Nasz stosunek do Chelsea

Liga francuska, hiszpańska, włoska itp.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Awatar użytkownika
carlsberg
Posty: 1136
Rejestracja: 6 cze 2005, o 19:25
Lokalizacja: Białystok

Post autor: carlsberg »

Tfuj Najwiekszy koszmar pisze:A to zwracam mu honor....bo mialem wrazenie ze od zawsze gra w milanie...
Pnadto sam zawodnik deklarowal ze bardzo chce zostac w Milanie i zapowiedzial ze zgodzi sie na duzo nizszy kontrakt aniezeli mial jednak nic z tego nie wyszlo . Ostatnio czytalem ze w Chelsa nie ma przyjaciol i ze chcialby wrocic do Wloch
"Kiedy nie masz wsparcia ze strony trenera i kolegów z drużyny jesteś skończony" - HARRY KEWELL

siaralfc
Posty: 464
Rejestracja: 24 mar 2006, o 18:35
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: siaralfc »

Moj stosunek do "czelsi" xD :P no co tu duzo mowic, powiem gladko nie LUBIE ICH :) kiedys nie mial nic przeciwko czelsi ale jak dobroczynny Roman za miedzy przyszedl to jakos tak... ze ich nie lubie :), a drugi powod to tez ze przez to zyskali "kibicow" tacy co wczesniej h*** wiedzieli o tym ale ze czelsi wygrywa to odrazu "Widzisz? jak moja czelsi wygrywa itp itp", ehhh a czelsi + ich trener to juz w ogole sie pochlastac mozna :)

peace...:roll:
piÂłeÂś? nie pisz!
hrhr

Awatar użytkownika
sensej
Posty: 900
Rejestracja: 15 sie 2007, o 15:01
Lokalizacja: Łuków miasto Tłuków
Kontakt:

Post autor: sensej »

jeszcze tu mnie nie bylo :)

jak moze kilka osob zauwazylo do czelsi nie mam kompletnie szacunku. Klub bez duszy, bez historii bez tego czegos. Jak ktos mi mowi, ze jest kibicem czelsi to ja odpowiadam "a jest cos takiego jak kibic czelsi? Nie mozna byc z reguly kibicem czelsi". Nie moge patrzec jak ktos opowiada o tej druzynie, najbardziej znienawidzony klub. Pokazal jak mozna dojsc na szczyt z kupa szmalu...
"Od chwili tej, aż do końca świata w ludzkiej będziem pamięci. My, wybrani. Kompania braci. Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi bratem."

DLUGI
Posty: 7
Rejestracja: 23 lis 2007, o 00:59
Lokalizacja: LEEDS

Post autor: DLUGI »

Stosunek do Chelsea .... stosunek odbyty
"Boże użycz mi pogody ducha abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić; odwagi abym zmieniał to, co mogę zmienić i szczęścia, aby mi się jedno z drugim nie popieprzyło" S.King-Miasteczko Salem

Awatar użytkownika
Arturro
Posty: 405
Rejestracja: 16 lut 2008, o 15:29
Lokalizacja: Ząbkowice Śląskie / Wrocław
Kontakt:

Post autor: Arturro »

Krotko i na temat! Najbardziej znienawidzony klub przez moja osobe :x Mam obrzydzenie do nich tak samo jak i do Evertonu.
Obrazek
"Jaką ty masz opinię o Rafie diablisynu to mi to koło runeja zwisa..." - Masacra :lol:

jussstyna
Posty: 138
Rejestracja: 12 kwie 2008, o 18:01
Lokalizacja: Cz-wa, Opole
Kontakt:

Post autor: jussstyna »

Szczerze wolalam zeby LM w tym roku wygrali oni.. Choc nie trawie tej druzyny... No nie, porpostu nienawidze! Razem w parze z MU i Arsenalem... Czelsoki :shock: :x
Obrazek

Awatar użytkownika
martinalfc
Posty: 101
Rejestracja: 22 maja 2006, o 14:55
Lokalizacja: Kraków

Post autor: martinalfc »

Nie przepadam za Chelsea. 3/4 historii przyszlo im zdecydowanie za latwo, wielu pilkarzy to wg. mnie buraki (Anelka! A.Cole! Drogba!), zarobki ktore ma Sheva wolaja o pomste do nieba bo za siedzenie na lawce jest on jednym z najlepiej oplacanych pilkarzy w Europie.
jest tylko jedna strona Chelsea ktora lubie. na prawde. wielki szacunek mam dla Johna Terry'ego. za gre, za zachowanie na boisku, ZA ZAANGAZOWANIE w klubie w ktorym praktycznie nikt od nikogo zaangazowania nie wymaga... :dry:
i'm stupid and i'm happy.

Awatar użytkownika
piter444
Posty: 18
Rejestracja: 17 maja 2008, o 18:31
Lokalizacja: Syców/Wrocław
Kontakt:

Post autor: piter444 »

JA ich nie cierpie prawie tak samo jak mulow(muly zajmuja niekwestionowane 1 miejsce wsrod znienawidzonych zespolow) :badhappy:
"Najważniejszymi ludźmi w Liverpool Football Club są ci, którzy chcą tu być." - Kenny DalglishObrazek

Awatar użytkownika
Jamie
Posty: 1545
Rejestracja: 18 lip 2007, o 12:58
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań
Kontakt:

Post autor: Jamie »

Chelsea... hmm, oczywiscie jak wiekszosc osob nie lubie tej druzyny jednak gdy ogladam spotkanie w ktorym naprzeciw siebie staja The Blues i United, wole by trzy punkty powedrowaly na konto druzyny z Londynu. Podobnie bylo w niedawno rozegranym finale Ligi Mistrzow. Chcialem by to Chelsea wzniosla puchar Ligi Mistrzow. Moim zdaniem ta druzyna nie ma w sobie tego 'czegos'. Tej czastki, ktora zatarlaby zle (moim zdaniem) wrazenie bogactwa. Chelsea to same pieniadze... Ciekaw jestem czym bylaby ta druzyna bez pieniedzy Romana...

Awatar użytkownika
guerer
Posty: 194
Rejestracja: 30 paź 2007, o 21:39
Lokalizacja: Grudziądz / Gdynia
Kontakt:

Post autor: guerer »

Nie przepadam za chelsea, jednak nienawisc do mulow jest po stukroc wieksza. Generalnie to mozna ich uwazac oczywiscie za przyklad jak dzieki duzej ilosci kasy mozna osiagnac duze sukcesy [nie oszukujmy sie w zenit tez wladowano grube miliony]. No ale taka jest teraz kolej rzeczy. Kto ma kase ten ma wladze. Zdaze sie jednak, ze kase nie zawsze daje zwyciestwo. Jesli chodzi o chelsea to co by nie mowic Grant przejal znakomicie ulozona ekipe po Mourinho i tylko dlatego cos w tym sezonie.

No ale mialo byc o stosnku do ruskich :P . A to tak jak mowilem nie przepadam za nimi, ale duzo bardziej nienawidze mulow. Tyle 8)
"Przetnijmy moją skórę, a zobaczymy czerwoną krew Liverpoolu"

Kruk
Posty: 131
Rejestracja: 29 sie 2006, o 15:36
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Post autor: Kruk »

Dziwi mnie wasze podejscie do Chelsea. Wszyscy gadacie, ze dzieki Romanowi sa wielcy i bogaci. A tak naprawde polowa z was chciala by widziec Romana jako wlasciciela LFC. Kasa w dzisiejszych czasach odgrywa bardzo duze znaczenie. Roman Abramowicz to wielki sympatyk pilki noznej wiec uwazam ze ma prawo inwestowac wlasne ciezko zarobione pieniadze na klub. Pamietam euforie fanow Liverpoolu po kupnie klubu przez Hamburgerow my rowniez oczekiwalismy wielkich transferow i zbudowania wielkiego zespolu w ciagu roku. Niestety miedzy naszymi wlascicielami a wujaszkiem Romanem jest jedna podstawowa roznica. Oni kupili klub dla zyskow a Abramowicz kupil Chelsea z zamilowania do pilki i checi osiagniecia sukcesu. Osobiscie bardzo szanuje The Blues. Maja fajna zgrana druzyne z charakterem. Tacy pilkarze jak Terry, Lampard czy Drogba wnosza bardzo duzo do angielskiego futbolu. Wiec mowienie ze to wszystko dzieki kasie Romana jest wg. mnie zalosne. Byli juz w czolowce dlugo czasu przed Romanem ba w latach 90 XX wieku odnosili wielkie sukcesy PZP w 1998r, Superpuchar Europy, FA Cup 1997, 2000r, Puchar Ligi 1998r. W swoim skladzie mieli wspanialych pilkarzy min. Leboeuf, Deschamps, Petrescu, Vialli, Zola czy Wise. W obecnych czasach bez kasy nie ma sukcesow popatrzmy chociazby na Real, Barce, MU czy wspomniana Chelsea. Chcialbym w LFC wlasciciela mogacego dawac rocznie na transfery co najmniej 80 mln funtow. Nie przeszkadzalo by mi to w niczym byle tylko nawiazac do sukcesow z lat 70 i 80. Chelsea w brytyjskim futbolu odgrywa wazna role juz od wielu lat. A warto przypomniec ze klub istnieje juz ponad 100 lat. Dlatego historie i osiagniecia Chelsea bardzo mocno szanuje i cenie ich duzo wyzej niz kluby pokroju MAN UTD czy Arsenalu. Warto tez dodac czym by byla liga angielska bez charaktery wielkiej legendy The Blues Jose Mourinho :wink:

Awatar użytkownika
Masacra
Posty: 1816
Rejestracja: 22 mar 2007, o 10:39

Post autor: Masacra »

Masz sporo racji Kruku. :wink:

Chcialem tutaj moze nie tyle o samej Chelsea, co o jej kapitanie pewna refleksja sie podzielic. Otoz kiedy dzien po
finale Champions League dowiedzialem sie o wyniku i okolicznosciach w jakich doszlo do rozstrzygniecia - absolutnie
nie wspolczulem Terry'emu. Oczywiscie zwyciestwo MU traktowalem i traktuje nadal jako najbardziej z naszego punktu
widzenia niekorzystna opcje, natomiast moj stosunek do samego zawodnika ulegl pewnej zmianie. Poczatkowo jego
rozpacz nie robila na mnie wrazenia bo mam ciagle w pamieci ten wyssany z palca rzut karny podyktowany przeciwko
nam przez Stylesa w lidze na poczatku minionego sezonu, czy o wiele swiezsza rane, jaka spowodowal w sercach fanow
The Reds swoja pechowa interwencja w polfinale Ligi Mistrzow Riise. W obu tych przypadkach cierpielismy okrutnie, Terry
zas daleki byl od wspolczucia.

Tym niemniej emocje opadly i kiedy po raz kolejny ogladam strzal Terry'ego w serii jedenastek w moskiewskim finale -
zal mi go. Facet jest symbolem klubu, ktory mimo ogromnych nakladow finansowych od kilku lat bezskutecznie dobija sie
po Puchar Europy. Tym razem byli tak blisko, ze blizej byc nie mozna. Wszystko zalezalo od tego jednego, jedynego kopniecia...

Zal mi chlopa, tak zwyczajnie i po ludzku. Pewnie bedzie sie z tym gryzl przez dlugie lata.



Do zlotu 80 dni...

Witz
Posty: 1969
Rejestracja: 30 sie 2005, o 17:00

Post autor: Witz »

pozwolcie, ze zacytuje samego siebie
Witz na blogu napisal pisze:Po drugie Terry'ego nie zal mi ani troche. Pamietam jeszcze, jak dzien po bodajze tragedii 11 wrzesnia (a moze po zamachu na londynskie metro? nie pamietam...) razem z kolegami zrobili sobie zakrapiana imprezke, ktora skonczyla sie obnazaniem na ladzie jakiegos tam baru. Pogratulowac.
pragne zauwazyc magiczne wykorzystanie slowa "pamietam" :lol:

Awatar użytkownika
Brewka
Posty: 658
Rejestracja: 3 sty 2006, o 16:22
Lokalizacja: Dzierżoniów
Kontakt:

Post autor: Brewka »

I tutaj masz mysle sporo racji Kruku.
Jednak tutaj tez nie chodzi o samego Abramowicza, a o 'sympatykow' Chelsea.
Oczywiscie sympatykow w cudzyslowie, bo nie mam na mysli kibicow wiernych, ktorzy sa z Chelsea od dawna, na zawsze.
Jednak z nadejsciem Romka do Niebieskich, nagle, tak ni z tego ni z owego, pojawia sie grono, czy tez stado nowych pseudo milosnikow futbolu w wykonaniu Chelsea.

Awatar użytkownika
don_daniello_lfc
Posty: 618
Rejestracja: 27 mar 2007, o 19:06
Lokalizacja: Racibórz
Kontakt:

Post autor: don_daniello_lfc »

Moj stosunek do Chelsea?....Nie kibicuje im, ale tez nie mam nic do nich. Nie bede pisal, ze ich nienawidze, ze sa do dupy jak muly, czy cos podobnego. Po prostu tak nie jest. Moj brat im kibicuje i wiele razy ogladalem ich mecze i ta "nienawisc" do nich mnie nie dopadla :)
"Najważniejszymi ludźmi w Liverpool Football Club są Ci, którzy chcą tu być"

ODPOWIEDZ