VAR

Tutaj możecie pisać o wszystkim o czym chcecie napisać i podzielić się z innymi.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Awatar użytkownika
19emsi48
Posty: 28
Rejestracja: 29 cze 2013, o 15:54

Re: VAR

Post autor: 19emsi48 »

Z tego co widziałem kiedyś na podglądzie sędziów to w przypadku spornych spalonych, liniowy w trakcie akcji nie podnosi choragiewki tylko daje komunikat głównemu na słuchawkę, że opoznia decyzje a po akcji sprawą zajmuje się VAR
Na Śląsku górnicze życie, tak długie jak serca bicie...

cager
Posty: 52
Rejestracja: 5 sty 2017, o 18:28

Re: VAR

Post autor: cager »

mariush pisze:Ale to nie tak, że liniowy nie podnosi chorągiewki "bo może być bramka", tylko on podnosi i się zatrzymuje w miejscu wystąpienia pozycji spalonej, a główny może gwizdnąć albo nie. Mając do dyspozycji VAR, w sytuacjach "stykowych", które zaraz mogą skończyć się bramką, często główny widząc chorągiewkę w górze (i dostając "sygnał" na ciele/słuchawce), nie gwiżdże od razu; dopiero po zakończeniu akcji - i to niezależnie od tego czy akcja zakończy się bramką czy nie - odgwizduje spalonego. Gdy jednak taka akcja zakończy się bramką, to dopiero wówczas sytuację spalonego sprawdza VAR i wówczas sędzia może anulować decyzję o pozycji spalonej, przyznając bramkę.

Zatem nie ma czegoś takiego, że liniowy nie dźwiga bo "a nuż padnie bramka". Jeśli liniowy widzi spalonego, to zatrzymuje się w miejscu, podnosi chorągiewką i koniec - ale decyzję czy jest spalony podejmuje główny, a nie liniowy.
Mylisz się. Nie raz było tak, że boczny nie był pewien spalonego i podnosił chorągiewkę dopiero po zakończeniu akcji. To właśnie jest sędziowanie "bo może być bramka".
Wg mnie sędzia powinien tak zrobić gdy Robertson faulował, bo skoro tego nie zrobił to jest po prostu słabym sędzią gdyż spalony był tam ewidentny

mariush
Posty: 298
Rejestracja: 18 mar 2006, o 20:45
Lokalizacja: Gliwice

Re: VAR

Post autor: mariush »

No to może jest tak, jak napisał 19emsi48 - sędzia nie dźwiga od razu, ale po zakończeniu akcji, ale od razu daje indywidualny sygnał głównemu.

Awatar użytkownika
foxtrote92
Posty: 212
Rejestracja: 19 gru 2012, o 19:52
Lokalizacja: Kielce

Re: VAR

Post autor: foxtrote92 »

Też rzuciła mi się w oczy ta akcja z żółtą dla Robertsona. Jestem w 100% zwolennikiem VARu, ale ta sytuacja powinna skłonić oficjeli do stosowania w piłce swego rodzaju prawa precedensowego i na podstawie takich zdarzeń modyfikować przepisy.
Z drugiej strony osobiście nie bardzo mam pomysł jak to rozwiązać. Kartki cofnąć wedle przepisów się nie da bo o ile się nie mylę VAR ma zastosowanie tylko w przypadku czerwonych. Myślę, że na ten moment przy obecnej technologii chyba trzeba się pogodzić z tym, że to jedna z takich "niezasłużonych" kartkę jakich również przed VARem były setki.

@edit:
No właśnie miałem ten temat poruszyć. A co jeśli po czymś takim dojdzie do jakiegoś urazu? A może w późniejszej fazie meczu drugie żółtko? O ile pamiętam niemożność cofnięcia czasu to był koronny argument anty-VARowców.
Jedyną możliwością byłby jakaś automatyczna sygnalizacja pozycji spalonej, a na to nie za bardzo są póki co możliwości techniczne.
Tak czy siak VAR bez wątpienia wyeliminował lub utrudnił wiele wałków, ale trzeba dać mu jeszcze czas bo póki co to jeszcze "dzieciak" ;)
Ostatnio zmieniony 24 sty 2020, o 22:39 przez foxtrote92, łącznie zmieniany 1 raz.
Kiedy człowiek zstępu­je w prze­paść, je­go życie zaw­sze zys­ku­je jas­no ok­reślo­ny kierunek.

bugi
Posty: 1736
Rejestracja: 4 lut 2011, o 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: VAR

Post autor: bugi »

Teraz niezasłiużona kartka, następnym razem będzie niezasłużona kontuzja po takiej akcji, gdzie sędzia olał sprawę
Obrazek

ODPOWIEDZ