Jordan Henderson

Spekulacje i inne ciekawostki związane z Liverpoolem i kadrą zespołu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

everlast
Posty: 415
Rejestracja: 30 sie 2017, o 20:54

Re: Jordan Henderson

Post autor: everlast »

No wszystko sie zgadza,szkoda tylko ze gra tak co 8-10 spotkan. A potem kolejne przecietne.

msobolo
Posty: 86
Rejestracja: 14 sty 2018, o 20:12

Re: Jordan Henderson

Post autor: msobolo »

Uwielbiam takie komentarze.. Nie ma to jak wiara w zawodnika. Nie ważne co zagra i tak mu się należy.

Komar
Posty: 171
Rejestracja: 10 paź 2011, o 20:36

Re: Jordan Henderson

Post autor: Komar »

Ta wiara w niego trwa od sezonu 14/15. Facet uruchamia się w kilku meczach na sezon, w pozostałych jest jak hamulec ręczny. Ileż można mieć cierpliwości? Tylko nie podawaj proszę przykładu Origiego, bo to trochę inna historia.

Redzik90
Posty: 546
Rejestracja: 19 kwie 2017, o 17:35

Re: Jordan Henderson

Post autor: Redzik90 »

Fachowcy z kursami trenerskimi UEFA mówią, że Henderson to kasztan, a ten ślepy cieniak Klopp wystawia ciągle tego przeciętniaka do składu i jeszcze bezczelnie daje mu opaskę kapitana, kiedy naczelny wódz i idealny kapitan Van Dijk jest w składzie.
Boże ludzie, czy naprawdę jesteście tak durni, że nie dostrzegacie tego, że prawdopodobnie najlepszy menedżer na świecie, ciągle i uparcie stawia na Jordana? Naprawdę nóż się w kieszeni otwiera na te komentarze jadące po Hendersonie.
Co wy sobie w ogóle tam w tych mózgownicach myślicie? Że Klopp wystawia Hendersona za to, że przynosi mu ciepłe bułki na śniadanie? Naprawdę żałosne są te lamenty.

CzerwonyBartek
Posty: 843
Rejestracja: 6 kwie 2013, o 15:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Jordan Henderson

Post autor: CzerwonyBartek »

"Ta wiara w niego trwa od sezonu 14/15. Facet uruchamia się w kilku meczach na sezon, w pozostałych jest jak hamulec ręczny. Ileż można mieć cierpliwości? Tylko nie podawaj proszę przykładu Origiego, bo to trochę inna historia."
Cholera, jeśli gramy taką piłkę z hamulcowymi w składzie to strach pomyśleć co to będzie jak się ich pozbędziemy.
Ej wiecie, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i wygramy ligę to ten beznadziejny zawodnik będzie jednym z najbardziej utytułowanych kapitanów the reds? (nie idzie mi o ilość, bo to dopiero było by jego 4 trofeum w naszych barwach). Jeśli ustawi obok pucharu LM ten z PL to w moim mniemaniu przebije osiągnięciami Stevena.
Ten nieco drewniany środek pola nosi fortepian aby trio i boczni obrońcy mogli na mim grać. Fajnie było pooglądać trochę niekonwencjonalności Keity w dzisiejszym spotkaniu, ale to schematyczność Hendersona wprowadza spokój w nasze szeregi.
The world is yours

bugi
Posty: 1736
Rejestracja: 4 lut 2011, o 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jordan Henderson

Post autor: bugi »

Redzik90 pisze:Fachowcy z kursami trenerskimi UEFA mówią, że Henderson to kasztan, a ten ślepy cieniak Klopp wystawia ciągle tego przeciętniaka do składu i jeszcze bezczelnie daje mu opaskę kapitana, kiedy naczelny wódz i idealny kapitan Van Dijk jest w składzie.
Boże ludzie, czy naprawdę jesteście tak durni, że nie dostrzegacie tego, że prawdopodobnie najlepszy menedżer na świecie, ciągle i uparcie stawia na Jordana? Naprawdę nóż się w kieszeni otwiera na te komentarze jadące po Hendersonie.
Co wy sobie w ogóle tam w tych mózgownicach myślicie? Że Klopp wystawia Hendersona za to, że przynosi mu ciepłe bułki na śniadanie? Naprawdę żałosne są te lamenty.
Klopp mu nie daje opaski kapitana, Henderson dostał ją dużo wcześniej więc to żaden argument. I nie wystawia go ciągle, z Evertonem nie grał w pierwszym, z United Klopp go zdjął.
Nikt tu po Hendersonie nie jedzie ale faktem jest, że gra jeden dobry mecz, żeby potem zagrać kilka słabych/przeciętnych lub fatalnych. Taki typ gracza, tak było zawsze do tej pory i tak będzie.
Obrazek

Mortimer
Posty: 173
Rejestracja: 29 kwie 2017, o 10:52

Re: Jordan Henderson

Post autor: Mortimer »

bugi pisze:
Redzik90 pisze:Fachowcy z kursami trenerskimi UEFA mówią, że Henderson to kasztan, a ten ślepy cieniak Klopp wystawia ciągle tego przeciętniaka do składu i jeszcze bezczelnie daje mu opaskę kapitana, kiedy naczelny wódz i idealny kapitan Van Dijk jest w składzie.
Boże ludzie, czy naprawdę jesteście tak durni, że nie dostrzegacie tego, że prawdopodobnie najlepszy menedżer na świecie, ciągle i uparcie stawia na Jordana? Naprawdę nóż się w kieszeni otwiera na te komentarze jadące po Hendersonie.
Co wy sobie w ogóle tam w tych mózgownicach myślicie? Że Klopp wystawia Hendersona za to, że przynosi mu ciepłe bułki na śniadanie? Naprawdę żałosne są te lamenty.
Klopp mu nie daje opaski kapitana, Henderson dostał ją dużo wcześniej więc to żaden argument. I nie wystawia go ciągle, z Evertonem nie grał w pierwszym, z United Klopp go zdjął.
Nikt tu po Hendersonie nie jedzie ale faktem jest, że gra jeden dobry mecz, żeby potem zagrać kilka słabych/przeciętnych lub fatalnych. Taki typ gracza, tak było zawsze do tej pory i tak będzie.
Na tej stronie jedzie się po każdym. Wystarczy, że przegramy jakiś mecz. Zazwyczaj wtedy jest stały zestaw winnych - Henderson, Lovren, Lallana(nawet jak nie zagrają to koronnym argumentem będzie, że nie zagrali bo nic nie dają zespołowi) + jakiś bieżący gagatek. No i oczywiście Klopp dostaje po głowie, bo nie wystawił składu takiego jaki opiniowała mu tu połowa forumowiczów.

A co do Hendo i opaski kapitana. Gdyby Klopp chciał mu ją zabrać to by to zrobił, jeśli uznał by, że tego wymaga dobro zespołu.

Bartek84
Posty: 220
Rejestracja: 27 maja 2018, o 10:35

Re: Jordan Henderson

Post autor: Bartek84 »

bugi pisze:Nikt tu po Hendersonie nie jedzie ale faktem jest, że gra jeden dobry mecz, żeby potem zagrać kilka słabych/przeciętnych lub fatalnych. Taki typ gracza, tak było zawsze do tej pory i tak będzie.
No to weź tutaj wylistuj te wszystkie słabe i fatalne mecze Hendersona z tego sezonu. Proszę bardzo, chętnie się dowiem. 16 meczów w lidze, 15 wygranych i 1 remis, a tutaj niektórzy twierdzą, że podstawowy zawodnik drugiej linii Liverpoolu zagrał mniej więcej 4 dobre i 12 średnich lub fatalnych spotkań. No bo tak można odczytywać tą Twoją opinię. No naprawdę smutno się robi jak się czyta takie rzeczy. Ciągle te same, powielane w nieskończoność stwierdzenia, które nie są poparte żadnymi dowodami i argumentami. Za każdym razem jak Hendo zagra świetny mecz to jest atak jego przeciwników piszących, że raz do roku to i..., no i oczywiście standardowy tekst o podaniach do boku i do tyłu. Tymczasem dwa ostanie mecze i Hendo rzuca 3 takie piły (2 do Mane z Evertonem i 1 do Oxa z Wisienkami), że normalnie kopara człowiekowi opada z podziwu, ale nie, przecież on umie tylko do tyłu. Powiem tak, jak dla mnie to Hendo ma jedno z najlepszych długich podań w całej lidze. W Liverpoolu w zasadzie tylko van Dijk może się z nim równać pod tym względem. Jest jeszcze Arnold, ale on ma trochę inną technikę tych podań/przerzutów. U Trenta są one bardziej cięte, ostre, piłka leci dość szybko na niskiej wysokości i te zagrania są mega efektowne.
everlast pisze:No wszystko sie zgadza,szkoda tylko ze gra tak co 8-10 spotkan. A potem kolejne przecietne.
Komar pisze:Ta wiara w niego trwa od sezonu 14/15. Facet uruchamia się w kilku meczach na sezon, w pozostałych jest jak hamulec ręczny. Ileż można mieć cierpliwości?
O nieee, widzę że tutaj jest więcej podobnych kwiatków. Uciekam z tego wątku. :D

Ralf088
Posty: 1878
Rejestracja: 6 lut 2012, o 20:08

Re: Jordan Henderson

Post autor: Ralf088 »

Hendo jakaś kontuzja?

ManiacK
Posty: 1852
Rejestracja: 5 lis 2012, o 22:06

Re: Jordan Henderson

Post autor: ManiacK »

Ralf088 pisze:Hendo jakaś kontuzja?
Raczej tylko mocno obite/przejechane korkiem pod kolanem, obstawiam że w kolejnym meczu bez problemu zagra.

grzyb
Posty: 346
Rejestracja: 10 mar 2016, o 08:41

Re: Jordan Henderson

Post autor: grzyb »

Takiego kapitana mi brakowało. Biegał, szarpał, był tam, gdzie być powinien.Bardzo, ale to bardzo dobry mecz w jego wykonaniu. Zostawił dziś serce i płuca na boisku.
Piwa i pacierza nigdy nie odmawiam

WymiataczJan
Posty: 176
Rejestracja: 6 paź 2012, o 16:43
Kontakt:

Re: Jordan Henderson

Post autor: WymiataczJan »

Dobra dyspozycja fizyczna wczoraj, bardzo mobilny. Przy każdej próbie rozpoczęcia akcji w środku pola przez United był momentalnie w obrębie zawodnika z piłką aby skasować akcję.

kamil6
Posty: 104
Rejestracja: 3 cze 2016, o 22:31

Re: Jordan Henderson

Post autor: kamil6 »

Panowie a kiedy Hendo nie szarpie, ja zawsze uwazalem ze jest niezbedny w ukladance Kloppa, zawsze go bronilem w komentarzach bo juz sie go na stronie pozbywali, besztali itp. To wielkie serducho, charakter i prawdziwa milosc wobec Liverpoolu, gdyby mial staty Stiviego to mial by szanse go przebic w hierarchi legend i pisze to z pelna odpowiedzialnoscia
Niektórzy ludzie uważają, że piłka nożna jest sprawą życia lub śmierci. Jestem bardzo rozczarowany takim podejściem. Mogę zapewnić, iż jest o wiele, wiele ważniejsza. - Bill Shankly

Yvette
Posty: 1073
Rejestracja: 17 sie 2012, o 11:10

Re: Jordan Henderson

Post autor: Yvette »

kamil6 pisze:Panowie a kiedy Hendo nie szarpie, ja zawsze uwazalem ze jest niezbedny w ukladance Kloppa, zawsze go bronilem w komentarzach bo juz sie go na stronie pozbywali, besztali itp. To wielkie serducho, charakter i prawdziwa milosc wobec Liverpoolu, gdyby mial staty Stiviego to mial by szanse go przebic w hierarchi legend i pisze to z pelna odpowiedzialnoscia
Jay Spearing też szarpał

Hendersona i Gerrarda dzielą lata świetlne pod względem umiejętności, ale również pod względem wywiązywania się z roli kapitana. Rozumiem, że teraz gra naprawdę dobrze, ale Gerrard przez większość swojej kariery grał z przeciętniakami i jego miłość do Liverpoolu była tak naprawdę kulą u nogi dla jego kariery, podobnie jak w przypadku Tottiego i Romy. Henderson gra dobrze, gdy inni grają dobrze, przed erą Kloppa miał tylko jeden dobry sezon, gdy 'nosił fortepian' dla duetu Suareza&Sturridge, teraz gra mając obok siebie liderów w każdej formacji na boisku - Alissona, Van Dijka, Robertsona, Milnera, przed sobą 3 gości, którzy robią cuda na boisku, przy linii bocznej Kloppa, a za nim wypełnione po brzegi Anfield - warunki idealne. Gerrard to był piłkarski i mentalny game changer, dyskredytacja Gerrarda pod względem czysto piłkarskim jest jeszcze do przyjęcia, bo było sporo lepszych zawodników w historii futbolu, ale ostatnie zdanie, które napisałeś to jakieś herezje

lfc777
Posty: 24
Rejestracja: 23 kwie 2014, o 18:08

Re: Jordan Henderson

Post autor: lfc777 »

To co ostatnia gra Hendo to klasa swiatowa, do tego bardzo sie przyczynil do zdobycia LM w poprzednim sezonie w decydujacych fazach, wpadla nagroda zawodnika roku - bardzo zasluzenie, natomiast...
Kiedy ostatnio zdarzalo mu sie tak grac ? Jak dla mnie w sezonie Brendana... a potem ~5 lat kiedy nie zawsze cieszyla jego obecnosc w skladzie.
Niech gra tak dalej a szybko zamknie wszystkim usta, ale jeszcze przez jakis czas bede uwazal ze jest na etapie splaty 'kredytu zaufania' za opaske kapitanska, wkoncu mowimy o najlepszej druzynie swiata a bardzo mozliwe ze zdominujemy pilke jak niegdys tfu tfu barcelona....

Co za piekne czasy mamy, az glupio kogos krytykowac :)))

ODPOWIEDZ