Brendan Rodgers

Wszystko o The Reds.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Zash
Posty: 213
Rejestracja: 14 mar 2009, o 17:18
Lokalizacja: Liverpool
Kontakt:

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Zash »

KaylorLFC pisze:Nie wiem dlaczego wielu z Was tak szybko zapomniało o dokonaniach Rodgersa, to nie jest tylko jego wina, że gra Liverpoolu zmieniła się względem pamiętnego sezonu.

Pamiętajmy o tym, że wielu z Nas przeżyło wspaniałe chwile właśnie dzięki Niemu..

YNWA Brendan i mam nadzieję, że kiedyś przyjedziesz jeszcze na Anfield z nowym klubem! :)
Raczej nikt nie zapomniał tylko bardziej wszyscy z żalem patrzyli co się działo z nasza drużyną.
Wiele szczęśliwych chwil nam dał mimo wszystko, cały czas ma też ten dokument kręcony z powodu jego przyjśćia do klubu i turnee po Ameryce. szkoda że w taki nie miły sposób zakończyła się kariera u nas.
^^

DyzioLFC922
Posty: 336
Rejestracja: 24 sty 2015, o 13:46

Re: Brendan Rodgers

Post autor: DyzioLFC922 »

Wy tak na poważnie?Jeszcze w zeszłą sobotę chcieliście go powiesić...Z Rodgersem nigdy byśmy nie zdobyli,to przeciętniak z błyskiem w jednym sezonie.

Zapomnijmy o nim bo idą lepsze czasy.

Sebu
Posty: 954
Rejestracja: 7 sie 2011, o 16:46

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Sebu »

Ty już wiesz co idzie a co nie idzie :) Dał nam najlepszy sezon w historii Premier League, ciężko nie być wdzięcznym.

Dexter
Posty: 186
Rejestracja: 23 lip 2012, o 00:31

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Dexter »

Sebu pisze:Ty już wiesz co idzie a co nie idzie :) Dał nam najlepszy sezon w historii Premier League, ciężko nie być wdzięcznym.
Chyba pomyliłeś z Suarezem.

Flymf
Posty: 761
Rejestracja: 14 mar 2009, o 23:57

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Flymf »

Jaki był Brendan każdy widział. Facet trochę sie pogubił po wicemistrzowskim sezonie. Może wróci silniejszy, i odbuduje swoje dobre imię w jakimś klubie z środka tabeli z ambicjami na coś więcej. Choć nie raz krew mnie zalewała z powodu jego wypowiedzi/decyzji, to życzę mu jak najlepiej.

Awatar użytkownika
Boris
Posty: 177
Rejestracja: 27 mar 2013, o 15:24

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Boris »

Sebu pisze:Ty już wiesz co idzie a co nie idzie :) Dał nam najlepszy sezon w historii Premier League, ciężko nie być wdzięcznym.
Bzdury, najlepszym sezonem Liverpoolu w Premier League był sezon 2008/09, gdzie chyba jako jedyny zespół w historii angielskiej piłki nie zdobyliśmy mistrza mając jedynie dwie porażki. Manchester UTD, Chelsea, Arsenal. Z tymi drużynami Cztery zwycięstwa, dwa remisy. Chyba krótką masz pamięć, skoro tego nie potrafisz sobie przypomnieć. Punktów zdobyliśmy 86. Sezon 2013/14 to 6 (słownie SZEść) porażek i oczek 84, a więc o dwa mniej. Ja tu nie widzę, w czym 2013/14 miałby byc lepszy od 2008/09. chyba tylko w ilości zdobytych bramek. O tym, że w 2009 Real rozbiliśmy 4:0 nawet nie piszę, bo mówisz o historii Premier League, a nie Ligi Mistrzów. Przewalenie 300 baniek na transfery i zdobycie wicemistrza dzięki jednemu człowiekowi w ataku to stanowczo za mało jak dla mnie. Wystarczyło tylko zestroić obronę, wygralibyśmy ligę z przynajmniej 10 punktami przewagi nad City. Rodgers nawet tego nie potrafił. O tym, że jest bodaj jedymy, trenerem w historii Liverpoolu, który podczas trzech lat pracy nie zdobył żadnego tytułu nawet nie mówię. Na dzień dzisiejszy nie widzę żadnego plusu z jego zatrudnienia, zostawił po sobie podobne bagno co Roy. Tylko, że Roy za drewno płacił po 2-3 bańki, Rodgers po 20-30. To jest ta różnica.

Awatar użytkownika
Szpieg1
Moderator
Posty: 1400
Rejestracja: 24 sie 2011, o 12:49
Lokalizacja: Wawa

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Szpieg1 »

Tak tak, a Ty pieprzyłeś Boris przed sezonem 2013 (jak inni zresztą) że LFC ma skład najwyzej na 5-6 miejsce.

Musicie znów psuć dobre chwile kibiców Liverpoolu takimi głupotami, który sezon lepszy , który gorszy ?
Każdy dobrze wspomina sezon Beniteza, w którym Real i United dostawało w mordę na swoim stadionie ale wtedy Gerrard i Torres byli w życiowej formie, do tego Xabi Alonso i Mascherano, a teraz Suarez/Stu wraz z resztą zespołu pokazali klasę.
Każdy taki sezon będzie pięknym wspomnieniem i mało mnie interesuje i nie zatrze pięknych wspomnień, że taki Boris będzie kojarzył sezon Rodgersa i zespołu jako sezonu Suareza, a sezon Torresa/Gerrarda jako sezon Beniteza.


Edit: glonjohnson - świetna podsumowująca wypowiedź !
Ostatnio zmieniony 9 paź 2015, o 19:03 przez Szpieg1, łącznie zmieniany 1 raz.

glonjohnson
Posty: 348
Rejestracja: 11 lut 2015, o 13:04

Re: Brendan Rodgers

Post autor: glonjohnson »

"Nie niszczmy naszych bohaterów dzisiaj, jeżeli czciliśmy ich wczoraj."

Za wyniki zespołu odpowiada manager i to własną głową. To jest pierwsza prawda footballu. To on bierze odpowiedzialność. To oznacza, że niezależnie od formy poszczególnych zawodników, to boss jest pierwszym, którego należy chwalić lub ganić. Wobec powyższego, sezon, w którym sięgnęliśmy po vice mistrzostwo jest zasługą Brendana Rodgersa, który w należyty sposób wykorzystał potencjał kadry, którą dysponował. Wyniki przestały się pojawiać, więc naturalna konsekwencją tego jest fakt, iż dzisiaj ktoś inny jest managerem Liverpoolu. Temat Rodgersa powinien zostać zamknięty dla dywagacji nt. jego umiejętności czy też braku w tym a tym sezonie. Dziś powinniśmy życzyć mu wszystkiego co najlepsze na nowej drodze życia, ewentualnie skomentować wybór jego przyszłego pracodawcy.
"It's not so important what people think when you come in. It's much more important what people think when you leave"

Sebu
Posty: 954
Rejestracja: 7 sie 2011, o 16:46

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Sebu »

Bzdury, najlepszym sezonem Liverpoolu w Premier League był sezon 2008/09, gdzie chyba jako jedyny zespół w historii angielskiej piłki nie zdobyliśmy mistrza mając jedynie dwie porażki.
No i między innymi dlatego moim zdaniem nie jest najlepszy. Zresztą, Rodgers tym sezonem przywrócił nam wiarę po kilku latach posuchy, a jego Liverpoolu grał najfajniejszą dla oka piłkę być może w całej Europie.

Aldor
Posty: 2075
Rejestracja: 27 mar 2008, o 22:01
Lokalizacja: BB43300
Kontakt:

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Aldor »

Boris pisze:Przewalenie 300 baniek na transfery i zdobycie wicemistrza dzięki jednemu człowiekowi w ataku to stanowczo za mało jak dla mnie.
[/quote]

No dokladnie, to tak jak Benitez. Tylko dzieki Torresowi zdobyl tyle punktow, Torres opadl z formy i nagle gra przestala isc. Zreszta Mourinho to taki sam przecietniak - Hazard bez formy i widac co Chelsea gra, zenada tacy trenerzy. :lol: Te Twoje rewelacje na tym forum kolego... bedziesz legenda, bez dwoch zdan.

Brendnowi zycze powodzenia. Licze, ze chlopaczyna pozostanie w EPL i jeszcze tutaj cos ugra. Jesli sie odnajdzie, znowu zacznie myslec i bedzie tym samym czlowiekiem jakim byl jeszcze 2 lata temu to z pewnoscia uda mu sie jeszcze cos osiagnac. YNWA Brendi. :happy:

Awatar użytkownika
AustralianMagic
Posty: 2172
Rejestracja: 31 paź 2010, o 19:59

Re: Brendan Rodgers

Post autor: AustralianMagic »

Aldor pisze:
Boris pisze:Przewalenie 300 baniek na transfery i zdobycie wicemistrza dzięki jednemu człowiekowi w ataku to stanowczo za mało jak dla mnie.
No dokladnie, to tak jak Benitez. Tylko dzieki Torresowi zdobyl tyle punktow, Torres opadl z formy i nagle gra przestala isc. Zreszta Mourinho to taki sam przecietniak - Hazard bez formy i widac co Chelsea gra, zenada tacy trenerzy. :lol: Te Twoje rewelacje na tym forum kolego... bedziesz legenda, bez dwoch zdan.
Wiesz... Gość wygrał LM mając w składzie Biscana, Traore a na szpicy Barosa.
2 lata później znowu grał w finale do którego doszedł z Pennantem, Zendenem i Crouchem w ataku.

Nie bardzo ma to się do tego, że byliśmy uzależnieni od Torresa :wink:

KowaLFC
Posty: 1003
Rejestracja: 8 sie 2013, o 00:23

Re: Brendan Rodgers

Post autor: KowaLFC »

AustralianMagic pisze:
Aldor pisze:
Boris pisze:Przewalenie 300 baniek na transfery i zdobycie wicemistrza dzięki jednemu człowiekowi w ataku to stanowczo za mało jak dla mnie.
No dokladnie, to tak jak Benitez. Tylko dzieki Torresowi zdobyl tyle punktow, Torres opadl z formy i nagle gra przestala isc. Zreszta Mourinho to taki sam przecietniak - Hazard bez formy i widac co Chelsea gra, zenada tacy trenerzy. :lol: Te Twoje rewelacje na tym forum kolego... bedziesz legenda, bez dwoch zdan.
Wiesz... Gość wygrał LM mając w składzie Biscana, Traore a na szpicy Barosa.
2 lata później znowu grał w finale do którego doszedł z Pennantem, Zendenem i Crouchem w ataku.

Nie bardzo ma to się do tego, że byliśmy uzależnieni od Torresa :wink:
Przyjmując taki poziom dyskusji, to Brendao wciemistrzostwo zdobywał z Alym Cissokho, Mosesem czy Aspasem, z ławki ratując się Luisem Alberto, Teixeirą, czy Bradem Smithem (w meczu z Chelsea!), a jednak "uzależnienie od Suareza" ma się dobrze.

Jetzu
Posty: 6014
Rejestracja: 19 maja 2009, o 14:07
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Jetzu »

Dobra, bo widzę dyskusja schodzi na zły tor.

Jestem pewien, że z czasem Rodgers będzie ogólnie rzecz biorąc dobrze wspominany (w przeciwieństwie do np. Hodgsona).

Temat zamykam, dobranoc słodki książę. Powodzenia w karierze Brendan!

Zablokowany