Wszelakie pytania

Tutaj możecie pisać o wszystkim o czym chcecie napisać i podzielić się z innymi.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, Gonzo, Daniel, AirCanada

Awatar użytkownika
Redds
Posty: 129
Rejestracja: 1 cze 2012, o 21:15

Re: Wszelakie pytania

Post autor: Redds »

Fajne fantasy. Polecam program 'Poznaj swoje prawa'.
Nick na stronie reddsPL, na forum Redds
You'll Never Walk Alone !
Obrazek

Awatar użytkownika
AustralianMagic
Posty: 2188
Rejestracja: 31 paź 2010, o 19:59

Re: Wszelakie pytania

Post autor: AustralianMagic »

Przy okazji, masz 14 lat i jeździsz motorem? Ciekawe... :wink:

ElFirmino
Posty: 523
Rejestracja: 11 lis 2015, o 21:26

Re: Wszelakie pytania

Post autor: ElFirmino »

Kurde no miałeś kiedyś styczność z np. boksem? oglądałeś jakąś walkę? przecież jak dostaniesz taki cios to ledwo żyjesz, ale to na kilka sekund. Sam robie sparingi z kolegą i przecież nie dochodzę do siebie kilka dni tylko kilka sekund. O ucieczce nie było mowy bo jak wcześniej pisałem byłem z kolegą, a on miał w plecaku hantle, które trochę ważyły. Wiem że piszę chaotycznie, ale nie kłamię. Skąd wiesz że jeżdżę motorem? przecież w wieku 14 lat można mieć prawko na 50ccm czyli kat. AM

Awatar użytkownika
AustralianMagic
Posty: 2188
Rejestracja: 31 paź 2010, o 19:59

Re: Wszelakie pytania

Post autor: AustralianMagic »

ElFirmino pisze:Kurde no miałeś kiedyś styczność z np. boksem? oglądałeś jakąś walkę? przecież jak dostaniesz taki cios to ledwo żyjesz, ale to na kilka sekund. Sam robie sparingi z kolegą i przecież nie dochodzę do siebie kilka dni tylko kilka sekund. O ucieczce nie było mowy bo jak wcześniej pisałem byłem z kolegą, a on miał w plecaku hantle, które trochę ważyły. Wiem że piszę chaotycznie, ale nie kłamię.
Jak facet dostał w twarz i nie wiedział o co chodzi, a następnie go przewróciłeś, mogłeś po prostu uciec i koniec. Nim by się pozbierał, Ciebie by już nie było. Sprawa czyta i jasna.


PS
Sam mówiłeś że jechałeś motorem.
Co więcej, mówiłeś, że jechałeś ponad 45km/h a w 49cm^3 45km/h to max.

Django
Posty: 2805
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Wszelakie pytania

Post autor: Django »

ElFirmino pisze:Kurde no miałeś kiedyś styczność z np. boksem?
Wstawałem o 3 rano i patrzyłem, jak Gołota robi jajecznicę Riddickowi Bowe'mu :) Ale wtedy Ciebie na świecie jeszcze nie było (no offense :D)
Obrazek

Awatar użytkownika
liverpoolek
Posty: 2224
Rejestracja: 3 gru 2007, o 21:23
Lokalizacja: Opole

Re: Wszelakie pytania

Post autor: liverpoolek »

AustralianMagic pisze: PS
Sam mówiłeś że jechałeś motorem.
Co więcej, mówiłeś, że jechałeś ponad 45km/h a w 49cm^3 45km/h to max.
Przyczepię się, odchodząc od głównego wątku, ale 45km/h jadą skuterki podczas testowania na podwórku. Później ściąga się się blokady 8)
Obrazek
Modlić się to pójść na spacer z Bogiem po to, by uzgodnić wspólne marzenia.
Pracuj w ciszy, niech sukcesy robią hałas.

ManiacK
Posty: 1879
Rejestracja: 5 lis 2012, o 22:06

Re: Wszelakie pytania

Post autor: ManiacK »

Ale też każdy reaguje inaczej, jeden nie odda, tylko ucieknie, drugi odda i ucieknie, a trzeci odda i dobije, by mieć pewność. To jest moment, to są chwile, sekundy.. tak, jest czas by zastanowić się, czy uciekać i nie wiedzieć czy nie wstanie i nie dogoni czy zagwarantować sobie spokój, robiąc AGRESOROWI na tyle dużą krzywdę, by on nie mógł nam zrobić krzywdy.
Tak łatwo tutaj niektórym się pisze, tak pewnie też w prawie jest, by nie atakować, jeśli nie ma potrzeby, ale jest określone, KIEDY nie ma potrzeby ? Jest określone w 100% kto Nas zaatakował i co będzie najlepszą opcją ? Napiszę to kolejny raz, nie ważne co się zrobi w obronie koniecznej, jeśli ktoś próbuje zrobić krzywdę, powinien się liczyć ze wszystkimi scenariuszami, za którymi idą wszelakiej maści konsekwencje w obronie własnej. W Stanach ile razy to słychać o zastrzeleniu złodziei itd. i nie słychać o tym, jak w Polsce "zabił śmiecia, pójdzie siedzieć jak za człowieka". Wiem, że tu nie jest mowa o zabiciu, ale ogólnie mi chodzi o to, że osoba atakująca nie powinna mieć większych praw w obliczu tego, co sama robi, ale jest jak jest ^^

Awatar użytkownika
AustralianMagic
Posty: 2188
Rejestracja: 31 paź 2010, o 19:59

Re: Wszelakie pytania

Post autor: AustralianMagic »

liverpoolek pisze:Przyczepię się, odchodząc od głównego wątku, ale 45km/h jadą skuterki podczas testowania na podwórku. Później ściąga się się blokady 8)
A ściąganie blokad nie jest chyba do końca zgodne ze wszystkimi przepisami.

:P


Firmino, nie, nie miałem styczności z boksem, nie, nie oglądałem. Za to miałem styczność z 2kg żelastwem, które ląduje na swoim torsie i odbiera Ci cały dech, lub łupię w rękę tak, że przez miesiąc nic nią nie zrobisz :wink:

ManiacK, i tu dochodzimy do sedna. Ignorantia iuris nocet.
Sprawa jest mglista jak cholera (raz nie było mowy o nożu, później że miał go w ręce gdy leżał na ziemi, a później że już od początku miał go w ręce - jeśli miał to jak Firmino od tak zbliżył się i uderzył z kolana? Mnóstwo niedomówień ;) )
Ostatnio zmieniony 23 lis 2015, o 00:13 przez AustralianMagic, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
liverpoolek
Posty: 2224
Rejestracja: 3 gru 2007, o 21:23
Lokalizacja: Opole

Re: Wszelakie pytania

Post autor: liverpoolek »

AustralianMagic pisze:
liverpoolek pisze:Przyczepię się, odchodząc od głównego wątku, ale 45km/h jadą skuterki podczas testowania na podwórku. Później ściąga się się blokady 8)
A ściąganie blokad nie jest chyba do końca zgodne ze wszystkimi przepisami.

:P
Mówię o rzeczywistości, nie prawie :)
Czyli jeszcze go udupią za brak prawka...
8)
Obrazek
Modlić się to pójść na spacer z Bogiem po to, by uzgodnić wspólne marzenia.
Pracuj w ciszy, niech sukcesy robią hałas.

HappyBlancik
Posty: 1662
Rejestracja: 25 maja 2012, o 22:02
Lokalizacja: Poznań

Re: Wszelakie pytania

Post autor: HappyBlancik »

Mniejsza czy historia podkolorowana czy też nie.

Niezła patologia jest w tym kraju, że 20 letni typ ze scyzorykiem sadzi się do 14 latka i to ten drugi może mieć przez to problemy. Która to klasa? 1 gimnazjum? Moja siostra jest w podobnym wieku, jakby się do niej taki typ przystawił, to połamałbym na miejscu i nie myślał o konsekwencjach.

Żenada i jeszcze raz żenada. Dlatego nie jestem patriotą i nigdy w życiu nie zaśpiewam Mazurka Dąbrowskiego. To chory kraj. Bezkarna patologia na każdej ulicy w większym mieście, z którą nic się nie robi.
Jesteś pierwszy - jesteś zwycięzcą. Jesteś drugi - jesteś nikim.

ElFirmino
Posty: 523
Rejestracja: 11 lis 2015, o 21:26

Re: Wszelakie pytania

Post autor: ElFirmino »

Taki v max to jest w papierach, większość motorków (markowych) nawet z blokadami pojedzie więcej, kupując starszy, używany prawdopodobnie ma sciągnięte blokady, z tego co wiem to kiedyś były jeszcze inne ograniczenia. Przecież przez zwykłe wymienienie zębatki z tyłu na mniejszą (mniej zębów) zyskuje się na prędkości (traci na mocy, przyspieszeniu. Nawet starym komarkiem (jawką) jechałem około 55-60 km/h. Często po zwykłym przecięciu kabla na module, wybebeszeniu wydechu, rozwierceniu króćca itd. zyskuje się z 20-40km/h nie mówiąc już o sportowym cylindrze, wydechu przy czym można zrobić z 120km/h. I jak pisałem KOLEGA MIAŁ HANTLE W PLACAKU, a więc ucieczka by nie miała sensu.
Jutro będe miał "przyjemność" z nim rozmawiać to sprawa się wyjaśn. Dalsza dyskusja nie ma sensu, więc napiszę jak będę coś wiedział.
Ostatnio zmieniony 23 lis 2015, o 00:23 przez ElFirmino, łącznie zmieniany 1 raz.

ManiacK
Posty: 1879
Rejestracja: 5 lis 2012, o 22:06

Re: Wszelakie pytania

Post autor: ManiacK »

AustralianMagic pisze: ManiacK, i tu dochodzimy do sedna. Ignorantia iuris nocet.
Sprawa jest mglista jak cholera (raz nie było mowy o nożu, później że miał go w ręce gdy leżał na ziemi, a później że już od początku miał go w ręce - jeśli miał to jak Firmino od tak zbliżył się i uderzył z kolana? Mnóstwo niedomówień ;) )
Tylko tego tutaj na pewno nie ustalimy, co i jak się tam wydarzyło i mimo zapewne, sporego Twojego doświadczenia, też nie sądź, że wiesz lepiej niż on sam xd ^^ prędzej wszystko ustali policja w jego mieście, przepytując dokładnie świadka zdarzenia, oskarżonego XD i prowodyra tego wszystkiego, który stracił zęby.

A co do nieznajomości prawa, to czy prawo nie powinno przede wszystkim chronić obywatela ? Ja nie czuję się bezpiecznie, nie wiedząc na ile mogę się "bronić", by to mnie o coś nie posądzono. Często są sytuacje, że ktoś ma z kimś zatarg, to jak raz ucieknie, to kolejnym razem może nie dać rady, a raz łupnia takiemu dać, to się odpieprzy lub.. złoży skargę XD i co wtedy ? Bo nie wiem jak według Ciebie, ale przez to prawo łatwo sobie spróbować wyłudzać odszkodowania, jak komuś zdrowia nie szkoda.

Awatar użytkownika
AustralianMagic
Posty: 2188
Rejestracja: 31 paź 2010, o 19:59

Re: Wszelakie pytania

Post autor: AustralianMagic »

ManiacK pisze:Tylko tego tutaj na pewno nie ustalimy, co i jak się tam wydarzyło i mimo zapewne, sporego Twojego doświadczenia, też nie sądź, że wiesz lepiej niż on sam xd ^^ prędzej wszystko ustali policja w jego mieście, przepytując dokładnie świadka zdarzenia, oskarżonego XD i prowodyra tego wszystkiego, który stracił zęby.

A co do nieznajomości prawa, to czy prawo nie powinno przede wszystkim chronić obywatela ? Ja nie czuję się bezpiecznie, nie wiedząc na ile mogę się "bronić", by to mnie o coś nie posądzono. Często są sytuacje, że ktoś ma z kimś zatarg, to jak raz ucieknie, to kolejnym razem może nie dać rady, a raz łupnia takiemu dać, to się odpieprzy lub.. złoży skargę XD i co wtedy ? Bo nie wiem jak według Ciebie, ale przez to prawo łatwo sobie spróbować wyłudzać odszkodowania, jak komuś zdrowia nie szkoda.

A myślisz, że ludzie nie żyją z wyłudzeń, spowodowanych, np.: samookaleczeniemi? :P

Wiesz, gdyby każdy znał się na prawie, wiedział co może, czego nie może, ja nie miałbym pracy :D

____
Ja czekam z niecierpliwości na relację w takim razie. Zwłaszcza dlatego, że każdy może mieć inne zdanie na ten temat. Ktoś powie, że wszystko było w graniach obrony koniecznej, ktoś inny, że została ona przekroczona (zaleta/wada kontynentalnego systemu prawa, gdzie jedna sprawa może być dwojako rozstrzygnięta przez 2 różne sądy).

ManiacK
Posty: 1879
Rejestracja: 5 lis 2012, o 22:06

Re: Wszelakie pytania

Post autor: ManiacK »

Tu mi raczej chodzi, że to jest chore, by agresor miał jakiekolwiek prawa do pozwu w stronę ofiary, która w momencie ataku nie myśli, a raczej działa instynktem, który u każdego się różni i dlatego raz ktoś ucieknie, a raz przywali na tyle dobrze, by nawet nie musieć uciekać z miejsca ataku, a po prostu odejść normalnym krokiem. Nie mówię tu oczywiście o jakichś bestialskich rzeczach, ale prawo do niemal każdego sposobu, by sprawić, aby agresor np. stracił film, ofiara powinna mieć. Wiadomo, że mając broń w razie czego strzał ostrzegawczy (jeśli nie wystąpi szarża szalonego(?) gościa XD), ale tak, to prawo za bardzo NIE POWINNO ingerować w to, co można zrobić w samoobronie. Od razu by było mniej napadów, pobić itd. wśród osób, które wiedzą, że mogą w sporym stopniu sami ucierpieć w razie ataku na kogoś.

Awatar użytkownika
AustralianMagic
Posty: 2188
Rejestracja: 31 paź 2010, o 19:59

Re: Wszelakie pytania

Post autor: AustralianMagic »

ManiacK pisze:Tu mi raczej chodzi, że to jest chore, by agresor miał jakiekolwiek prawa do pozwu w stronę ofiary, która w momencie ataku nie myśli, a raczej działa instynktem, który u każdego się różni i dlatego raz ktoś ucieknie, a raz przywali na tyle dobrze, by nawet nie musieć uciekać z miejsca ataku, a po prostu odejść normalnym krokiem. Nie mówię tu oczywiście o jakichś bestialskich rzeczach, ale prawo do niemal każdego sposobu, by sprawić, aby agresor np. stracił film, ofiara powinna mieć. Wiadomo, że mając broń w razie czego strzał ostrzegawczy (jeśli nie wystąpi szarża szalonego(?) gościa XD), ale tak, to prawo za bardzo NIE POWINNO ingerować w to, co można zrobić w samoobronie. Od razu by było mniej napadów, pobić itd. wśród osób, które wiedzą, że mogą w sporym stopniu sami ucierpieć w razie ataku na kogoś.
Oczywiście, ja się z Tobą absolutnie zgadzam. Gdybym szedł przez miasto, ze spathą u boku, a ktoś by mnie napadł z nożem, uważam, że wyjęcie spathy i pozbawienie go paru palców kilkoma szybkimi ruchami, lub, np.: podcięcie mu ścięgien, czy cokolwiek innego drastycznego powinno się mieścić w obronie koniecznej. To on podejmuje ryzyko, to on pierwszy narusza moje dobro etc etc.
Ale prawo jest jakie jest i tego ani ja, ani Ty nie zmienimy.
Albo powiem inaczej. Prawo nie jest takie złe. To doktryna i praktyka uczyniły je złym.

ODPOWIEDZ