Nasze kontuzje

Tutaj możecie pisać o wszystkim o czym chcecie napisać i podzielić się z innymi.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

DonMateok
Posty: 498
Rejestracja: 1 gru 2012, o 22:24

Nasze kontuzje

Post autor: DonMateok »

Jak wiadomo wiekszosc gwiazd pilki noznej mialo stycznosc z kontuzjami, sa ludzmi jak kazda inna osoba, mnie interesuje jakie kontuzje mieli uzytkownicy forum lfc.pl i jak sobie z nimi radzili/radza.

Ja zaczne od zerwanego wiazadla krzyzowego w lewym kolanie + zerwana lekotka w tym samym miejscu :dry: podczas uprawiania sportu bez stabilizatora kolana czuje sie niepewnie.
Bill Shankly: "If you can't support us when we lose or draw, don't support us when we win."

Awatar użytkownika
Venom
Posty: 626
Rejestracja: 10 sty 2011, o 21:15
Lokalizacja: Łódź

Re: Nasze kontuzje

Post autor: Venom »

miałeś operacje na to kolano ?
ŻYJ TAK, ABYŚ NIGDY NIE ZOSTAŁ SAM

"... the most important thing that we all must remember is that this football club is much more important and bigger than anybody."

Dvs
Posty: 144
Rejestracja: 27 cze 2009, o 11:37

Re: Nasze kontuzje

Post autor: Dvs »

3 lata temu, nieudany wślizg i złamanie krawędzi kości piszczelowej (jakoś tak). wakacje miałem z głowy :P

Danken
Posty: 105
Rejestracja: 11 lip 2012, o 20:35

Re: Nasze kontuzje

Post autor: Danken »

Miesiąc temu, źle stanąłem podczas gry, skręcona kostka. 3 tygodnie w gipsie kolejne 3 w bandażu elastycznym, na szczęście bez zdemolowania torebki stawowej..

PrzemyslawLFC
Posty: 480
Rejestracja: 29 sie 2012, o 14:04
Lokalizacja: Łódź

Re: Nasze kontuzje

Post autor: PrzemyslawLFC »

Sześć miesięcy temu grając mecz z kumplami, postanowiłem dryblować. Skończyło się tak, że jeden z nich wszedł wyprostowaną nogą, a że ja rozpędzony to zderzyłem się kolanem i pamiętam, że wtedy widziałem przez mgłę. Zbierali mnie jakieś 10 minut, po czym na drugi dzień udałem się do szpitala i na szczęście kolano było jedynie stłuczone - jedynie śladowe ilości wody i przeskoczona łękotka. W sumie zauważyłem, że czasami niespodziewanie coś mi przeskakuje w kolanie i jestem sparaliżowany na 2 minuty po czym mogę znów chodzić. Jest to trochę podejrzane, lekarzyny oczywiście nie wiedzą o co chodzi, może wy macie podobny problem?
Obrazek

Awatar użytkownika
dagonet
Posty: 769
Rejestracja: 2 lis 2010, o 17:00
Lokalizacja: Wawa

Re: Nasze kontuzje

Post autor: dagonet »

Naderwany przyczep miesnia dwuglowego. Najlepsze jest to,ze stalo sie to nieurazowo, jakos tak z dnia na dzien. Operacje mialem w lipcu - do dzisiaj zastanawiam się czy dobrze zrobiona bo cos z tym kolanem dalej jest nie tak

bercik200
Posty: 309
Rejestracja: 25 sty 2013, o 18:19

Re: Nasze kontuzje

Post autor: bercik200 »

jakieś 3 lata temu w meczu ligowym przy jednym wślizgu w przeciwnika ten stanął mi na klatce piersiowej i trochę się pogruchotałem przez co nie grałem przez 2 tygodnie , obecnie gram dalej jako ŚP mam 15 lat i bez kontuzji, jedynie takie drobne ,ostatnia jaką pamiętam która wykluczyła mnei z jednego meczu to ,gdy przeciwnik korkiem zrobił mi małą dziurę w kolanie .

Awatar użytkownika
speedyLFC
Posty: 199
Rejestracja: 21 kwie 2010, o 18:39
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Nasze kontuzje

Post autor: speedyLFC »

3 lata temu, wielka dziura w chrząstce na kości piszczelowej. Odsłonięta goła kość. Koniec kariery xD

esswain
Posty: 140
Rejestracja: 5 sie 2012, o 22:08

Re: Nasze kontuzje

Post autor: esswain »

Staw skokowy skręcony z 3 razy, za kazdym razem szyna gipsowa. Pęknięta kostka - również gips. I wszystko to robiąc to co się kocha... Całe szczęście trzymam się na razie z dala od jakichś poważniejszych urazów - i niech tak zostanie.
https://twitter.com/adkk08_LFC
http://instagram.com/adkk08
Zapraszam do mojej ligi FPL: 44833-21832

Awatar użytkownika
patryk1694
Posty: 54
Rejestracja: 18 gru 2011, o 22:35

Re: Nasze kontuzje

Post autor: patryk1694 »

rok temu poślizgnąłem się na orliku przy próbie odebrania piłki,czego skutkiem było zerwanie więzadeł w prawej kostce, najpierw stabilizator przez około 5 tygodni , potem rehabilitacja ,jednak nie przyniosło to spodziewanego efektu,do tej pory występuje ból,nawet przy najmniejszym błędzie podczas stawianiu kroków.

Awatar użytkownika
Zubol
Posty: 147
Rejestracja: 13 wrz 2012, o 13:09
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nasze kontuzje

Post autor: Zubol »

Witam klub zerwanych więzadeł w kolanie. Już prawie pół roku bez grania jestem ;)
Silniejsi od nienawiści!

Awatar użytkownika
Wizzy
Posty: 866
Rejestracja: 3 cze 2012, o 15:08
Lokalizacja: Siedlce

Re: Nasze kontuzje

Post autor: Wizzy »

Poważnie współczuje wam tych pozrywanych więzadeł i to w dość takich błahych sytuacjach. Przez 8 lat gry w moim klubie i 12 tak o ze znajomymi nic mi się złego nie przytrafiło. Nie miałem nawet głupiego wybicia palca w stopie, ani skręcenia. Nie wiem, czy to jest spowodowane, ale może mam tak świetną wytrzymałość kości.

Awatar użytkownika
BarLiv
Posty: 1403
Rejestracja: 2 paź 2006, o 11:13
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Nasze kontuzje

Post autor: BarLiv »

Zubol pisze:Witam klub zerwanych więzadeł w kolanie. Już prawie pół roku bez grania jestem ;)
A robicie rozgrzewkę przed graniem? Jak tak to jaką?

elug
Posty: 758
Rejestracja: 25 wrz 2010, o 18:14

Re: Nasze kontuzje

Post autor: elug »

Skręcone kolano, przy grze w tenisa stołowego :lol: i miesiąc w gipsie jakoś 5 lat temu, co tam dokładniej się jeszcze w nim podziało nie pamiętam, ale daje o sobie znać po dziś dzień. Wybity i wykręcony kciuk jednocześnie podczas gry w siatkę, gips 3 tygodnie. Pęknięte żebra przy grze w nogę i raz ostro pokiereszowane po wypadku na nartach(od tego czasu omijam Harendę i wybieram mniej zatłoczone oraz szersze stoki a porównywalnie strome :dry:) no i w drugi tydzień można było sobie wybić z głowy jazdę na nartach, przynajmniej się ten kask przydał na coś i nie polecam jeździć bez :wink:.

I polecam jednak rozgrzewki nawet przed jakimiś mało ruchliwymi sportami, od czasu kiedy robię rozgrzewki brak urazów mięśniowych.
Obrazek

"At the end of a storm is a golden sky"

Awatar użytkownika
lfc96robert
Posty: 176
Rejestracja: 5 gru 2012, o 21:52

Re: Nasze kontuzje

Post autor: lfc96robert »

Podczas meczu w byłym klubie(teraz już nie gram) zerwałem mięsień czworogłowy uda, przy strzale dostałem kolanem w udo. 2,5 miesiąca przerwy.
"Podczas mojego czasu na Anfield zawsze mówiliśmy, że mamy dwa najlepsze zespoły na Merseyside, Liverpool oraz Rezerwy Liverpoolu." Bill Shankly

ODPOWIEDZ