Strona 57 z 114

Re: Samochody

: 1 lis 2015, o 23:19
autor: Barilla
MenToS pisze:Siemanko :D Miał ktoś z was kontakt z Alfą Romeo 159? :) Jeżeli tak to co moglibyście o niej powiedzieć?

Od razu mówię, że niepotrzebne mi są wypowiedzi "pseudo-internetowych znawców", którzy jedyną opinię jaką posiadają o Alfie to "nie zapomnij dokupić sobie doświetlania lawety xDDDDDDD hehehehehe"
Rozglądałem się jakiś czas temu za Alfami, GT lub właśnie 159 zanim mi się zmieniła koncepcja samochodu i generalnie konsensus jaki udało mi się zebrać od ludzi którzy faktycznie tymi modelami jeździli lub mieli je wśród bliskiej rodziny / znajomych był taki że całkiem fajne, solidne auta które z tym starym mitem o lawetach mają niewiele wspólnego ALE tylko turbotraktory, bo benzyniaki sypią się bardziej niż domy w Syrii po rosyjskich nalotach. I ja w tym momencie odpuściłem temat bo mam dość diesli, ale co kto lubi ;)

Re: Samochody

: 1 lis 2015, o 23:25
autor: MenToS
josif pisze:Jak masz znajomego, który zajmuje się przewozem zepsutych samochodów to nie zastanawiaj się nawet.
A potrafisz to czymś uargumentować? Czy po prostu wiedza zdobyta od internetowych śmieszków?
Barilla pisze:Rozglądałem się jakiś czas temu za Alfami, GT lub właśnie 159 zanim mi się zmieniła koncepcja samochodu i generalnie konsensus jaki udało mi się zebrać od ludzi którzy faktycznie tymi modelami jeździli lub mieli je wśród bliskiej rodziny / znajomych był taki że całkiem fajne, solidne auta które z tym starym mitem o lawetach mają niewiele wspólnego ALE tylko turbotraktory, bo benzyniaki sypią się bardziej niż domy w Syrii po rosyjskich nalotach. I ja w tym momencie odpuściłem temat bo mam dość diesli, ale co kto lubi ;)
Noo właśnie od kiedy tylko pamiętam to w mojej rodzinie same benzyniaki były. Dlatego naszła mnie jakaś chęć wypróbowania czegoś nowego i wpadła mi w oko 159'tka w dieselku :P Silnik podobno jeden z najmniej awaryjnych (z tego co udało mi się dowiedzieć) ale im więcej opinii ludzi, którzy mieli z nią kontakt tym lepiej :P

Re: Samochody

: 1 lis 2015, o 23:40
autor: IcemanEvo
Jako właściciel GT 1.9 JTD - polecam swoje, ale co do 159-tki to radzę Ci zajrzeć na forum alfaholików - duży zbiór wiedzy różnych ludzi, ale musi Ci się chcieć czytać i przeglądać dziesiątki stron na forum. Potem jak się zdecydujesz - przejedź się jakimś autkiem i wyrób swoją opinię na podstawie tego co wyczytałeś i na podstawie kontaktu bezpośrednio z autem.

Co do awaryjności - zdarzyło mi się już swoją Alfę holować, ale nie wiążę tego za bardzo z marką. W tym samym czasie np. mój kumpel holował także 4 lata młodsze Audi A6, tylko u mnie naprawa wyniosła 250 zł, u niego 3500 zł. Także reguły nie ma. A co do silników TS - fakt, są dużo awaryjne, ale (odnoszę się do mojego postu) w głównej mierze dlatego, że wymagają więcej dbania od właściciela - co w PL jest rzadką cechą, dlatego wiele osób kocha stare 1.9 TDI - idealne dla tych co mają gdzieś serwisowanie i nie interesuje ich co pod maską się wyrabia :)

Re: Samochody

: 3 lis 2015, o 11:02
autor: Sparrow
Czesc, mialem kolizje samochodową(nie ze swojej winy), spisalem oswiadczenie bez udzialu policji. Nastepnego dnia zglosilem szkode do ubezpieczyciela sprawcy, jednak odczuwalem do tego bol plecow o czym nie poinformowalem ubezpieczyciela. Normalnie w swiecie myslalem, ze przejdzie, ale nie i ide z tym do lekarza. Czy w zwiazku z tym moge sie starac o dodatkowe odszkodowanie? Gdzie i komu musze wowczas dostarczyc kwit od lekarza? Czy powinienem ponownie zadzwonic do ubezpieczyciela sprawcy i poinformowac go o tym? Z gory dziekuje za pomoc.

Re: Samochody

: 3 lis 2015, o 13:53
autor: Ultrasow
Odszkodowanie jak najbardziej obejmuje uszczerbek na zdrowiu i w związku z tym zwrot kosztów leczenia, a jednorazowo można starać się o zadośćuczynienie finansowe. Nigdy w takiej sytuacji nie byłem i nie wiem jaka będzie interpretacja tego skoro nie powiedziałeś od razu, ale na Twoim miejscu bym ponownie zadzwonił do ubezpieczyciela sprawcy. Jeśli dostanie kwit od lekarza, że zostałeś zdrowotnie poszkodowany to nie powinini mieć wyboru w zasadzie.

Re: Samochody

: 3 lis 2015, o 14:16
autor: Rafski
Jeżeli ucierpiałeś w trakcie kolizji to nie zgrywamy twardziela tylko od razu o tym mówimy.
Wszystko powinno być odnotowane na oświadczeniu i podpisane przez obie strony.
Właściwie do takich zdarzeń przyjeżdża pogotowie, a oni i tak mają obowiązek poinformować policje.
Teraz nic nie udowodnisz.

Re: Samochody

: 12 lis 2015, o 01:47
autor: HappyBlancik
Co polecilibyście koledze na pierwsze autko?
Budżet to około 5k nie licząc opłat.
Wymagań nie ma wielkich, byleby coś malutkiego w stylu Seata Ibizy, Golfa IV z jakąś elektryką oraz niewielkim spalaniem.

Re: Samochody

: 12 lis 2015, o 15:23
autor: IcemanEvo
HappyBlancik pisze:Co polecilibyście koledze na pierwsze autko?
Budżet to około 5k nie licząc opłat.
Wymagań nie ma wielkich, byleby coś malutkiego w stylu Seata Ibizy, Golfa IV z jakąś elektryką oraz niewielkim spalaniem.
Honda Civic / Toyota Corolla. Bardziej sportowo w samą benzynę (1.6 Toyota lub VTEC Honda) lub bardziej eko (1.4 + LPG). Z elektryki to szyby i airbagi? Bo inne bajery, w tym klimę, w tym budżecie nie bardzo. No chyba, że mają koniecznie "być", a niekoniecznie "działać".

Re: Samochody

: 12 lis 2015, o 19:56
autor: HappyBlancik
IcemanEvo pisze:
HappyBlancik pisze:Co polecilibyście koledze na pierwsze autko?
Budżet to około 5k nie licząc opłat.
Wymagań nie ma wielkich, byleby coś malutkiego w stylu Seata Ibizy, Golfa IV z jakąś elektryką oraz niewielkim spalaniem.
Honda Civic / Toyota Corolla. Bardziej sportowo w samą benzynę (1.6 Toyota lub VTEC Honda) lub bardziej eko (1.4 + LPG). Z elektryki to szyby i airbagi? Bo inne bajery, w tym klimę, w tym budżecie nie bardzo. No chyba, że mają koniecznie "być", a niekoniecznie "działać".
Z elektryki podstawy - szyby, lusterka itp.
Co do ekonomii. Kolega otwarty na propozycje. A do 5 k Peugota 206 da się wyhaczyć? Albo może jakąś wyżej wspomnianą Ibizę? Tak właściwe to na co patrzeć przy kupnie auta z takiego rocznika? Sam jestem ciekaw.

Re: Samochody

: 12 lis 2015, o 21:12
autor: Barilla
206 jak najbardziej jest za tą cenę do wyrwania, raczej bez szału będzie ale generalnie za 5k to mało jakie auto będzie ;)

Na co patrzeć? Na pewno na rdzę, zwłaszcza w Japończykach bo większość z nich jest słabo zabezpieczona przed korozją więc kilka zim na naszych zasolonych drogach potrafi mocno dać się we znaki. A jak auto zacznie gnić w newralgicznych miejscach to później łatanie tego potrafi kosztować fortunę. Niemieckie auta są tu zazwyczaj górą. I obowiązkowo - każdy samochód niezależnie od rocznika - odpalić na zimnym silniku i słuchać stuków czy innych niepokojących odgłosów.

Re: Samochody

: 12 lis 2015, o 21:43
autor: mati92
HappyBlancik pisze:Co polecilibyście koledze na pierwsze autko?
Budżet to około 5k nie licząc opłat.
Wymagań nie ma wielkich, byleby coś malutkiego w stylu Seata Ibizy, Golfa IV z jakąś elektryką oraz niewielkim spalaniem.
Za 5 koła to golfa IV nie dostaniesz chyba ze mocno doj*banego. Jeżeli to twój pierwszy samochód to polecam Opla Corse B 1.4 za 5 tysi kupisz już spokojnie w dobrym stanie i z elektryką . Sam jeździłem przez ponad 3 lata Corsa B 1.4 w gazie wygląd taki sobie ale nadrabia spalaniem i jest bezawaryjna , ferrari to nie jest ale nie zamula i jeździsz za grosze.

Re: Samochody

: 12 lis 2015, o 22:36
autor: ElFirmino
Ja mogę polecić Forda pumę, tanie, mało pali, małe i zwinne autko z nawet mocnym silnikiem.

Re: Samochody

: 13 lis 2015, o 00:07
autor: HappyBlancik
ElFirmino pisze:Ja mogę polecić Forda pumę, tanie, mało pali, małe i zwinne autko z nawet mocnym silnikiem.
Możesz coś więcej o tym aucie powiedzieć?

Re: Samochody

: 13 lis 2015, o 07:23
autor: ElFirmino
Wujek ma takiego w wersji z najmocniejszym silnikiem i mówił że w nim jest to samo sprzęgło co w słabszym(w tym z słabszym silnikiem nie trzeba wymieniać) i nie daje rady, kupił nowe sprzęgło i jeździ bez usterek od kilku lat, a potrafi to autko przykatować. Tyle wiem, więcej informacji znajdziesz w internecie.
Edit: Ma jeszcze dosyć twarde zawieszenie co dla mnie jest plusem.
Kostucha, ale po co ma kupować stare jeśli w tej cenie może kupić takie które mu się nawet spodoba i będzie nim długo jeździł. Nie opłaca Mu się zmieniać samochodu po kilku miesiącach, przecież to też są koszta typu rejestracja itp.

Re: Samochody

: 13 lis 2015, o 11:14
autor: kostucha
Wg mnie powinienes postawic na jakies stare auto. Bedzie ona troche bardziej wymagajace ale drobne pomylki nie beds Cie tak bolec. Ja jeszcE 3 lata temu jezdzilem Corolla 1.3 w Hatchbacku z 93 roku. Zero korozji itd.... Genialne zwinne auto do nauki. Moze nie rozoedzisz sie z latwoscia do 140 ale z punktu a do b na luzno.

Kuoisz co chcesz ale wez sobie rade do serca. Jazda bez abs I innych udoskonalen dzisiejszych czasow uczy pokory do prowadzenia. Nowe auta zazwyczaj na lekko niora 200kmh co kusi nadto.