Samochody

Tutaj możecie pisać o wszystkim o czym chcecie napisać i podzielić się z innymi.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

IcemanEvo
Posty: 460
Rejestracja: 14 mar 2006, o 15:44
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Samochody

Post autor: IcemanEvo »

Zicku pisze:Witam,
Chciałbym się was poradzić. Planuję kupno samochodu. Cena 20-25 tys. Zależy mi przede wszystkim na tym żeby był w miarę bezawaryjny. Hatchback bądź sedan. Myślałem nad Leonem 2 1.9tdi lub mazda 3. Może macie jakieś propozycje dla mnie? Fajnie by było gdyby samochód nie był starszy niż 2008r.
Pozdrawiam
To ja zaproponuję, z racji tego, że nie napisałeś dokładniejszych wymagań, trochę mniej typowe auto niż poprzednicy - obejrzyj i zapoznaj się z Kią Cee'd. Benzyna, tudzież diesel, oba porządne rozwiązania, w praktycznym samochodzie. Jeszcze jak pogrzebiesz może uda się auto krajowe z dokumentacją, bo dosyć dużo jest krajowych w stosunku do innych modeli.
Obrazek

Awatar użytkownika
BartekLfc1993
Posty: 928
Rejestracja: 15 kwie 2010, o 20:19
Lokalizacja: Lublin

Re: Samochody

Post autor: BartekLfc1993 »

Z tą Kią to fuj w MOIM odczuciu.
Kumpel ma i może z autem się nic nie dzieje, ale te wszystkie "plastikowe japonskie" auta i ogólnie nowe "ekonomiczne pierdziawki" jakoś strasznie mi nie leżą. Na*ebane tych plastików wszędzie.
Sam nigdy nie miałem (na szczęście) i nie zamierzam mieć. Może to wynika z wieku.
Odpowiedź sobie na pytanie do czego Ci ten samochód potrzebny a to na pewno zawęzi Twoje typy i kupisz taki jaki chcesz ;)
You'll Never Walk Alone
Obrazek
#JurgenMUSISZ !

Awatar użytkownika
Klapouchy93
Posty: 142
Rejestracja: 26 gru 2012, o 22:15

Re: Samochody

Post autor: Klapouchy93 »

Zicku pisze:Witam,
Chciałbym się was poradzić. Planuję kupno samochodu. Cena 20-25 tys. Zależy mi przede wszystkim na tym żeby był w miarę bezawaryjny. Hatchback bądź sedan. Myślałem nad Leonem 2 1.9tdi lub mazda 3. Może macie jakieś propozycje dla mnie? Fajnie by było gdyby samochód nie był starszy niż 2008r.
Pozdrawiam
To może od siebie rzucę 3 propozycje :wink:
Skoda Superb - dużo miejsca, spory rynek części zamiennych, nie przyciąga uwagi np. http://otomoto.pl/oferta/skoda-superb-s ... c93fd3d536
Toyota Avensis - Poza drobnymi usterkami które wychodzą w codziennej eksploatacji raczej nie powinna Cię nieprzyjemnie zaskoczyć np. http://otomoto.pl/oferta/toyota-avensis ... f1a2a26889
Saab 9-5 - Myślę, że to bardzo ciekawa opcja. Choćby ze względu na fakt przywiązania Saaba do pozornie nieznaczących detali. np. http://allegro.pl/show_item.php?item=57 ... 44c82cadb2
Cokolwiek ¯\_(ツ)_/¯

Awatar użytkownika
Zicku
Posty: 292
Rejestracja: 5 sty 2012, o 20:06

Re: Samochody

Post autor: Zicku »

Jestem całkowicie otwarty na propozycje. "Nawet" Kia by mi pasowała. Póki co wszystkie samochody by mi odpowiadały, no może z wyjątkiem Renault (nie wiem czemu nie lubie tej marki :D). Czy na ropke czy na benzynke w sumie jest mi to obojętne. Pewnie najlepszy byłby gaz, ponieważ jeżdżę raczej w cyklu miejskim. W miarę ekonomiczny silniczek, 90-110 KM by wystarczyło.
Chciałbym teraz zapytać czy warto patrzyć na przebieg samochodu? Wiem, że jest to kluczowa sprawa ale w jakim stopniu jest szansa, że pokazywany przebieg jest autentyczny? Czy jest jakaś opcja zabezpieczenia, potwierdzenia przebiegu samochodu?
"Jesteśmy Liverpoolem, dlatego oczekiwania są tak wysokie." - Steven Gerrard

Awatar użytkownika
hubsondj
Posty: 175
Rejestracja: 22 mar 2013, o 16:22
Lokalizacja: Katowice

Re: Samochody

Post autor: hubsondj »

Ja znowu strasznie uparłem się na Mazde 6. Mój budżet to 18 tys. Czy ktoś z Was szanowni użytkownicy może podać parę argumentów za/przeciw. Do pracy mam 20 km w obie strony. Także zdecydowanie benzyna. Silnik 2.0. Ktoś ma, użytkuje na co dzień? Bardzo proszę o opinie.

Czy lepiej w tym przedziale szukać innej marki?

Z góry dzięki za pomoc. pozdro
"w każdej drużynie musi być ośmiu zawodników do noszenia pianina oraz trzech, którzy potrafią na tym cholerstwie grać" - Bill Shankly

Awatar użytkownika
Barilla
Posty: 1335
Rejestracja: 21 lip 2013, o 10:19

Re: Samochody

Post autor: Barilla »

Zicku pisze: Chciałbym teraz zapytać czy warto patrzyć na przebieg samochodu? Wiem, że jest to kluczowa sprawa ale w jakim stopniu jest szansa, że pokazywany przebieg jest autentyczny? Czy jest jakaś opcja zabezpieczenia, potwierdzenia przebiegu samochodu?
Na ten przebieg z licznika to można rzucić okiem ale generalnie coraz mniej aut krąży które nie były cofane. Sprawdzić tego ze 100% pewnością nie ma jak chyba że auto było serwisowane w ASO to będą z każdego przeglądu i naprawy przebiegi w bazie danych. Przyjrzyj się za to dokładnie kierownicy czy jest wytarta, czy pod dywanikiem kierowcy jest wgłębienie / przetarcie pod prawą piętą itd - to dużo lepiej obrazuje faktyczny przebieg auta. Jeżeli widać większe oznaki zużycia w tych miejscach to auto pewnie ma przejechane 300 tyś i więcej.
Generalnie moja rada jest taka - jeżeli zależy Ci na aucie praktycznym i nieuciązliwym w eksploatacji to nie skupiaj się na konkretnym modelu tylko weź jakiegoś znajomego który ma jako takie pojęcie o autach i objedź kilkanaście / kilkadziesiąt różnych ogłoszeń z okolicy i szukaj takiego które jest faktycznie zadbane i w dobrym stanie technicznym. A przy okazji jak wsiądziesz sobie do kilku / kilkunastu różnych modeli to może akurat trafisz na jakiś który okaże się miłością od pierwszego wejrzenia ;)

Awatar użytkownika
Zicku
Posty: 292
Rejestracja: 5 sty 2012, o 20:06

Re: Samochody

Post autor: Zicku »

I tak chyba będę musiał zrobić :D z tą kierownicą i wgłębieniem to sam nie wiem, rodzice mają samochód z salonu który użytkują około 15 lat - 140k przebieg i kierownica ostro zdarta :D Pojeżdżę z kimś i faktycznie wezmę coś zadbanego.
Dzięki za wszystkie odpowiedzi i rady. Pozdrawiam :)
"Jesteśmy Liverpoolem, dlatego oczekiwania są tak wysokie." - Steven Gerrard

Ultrasow
Posty: 296
Rejestracja: 19 cze 2013, o 09:02
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Samochody

Post autor: Ultrasow »

hubsondj pisze:Ja znowu strasznie uparłem się na Mazde 6. Mój budżet to 18 tys. Czy ktoś z Was szanowni użytkownicy może podać parę argumentów za/przeciw. Do pracy mam 20 km w obie strony. Także zdecydowanie benzyna. Silnik 2.0. Ktoś ma, użytkuje na co dzień? Bardzo proszę o opinie.

Czy lepiej w tym przedziale szukać innej marki?

Z góry dzięki za pomoc. pozdro
Bierz i się nie zastanawiaj! :D Uwielbiam ten samochód i będę miał w planach zakupu jednego z nowszych roczników w najbliższym czasie. Mój znajomy użytkuje 2.0 benzynę i naprawdę powiem, że ciężko o tak komfortowy samochód za takie pieniądze. Żadnego przekombinowania, żadnych niedociągnięć. Samochód ma wszystko co mieć powinien, świetnie wygląda i naprawdę cena nie odzwierciedla jak dobry jest to samochód. Mimo, że to nie jest wyścigówka ma 147 kucy w takiej wersji i naprawdę da radę depnąć :)

Awatar użytkownika
hubsondj
Posty: 175
Rejestracja: 22 mar 2013, o 16:22
Lokalizacja: Katowice

Re: Samochody

Post autor: hubsondj »

Ultrasow pisze:
hubsondj pisze:Ja znowu strasznie uparłem się na Mazde 6. Mój budżet to 18 tys. Czy ktoś z Was szanowni użytkownicy może podać parę argumentów za/przeciw. Do pracy mam 20 km w obie strony. Także zdecydowanie benzyna. Silnik 2.0. Ktoś ma, użytkuje na co dzień? Bardzo proszę o opinie.

Czy lepiej w tym przedziale szukać innej marki?

Z góry dzięki za pomoc. pozdro
Bierz i się nie zastanawiaj! :D Uwielbiam ten samochód i będę miał w planach zakupu jednego z nowszych roczników w najbliższym czasie. Mój znajomy użytkuje 2.0 benzynę i naprawdę powiem, że ciężko o tak komfortowy samochód za takie pieniądze. Żadnego przekombinowania, żadnych niedociągnięć. Samochód ma wszystko co mieć powinien, świetnie wygląda i naprawdę cena nie odzwierciedla jak dobry jest to samochód. Mimo, że to nie jest wyścigówka ma 147 kucy w takiej wersji i naprawdę da radę depnąć :)
Wygląd wyglądem. Ja w sumie nie biorę innej marki pod uwagę. Tylko jak człowiek poczyta internety to głowa pęka. To niby rdza, to drogie części. Jak ktoś czyta ten dział i użytkuje ten samochód, prośba o fachową opinie.

Kolego Ultrasow. Podkreśliłeś same pozytywy. Obym na taki trafił. Dzięki za radę.

Pozdrawiam
"w każdej drużynie musi być ośmiu zawodników do noszenia pianina oraz trzech, którzy potrafią na tym cholerstwie grać" - Bill Shankly

hyuga
Posty: 381
Rejestracja: 2 wrz 2005, o 18:21
Lokalizacja: Lubin
Kontakt:

Re: Samochody

Post autor: hyuga »

Dlugo stronilem od tego watku, bo motoryzacja jest troche jak polityka - nie da sie wszystkim dogodzic, szczegolnie kiedy do tematu podchodzi sie bardziej emocjonalnie. Nie da sie jednoznacznie opowiedziec za lepsza marka czy konkretnym modelem - wszystko ma swoje plusy minusy i to kwestia znalezienia zlotego srodka sprawi, ze przy odrobinie szczescia znajdziemy pojazd, z ktorego bedziemy zadowoleni.

NIE MA AUT IDEALNYCH - takie wychodza tylko z salonu i przy kupnie 10-letniego samochodu ZAWSZE bedzie cos do zrobienia lub znajda sie niedociagniecia, z ktorymi trzeba bedzie po prostu zyc (np wygnieciony fotel). Zycze Wam tylko, zebyscie auta traktowali jako przedmioty do przemieszczania sie z punktu A do B i przy zakupie NIGDY nie dajcie poniesc sie emocjom. Wskazane, zeby zabrac ze soba jakiegos sceptyka, ktory wybije Wam auto z glowy.

Dla mnie auta to bardzo wazna czesc zycia - to cos wiecej niz srodek transportu i nie wyobrazam sobie, zebym zmuszony byl jezdzic czyms bezplciowym i pozbawionym "tego czegos". Uwierzcie, ze kiedy po ciezkim dniu pracy wsiadasz do swojego wymarzonego auta, a z tlumika wydobywa sie bulgot uturbionego boxera, to usmiech sam pojawia sie na ustach.
Obrazek

IcemanEvo
Posty: 460
Rejestracja: 14 mar 2006, o 15:44
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Samochody

Post autor: IcemanEvo »

hyuga pisze:Dlugo stronilem od tego watku, bo motoryzacja jest troche jak polityka - nie da sie wszystkim dogodzic, szczegolnie kiedy do tematu podchodzi sie bardziej emocjonalnie. Nie da sie jednoznacznie opowiedziec za lepsza marka czy konkretnym modelem - wszystko ma swoje plusy minusy i to kwestia znalezienia zlotego srodka sprawi, ze przy odrobinie szczescia znajdziemy pojazd, z ktorego bedziemy zadowoleni.

NIE MA AUT IDEALNYCH - takie wychodza tylko z salonu i przy kupnie 10-letniego samochodu ZAWSZE bedzie cos do zrobienia lub znajda sie niedociagniecia, z ktorymi trzeba bedzie po prostu zyc (np wygnieciony fotel). Zycze Wam tylko, zebyscie auta traktowali jako przedmioty do przemieszczania sie z punktu A do B i przy zakupie NIGDY nie dajcie poniesc sie emocjom. Wskazane, zeby zabrac ze soba jakiegos sceptyka, ktory wybije Wam auto z glowy.

Dla mnie auta to bardzo wazna czesc zycia - to cos wiecej niz srodek transportu i nie wyobrazam sobie, zebym zmuszony byl jezdzic czyms bezplciowym i pozbawionym "tego czegos". Uwierzcie, ze kiedy po ciezkim dniu pracy wsiadasz do swojego wymarzonego auta, a z tlumika wydobywa sie bulgot uturbionego boxera, to usmiech sam pojawia sie na ustach.
Widzę tutaj poruszenie motoryzacji z innej strony niż "co polecić komu". Dla mnie również motoryzacja to ważna część życia, ale jak napisałeś na początku - dla każdego to co innego. Mi radości nie tylko sprawiają "auta z duszą", czy odgłos tego uturbionego czterocylindrowego boxera. Jak już się zżyję z autem, to nawet niewiele ponad jednolitrowy japończyk będzie sprawiał frajdę. Tak samo wyciskanie maximum z możliwości auta jest tak samo endorfinogenne jak i tzw "drive tastefully", 40 km/h, o świcie, w swoim ukochanym aucie, na pustej drodze.

A co do aut IDEALNYCH - takich nie ma. Nawet auta salonowe mają swoje bolączki i naprawdę, czasem człowiek wolałby kupić używanego po 50-100kkm, którego sprawdzi i będzie miał trochę pewności, że auto już działa i proces dotarcia ma za sobą, niż męczyć się, bo np elektronika świruje, silnik rzęzi na wysoki obrotach i się okazuje że w ciągu pierwszych 20kkm auto miało już 4 wizyty gwarancyjne, które tylko lekko łatają problem, a nie go likwidują. No chyba, że ktoś ma typowo KONSUMENCKIE podejście do auta, to zrobi w 2-3 lata te 150kkm, czasami autem zastępczym, a później w salonie wymieni na model poliftowy z rabatem 15% i cykl od nowa.

Dla kolegi Zicku poleciłbym jeszcze Fiata Bravo, także jest wybór między benzyną a dieslem (z tym samym dieslem JTD jeżdżę sam na codzień i polecam). Może i niektórzy (zwłaszcza fani niemieckiej motoryzacji) będą wyśmiewać wybór Fiata tak jak i Kii, ale prawda jest taka, że każde auta się psują. Są wadliwe modele oczywiście, ale w większości są to wadliwi właściciele (czyli np. wymieniają olej co 40 tys. km a rozrządu nie muszą - po tym już można ocenić styl eksploatacji auta).

Natomiast przy przebiegu najważniejsze jest jedno - zdrowy rozsądek i logiczne myślenie. Bo ocenić trzeba kilka rzeczy na raz (przebieg, dokumentacja, stan podwozia, stan silnika, stan wnętrza, stan zawieszenia). Poprzednicy pisali, żeby zabrać kogoś ze sobą (kolegę, wujka itp) - jeśli faktycznie się znają na rzeczy, to można, ale nie oszukujmy się, ile jest takich osób u nas w PL co "kozaczą" ze swoją wiedzą, co oni nie znajdują w autach itp. Bo przecież każdy Polak się zna na autach, polityce i piłce nożnej. A jeśli kogoś stać na auto w cenie kilkunastu-kilkudziesięciu tysięcy złotych to polecam znaleźć dobry warsztat (niezależny najlepiej) i wydać te kilka stów na rzetelne przeglądy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Barilla
Posty: 1335
Rejestracja: 21 lip 2013, o 10:19

Re: Samochody

Post autor: Barilla »

Co do przebiegu jeszcze, to zawsze warto pamiętać o tym że jeśli masz 3 auta i jedno ma 250 tyś przebiegu, drugie 150 tyś a trzecie 100 tyś, ale pierwsze spędziło 80% czasu na autostradzie, drugie jeździło niemal cały czas po mieście, a trzecie należało do amatora "mocnych wrażeń" który regularnie kręcił silnik do odcinki i za punkt honoru stawiał sobie przejechanie każdego ronda bokiem, to całkiem prawdopodobne jest że auto z najwyższym przebiegiem będzie w najlepszym stanie technicznym :)

Druga sprawa to jak pisze kolega wyżej i jak też już wspomnałem wcześniej - jak poprzedni właściciel nie dbał o auto to będzie się psuło, to naprawdę jest tak proste i nie ma znaczenia czy to niemiec, japończyk czy francuz. Z autami niestety jest tak że jedna usterka często ciągnie za sobą kolejne, więc coś co sprzedawca będzie Ci chciał wcisnąć jako "drobnostkę" może szybko przerodzić się w 2-3 tysiące zostawione w warsztacie.

Pomysł przeglądów jak najbardziej popieram, ja się tak ustrzegłem jednego bubla który pieknie z zewnątrz wyglądał, silnik ładnie chodził a jak mechanik się za niego wziął to się okazało że siedzi w nim tyle rdzy że był w szoku że auto się trzyma w jednym kawałku. Komis auto wycenił na 12 tyś, a mechanik na oko ocenił to co było do zrobienia na minimum 6-7 tysięcy...

Awatar użytkownika
Zicku
Posty: 292
Rejestracja: 5 sty 2012, o 20:06

Re: Samochody

Post autor: Zicku »

Witam ponownie :)
kilka dni temu pisałem, że zamierzam kupić samochód ale nie wiem jaki. Pojeździłem po komisach powsiadałem do samochodów, przeanalizowałem wszystko i już wiem - Opel Vectra albo Signum, z wyróżnieniem tego drugiego. Mam nadzieję, że to dobry wybór, tańszy niż planowałem i starszy ale autko chyba i tak na poziomie :).Teraz tylko chciałem zapytać o silnik. Czy ktoś może miał kontakt, ewentualnie ma pojęcie co dzieje się pod maską w tych samochodach? Rocznik ~2007, prędzej benzyna + lpg niż diesel.
"Jesteśmy Liverpoolem, dlatego oczekiwania są tak wysokie." - Steven Gerrard

Awatar użytkownika
MenToS
Posty: 1159
Rejestracja: 25 sie 2013, o 18:04

Re: Samochody

Post autor: MenToS »

Siemanko :D Miał ktoś z was kontakt z Alfą Romeo 159? :) Jeżeli tak to co moglibyście o niej powiedzieć?

Od razu mówię, że niepotrzebne mi są wypowiedzi "pseudo-internetowych znawców", którzy jedyną opinię jaką posiadają o Alfie to "nie zapomnij dokupić sobie doświetlania lawety xDDDDDDD hehehehehe"
"Steven Gerrard has not won a premier league but he won something bigger and thats our hearts"
“When I die, don't bring me to the hospital. Bring me to Anfield. I was born there and I will die there.”

Awatar użytkownika
josif
Posty: 942
Rejestracja: 15 sie 2013, o 14:41

Re: Samochody

Post autor: josif »

Jak masz znajomego, który zajmuje się przewozem zepsutych samochodów to nie zastanawiaj się nawet.
War. War never changes

ODPOWIEDZ