Zjednoczenie polskich fanów Liverpoolu

Tutaj możecie pisać o naszej stronie. Co chcielibyście, żeby się na niej znalazło lub co powinniśmy zmienić.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, Gonzo, Daniel, AirCanada

Awatar użytkownika
Alex
Posty: 1872
Rejestracja: 28 lip 2006, o 17:09
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Alex »

Polaczenie forum, wspolne zloty i spotkania bylyby tylko, jak dla mnie, pochodna pelnego pogodzenia sie dwoch stron. Obecnie mamy do czynienia tylko z zawieszeniem broni, a tak naprawde po prostu omija sie temat, zeby znowu nie wybuchnal. Jak ostatnio Smyku sie u nas pojawil, to duzo nie brakowalo...

Jak dla mnie, wcale nie musi dochodzic do wspolnych zlotow. Sa dwie grupy znajacych sie w miare dobrze osob, i teraz na sile by organizowac wspolne spotkanie? No nie wiem... Tak samo fora. Sa dwa, kazdy moze na kazdym pisac i jest git. Trzecie forum na kilkaset osob? Trochu bez sensu. Ale nie w tym rzecz.

Najwazniejsze, aby ostatecznie rozwiazac stare problemy i zeby juz nigdy ten "konflikt" nie byl zrodlem problemow.

A jeszcze co do stron - moim zdaniem to zadna patologia, ze dzialaja dwie. Po prostu konkurencja i tyle. Idac daleko tokiem myslenia unifikacyjnego, mozna by uznac, ze jest liverpoolfc.tv i na tym powinno sie poprzestac, sa tam informacje, sa fora... Tak samo jest kilka for - RAWK, Rafa's Red Men. Zaden problem.
Kuba
Posty: 785
Rejestracja: 1 paź 2006, o 14:16
Lokalizacja: Malbork

Post autor: Kuba »

Dobrze Brewka prawi. Sochal, ani nikt inny nie wspomnial o jednej stronie, to byloby calkowitym bezsensem. Konkurencja zdrowa zawsze musi byc, a poza tym ja bym sie nie mogl pogodzic z mysla o jednym wspolnym sajcie... Ta strona to czesc mojego zycia w koncu. O forum mozna pomyslec, ale poki co jestem na nie i jestem na tak.
Obrazek
Who the fuck is Michael Owen?
Awatar użytkownika
icerox
Posty: 385
Rejestracja: 11 kwie 2006, o 22:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: icerox »

Jak ja nie lubie zmian..

Wizja Sochala o Imperium, wielkiej czerwonej rodzinie rozmawiajaca razem, dyskutujaca i pijaca w wakacje browarek jest ladna ale wydaje mi sie ze przypomina troche komunizm.. niby ladnie na papierze ale niewykonalne w rzeczywistosci.
Fora dzialaja juz pare ladnych lat, sa jak dwa psy dobrej rasy.. moim zdaniem robienie z nas mieszanca nie wyjdzie na dobre.. jak kazde krzyzowanie.
Chociazby to ze niektorzy z nas maja dosc specyficzny styl, ostre riposty, czy sa wladncami ironii i sarkazmow.. tyle samo dobrego co zlego wyszloby z konfrontacji tych indywidualistow z obu stron.. zreszta tak samo jak i reszty.
Zamiast przekonywac Adriana zrob Piotrek jakas sonde czy cos..

Ja bylbym przeciw, mi sie podoba jak jest.. rewolucje sie przeprowadza jesli cos nie dziala jak trzeba.. a LFC.PL sie rozwija z roku na rok.. jeszcze sie przegrzejemy i co wtedy..
Obrazek
Awatar użytkownika
Mitchell
Posty: 1674
Rejestracja: 30 mar 2005, o 15:43

Post autor: Mitchell »

Ale pieprzycie glupoty. Az mi sie noz w kieszeni otwiera. Wzniosly ton, dobre rady, gornolotne "pojednianie"...
Z kim chcecie sie jednac ? Z gwalcicielem waszych matek ? Z morderca dziadka ?
Zrobili wam ludzie z fcliv jakas krzywde ???
Pojednac to sie musi tylko jedna osoba od nas. Reszta niech zapomni o tym slowie.

Nie znamy ich stad zapewne te obawy. Przyjda "obcy", nastapia zmiany, zaburza hierarchie i ustalony porzadek. Ludzie z natury nie lubia zmian. Tez mi pasuje obecny stan rzeczy.

EDIT: genialnie tu wpisuje sie icerox ze swoim postem. :)
Wiec po co to zmieniac ?
Ano w imie wyzszej racji. Bo w jednosci sila. A na chwile obecna juz mamy trzy grupy kibicow.
Spotkajmy sie na kilku meczach. Moze "oni" nie maja HIV-a... Moze trafi sie jakis fajny koles i okaze sie, ze do tej pory moje zycie bylo ubogie. Moze po prostu dajmy sobie szanse, co ?

I nie mylic wspolnego forum ze wspolna strona.

Ogarniecie na zlocie stu osob jest zadaniem jak najbardziej wykonalnym. Dla kompetentnych ludzi. Innym i 30 sprawi problem.
A grupki tworza sie juz od dziesieciu osob w gore wiec nie ma co plakac nad mlekiem ktore rozlale sie ze 3 lata temu. Czy osob 50 czy 150 i tak nie pogadacie z wszystkimi tyle ile byscie chcieli.
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam
Awatar użytkownika
AcRoSs
Posty: 1236
Rejestracja: 18 gru 2004, o 20:01
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: AcRoSs »

Kolejny raz to samo walkujemy. Jedna strona, jedno forum, to dla mnie glupota. Obecny stan rzeczy, dwie strony, dwa fora sa dla mnie pozytywne tak jak dla wczesniej wypowiadajacych sie. Przeciez kazdy moze wchodzic tam, gdzie mu pasuje i odpowiada. Ktos cos pisze, ze Air kogos blokuje, to przeciez nikomu on nie broni pojsc na spotkanie konkurencji. Byly juz takie spotkania i sa organizowane nadal i dalej beda. Popatrzcie chociazby na Szczecin jak tam ladnie na meczach Liverpoolu obie strony sie spotykaja, wszystko w super atmosferze. To samo ma sie ze zlotem, jesli ktos chce to jedzie sobie na jaki mu pasuje, zapewne kazdego konkurencja przyjmie, jestem tego pewien a i w odwrotna strone to bedzie dzialalo.

Pozdrawiam.
"Niektórzy ludzie uważają, że piłka nożna jest sprawą życia lub śmierci.
Jestem bardzo rozczarowany takim podejściem. Mogę zapewnić, iż jest o wiele, wiele ważniejsza." Bill Shankly
yoda
Posty: 59
Rejestracja: 13 mar 2006, o 20:47
Lokalizacja: szczecin

Post autor: yoda »

witam.
nie wiem...byc moze jestem jedyna osoba z "drugiej strony" nie zbanowana na tym forum.. :wink:
jako, ze wywolujecie "konkurencje" postaram sie wypowiedziec w kilku zdaniach.
Napewno niektorzy z Was mnie znaja, kiedys bylem w redakcji w czasach kiedy smyku mial jeszcze slynna ksywke "17" przy nicku...
nie chce sie tu wypowiadac o co wtedy poszlo...bo nie w tym sens..
fakt jest taki, ze adrian zwinal zagle i zakotwiczyl wtedy na ..histo.pl, ktora z wiekiem przekasztalcila sie w lfc.pl...ale to zapewne znacie.
Adriana znam i lubie...do dzis jestesy rzadko- bo rzadko ale w kontakcie... i tak naprawde to i WY i MY wiemy, ze nigdy nie bylo konfliktu pomiedzy...stronami, ale pomiedzy strona....a AC...
Historia tego konfliktu jest tak samo bezsensowna jak i bezsensowny jest podzial kibicow LFC...
pamietacie to haslo z waszej strony..."....LFC.pl dla swoich fanow..."
pytam sie wiec...jestescie fanami strony..?...czy klubu Liverpool FC...
to wszytsko jest tak dziwne i bezsensowne, ze bania mala...
dla mnie liczy sie jedno...KLUB...nie to gdzie i co pisze...wlasciwie to malo pisze, bo najnormalniej czasu mi brak...praca-praca-mecz-trening...i tak wkolo.
jestem fanem the reds...nie liverpoolfc.pl
poznalem kilka osob od Was i naprawde z przyjemnoscia stwierdzam, ze jesli chodzi o "tych czerwonych" to sa tak samo jebnieci jak i ja.. :wink:
...niestety...prawda jest taka, ze ani do wspolnego zlotu nie dojdzie...ani wspolnego forum...ani do innych wspolnych inicjatyw, bo tez nigdy takie przyzwolenie stad nie wyplynie...i to jest wlasnie najwieksza kupa...
pozdrawiam.
Awatar użytkownika
tilburg
Posty: 1024
Rejestracja: 7 gru 2005, o 18:33

Post autor: tilburg »

troche dalej propagujac swoj pomysl "wspolnego" fora dla spotkan w miastach, odniosie sie do tego, co mowil Brewka.

pomimo wszystko uwazam, ze nie moze to by forum Stowarzyszenia, ktore slusznie czy nieslusznie, ale jest jednak postrzegane jako podstrona liverpoolfc.pl

a zeby do jakiejs "zgody" (nie krzycz na mnie Mitchell) doszlo, nie moze to sie odbyc kosztem jednej ze stron. to musi byc win-win situation.
THIS IS ANFIELD
Awatar użytkownika
Mitchell
Posty: 1674
Rejestracja: 30 mar 2005, o 15:43

Post autor: Mitchell »

Smyku ma bana ale jego obecnosc w tej dyskusji moze byc wskazana. Wklejam ja wiec za zgoda autora.
Kopalem w miedzyczasie w regulaminie.
Nie ma na mnie haka. :D
  • Dzieki uprzejmosci Kolegi Mitchella mam mozliwosc wypowiedzenia sie na niniejszym forum :) Dziekuje za ta mozliwosc Mitchell.

    Nie bede cytowal nikogo, a bardziej odpowiem na zgloszone uwagi/sugestie/zapatrywania czy obawy.

    Po pierwsze primo - NIE CHCEMY LACZYC STRON, nie wiem skad co poniektorzy wywnioskowali taka rzecz, ale Sochal o tym wcale nie pisal. Nikt nie zamierza laczyc jakichkolwiek serwisow, bo to nie jest naszym celem i w ogole nie bylo przedmiotem dyskusji, a wiec zostawmy to, obie strony istnieja i beda istniec.

    Po drugie primo - celem jest laczenie LUDZI, nie for, nie stron, tylko LUDZI. Zeby polaczyc nas, musimy przestac sie dzielic, a wiec - musimy zaczac sie wspolnie spotykac w JEDNYM miejscu. Brac przyklad ze Szczecina i Rzeszowa, tam ludzie nie maja problemow, zeby wspolnie ogladac mecz. I nikt nie pyta drugiej strony, skad jest, na jaka strone internetowa wchodzi, bo liczy sie tylko Liverpool FC.

    Tyle, ze moim zdaniem, trudno jest umawiac sie na spotkanie w jednym miejscu, na dwoch roznych forach. Dlatego wlasnie powstala koncepcja polaczenia for w celu umozliwienia wszystkim fanom LFC dogadywanie sie co do miejsca i terminu w tym samym miejscu. Jednoczesnie sugestie niektorych, ze administracja takim "duzym" forum bedzie trudna - sa mylne.

    Ja osobiscie rowniez zaczalbym od spotkan na meczach. Szczecinianie i mieszkancy Rzeszowa wiedza juz ze "druga strona nie gryzie", niech uwierza, zobacza to takze inni. Jesli wiecej ludzi zobaczy, ze da sie, ze mozna, ze nie jestesmy radioaktywni, nie mamy czulek, czy nie ziejemy gazem musztardowym, moze uda sie stworzyc cos wspolnie.

    I nie rozumiem tez pogladow, ze jak inni maja po kilka stron,(spolecznosci), to i u nas musi tak byc. W takim razie co dla Was znaczy You'll Never Walk Alone? Bo w hasle tym nie ma nic o podzialach na strone X czy Y.

    Sporo osob jest tutaj za wspolnymi spotkaniami. Pytanie tylko – jak mamy je zorganizowac, skoro nie chcecie wspolnego forum – Stowarzyszenia nie uznajecie, a jak ktos z „moich” napisze tutaj info o spotkaniu – otrzymuje BAN-a. Ja jestem przykladem namacalnym, bo dzieki uprzejmosci kolegi Mitchella moge cokolwiek wrzucic… Wiec, jaka droga pojdziemy?

    Sprawa trzecia - Stowarzyszenie. W tymze znajduje sie obecnie ponad 50 osob, (zarejestrowanych, oplacajacych skladki). Smuci mnie bardzo, jak czytam, ze Stowarzyszenie jest postrzegane jako "podstrona liverpoolfc.pl", czy ze naleza do niego ludzie ode mnie ze strony. To nieprawda. Czlonkami Stowarzyszenia sa kibice Liverpool FC, a wielu z nich odwiedza oba serwisy i w ogole nie ma pojecia o temacie ktory tutaj walkujemy juz po raz ktorys z kolei. Wlasnie wypowiedzi typu powyzsza powoduja, ze ci, co akurat czytuja forum, nabieraja takiego przekonania. W formularzu zgloszeniowym dla przyszlego czlonka nie podaje sie ksywki z forum i adresu strony jaka odwiedza sie, tylko imie i nazwisko. A na zlocie naszym ostatnim (ktore oficjalnie organizowalo Stowarzyszenie) bylo kilka osob, ktore przybyly po raz pierwszy. Okazalo sie, ze i lfc.pl odwiedzaja. Zapewniam, ze wrocili bez uszczerbku na zdrowiu do domu…


    Na podsumowanie tego wszystkiego moge napisac, ze ja osobiscie nie widze innego wyjscia by umawiac sie na wspolne spotkania na mecze (i na razie na tyle) inaczej, niz poprzez jedno, wspolne dla wszystkich – miejsce. Bo Wam nie bedzie sie chcialo wchodzic do nas, a nam juz brakuje ludzi bez Bana ;).

I teraz juz powazne pytanie do Adriana mam.
Czy jest mozliwosc informowania na stronie (najlepiej glownej, moze jakias specjalna zakladka/button lub prosciej - w formie newsa) o wspolnych spotkaniach meczowych ? Lokalizacja przysluguje TYLKO jedna na organizujace sie miasta. Ewentualnie mozna to robic na forum ale wydaje mi sie mniej efektywne.
Jasne jest ze tego samego oczekuje od fcliverpool.pl
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam
Awatar użytkownika
Masacra
Posty: 1816
Rejestracja: 22 mar 2007, o 10:39

Post autor: Masacra »

Smyku - probuje teraz ogarnac, o co tu tak naprawde chodzi. Bo zaczynam sie gubic przyznam szczerze.

Po pierwsze primo NIE CHCECIE LACZYC STRON, czyli ta kwestia nie istnieje.

Po drugie primo waszym celem jest laczenie LUDZI, by zaczac spotykac sie wspolnie w jednym miejscu wzorem Szczecina
i Rzeszowa. To wielce sluszna idea, ale przypomne ci ze nie tylko w wymienionych miastach, ale tez w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Wroclawiu czy Katowicach od dawna ludzie z obu serwisow ogladaja wspolnie mecze Liverpool FC. Zadnych problemow z tym nie ma. Ja sam ponad rok temu bylem w Katowicach na Evertonie i wraz z waszymi ogladalem mecz. W Warszawie tez sie z waszymi zetknalem i rzeczywiscie nie jestescie radioaktywni, nie macie czulek i nie ziejecie gazem musztardowym. Z katowickiego spotkania milo wspominam Buske i prosze - pozdrow go ode mnie.
Wspolne spotkania na meczach odbywaja sie zatem od dawna i nie trzeba do tego specjalnych ustalen by mialy sie odbywac nadal. Nie potrzebna jest do tego specjalna tablica ogloszen. Wystarczy terminarz spotkan Liverpool FC, miejsca spotkan sa tradycyjne i wszystkim dobrze znane w kazdym z duzych miast Polski.

Trzecim twoim primem jest Stowarzyszenie. Nie ma nic dziwnego w tym, ze o nim u nas cisza. Nie rozumiem twojego rozgoryczenia naprawde. To wasza inicjatywa, wiec nie moze dziwic brak reklamy na konkurencyjnym serwisie. Inna kwestia jest fakt, ze info dotyczace waszego Stowarzyszenia kazdy zainteresowany znajdzie bez trudu i nikt tu nikomu zabronic tego nie moze. I nie zabrania. Nikt tu z pewnoscia nie ma nic przeciwko wstepowaniu w jego szeregi. Ja sam raczej z powyzszej opcji nie skorzystam bo zeby odwiedzic Angield nie potrzebuje czlonkowskich legitymacji. Wystarcza mi przyjaciele z LFC.pl.

Co do wspolnych zlotow to dobrze wiesz, ze to sie nie uda. Nie z powodu animozji miedzy serwisami a z powodu charakteru tego typu imprez. W moim odczuciu zlot gromadzi znajomych a wiec ludzi majacych wiele wspolnych tematow, rowniez poza pilkarskich. Niech sobie beda odrebne zloty, choc oczywiscie nikt z nich nie przegna bywalcow konkurencyjnych for i serwisow. Jesli podczas meczowych spotkan w roznych osrodkach Polski zawiaza sie przyjaznie czy blizsze znajomosci to nie widze problemu, by na zlotach goscili ludzie spod obu znakow. W ubieglym roku w Grotnikach na naszym zlocie zjawila sie dziewczyna od was i bawila sie doskonale. Zapytaj ja o wrazenia, niech ci opowie. Moze cos pamieta.

I na koniec mala refleksja poddajaca w watpliwosc intencje tego "zjednoczenia". Mowisz, ze praktycznie wszyscy od was zostali tu zbanowani i teraz - jesli chcesz nam cos powiedziec - musisz korzystac z uprzejmosci kogos zyczliwego, w tym przypadku Mitchella. Ja widze natomiast, ze twoj kumpel yoda bez wiekszych problemow moze tu zabierac glos, o czym sam nas informuje w swoim poscie powyzej. I wpada tu do nas czasami. Ostatnio byl niecaly miesiac temu, kiedy to przyszedl nam zabrzeczec medalami zdobytymi przez was przy okazji zwyciestw w jakims plebiscycie.

Pozwol Smyku, ze przypomne ci ostatnia wizyte yody na naszym forum dobrze?
yoda dziesiatego listopada pisze:cos cicho tutaj...
a z tego co wiem informujecie o wszystkim co zwiazane z RODZINA LFC.PL...
zadnego... newsa...raptem 2 posty...
stronalfc.pl zajela wysmienite 5 miejsce w rankingu stron zajmujacych sie pilka nozna, a jej admin AirCanada stanal na podium w klasyfikacji adminow...
dodatkowo 4 miejsce wieviora w klasyfikacji coderow i 5 justyny92 w klasyfikacji newsmenow...
jest sie wiec czym pochwalic...
...a wy...NIC
brawo!.


Ktos od nas slusznie okreslil ten tekst yody jako "marnej jakosci prowokacje". Prawda, ze od jadu az kapie? Prawda...
I co teraz Smyku, mamy uwierzyc w szczerosc twoich intencji? Jak wytlumaczyc fakt, ze niespelna miesiac temu szydziles
z nas ustami swojego (dziwne, ze nie zbanowanego) kumpla a dzis mowisz o potrzebie zjednoczenia?

Czym jest spowodowany ten nagly wylew braterskich uczuc? Wytlumacz nam prosze, dopoki Mitchell sie nie rozmyslil. :badhappy:
Awatar użytkownika
kuna_LFC
Posty: 586
Rejestracja: 12 kwie 2007, o 18:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kuna_LFC »

Masacra pisze:...przypomne ci ze nie tylko w wymienionych miastach, ale tez w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Wroclawiu czy Katowicach od dawna ludzie z obu serwisow ogladaja wspolnie mecze Liverpool FC.
Z tym nie moge sie zgodzic poniewaz w Poznaniu osobiscie spotkalem sie z pewnym nietypowym zjawiskiem fanow Obu stron, sytuacja wygladala tak ze Ja z kilkoma osobami (z tej strony) ogladalem mecz Chelsea a w tym samym miescie i czasie odbylo sie spotkanie strony liverpoolfc.pl :shock: Prawda ze dziwne ?
Duzo do dyskusji dodac nie moge bo poprzednicy napisali juz wszystko co chcialbym dodac ale osobiscie chcialbym zeby istnialo forum na ktorym omawiane byly by spotkania na mecze i Tylko na Mecze.

Na temat Zlotu pozwole sobie zacytowac
Masacra pisze:"W moim odczuciu zlot gromadzi znajomych a wiec ludzi majacych wiele wspolnych tematow, rowniez poza pilkarskich. Niech sobie beda odrebne zloty, choc oczywiscie nikt z nich nie przegna bywalcow konkurencyjnych for i serwisow"
Nic dodac nic ujac.

No i to chyba tyle. W kwestii forum nr.3 Na ktorym omawiane byly by spotkania na Mecze (w ktorych bym uczestniczyl) jestem Absolutnie na TAK co do zlotow, Jacek napisal to najlepiej i w pelni popieram te slowa.
Awatar użytkownika
tilburg
Posty: 1024
Rejestracja: 7 gru 2005, o 18:33

Post autor: tilburg »

To moje bylo stwierdzenie, iz strona strowarzyszenia jest postrzegana jako "podstrona liverpoolfc.pl"; i chcialbym w dwoch zdaniach swojej wypowiedzi pobronic. przede wszystkim, wklaje pelnego posta,bo nie lubie jak cos jej wyrwane z kontekstu:


pomimo wszystko uwazam, ze nie moze to by forum Stowarzyszenia, ktore slusznie czy nieslusznie, ale jest jednak postrzegane jako podstrona liverpoolfc.pl
a zeby do jakiejs "zgody" (...) doszlo, nie moze to sie odbyc kosztem jednej ze stron. to musi byc win-win situation

wiec prosze mnie nie obwiniac za szerzenie podzialow przez takie deklaracje. napisalem "szlusznie czy nieslusznie", a takze ze "jest jednak postrzegane" a nie ze "jest podstrona"
roznica subtelna, ale jednak szalenie znaczaca; cos jak z Palikotem, "ktory uwaza prezydenta za chama" co wcale nie znaczy, ze "prezydent jest chamem"

THIS IS ANFIELD
MaG
Posty: 1281
Rejestracja: 2 cze 2005, o 15:48
Lokalizacja: Łódź

Post autor: MaG »

Cala noc myslalem nad tym zagadnieniem...

jedno pytanie mnie dreczy: do czego, osobom chcacym wspolnych spotkan i forow, potrzebna jest zgoda czy przyzwolenie jednego czlowieka?
Tak naprawde, to po co to roztrzasac ?
Jesli ktos chce jedno forum, to niech je zalozy, poda linka tu i tam z dopiskiem 'bez podzialow' i tyle. Przeciez nikt tego nie zabrania.
To samo ze spotkaniami - odpowiednie tematy sa na dwoch stronach, mozna wejsc i sie umowic.
(a jak ktos komus kasuje/banuje konto to jestem niemal pewien, ze to przez sytuacje takie jak opisuje ten pan nade mna - pt. 'prowokacja yody')
i wlasnie dochodze w tym momencie do wniosku, ze ta cala dyskusja i ten temat, poza probami wspolpracy ma celu wyciagniecie jakichs spraw z przeszlosci.
nie rozumiem dlaczego sie tak czepiliscie naszego glownego administratora...
czy on trzyma wszystkie serwery na ktorych mozna zakladac fora albo jest wlascicielem sieci pubow z wylacznym dostepem do Canal+ ?
z tego co wiem - nie.

Jezeli zalezy wam na tym, zeby 100% fanow LFC chcialo wspolnie spedzac wolny czas (czy to w realu czy przed kompem)
to was moze rozczaruje - to niemozliwe. Nie ma takiej mozliwosci. Zawsze sie znajdzie osoba/osoby, ktore beda mialy zupelnie inny punkt widzenia i wasz wizja im sie akurat nie spodoba.

To pierwsza sprawa, druga jest taka:

probowalem sobie przypomniec dlaczego wlasnie znalazlem sie TU, a nie TAM?
i to wg mnie jest fundamentalne pytanie w tej calej dyskusji.
Dlugo sie nie musialem zastanawiac - zle wspomnienia szybko wracaja :P
Wczoraj zalogowalem sie tam, po raz pierwszy od 27.08.2006. Konto istnieje, nikt mnie nie usunal.

Wchodze w swoj profil, patrze, a ja tam mam pod nickiem dopisane 'pozjadal wszystkie rozumy' a na dodatek mam jedno ostrzezenie.
Przysiaglbym, ze jak odchodzilem to tego nie bylo. Czym predzej wiec przejrzalem posty, aby dojsc czym sie narazilem szefostwu. Nie bylo tego duzo (41), wiec dlugo to nie trwalo.
no i przyznam sie szczerze, ze... nie wiem za co to mnie spotkalo.
Jedyne co na sile mozna pod to podciagnac to moje niewybredne uwagi na temat szybkosci dodawania waznych newsow
(chodzilo chyba o transfer Aurelio - wszedzie gdzie zagladalem byly juz oficjalne informacje, tylko nie na fcliverpool.pl, wiec napisalem, ze chyba czekaja az pojawi sie na onecie) :D

Kompletnie mi na tym nie zalezy - nie chce, zeby ktos pomyslal, ze to ostrzezenie zalamie moje cale zycie...
to taka mala dygresja, zeby dobrze wyjasnic o co mi chodzi... do czego zmierzam, to to, ze tam nie czulem sie dobrze.
Wszystko co napisalem, bylo ignorowane, pomijane.
Tutaj jak przywedrowalem spotkalem sie z o wiele cieplejszym przyjeciem. Ludzie jakos bardziej byli otwarci na tych nowych.
Bylo widac, ze niektorzy licza sie moja wypowiedzia (moze teraz juz mniej, ale jak sie ma prawie 2k postow to juz nie musi sie litowac, ze nie potrafilem edytowac posta albo pisze za krotkie i glupie wypowiedzi :lol: )

i to znowu zdaje sie wyszla z tego dygresja, ale teraz przechodze do meritum:
Wracajac do tego pytania, ktore postawilem jakis czas temu - Dlaczego tu, a nie tam?
Wydaje mi sie, ze wiekszosc z nas przed ostatecznym osadzeniem sie sprawdzila oba serwisy, oba fora.
Cos musialo zadecydowac wiec o tym, ze jedni zostali tu, a inni poszli tam.
Dla mnie to jest oczywiste - jakies okreslone poglady, inny poziom poczucia humoru i tym podobne.
Mimo, ze na naszych forach bywaja czesto zlozone dyskusje, ostre wymiany zdan, to tak naprawde prezentujemy poziom zblizony bardziej do siebie nawzajem, niz do tych z drugiego forum.
Oczywiscie generalizuje tutaj, bo rzecz jasna nie wykluczam, ze na tamtym forum sa osoby, z ktorymi bym sie swietnie dogadywal. Moze sa, moze nie.
Dlatego wiec, ludzie sobie popatrzyli jak jest tam, jak jest tu i zadecydowali.
i nie ma nic zlego w tym, ze sie zrobily dwa obozy - mimo, ze kibicujemy jednemu klubowi, to jednak jestesmy inni, a na forach zebraly sie osoby w miare podobne.

Sprawa trzecia:
Zalozmy hipotetycznie, ze powstanie forum dla wszystkich fanow LFC. Beda zakladane tematy podobne jak tutaj.
no ale przeciez sie nie znamy, wiec tez trzeba miec cos w stylu 'poznajmy sie lepiej' - i to juz jest durnota, bo polowa bedzie to czytala/pisala drugi raz.
Ale samo 'poznajmy sie' nie wystarczy - potrzebny jest czas. Czas na to, aby poznac styl w jakim dana osoba pisze.
Na co w rozmowie z nia mozna sobie pozwolic, jakich tematow unikac itp
To trzeba wiedziec... nie wydaje mi sie mozliwe rozpoczecia wspolzycia od razu od powaznych rozmow o zyciu i smierci ;)
a zeby to wiedziec potrzebny jest tylko i wylacznie CZAS.
Powstaje teraz kolejne wazne pytanie - czy chce nam sie przechodzic przez to jeszcze raz?
Oczywiscie spotkania na mecze to cos innego. Tam sie glownie oglada mecz, a cala ewentualna dyskusja opiera sie na bazie tegoz wlasnie meczu.

Mam nadzieje, ze to co napisalem jest w miare jasne. ;)
Awatar użytkownika
Alex
Posty: 1872
Rejestracja: 28 lip 2006, o 17:09
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Alex »

MaGu, szkoda Twojego snu na takie dywagacje :)

A serio - kwestia wyboru strony, niezaleznie od argumentow i wyniku, jest sprawa totalnie indywidualna i jako taka nie powinna byc tutaj przedmiotem dyskusji.

Jednak z pierwsza kwestia sie zgadzam w 100% - na przeszkodzie w spotykaniu sie w danych miastach stoja tylko i wylacznie kibice w nim mieszkajacy. Przeciez nikt nie jezdzi po Polsce co weekend sprawdzajac czy aby sie ktos przypadkiem po cichaczu nie spotyka :)

Pomijajac wspolne zloty, ktore sa po prostu nierealne, to jedyna kwestia pozostaje stowarzyszenie. Tillburg ma racje piszac, ze jest ono postrzegane jako inicjatywa fcliverpool.pl. Ale tak na dobra sprawe tak jest pozycjonowane. Chocby reklama AnfieldZin na glownej fanklublfc.pl. Niech Stowarzyszenie stworzy jasny przekaz, ze jest tworem 100% autonomicznym, a wtedy jestem pewien, ze nie bedzie przeszkod na drodze do jego promocji na lfc.pl
Awatar użytkownika
Sumo
Posty: 660
Rejestracja: 10 maja 2005, o 12:25
Lokalizacja: Płock

Post autor: Sumo »

Ja tak z boku obserwuje dyskusje na obydwu forach i moge stwierdzic, ze jedyne do czego ona prowadzi to kolejny konflikt.
Smyku niby tak bardzo jest za zjednoczeniem sil, ale jednoczesnie musi dodac teksty w stylu niektore osoby boja sie utraty wladzy i kontroli, itp. Inni userzy tez tam ladnie dokladaja do pieca. U nas Masacra wywleka posty yody. I to sie bedzie tak krecic, zawsze ktos dorzuci swoje "ale", a pisanie zeby sobie odpuscic nic nie da.

Zgadzam sie z tym co napisal icerox. Nie chce polaczenia stron, czy forow. Po co zmieniac na sile cos, co rozwinelo sie do obecnego ksztaltu i dziala dobrze. Mysle, ze wiekszosc userow zarowno u nas jak i na konkurencyjnej stronie jest zadowolona z obecnego stanu rzeczy.

Co do spotkan i zlotu to juz osoby swietnie zorientowane w temacie wszystko nakreslily i trudno sie nie zgodzic z tym.
A stowarzyszenie to sprawa najmniej znaczaca w tym wszystkim, z tego co czytam, kazdy moze sie tam zapisac, wiec w czym problem ?

Temat moim zdaniem powinien sie szybko zakonczyc, bo doprowadzi po raz kolejny do wywlekania starych spraw i osobistych animozji.
Awatar użytkownika
Sochal
Posty: 2840
Rejestracja: 3 kwie 2005, o 15:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Sochal »

Ale zrobiliscie zamet...

Jacek. Na ch** zes instrukcje bral przed pisaniem posta? Powiedz mi PO CO? Dorosly facet jestes przeciez. Nie uwierze, ze w ciagu kilku godzin zmieniles poglady o 180 stopni. Najlepszy przyklad (wybacz, ze zacytuje nasza prywatna rozmowe ale przeciez to jest jakas kpina - roznica miedzy tym, co mowiles mi w cztery oczy, a tym co napisales na forum...):

"Zjednoczenie jest wskazane (...) Piotrek mialbys poparcie bo raz, ze idea sluszna, a dwa to uzywasz argumentow trudnych do obalenia" (o pomysle polaczenia for i wspolnego zlotu)

"To moglby byc pewien pozytywny przelom mysle" (o wspolnym forum)

"Wypadaloby cos z tym zrobic" (o wspolnym zlocie)

A teraz abrakadabra i...:

"Co do wspolnych zlotow to dobrze wiesz, ze to sie nie uda. Nie z powodu animozji miedzy serwisami a z powodu charakteru tego typu imprez. W moim odczuciu zlot gromadzi znajomych a wiec ludzi majacych wiele wspolnych tematow, rowniez poza pilkarskich."

No wybacz Jacek ale ja w takiej sytuacji czuje sie oszukany. No coz, moze powinienem przyzwyczaic sie do takich niespodzianek. Mialem Cie za powazna osobe...

Jesli chodzi o merytoryke zamieszczonych przez Ciebie argumentow: w Warszawie nie przypominam sobie nikogo z fcliverpool.pl. Owszem, kilka osob stamtad tez chodzi do Bradley'sa, ale nigdy nie ogladalismy meczu wspolnie. W Poznaniu, jak napisal Kuna, dochodzi do "nietypowego zjawiska". W Katowicach ogladaja w dwoch roznych pubach. Nie wiem jak jest w Krakowie i Poznaniu, dobrze dziala jedynie Rzeszow i Szczecin.

Idac dalej, piszesz o tym, ze zlot gromadzi znajomych. A wiec ja spogladam sobie na liste uczestnikow ostatniego zlotu LFC.pl i widze...
DWT-Adas, Sensej, Majki, Ola, Majster, Kaminho, Ania Owenowska, Kasia, bizzyD, Gin, Honia, Sylwia Owenowska, Dominik Owenowski, tilburg, kuna, Krzysiek, Brewka, Alex, Asienka, Adamex, Ewelinka, Basia, Iwona, Kaki, Justyna92, Funky Cherry, Bonmanka, Dajmon, Adi, Guziec, Piciek, Majamajewski, dziewczyna Majamajewskiego, Nelson i Adam_25.

Z ponad polowa zlotowiczow nigdy nie rozmawialem ani na zywo, ani poprzez GG (z nielicznymi wyjatkami). Teraz na tego typu osoby sie mowi "ZNAJOMI"? Nie. Ja pojechalem na zlot, zeby ich poznac. Ty tez w takim celu miales pojechac.

I jednej rzeczy nie rozumiem. Skoro nie masz nic przeciwko przyjezdzaniu ludzi ze strony x na zlot strony y, to czemu zlotow nie polaczyc? Mysle, ze niewielu z nas moze pozwolic sobie na odwiedzenie obu miejsc w ciagu miesiaca czy dwoch. Wybacz moj pieprzony egoizm, ale jesli poznam ludzi z fcliv i nawiazemy kontakt, to chcialbym ich widziec na jednym zlocie razem z Toba, a nie wydawac trzy razy wiecej kasy, byc w cztery razy wiekszych rozjazdach i czuc sie rodzielony na dwie czesci. Jesli chodzi o organizacje takiego zjazdu, jest to jak najbardziej do wykonania. Miejsce sie znajdzie, znajda sie pomysly na ciekawe spedzenie czasu, w pilke tez kazdy zagra (to byl chyba najbardziej groteskowy argument z jakim sie spotkalem). Przede wszystkim jednak musza znalezc sie DOBRE CHECI.

Piszesz, ze niepotrzebna jest tablica ogloszen. Ale skoro LFC.pl robi tyle dobrej roboty - codziennie dziesiatki newsow, powstalo wiele dzialow i funkcji typu infoserwis - to czemu przed kazdym meczem nie moze wpadac informacja o tym, w jakim pubie spotykaja sie fani Liverpoolu (nie uzytkownicy LFC.pl - FANI LIVERPOOLU) z danego miasta? Przeciez to sa trzy minuty pisania. DOBRYCH CHECI potrzeba. Znowu.

Stowarzyszenie, owszem, jest dzieckiem fcliv. Ale coz z tego? Przeciez LFC.pl moglo wpasc na ten pomysl wczesniej. Mozna tez bylo od poczatku reklamowac fanklub, wygrac wybory i wejsc w struktury fanklubu, kto wie czy nie na najwyzsze stanowisko. Ale widzisz, tu nie chodzi o to, ze Stowarzyszenie jest kibicom niepotrzebne albo "nie znajduje sie w planach projektu LFC.pl" tylko o to, ze trzeba podjac troszke blizsza wspolprace z fcliverpool.pl. A to nadal jest dla naszego kierownictwa czyms niewyobrazalnym.
FORM IS TEMPORARY, CLASS IS PERMANENT
"Football is a simple game complicated by idiots."
Bill Shankly
ODPOWIEDZ