Liga Mistrzów 2019/20

Po prostu Liga Mistrzów i Puchar UEFA.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Django
Posty: 2713
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: Django »

Gagarin pisze:Nasz jutrzejszy mecz z Madrytem będą sędziować polscy sędziowie

Sędzia główny: Szymon Marciniak
Sędzia asystent 1: Paweł Sokolnicki
Sędzia asystent 2: Tomasz Listkiewicz
Sędzia techniczny: Tomasz Musiał
VAR: Paweł Gil
AVAR: Tomasz Kwiatkowski

Panowie jesteście tutaj?
No to będzie drukowanie. Marciniak to jest łamaga a nie sędzia.
Obrazek

consigliere
Posty: 936
Rejestracja: 12 lut 2014, o 17:59

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: consigliere »

FootballClub pisze:City z taką obroną może najwyżej ugrać LE. Real jest zaprawiony w takich bojach i niezależnie od formy jest w stanie wznieść się na wyżyny swoich umiejętności.
tyle że defensywa Realu też nie jest monolitem, i to pomimo faktu że Zizou zabezpiecza się w drugiej linii aż trzema zdyscyplinowanymi pomocnikami. Real jest na etapie przebudowy, City zaś właśnie teraz powinno osiągać swoje apogeum, nie muszą przecież zawracać sobie głowy ligą, a wszyscy ich najlepsi piłkarze są w idealnym wieku. nie wiem czego Guardiola jeszcze potrzebuje aby wreszcie wygrać jakiś prestiżowy dwumecz w Champions League.
w mojej głowie błękit niech się nie skończy..

Awatar użytkownika
Mitchell
Posty: 1535
Rejestracja: 30 mar 2005, o 15:43
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: Mitchell »

W pełni się zgadzam. Zdziwiło mnie stawianie Realu w roli faworyta przez większość obserwatorów. Tam dobiegł końca pewien cykl. Mimo iż mają jeszcze kilku zawodników ze starej gwardii pamiętającej europejskie boje, to City ma takich ludzi więcej. Jakość piłkarska również wydaje mi się, że leży po stronie Anglików.

Poza Manchesterem w dalszej rundzie widzę Bayern z racji przepaści w doświadczeniu.
Juventus - duża dysproporcja umiejętności w tej parze.
To tyle odnośnie moich pewniaków.

W pozostałych parach może być ciekawie.
Wcale nie widzę Napoli jako chłopca do bicia. Nie zdziwi mnie szok w Barcelonie. To nowy projekt. Adaptacja go trochę potrwa.
Tottenham - Lipsk. Idealnie wagowo dobrana para. Tu obecność Mourinho może być czynnikiem promującym londyńczyków.
Bardzo ciekawe zestawianie Borussia - PSG. Zastanawiam się ile razy Katar może próbować podbić LM? Mają cierpliwość... Jeśli znów odpadną tak wcześnie to Pewnie Tuchel będzie szukał roboty. Ale... czuję że nie odpadną.
I ostatnia para. Płotki w stawie ze szczupakami. Ktoś przejść musi. Bez róznicy.
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam

adamne
Posty: 524
Rejestracja: 31 lip 2017, o 21:49
Lokalizacja: Katowice

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: adamne »

Jest jeszcze jedna sprawa, Pep jeszcze nigdy nie wygrał Ligi Mistrzów z City i z uwagi na ban może to być jego ostatnia szansa. Na Mistrza Anglii i tak już nie ma co liczyć, więc skupi wszystkie siły w Europie, nawet kosztem rozgrywek krajowych. Tymczasem Real musi też myśleć o lidze bo mają Barcę na karku i tam walka o tytuł może trwać do ostaniej kolejki.
Nas się nie skreśla.
Andy Robertson

Awatar użytkownika
Egalot
Posty: 819
Rejestracja: 10 kwie 2010, o 13:58

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: Egalot »

Żeby się oderwać od meczu Liverpoolu obejrzałem obszerny skrót drugiego meczu LM. Pierwsza połowa pokazała, jakby się przydał w meczu z Atletico Sancho. A druga to imponujący pokaz Hollanda. Przy drugiej bramce pokazał kunszt strzelecki z dalszej odległości. I tym samym zrównał się w klasyfikacji strzelców z Robertem Lewandowskim. Apropo Roberta, to wygląda na to, że Bayern znalazł właśnie jego następcę w swoim ulubionym markecie BVB.

Jeszcze niedawno myślałem, że będzie to gracz jednego sezonu albo i tylko jednej połowy, że po transferze się nie odnajdzie. Na razie młody Norweg temu zaprzecza. Zobaczymy jak to będzie wyglądać w przyszłości. Jak utrzyma tą passę, a nawet się rozwinie, to Cristiano Ronaldo może zacząć drżeć o swoje rekordy w LM.
Obrazek

Mufi
Posty: 916
Rejestracja: 23 maja 2017, o 20:15

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: Mufi »

Ostatnie dwa mecze domowe w 1/8 LM to remisy 0:0, zły prognoztyk.

LiverpoolIsRed
Posty: 373
Rejestracja: 3 maja 2019, o 20:00

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: LiverpoolIsRed »

Mufi pisze:Ostatnie dwa mecze domowe w 1/8 LM to remisy 0:0, zły prognoztyk.
Oj nie warto sugerować sie prognozami. W zeszłym sezonie przegraliśmy wszystkie spotkania w fazie grupowej żeby wygrać te najważniejsze w Monachium. Dobry prognostyk natomiast jest taki, że gramy na Anfield więc na pewno nie przegramy ale też nie jesteśmy pewni wygranej.

Awatar użytkownika
Zyska
Posty: 2141
Rejestracja: 13 sie 2009, o 13:02
Lokalizacja: Kazimierz Dolny

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: Zyska »

Będziemy mieli problem, jak stracimy bramkę. Jestem niemalże w 100% przekonany że wciśniemy chociażby tą jedną, ale jak stracimy to strzelić 3 będzie problemem bo Atletico to nie Barcelona. Chociaż z drugiej strony każdy zakładał, że Barca na pewno ustrzeli coś na Anfield, więc Liverpool będzie musiał strzelić pięć, a jak było? Każdy pamięta.

Anfield dysponuje generalnie dosyć małym boiskiem, co na ogół promuje właśnie zespoły broniące się. Każdy chyba pamięta specyfikę wąskiego boiska Stoke ;]
Ale z drugiej strony między naszymi ofensywnymi zawodnikami będzie mniejsza przestrzeń co na pewno ułatwi szybką grę na jeden kontakt, jak w pewnych momentach meczu będziemy się ustawiać w formacji:

------Mane--------Salah
Robet------Firmino----Trent
---------Hendo-----Gini------
----VanDijk---Fabs--Gomez


To na pewno będzie możliwość szybkiej gry. Generalnie ostatnio Anfield służy odrabianiu strat, więc mam nadzieje że i tym razem nie dostaniemy kubła zimnej wody i przebrniemy 1/8 :badhappy:
Obrazek

Nevermore1969
Posty: 175
Rejestracja: 25 kwie 2019, o 11:32

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: Nevermore1969 »

Będziemy mieli problem, jak stracimy bramkę. Jestem niemalże w 100% przekonany że wciśniemy chociażby tą jedną, ale jak stracimy to strzelić 3 będzie problemem bo Atletico to nie Barcelona. Chociaż z drugiej strony każdy zakładał, że Barca na pewno ustrzeli coś na Anfield, więc Liverpool będzie musiał strzelić pięć, a jak było? Każdy pamięta.
i owszem, ale Barcelona miał sporo okazji, by wlepić nam nie jedną, a ze 2 bramki (albo i trzy), gdyż atakowała, Atletico gra inaczej i cały mecz będzie się u nas bronić (może wyjdą kilka razy z kontrami)

wczoraj Tottki poległy u siebie z Lipskiem, oglądałem prawie cały mecz nie mogąc wyjść z podziwu dla naszych komentatorów, zaskoczonych tym, że to Lipsk ma przewagę (bo niby kto w Tottenhamie miał zrobić przewagę? bez Kane'a, bez Sona i bez sprzedanego niedawno Eriksena?)

Tottenham nie miał wczoraj czym postraszyć rywala i 0-1 to i tak prawie najlepszy wynik, na jaki w obecnym składzie londyńczyków stać

Awatar użytkownika
Egalot
Posty: 819
Rejestracja: 10 kwie 2010, o 13:58

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: Egalot »

Mecz Atalanty cieszył się oczywiście mniejszym zainteresowaniem niż Tottenhamu. Jednak warto zobaczyć choćby skrót tego meczu, bo padło sporo bramek, większość z dystansu. Ciekaw jestem, jak Atalanta zaprezentuje się na tle rywala silniejszego niż dziurawa defensywa Valencii. W grupie przecież mieli naprawdę sporo szczęścia, że udało im się zająć drugie miejsce.
Obrazek

KaylorLFC
Posty: 285
Rejestracja: 10 lip 2014, o 16:37
Lokalizacja: Żnin
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: KaylorLFC »

Coś Wam powiem odnośnie aktualnej Ligi Mistrzów, nie wiem czy macie podobnie do mnie ale jakoś nawet odpadnięcie z Atletico nie zrobi na mnie większego wrażenia ze względu na to Mistrzostwo Anglii które mamy na wyciągniecie ręki. W zeszłym roku zaznaliśmy smak LM ale tak spragnieni mistrzostwa jesteśmy ze w 100% zostanę zaspokojony nawet bez tej Ligi Mistrzów :)
Obrazek

Esiu
Posty: 365
Rejestracja: 30 paź 2013, o 11:48
Lokalizacja: Sulechów/Zielona Góra

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: Esiu »

Gdyby ktoś mnie spytał o to przed sezonem (że odpadamy w 1/8 ale zdobywamy majstra) to bym powiedział oki, nie ma problemu. W obecnej sytuacji jednak słabo to będzie wyglądać i nie ma co się oszukiwać że jest inaczej.

FootballClub
Posty: 1169
Rejestracja: 20 sie 2013, o 16:33

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: FootballClub »

W Europie nie musimy niczego udowadniać. 2 finały z rzędu to spore osiągnięcie przy takiej stawce. Oczywiście fajnie byłoby dotrzeć jak najdalej, ale mistrz kraju po tylu latach posuchy wynagrodzi wszystko, z odpadnieciem w 1/8 LM włącznie.

Awatar użytkownika
ynwa19
Posty: 680
Rejestracja: 10 sty 2019, o 22:14

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: ynwa19 »

Mam troche inne zdanie niz Szanowni Przedmowcy :D
Jedne rozgrywki nie zastepuja drugich wiec sukces w kazdej batali,szczegolnie po latach posuchy,jest pozadany.
Mistrzostwo Anglii jest na 99,9999% pewne i dlatego postarajmy sie o jak najlepsze z mozliwych wyniki zarowno w LM jak i w FA Cup.
i nie po to aby cokolwiek komus udowadniac ale by zapelniac gablote pucharami,rozslawiac klub,zapisywac sie w historii(obrona LM na przyklad).

I jak juz pisalem:jestesmy na fali wiec kujmy zelazo poki gorace czyli wygrywajmy,wygrywajmy,wygrywajmy bo oczywiscie nie wiadomo jak dlugo(oby jak najdluzej) bedziemy na szczycie.
Przez życie idź z uśmiechem na twarzy

Nevermore1969
Posty: 175
Rejestracja: 25 kwie 2019, o 11:32

Re: Liga Mistrzów 2019/20

Post autor: Nevermore1969 »

Coś Wam powiem odnośnie aktualnej Ligi Mistrzów, nie wiem czy macie podobnie do mnie ale jakoś nawet odpadnięcie z Atletico nie zrobi na mnie większego wrażenia ze względu na to Mistrzostwo Anglii które mamy na wyciągniecie ręki. W zeszłym roku zaznaliśmy smak LM ale tak spragnieni mistrzostwa jesteśmy ze w 100% zostanę zaspokojony nawet bez tej Ligi Mistrzów :)
od zawsze mam takie zdanie:
1. najważniejsze jest mistrzostwo Anglii, które dawniej było konieczne do tego, by zagrać w Pucharze Europy (zastąpionym swego czasu Ligą Mistrzów - i tu pozwolę sobie na dosadny komentarz - co to za liga mistrzów, w której grają wicemistrzowie, trzecie i czwarte drużyny najsilniejszych lig? - nigdy ten pomysł i takie rozwiązanie nie podobało mi się, ale rozumiem względy komercyjne i finansowe, które mnie jako kibica nie interesują, liczy się dla mnie strona czysto sportowa i czyste reguły, a nie tworzenie sztucznego układu, że ten, kto silniejszy/bogatszy ten bardziej uprzywilejowany, promowany)
2. dopiero po mistrzostwie krajowym - tryumf w Lidze Mistrzów :)
3. jak pokazuje historia Liverpoolu w ostatnich 30tu latach, łatwiej wygrać Ligę Mistrzów, niż krajowe rozgrywki :)
Jedne rozgrywki nie zastepuja drugich wiec sukces w kazdej batali,szczegolnie po latach posuchy,jest pozadany.
tu akurat się zgadzam, liczy się każde trofeum, każdy sukces i jeżeli jest on w zasięgu drużyny - to należy o niego z całą wolą i stanowczością walczyć... czyli VAMOS Liverpool!!!! (VAMOS z piłki argentyńskiej, nie hiszpańskiej jakby ktoś się czepiał :) ), po mistrza Anglii, po finał i wygrana w Lidze Mistrzów i po Puchar Anglii (bo jeżeli udałoby się - a drużyna jest na razie na najlepszej drodze ku temu, to dlaczego nie?)

ODPOWIEDZ