Liga Mistrzów 2017/18

Po prostu Liga Mistrzów i Puchar UEFA.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

HappyBlancik
Posty: 1662
Rejestracja: 25 maja 2012, o 22:02
Lokalizacja: Poznań

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: HappyBlancik »

A wiec Real. Szkoda, bo wolałem jednak Bayern, bo Real jest nieprzewidywalny i na finał cholernie się skupia
Jesteś pierwszy - jesteś zwycięzcą. Jesteś drugi - jesteś nikim.

Awatar użytkownika
cryptic
Posty: 419
Rejestracja: 16 sty 2011, o 01:20

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: cryptic »

HappyBlancik pisze:A wiec Real. Szkoda, bo wolałem jednak Bayern, bo Real jest nieprzewidywalny i na finał cholernie się skupia
biorąc pod uwagę jak grał Bayern to jestem szczęśliwy, że Real awansował.

Muszka
Posty: 2368
Rejestracja: 5 sty 2005, o 16:14
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: Muszka »

cryptic pisze:
HappyBlancik pisze:A wiec Real. Szkoda, bo wolałem jednak Bayern, bo Real jest nieprzewidywalny i na finał cholernie się skupia
biorąc pod uwagę jak grał Bayern to jestem szczęśliwy, że Real awansował.
Real jak przyciśnie to może 2 bramki w 90 minucie zdobyć, więc przy żadnym wyniku nie będzie można odetchnąć.

Mufi
Posty: 946
Rejestracja: 23 maja 2017, o 20:15

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: Mufi »

Bayern ogólnie był lepszy na przestrzeni całego dwumeczu, ale brak chłodnych głów i te niewytłumaczalne błędy w defensywie. Masakra
Szczerze ? Myślę, że rozwalimy ten Real. Siła rzeczy będziemy im musieli oddać piłkę i będziemy kontrować. Z ich ataku pozycyjnego nic nie wynika. Najsłabszy Real z tych ostatnich 5 finałów. Patrząc na samą grę nie zasłużyli na występ w finale kosztem Bayernu.

Juluz
Moderator
Posty: 1084
Rejestracja: 10 kwie 2012, o 16:07
Lokalizacja: Koło

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: Juluz »

Mam wrażenie, że Real nie pokazał nic. Od ćwierćfinałowego rewanżu z Juventusem włącznie, grają straszną lipę, więcej szczęścia niż zasłużonych i wypracowanych akcji. Bayern w całym dwumeczu zrobił na mnie większe wrażenie, zwłaszcza, że mają problemy z dużą plagą kontuzji. Jednak to dalej Real. Odpuścisz im na chwile i w 3 minuty wbiją Ci 3 gole.
Polub LFCpl na fb! LFCpl!
Zapraszam na discord lfc-> klik!

Muszka
Posty: 2368
Rejestracja: 5 sty 2005, o 16:14
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: Muszka »

Mufi pisze:Bayern ogólnie był lepszy na przestrzeni całego dwumeczu, ale brak chłodnych głów i te niewytłumaczalne błędy w defensywie. Masakra
Szczerze ? Myślę, że rozwalimy ten Real. Siła rzeczy będziemy im musieli oddać piłkę i będziemy kontrować. Z ich ataku pozycyjnego nic nie wynika. Najsłabszy Real z tych ostatnich 5 finałów. Patrząc na samą grę nie zasłużyli na występ w finale kosztem Bayernu.
Nie zasłużyli z Juve, nie zasłużyli z Bayernem czyli typowy Real Madryt w drodze po kolejne trofeum w LM...

Awatar użytkownika
AustralianMagic
Posty: 2187
Rejestracja: 31 paź 2010, o 19:59

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: AustralianMagic »

Real jest dla nas zdecydowanie lepszą opcją.
Po pierwsze statystyka jest dla nich bezlitosna :lol: Nikt nigdy nie wygrał przez tyle lat LM
dwa razy z rzędu (do ostatniego roku), więc tym bardziej nie ma szans, żeby Realowi udało się ponownie obronić tytuł.
Ale po drugie i przede wszystkim, Bayern grał zdecydowanie lepszą piłkę niż Real. Grali zdecydowanie lepiej drużynowo, jak kolektyw. Real w tym dwumeczu wyglądał na zbieraninę indywidualności, której dopisało szczęście (błędy). Przecież 3 z 4 bramek dla Realu padły po tragicznych błędach Bayernu. No i oczywiście Heynckes > Zidane. Myślę, że od strony właśnie taktycznej, Klopp rozłoży Real na łopatki i mecz będzie wyglądał podobnie jak ten dzisiejszy. Będziemy prowadzić grę, a Real będzie się opierał na błyskach geniuszu swoich zawodników.

paink
Posty: 192
Rejestracja: 18 cze 2009, o 10:25

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: paink »

Panowie ja wiem, że 5-2 i w ogóle, ale zanim będziemy układać sobie finałowy mecz z Realem wypadałoby najpierw tam awansować :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
cryptic
Posty: 419
Rejestracja: 16 sty 2011, o 01:20

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: cryptic »

Muszka pisze:
cryptic pisze:
HappyBlancik pisze:A wiec Real. Szkoda, bo wolałem jednak Bayern, bo Real jest nieprzewidywalny i na finał cholernie się skupia
biorąc pod uwagę jak grał Bayern to jestem szczęśliwy, że Real awansował.
Real jak przyciśnie to może 2 bramki w 90 minucie zdobyć, więc przy żadnym wyniku nie będzie można odetchnąć.
zgadza się, najgorsze będzie prowadzenie 3-0 do przerwy. ;)

będzie się liczyć mega skuteczność, bo o stwarzanie sobie szans jestem spokojny. poczekajmy jednak na jutro.

Kodi
Posty: 816
Rejestracja: 4 gru 2011, o 19:23

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: Kodi »

ZimnyPrysznic pisze:Nie no, ja rozumiem wszystko, rozumiem wiarę i rozumiem to, że po awansie (najprawdopodobniej) do finału kibice wyżej srają niż dupe mają, ale ludzie, pisanie co mecz rzeczy typu real zagrał źle, wole real w finale, real to real tamto XD. Może przypomnę na szybko różnicę międzye Liverpoolem a Realem? Real Madryt 8 półfinał/3 finał z rzędu i tak-3 liga mistrzów z rzędu, a wy jesteście drużyną, która weszła do tego turnieju przez kwalifikacje, szczycąc się takimi wynikami z taka drabinką (Porto, Roma). Czy to barcelona, bayern, real czy juventus-oklep dla Was od wymienionych drużyn w takim meczu jak finał, gwarantowany. A jednak trafiliście najgorzej, na Królewskich. Także dokładnie przeczytajcie mój nick, bo to będzie Was czekać w finale, innymi słowy-zderzenie z rzeczywistością ;).

Zimny prysznic to United miało z Sevillą.
My jesteśmy czarnym koniem, więc presja leży po drugiej stronie.
I just asked José Mourinho if I can have the keys to his bus. He said What are you talking about James? I said Well it's still on the pitch.
#Boring James Milner

Lookout
Posty: 97
Rejestracja: 3 sie 2017, o 22:33

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: Lookout »

Co tu robi fan Realu, nie mają oni własnego forum, że musi tu pisać takie bzdury?
Co do samego finału, to po pierwsze musimy przejść Romę, która u siebie nie straciła jeszcze bramki w LM, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że najlepsza trójka na świecie nic nie ukłuje. Oglądając dzisiejszy mecz mogę stwierdzić, że Real jest obecnie słabszą drużyną od Liverpoolu, mają koszmarną obronę, Bayern mógł spokojnie strzelić z 5 bramek, w ofensywie też nic ciekawego nie pokazali, natomiast Liverpool jest w szczytowej formie i mamy wybitny atak, który powinien bez problemu rozedrzeć szyki obronne Realu. Jeśli Real zagrałby w finale tak jak dziś to chyba każdy z nas byłby spokojny o wynik, ale Real to jednak Real, mimo że grają piach, ale skupią się na tym najważniejszym meczu i zagrają jak nigdy. Sądzę, że mamy realne szanse pokonać Real w finale ( jeśli do niego awansujemy), byle tylko nie panikować, bo nasi nie mają w zwyczaju grać w tak ważnych meczach w przeciwieństwie do zawodników Realu i właśnie to doświadczenie i chyba tylko doświadczenie przemawia na korzyść Realu.

Awatar użytkownika
urban12
Posty: 687
Rejestracja: 10 lut 2016, o 14:39
Lokalizacja: Bogatynia

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: urban12 »

Jaki zimny prysznic? jak nam się uda awansować do tego finału to nie pojedziemy tam w roli faworyta, żebyśmy mieli mieć jakiś zimny prysznic. Oczy będą skierowane na Real, bo staną przed szansą wygrania Ligi Mistrzów po raz trzeci z rzędu. My nic nie musimy, my tylko możemy :) i tak nikt z nas się nie spodziewał, że w takim momencie sezonu będziemy mieli szansę zagrać w Finale Ligi Mistrzów. Co ma być to będzie, ale oby było dobrze.
Na stronie "Klopp12"

Awatar użytkownika
Mitchell
Posty: 1558
Rejestracja: 30 mar 2005, o 15:43
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: Mitchell »

Spoiler:
Przypominanie lat minionych nie podniesie skuteczności, kondycji, koncentracji w finale. Ba, nawet głupiego rzutu rożnego Real nie dostanie z tego powodu. Będzie się liczyło TU i TERAZ. A tegoroczny obrońca jest słaby. Moim zdaniem najsłabszy z tych trzech finałów. Jakoś mam dobre przeczucia przed Romą i nawet przed finałem.
Dwa tygodnie temu gdybym miał wybierać wolałem zmierzyć się z Realem niż Bayernem. Za bardzo cenię Heynckesa. Wręcz się go bałem. Za taktykę, charyzmę, motywację i wiele innych... Jeden z niewielu trenerów o których mógłbym powiedzieć, że byli w historii wybitni. Etykietkę na którą dopiero pracują Zidane, Klopp czy Guardiola. Nawet pomimo plagi kontuzji grał ze zdrowym Realem jak równy z równym. Byli dziś (i tydzień temu) u niego na placu gry zawodnicy którzy na tym poziomie nigdy zagrać nie powinni. Katastrofalne błędy. Brak Boatenga czy Robbena. Ręka Marcelo. A mimo takich osłabień rywala Madryt ledwie się ślizgnął do finału. Dla niektórych to właśnie klasa mistrza. Może i tak.
Dla mnie ten Dzień Dziecka zakończy się w Dniu Matki.
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam

Awatar użytkownika
werbatin
Posty: 1003
Rejestracja: 9 maja 2006, o 10:00
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: werbatin »

ZimnyPrysznic pisze:Nie no, ja rozumiem wszystko, rozumiem wiarę i rozumiem to, że po awansie (najprawdopodobniej) do finału kibice wyżej srają niż dupe mają, ale ludzie, pisanie co mecz rzeczy typu real zagrał źle, wole real w finale, real to real tamto XD. Może przypomnę na szybko różnicę międzye Liverpoolem a Realem? Real Madryt 8 półfinał/3 finał z rzędu i tak-3 liga mistrzów z rzędu, a wy jesteście drużyną, która weszła do tego turnieju przez kwalifikacje, szczycąc się takimi wynikami z taka drabinką (Porto, Roma). Czy to barcelona, bayern, real czy juventus-oklep dla Was od wymienionych drużyn w takim meczu jak finał, gwarantowany. A jednak trafiliście najgorzej, na Królewskich. Także dokładnie przeczytajcie mój nick, bo to będzie Was czekać w finale, innymi słowy-zderzenie z rzeczywistością ;).
Ogarniaj już jak kasuje się tu konta, bo 26 maja około godziny 23, kiedy mama zawoła do spania Ty powiesz jej "mamo, jeszcze chwila, nie odłączaj mi internetu, muszę zrobić coś ważnego"
Obrazek

Awatar użytkownika
PyrkaLFC
Posty: 2390
Rejestracja: 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Liga Mistrzów 2017/18

Post autor: PyrkaLFC »

W zasadzie to średnio mnie obchodzi jak taktycznie wygląda Real, skoro wygrywa z Juve i wygrywa z Bayernem. Btw, obojętnie która z drużyn by przeszła, zakładając, że i my poradzimy sobie z Romą, to ktoś z dwójki CR7/Lewy grałby na Lovrena. Wypadło no ta, że jednego z dwóch najlepszych zawodników na świecie będzie krył właśnie Dejan - czy jest się z czego cieszyć?

No cóż, jeszcze trzeba jutro awansować. Raczej wątpliwe, że w starciu z najskuteczniejszą drużyną tej edycji LM, Roma strzeli 3 gole i nie straci żadnego. Najlepiej, gdybyśmy jutro zdobyli gola i resztę meczu przeklepali w jakiś beznadziejnie brzydki ale skuteczny sposób. Potem wyprawa na stamford Bridge i mamy miesiąc na rozgryzanie tego dziwacznego tworu Zidane'a.

Z pozytywów to mamy jeszcze tylko 2 spotkania ligowe. Real 4, z: Barceloną, Sevillą, Villareal i Celtą - nie jest to najbardziej łaskawy kalendarz. Z Villareal (Być może mecz o 3 miejsce) zagrają 20.05, 6 dni przed finałem. Szczerze - chyba lepszej sytuacji związanej z naszym rywalem, nie mogliśmy sobie wyobrazić.
"Grało się non stop, od samego rana.
Nie płaciłem hajsem tylko bólem w kolanach"
https://streamable.com/j3pcz?fbclid=IwA ... s9stQEFQiU ;)

ODPOWIEDZ