Liga Mistrzów 2012/2013

Po prostu Liga Mistrzów i Puchar UEFA.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

woytas1995
Posty: 160
Rejestracja: 13 sie 2012, o 12:01
Lokalizacja: Kulno

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: woytas1995 »

Bayern patrząc na cały sezon słusznie wygrał ten Finał

A ja zauważyłem analogię do finału Ligi Europy sprzed paru dni:
Tam Chelsea prowadziła po strzale Torresa NR.9 tak jak Mandzukic też 9
Potem Remis z Karnego
I gol w samej końcówce na 2-1

bibe
Posty: 851
Rejestracja: 3 mar 2010, o 17:52

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: bibe »

Finał taki sobie. Bayern przetrzymał BvB przez 30 min i po 2 kwadransach kontrolował grę (może nie w pełni ale jednak). Parę pojedynków, zwłaszcza tych z bramkarzem BvB godnych uwagi ale ogólnie finał należy uznać za średni.

@ btw
W internecie chyba kończy się zachwyty nad święta trójcą
taki tam filmik zamieszczony na pseudosportowym serwisie.
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... 3-29-0UHck
You're just too good to be true,
Can't take the ball off of you,
You've got a heavenly touch,
You pass like Souness to Rush,
And when we're all drunk in the bars,
We can't believe that you're ours,
You're just to good to be true,
Can't get the ball off of you...

Oh Steee-ven Gerr-aaard, da da da da da da...

hulus
Redaktor
Posty: 2467
Rejestracja: 28 lip 2006, o 11:05
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: hulus »

Szkoda naszych, bo nie wiemy czy kiedykolwiek zagrają jeszcze w finale. Bayern był lepszy, jest lepszy i będzie lepszy. Co nie oznacza, że BVB jako klub jest gorsza. Bayern to gigant, który rozbija bank jak chce bramkarza z Shalke, Hiszpana z Bilbao albo gwiazdkę z Dortmundu. Dziś to taki kolos, że nikt nie jest w stanie z nim rywalizować w dłuższym okresie. BVB to fenomen. Najpiękniejsze co wydała niemiecka piłka i zasłużenie wygrała dwa mistrzostwa, co już było ewenementem. Na dłuższą metę jednak z Monachium nie da się rywalizować i teraz znowu minie jakiś czas zanim ktoś im w Bundeslidze zagrozi. Mnie to nie grzeje, nie ziębi, że Borussia przegrała. Szkoda mi Polaków, bo dobrze chłopacy tam grają, ale ani to polski zespół ani Liverpool, żeby rozpaczać. BVB i tak pokazała wszystkim, że można osiągnąć wybitne wyniki dobrym futbolem a nie tylko pieniędzmi. Bayern może mieć Goetzego, ale dopóki nie będą mieć Kloppa to nie będą niczym więcej niż dobrze pracującą maszyną. Guardiola to kolejny trener trzymający dyscyplinę taktyczną a nie wirtuoz. Chyba każdy się zgodzi, że jego Barcelona była najbardziej efektywna, ale to brawurowa gra za Rijkarda robiła większe wrażenie.

Hills
Moderator
Posty: 1718
Rejestracja: 3 maja 2011, o 09:57
Lokalizacja: Liverpool, L4
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: Hills »

Moje typy się potwierdziły - Bayern zwycięzcą Ligi Mistrzów. Borussia postawiła ciężkie warunki, ale im dalej tym gorzej kondycyjnie. Trzymać mocnego przeciwnika takim morderczym pressingiem to niesamowity wyczyn. Polacy zagrali ładny mecz. Szacunek tym większy, że to finał Ligi Mistrzów. Strasznie mnie też serce bolało, gdy widziałem radość Bayernu. Czemu Liverpool tak się musiał stoczyć? Cieszyłbym się nawet z porażki takiej jak BVB, ale żeby w ogóle The Reds znaleźli się w tych rozgrywkach...

Wyczaiłem też ciekawą analogię.

UEFA Final
Torres Goal 60'
Cardozo Pen 68'
Ivanovic Winner 89'

CL Final
Mandzukic Goal 60'
Gundogan Pen 68'
Robben Winner 89'

Mecz ustawiony!!! :badhappy: ;)

RemigiouLFC
Posty: 566
Rejestracja: 18 cze 2012, o 17:44
Lokalizacja: 71 ZRÓB SALUT

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: RemigiouLFC »

O tym, że Piszczek maczał palce w obu bramkach, to NIKT w żadnych polskich mediach nie powie. Borussia przegrała na własne życzenie. O ile druga bramka to popis techniki użytkowej Robbena (chociaż coś jest, nie halo jak obrońcy finalisty LM dają się robić jak dzieci), to pierwsza bramka to kuriozum. JAK MOŻNA NIE PILNOWAĆ MANDŻUKICIA W POLU KARNYM? Kto dał dupy w tej akcji- NAJLEPSZY obrońca świata Łukasz (no chyba, że coś spieprzy- to wtedy Lucas) Piszczek. Kuba zagrał rewelacyjnie, zupełnie przyćmił Lewandowskiego. Chociaż Lewy też nie zagrał jakiegoś super słabego meczu, po prostu nie miał dnia. Szkoda, że nic nie wpadło w pierwszej połowie, gdzie BVB miało zdecydowanie klarowniejsze sytuacje. Podsumowując: Szkoda, że Dortmund nie sięgnął po Puchar Mistrzów, jednak Bayern po prostu był lepszy.


PS. Czy tylko ja je*łem z krzesła jak Szpaku (czy Juskowiak) powiedział, że ręka Lewego była na pograniczu zasad? Robert przyjmuję piłkę na biceps, a ta ciula o kontrowersjach gada. Brakowało, żeby powiedział: "Znam wielu sędziów, którzy puściliby tą akcje".
Obrazek

Awatar użytkownika
chomikLFC
Posty: 211
Rejestracja: 18 sie 2012, o 20:56
Lokalizacja: Lubartów

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: chomikLFC »

Jak dla mnie mecz był ciekawy, ale bez historii. Bayern od 30 min przeważał, Polacy nie zagrali najgorzej, ale najlepiej wypadł chyba Piszczek chociaż przy drugim golu powinien lepiej się zachować. Gola padały po błędach obrońców, a szczególnie te dla Bayernu. Przy pierwszym golu źle zachował się Schmelzer, a przy drugim chyba cała linia obrony, trochę szkoda, ale wygrał lepszy zespół, gratulację.

Awatar użytkownika
diablinadali
Posty: 900
Rejestracja: 13 sie 2012, o 13:03

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: diablinadali »

Trzeba przyznać, że widowisko stało na najwyższym poziomie, co było miłe dla oka. Borussia mimo że nie była faworytem podjęła rękawicę i zawalczyła jak równy z równym, bez stawiania autobusu jak to robili poprzedni mistrzowie ;) Najlepszy finał od kilku sezonów. Bogactwo akcji i okazji bramkowych. Jedyne czego nieco żałuję to sędzia, który nie szastał zbytnio kartkami. Rozumiem, że to lepsze dla widowiska, ale na Boga jak diametralnie mógł zmienić się obraz meczu gdyby Dante za swój faul na Reusie (z późniejszym karnym) dostał drugą żółtą kartkę i wyleciał z boiska?? Ten faul zasługiwał na drugą żółtą, bo chłopina nie trafił w piłkę, a w brzuch Reusa. Karny to jest kara dla zespołu, a dla Dantego powinna być indywidualna kara za to zagranie. Lewy później też nie popisał się depcząc Boatenga, ale teraz będzie doszukiwanie się dziury w całym, bo to Polak. A Schweinsteiger za wejście od tyłu w nogi Kuby nawet kartki nie zobaczył, że już nie wspomnę o Riberym, który swoją złość wyładowywał w każdy możliwy niesportowy sposób - uderzenie w twarz Lewego (a przynajmniej zamiar uderzenia wymachem ręki, nie wiem ile od siebie dorzucił Lewy), prawie bójka bodajże z Grosskreutzem, a nie wspomnę kto przewracał się w kilku prostych sytuacjach licząc na przychylność sędziego. Podobnie zresztą Martinez, latał wszędzie z łokciami i wślizgami, ale delikatne pchnięcie go w pojedynku bark w bark i kolega leży na murawie minutę zwijając się z bólu. Zaraz pewnie zjawi się ktoś ze stwierdzeniem, że atakuję Bayern - sprostowanie - otóż nie, obie drużyny są mi obojętne i obok tego meczu emocjonalnie przeszedłem spacerowym krokiem. To są takie niesmaczki tego meczu, które utkwiły mi w pamięci oglądając mecz. Niech inne ligi cieszą się, że w LE nie gra Stoke, że już o LM nie wspomnę, bo po meczach z nimi taki Bayern czy BVB schodziliby zdziesiątkowani kontuzjami, a Stoke zdziesiątkowany kartkami ;)

Tak czy siak, nie powiem, że wygrał zespół lepszy, wygrał zespół skoncentrowany do ostatniej minuty na tym co się dzieje na boisku i ostrożnie wykorzystujący swoje siły. BVB zaszalało w pierwszej połowie i niestety przygasło pod koniec meczu, stracili koncentrację i chyba liczyli już na dogrywkę, w której i tak fizycznie już by nie podołali. W takiej sytuacji zwycięstwo Bayernu było tylko kwestią czasu.

EDIT: @UP mówicie, że Piszczu zawalił przy bramkach, ale według goal.com Piszczu dostał najwyższą notę z Polaków - 3,5 przy 3 Roberta i Kuby.

Awatar użytkownika
polik
Posty: 2183
Rejestracja: 17 gru 2009, o 21:10
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: polik »

RemigiouLFC pisze:
PS. Czy tylko ja je*łem z krzesła jak Szpaku (czy Juskowiak) powiedział, że ręka Lewego była na pograniczu zasad? Robert przyjmuję piłkę na biceps, a ta ciula o kontrowersjach gada. Brakowało, żeby powiedział: "Znam wielu sędziów, którzy puściliby tą akcje".
Mnie dużo bardziej podobał sie moment, kiedy Lewandowski umyślnie stanął na nodze Boatenga a Szpakowski pomimo jednoznacznej powtórki twierdził, ze Niemca łapią skurcze i oczywiście wielki Robert nie ma z tym nic wspólnego! :lol:
" Nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię na Swój poziom a potem pokona doświadczeniem "

Na stronie mam nick " Zochan "

Hills
Moderator
Posty: 1718
Rejestracja: 3 maja 2011, o 09:57
Lokalizacja: Liverpool, L4
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: Hills »

polik pisze:
RemigiouLFC pisze:
PS. Czy tylko ja je*łem z krzesła jak Szpaku (czy Juskowiak) powiedział, że ręka Lewego była na pograniczu zasad? Robert przyjmuję piłkę na biceps, a ta ciula o kontrowersjach gada. Brakowało, żeby powiedział: "Znam wielu sędziów, którzy puściliby tą akcje".
Mnie dużo bardziej podobał sie moment, kiedy Lewandowski umyślnie stanął na nodze Boatenga a Szpakowski pomimo jednoznacznej powtórki twierdził, ze Niemca łapią skurcze i oczywiście wielki Robert nie ma z tym nic wspólnego! :lol:
Stronniczość komentatorów, nawet w przypadku gdy 3 polaków gra w finale LM, nie powinna mieć miejsca. To jest irytujące, gdy po golu Bayernu komentatorzy nie mówili nic, a po strzelonym karnym BVB o mało się nie posrali na mikrofony. Każdy może obstawiać za kim chce, ale przed telewizorami siedzą kibice obu stron :dry:

Awatar użytkownika
Gall
Posty: 650
Rejestracja: 5 lip 2009, o 13:55
Lokalizacja: Siemianowice slaskie
Kontakt:

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: Gall »

I właśnie dlatego byłem bardziej za Bayernem wczoraj. Wiedziałem, że jak strzeli BVB to będzie głosowy orgazm, a jak Bayernt, to żałobny lament. No dla mnie jest to irytujące jak w finale LM w 90 minucie ktoś strzela bramkę, to powinno się wykazać jakimiś umiejętnościami komentatorskimi. Oczywiście całe spotkanie to było bronienie BVB, Piszczek nie popełniał błędów, Kuba i Lewy grali dobrze. Bayern zrobił to, co chciałem. Próbował odciąć podania do Lewego i bardzo dobrze mu się to udało. Neuer też swoje na bramce zrobił i w efekcie są mistrzami Europy. Szkoda mi jedynie Kloppa, bo to co robi z tą drużyną zasługuje na największe uznanie, a wkrótce posypią mu się fundamenty. Mało kto w ogóle wspomina o historii tego klubu, jak mało co nie grała w drugiej lidze... wszyscy jaramy się polakami w składzie. Brakowało mi właśnie w tym meczu jeszcze jednego napastnika, któremu Reus czy ktoś inny rzucałby piłki. Bayern wygrał i się ciesze. A BVB może za rok się uda, w co wątpię, bo 1/3 składu zapewne odejdzie.
http://brudnymecz.blog.pl/
Mój blog o piłce nożnej.
https://www.facebook.com/sborawskiblog <- mój fanpage.

Nozesto
Posty: 120
Rejestracja: 7 lut 2013, o 16:17

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: Nozesto »

Nasi wspaniali komentatorzy byli powodem dla którego wolałem oglądnąć mecz na streamie po angielsku. Jak się dowiaduję od znajomych i czytam tutaj to był dobry wybór. Rozumiem, że nie ma zbyt wielu Polaków grających w dobrych zagranicznych klubach ale to co się dzieje u nas w mediach to przegięcie.

Co do meczu: Bayern był stroną widocznie lepszą. BVB mocno zaczęła ale zatrzymał ich geniusz Neuera i dalej nie starczyło już sił na taką grę. Robben, gdyby był to zwykły mecz ligowy miałby pewnie hattricka na koncie. Presja finału robi jednak swoje. Tak samo faul Dantego to raczej wynik ogromnego stresu. Mógł wylecieć z boiska, bo miał już żółtą. Ciekawie by się wtedy zrobiło. A tak to bawarczycy kontrolowali grę i tylko kwestią czasu był błąd defensywy klubu z Dortmundu.

Piszczek ewidentnie spieprzył pierwszą bramkę. Za łatwo dał się zwieść, a piłkarzowi takiemu jak Ribery wystarczy mała luka w obronie, żeby stworzyć coś groźnego. Kuba, Lewy i Reus też cudów nie ugrali. Bayern jest zbyt dobrze zorganizowany w defensywie i nie dawał im się rozkręcić. Guariola dostaje maszynkę do wygrywania, a z jego talentem klub może się stać tylko lepszy (o ile to możliwe).
"Other people have earned more money than me in football, but no-one has enjoyed it as much as me." - Bob Paisley

Awatar użytkownika
liverpoolek
Posty: 2224
Rejestracja: 3 gru 2007, o 21:23
Lokalizacja: Opole

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: liverpoolek »

Widzę że miałem szczęście oglądając mecz w barze na nSport :)
Obrazek
Modlić się to pójść na spacer z Bogiem po to, by uzgodnić wspólne marzenia.
Pracuj w ciszy, niech sukcesy robią hałas.

Awatar użytkownika
1010Arx
Posty: 1630
Rejestracja: 7 cze 2012, o 20:17

Re: Liga Mistrzów 2012/2013

Post autor: 1010Arx »

liverpoolek pisze:Widzę że miałem szczęście oglądając mecz w barze na nSport :)
Komentatorzy na N też nie są idealni, co nie zmienia faktu, że na pewno lepsi niż Ci z TVP... Ten okrzyk gooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooollllll przez 30 sekund czy jeszcze dłużej po golach Lewandowskiego to troche przesada... Ja rozumiem, Polak, 4 bramki z Realem, ale kurde jakis umiar trzeba mieć. Dobrze, że chociaż przy golach Bayernu nie milczeli, a w miare udawali, że cieszą się z tych bramek. Na pewno nie są to najgorsi komentatorzy, ale strasznie mnie wkurzali juz, a najgorzej jak były pokazane wszystkie bramki Lewego w LM, przy tych 4 bramkach z Realem to już nie mogłem wytrzymać i wyciszałem TV, bo za każdym golem darł morde ten głąb z nki, nawet po karnym... Kurde dobre 2 minuty ciągłego goooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooolll, szlag mnie trafiał momentami jak mówili o Polakach. Raz ujęcie na Kloppa, a komentator : "Na samym końcu idzie Klopp, a kto idzie przed Kloppem? Oczywiście nasz kochany, wspaniały snajper, Lewandowski!" -.- Co wspominali mecz z Realem to oczywiscie nie obyło się bez komentarza, że to Lewandowski strzelił wszystkie bramki. Kurde jak z 5 razy wspominali mecz z Realem to chyba z 8 razy mówili, że 4 gole strzelił Lewandowski....
Szanuje całą trójkę z Borusssi, ale tacy ludzie jak Ci w dupe je**ni komentatorzy obrzydzają mi ich strasznie...
Obrazek

ODPOWIEDZ