Premier League 2019/2020

Liga angielska i wszystko co z nią związane.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

ziaja
Posty: 1480
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 23:09
Lokalizacja: Rzeszów/Sanok

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: ziaja »

CzerwonyBartek pisze:
RedEscelios pisze: A co do pucharu ligi, to nie wiem czy było wspomniane, ale półfinały są rozgrywane na zasadzie mecz-rewanż. Pierwsze mecze w pierwszym tygodniu stycznia, rewanż le w ostatnich dniach tego miesiąca. Tak więc City i Lisy czeka co najmniej 180 minut więcej w styczniu :)
To nie zostało zmienione?
Ogólnie "fenomen" Carlo polega na tym, że od Bayernu wygląda to mniej więcej tak, obejmuje zespół który gra pod jego batutą przyzwoicie, na swoim poziomie pierwszy sezon. A w drugim po przepracowaniu z nim całego okresu przygotowawczego pikuje mocno w dół. Może jest już za stary do trzymania całej szatni za jaja. Może robi fatalne przygotowania przed sezonowe. Każdy trener w końcu się wypala. Sztuką to jest wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym.
Trochę w tym racji. Ale Carlo to przede wszystkim trener do wielkich klubów z szatnią z wysokim ego i już po części zbudowany. Patrz na Real przyszedł po Mou. Ogarnia gwiazdy oczyszcza kwas i grają świetnie za niego. Z Chelsea było podobnie, tak samo PSG. Ale od lat nie zbudował żądnej drużyny. A Bayern to specyficzny klub tak samo Napoli. W Bayernie wyszedł brak transferów i duże ego(w zarządzie) Bawarczyków gdzie nie mogą się do dzisiaj ogarnąć. Dlatego ciężko mi go widzieć w Evertonie. Tam nie ma gwiazd, tam trzeba rozwijać piłkarzy, a nie być dobrym wujkiem i też trzeba coś zbudować.
Obrazek

consigliere
Posty: 933
Rejestracja: 12 lut 2014, o 17:59

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: consigliere »

ziaja pisze: Ale Carlo to przede wszystkim trener do wielkich klubów z szatnią z wysokim ego i już po części zbudowany. Patrz na Real przyszedł po Mou. Ogarnia gwiazdy oczyszcza kwas i grają świetnie za niego. Z Chelsea było podobnie, tak samo PSG. Ale od lat nie zbudował żądnej drużyny. A Bayern to specyficzny klub tak samo Napoli. W Bayernie wyszedł brak transferów i duże ego(w zarządzie) Bawarczyków gdzie nie mogą się do dzisiaj ogarnąć. Dlatego ciężko mi go widzieć w Evertonie. Tam nie ma gwiazd, tam trzeba rozwijać piłkarzy, a nie być dobrym wujkiem i też trzeba coś zbudować.
Z PSG to akurat była sytuacja zupelnie inna, bo ani nie ogarnal kwasow, ani nie grali u niego świetnie. Tak naprawde jesli popatrzymy na ostatnie kilkanascie lat jego kariery to nie zawiodl w Chelsea, w pierwszym sezonie Realu i to w zasadzie wszystko.
Ancelotti to taki trener ktory potrafi sobie szatnie podporzadkowac, ale tylko do pierwszego kryzysu. Bylo tak w Bayernie, w Napoli a takze w Realu.
w mojej głowie błękit niech się nie skończy..

Awatar użytkownika
dzondzo
Posty: 184
Rejestracja: 17 gru 2010, o 21:48
Lokalizacja: Wrocław

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: dzondzo »

Mikel Arteta został ogłoszony jako nowy menadżer Arsenalu.
Jego pierwszym meczem ma być spotkanie z Bournemouth w Boxing Day.

Żródło: https://www.premierleague.com/news/1535710

Wybór ciekawy, grał dla kanonierów, według mnie bardzo dobry zawodnik ale brakuje mu na pewno doświadczenia w samodzielnym prowadzeniu zespołu. Guardiola wypowiadał się o nim w samych superlatywach w kontekście umiejętności taktycznych i trenerskich. Uważam jednak, że Arsenal go przerośnie. Klub, który regularnie występował w Lidze Mistrzów, mający całe mnóstwo fanów na całym świecie, którzy oczekują sukcesów. Klub, który próbując ratować defensywę sprowadza.... Davida Luiza. Do tego teraz, gdy rywale poszli mocno do przodu, nawet Man United mimo słabych rezultatów wydaje się chociaż zmierzać w dobrą stronę, ciężko będzie rywalizować o dobrych piłkarzy bez gry w LM, prawdopodobnie przez dłuższy czas.

W zespole nie widzę ani jednego klasowego obrońcy. Może Bellerin? No bo z reszty: Mustafi, Sokratis, Luiz, Holding, Kolasinac, Chambers, to bym się bał któregoś wybrać.
Środek pola: Guendouzi - kładący się przy każdym kontakcie z rywalem, Torreira - chyba jeden z niewielu solidnych graczy, Xhaka - który wg mnie powinien wylatywać z boiska w co drugim meczu za ciągłe faule no i Ozil - do niedawna chyba najlepiej zarabiający rezerwowy na świecie.
Jedynie atak wygląda w miarę dobrze - Lacazette, Aubameyang, Pepe - jeśli może kiedyś wróci do formy z Lille no i młody, utalentowany Martinelli.

Myślę, że czeka kanonierów kilka lat przebudowy i mam wątpliwości czy Arteta bez doświadczenia w tak trudnych warunkach sobie poradzi.

mazi
Posty: 208
Rejestracja: 8 lip 2012, o 19:35
Lokalizacja: Żywiec

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: mazi »

dzondzo pisze: Jedynie atak wygląda w miarę dobrze - Lacazette, Aubameyang, Pepe - jeśli może kiedyś wróci do formy z Lille no i młody, utalentowany Martinelli.

Myślę, że czeka kanonierów kilka lat przebudowy i mam wątpliwości czy Arteta bez doświadczenia w tak trudnych warunkach sobie poradzi.

Problem w tym, że brukowce wczoraj rozpisywały się że Aubameyang postanowił wraz z koncem sezonu odejsc z Arsenalu, a i Lacazetta wymienia sie jako tego który niezbyt chce pozostać na Emirates
TAK

Kirkbyboy
Posty: 223
Rejestracja: 21 lip 2016, o 18:08
Lokalizacja: L33

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: Kirkbyboy »

Dla mnie ten wybór to krzyk...
krzyk rozpaczy i bezsilności
równia pochyła w dół
jak Arsenal będzie tak kaleczył to czarnoskórzy z Londynu nie będą mięli komu kibicować :D

Down:
Ty tak serio?????
Ostatnio zmieniony 20 gru 2019, o 22:58 przez Kirkbyboy, łącznie zmieniany 1 raz.

mazi
Posty: 208
Rejestracja: 8 lip 2012, o 19:35
Lokalizacja: Żywiec

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: mazi »

Kirkbyboy pisze:Dla mnie ten wybór to krzyk...
krzyk rozpaczy i bezsilności
równia pochyła w dół
jak Arsenal będzie tak kaleczył to czarnoskórzy z Londynu nie będą mięli komu kibicować :D
Ja bym się wstrzymał z ocenami. Facet zna Arseneal, w dodatku ciekawe wypowiedzi piłkarzy City przeczytałem o nim dziś na weszło. To może być jedna z tych karier w stylu Guardiololi

Kevin de Bruyne: – Jak zaczyna mówić, to automatycznie cichniesz. On nie musi krzyczeć, żebyś sam wiedział, że wszystko, co powie, przyda się w meczu.

Raheem Sterling: – Nie znam nikogo, kto tak postrzega futbol, jak Arteta. Kiedy opowiada o tym piłce nożnej, czujesz dokładnie wszystkie uczucia, które towarzyszą ci na boisku.

Leroy Sane: – Czasami ktoś pyta mnie, jak wyglądają treningi z Guardiolą. Wiecie, co wtedy odpowiadam? Żeby w końcu zainteresował się, jak wyglądają zajęcia z Artetą! Gość jest genialny.

Benjamin Mendy: – Momentami czułem się tak, jakby naturalnie podróżował w czasie, wracał do nas i opowiadał nam o tym, co mamy zrobić, żeby osiągnąć dobre rezultaty.
TAK

bugi
Posty: 1736
Rejestracja: 4 lut 2011, o 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: bugi »

Tak się zastanawiam, kto bierze na poważnie te wszystkie wypowiedzi piłkarzy i trenerów.
Przeciez oni nigdy nie mówią tego co myślą, mówią to co publika chce usłyszeć, ewentualnie mówią dobre słowo żeby wejść komuś w dupe.
Hodgson to fatalny trener i wie to każdy ale czy któryś z naszych zawodników zapytany o Hodsona odpowiedział, że tak on jest chvjowy? No własnie, czy po przegranym meczu, gdy wszyscy wiedza jak dramatycznie było, Klopp powiedział tak byliśmy fatalni? Nie, bo pod publike sie mowi to co ludzie chca uslyszeć albo to co wypada powiedzieć.
Tak więc wypowiedziami sugerowałbym się w najmniejszym stopniu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mitchell
Posty: 1534
Rejestracja: 30 mar 2005, o 15:43
Kontakt:

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: Mitchell »

bugi pisze:Hodgson to fatalny trener i wie to każdy (...)
Niewiele wiesz o piłce. A o Royu jeszcze mniej.
Pewnie postrzegasz go przez pryzmat liverpoolskiej historii. Ówcześnie najbardziej załośnie zarządzanego klubu w swej historii. Tam nawet Chrystus na ławce by nie pomógł.
Hodgson to człowiek który dawnymi czasy zamieniał "wodę w wino", jak sam to ładnie określił. Był prekursorem, nowatorem, kolonizował nowe lądy. Dosłownie kolonizował.
Nic nie wiesz...
Maleńkie klubiki pchał do rzeczy wielkich. Duże - prowadził z mniejszymi lub większymi sukcesami.
Nawet dziś są dwa stadiony w Londynie, które czekają na jego statuę przed wejściem.
Tylko jest mały problem. Roy ma ponad 70 lat (!!!) nadal trenuje i ma się świetnie. A żywym pomników się nie stawia.
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam

bugi
Posty: 1736
Rejestracja: 4 lut 2011, o 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: bugi »

Mitchell ???

Kogo on tam pchał i gdzie? Największy sukces w jego karierze to przegrany finał Ligi Europy z Fulham. Chyba, że za kryterium bierzesz mistrza marginalnej ligi Szwedzkiej w latach 70 i 80 to ok, masz rację, wtedy mnie jeszcze na świecie nie było a oceniam go patrząc przez pryzmat raczej czasów współczesnych a nie tego co było 40 lat temu.
On jest słaby i zarzadzanie klubem nie ma raczej nic wspolnego z jego wizją i stylem prowadzenia druzyny
Chętnie Ci coś przypomnę. Możesz się ze mną nie zgadzać oczwiście ale przeczytaj uważnie

Jak Roy utracił Anfield
Obrazek

zalewsky
Redaktor
Posty: 117
Rejestracja: 4 lis 2019, o 15:35

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: zalewsky »

bugi pisze:Mitchell ???

Kogo on tam pchał i gdzie? Największy sukces w jego karierze to przegrany finał Ligi Europy z Fulham. Chyba, że za kryterium bierzesz mistrza marginalnej ligi Szwedzkiej w latach 70 i 80 to ok, masz rację, wtedy mnie jeszcze na świecie nie było a oceniam go patrząc przez pryzmat raczej czasów współczesnych a nie tego co było 40 lat temu.
On jest słaby i zarzadzanie klubem nie ma raczej nic wspolnego z jego wizją i stylem prowadzenia druzyny
Chętnie Ci coś przypomnę. Możesz się ze mną nie zgadzać oczwiście ale przeczytaj uważnie

Jak Roy utracił Anfield
Skoro on dla Ciebie jest słaby, to co on robi w takim klubie jak Crystal Palace? Orły w tym sezonie prezentują się świetnie jak na swoje możliwości i dla mnie Roy również jest bardzo dobrym trenerem.

Jeśli on jest słaby? To jacy muszą być słabi trenerzy naszej polskiej ekstraklasy, bądź jeszcze niższych klas rozgrywkowych? - Ba! Życiowi nieudacznicy.

Niekoniecznie przepadałem za Royem, czy popierałem jego decyzje jako menedżera LFC, ale na szacunek na pewno sobie zasłużył. Hodgson to fachowiec, nawet jak i Big Sam. Można ich nie lubić, może i są nieco wypaleni, ale to i tak wysoka angielska półka. Zasłużyli na swoje miejsce, przede wszystkim swoją ciężką pracą.
Czerwiec 2020: Liverpool to make no major signings in the upcoming transfer window. [The Athletic]

Quiz wiedzy o Liverpoolu - Quiz

Awatar użytkownika
Eskimos
Posty: 389
Rejestracja: 17 cze 2012, o 13:45

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: Eskimos »

Obrazek

Bartek84
Posty: 221
Rejestracja: 27 maja 2018, o 10:35

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: Bartek84 »

Nie no bez przesady z tym gloryfikowaniem osiągnięć Hodgsona. Gość ma bogate CV (w znaczeniu bardzo urozmaicone), ale to głównie dlatego, że siedzi już baaardzo długo w zawodzie i często zmieniał pracę, zwiedzając przy tym różne mniejsze kraje. Tymczasem prawda jest taka, że jest szkoleniowcem od 43 lat (zaczynał w 1976 roku), a jego sukcesy to uwaga: 4 razy mistrzostwo Szwecji (2 razy z Halmstad i 2 razy z Malmo), 2 razy Puchar Szwecji (z Malmo) i 1 raz mistrzostwo Danii (z Kopenhagą). Dodatkowo z Interem przegrał finał Pucharu UEFA w 97 roku i z Fulham przegrał finał Ligi Europy w roku 2010. Jeszcze można przypomnieć, że z reprezentacją Szwajcarii wyszedł z grupy na Mundialu w 94 roku i awansował z nią na Euro 96. To wszystko sukcesy, o ile przegrane finały pucharów europejskich można uznać za sukces, człowieka, który jest trenerem od 43 lat. Na mnie to nie robi absolutnie żadnego wrażenia, tak samo zresztą jak lista drużyn, które prowadził. Halmstad, Orebro, Malmo, Xamax, Grasshopers, Kopenhaga, Viking FK, Inter, Udinese, Bristol City, Blackburn, Fulham, Liverpool, West Bromwich, Crystal Palace oraz reprezentacje Szwajcarii, Zjednaczonych Emiratów Arabskich, Finlandii i Anglii. Faktycznie to tylko Inter, Liverpool i kadra narodowa Anglii mogą budzić większy respekt.

Poniżej wkleję opis postaci Roya Hodgsona, który znalazłem na polskiej stronie Interu Mediolan:

''Angielski szkoleniowiec w Interze pracował dwukrotnie, najpierw w sezonie 1995-1996, potem w sezonie 1996-1997 a następnie w 6 meczach sezonu 1998-1999. Gdy przybył do Interu od razu zastosował w zespole taktykę 4-4-2, lecz Inter nie grał w tym sezonie zbyt dobrze, kończąc na 7 miejscu. Udało się jednak awansować do Pucharu Uefa, w którym to w kolejnym sezonie Hodgson awansował do finału rozgrywek z Schalke 04. Niestety przegrał i od razu po tym meczu podał się do dymisji.

W sezonie 1998-1999 został zatrudniony jako 4 w kolejności trener by ratować fatalną sytuację Interu, niestety niewiele wskórał, Inter był całkowicie rozbity, zanotował dwa zwycięstwa i dwie porażki w lidze oraz przegrał dwa mecze umożliwiające grę w Pucharze Uefa. Odszedł po zakończeniu sezonu a drużynę objął Marcelo Lippi.''


Na koniec odniosę się tylko do tego linku, który wkleił Bugi. Przeczytałem w całości i to jest doprawdy szokujące. Teraz, z perspektywy czasu, dużo bardziej szokujące niż wtedy kiedy na żywo obserwowałem sytuację Liverpoolu jako wierny kibic i sympatyk. Oczywiście wiadomo w jakim położeniu znajdował się wtedy Liverpool od strony organizacyjnej i finansowej, ale to wciąż był Liverpool FC, na dodatek zaledwie 1,5 roku po wicemistrzowskim sezonie za kadencji Beniteza, 3,5 roku po przegranej w finale Ligi Mistrzów w Atenach i 5,5 roku po zwycięstwie w finale Ligi Mistrzów w Stambule.

zawad2
Posty: 275
Rejestracja: 10 kwie 2018, o 18:03

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: zawad2 »

Prawda leży gdzieś po środku. Nie jest on beznadziejnym menagerem, ale na pewno do topu mu sporo brakuje. Fakt, faktem potrafi pracować z ekipami ze środka stawki o czym świadczy wzrost jakości gry Fulham czy CP.
Praca w ekipach z topu takich jak LFC czy Inter ma jednak nieco inną specyfikę. Chociaż teraz nie pamiętam czy Inter był wtedy w czubie, konkurencja w Seria A była ogromna: Milan, Juve, Parma, Lazio. Ten finał z Schalke z tego co pamiętam ostro Lehmann wybronił.

Bartek84
Posty: 221
Rejestracja: 27 maja 2018, o 10:35

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: Bartek84 »

Oczywiście ja też nie twierdzę, że Hodgson jest beznadziejnym trenerem. Natomiast na przykład Mitchell napisał, że Roy to szkoleniowiec, który pchał małe kluby do rzeczy wielkich albo że prowadził duże firmy z mniejszymi bądź większymi sukcesami. Moim zdaniem jedynym małym klubem, który poprowadził do czegoś wyjątkowego było Fulham, z którym dotarł do finału Ligi Europy. Sorry, ale takie Malmo to najbardziej utytułowany klub szwedzki w historii. Kopenhaga to drugi najbardziej utytułowany klub z Danii. Patrzę przez pryzmat zdobytych mistrzostw. Ja od zawsze kojarzyłem z Danii Kopenhagę i Brondby, a ze Szwecji Malmo i IFK Goteborg. IFK to czasy mojego dzieciństwa i pamiętnych bojów z Legią w eliminacjach Ligi Mistrzów. Także wygranie ligi szwedzkiej z Malmo czy duńskiej z Kopenhagą to jak wygranie ligi polskiej z Legią albo belgijskiej z Anderlechtem. Takich trenerów w Europie są dziesiątki. Duże zespoły jakie trenował? Inter - tutaj pewnie ocena pracy Hodgsona będzie średnia. W lidze raczej słabo, za to finał Pucharu UEFA to na pewno fajna sprawa. Liverpool - katastrofa. Reprezentacja Anglii - porażka, bo awans na duże imprezy to dla Anglików obowiązek, a na turniejach finałowych to już Roy przegrywał niestety. Także ogólnie człowiek patrzy na jego CV i nie widzi tam nic specjalnego. Natomiast Hodgson przyszedł do Liverpoolu i zaczął udzielać takich wypowiedzi jakby wcześniej wygrał co najmniej jakąś Ligę Mistrzów albo Mistrzostwo Europy. Lekceważąco w stosunku do Beniteza i Dalglisha, czyli dwóch wybitnych postaci w historii Liverpoolu. Potem jeszcze te nawiązania do swojej przyjaźni z Fergusonem, które świadczą o tym, że on kompletnie nie rozumiał w jakim klubie się znalazł, jaka jest historia tego klubu, jakie jest nastawienie kibiców itp itd. Kompletne nieporozumienie. Jego wypowiedzi jako trenera Liverpoolu były jak dla mnie dużo bardziej kompromitujące niż wyniki meczów za jego kadencji.

Awatar użytkownika
ynwa19
Posty: 679
Rejestracja: 10 sty 2019, o 22:14

Re: Premier League 2019/2020

Post autor: ynwa19 »

Mnie Roy oprócz kompletnego nieporozumienia jakim był czas jego pracy u nas,kojarzy się najbardziej z bardzo dobrym okresem w jego CV czyli bycie szkoleniowcem Szwajcarii.
Tam po dekadach posuchy a więc braku awansów do MŚ czy ME doprowadził ich dwukrotnie do gry w dużym turnieju i moim zdaniem ułożył fundamenty pod późniejsze dobre czasy tej reprezentacji.
W Szwecji też zrobił swoje....kraje na "S" mu leżą :D

Co do tych finałów( bo wtedy były 2) Interu to przegrali oni tą rywalizację na własne życzenie,nieco lekceważąc Schalke to raz,a dwa będąc mega nieskutecznym,a trzy trafiając na świetnie usposobionego Lehmanna-winy Roya tutaj raczej bym się nie doszukiwał.

Ogólnie niezły fachowiec aczkolwiek do panteonu wybitnych raczej trudno go zaliczyć.
Przez życie idź z uśmiechem na twarzy

ODPOWIEDZ