Premier League 2018/19

Liga angielska i wszystko co z nią związane.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Awatar użytkownika
burmanek
Posty: 506
Rejestracja: 30 mar 2009, o 14:07
Kontakt:

Re: Premier League 2018/19

Post autor: burmanek »

DrGh0st pisze: Mieliśmy 7 pktów przewagi i to po nowym roku więc jak nie możemy winić siebie niby?
Pokaż mi zespól, który wygrał wszystkie mecze w sezonie. Mieliśmy fantastyczny początek i kiedyś ta zadyszka musiała przyjść, nasza przyszła i wcale nie była aż taka duża.

dannydt
Posty: 382
Rejestracja: 3 gru 2011, o 16:59

Re: Premier League 2018/19

Post autor: dannydt »

Takiej przewagi nie wolno puścić :/ Gdybyśmy wtedy nie tracili seryjnie punktów to City też nie 'czułoby' ,że mogą nas dopaść. Ten sezon mógł się skończyć pare kolejek wcześniej.

Kirkbyboy
Posty: 225
Rejestracja: 21 lip 2016, o 18:08
Lokalizacja: L33

Re: Premier League 2018/19

Post autor: Kirkbyboy »

Tylko jedna drużyna prowadzi na koniec roku i później nie zostaje mistrzem.... tylko jedna
Mieć taką przewagę - jeżeli nie wygramy Ligii (bo wierzyć nadal trzeba) to beke będzie z nas niemiłosiernie.... legendy będą pisać I pieśni o tym jak sami sobie potrafimy zjeb....c życie

andrzej000
Posty: 29
Rejestracja: 1 lis 2016, o 17:39

Re: Premier League 2018/19

Post autor: andrzej000 »

burmanek pisze:Jak możecie mówić, że obwiniać możemy tylko siebie? Obwiniać za co? Czy wy nie widzicie naszego dorobku punktowego? Naszej serii wygranych? Sezonu z JEDNYM przegranym meczem? Różnica między nami a Man City to dokładnie 11mm. I nie mówcie mi, że to nasza wina bo na przestrzeni całego sezonu 1 punkt to jest szczęście a nie umiejętności. Chłopaki zrobili w tym sezonie absolutnie wszystko, żeby to mistrzostwo zdobyć. Pech chciał, że City też zrobiło absolutnie wszytko i wyprzedza nas o 11mm.
zgoda w 100%
jak mozna miec o cokolwiek pretensje po takim sezonie???
na 114 mozliwych pkt bedzie conajmniej 94. W lidze angielskiej, nie w polskiej lidze amatorow. ja nie mam zadnych pretensji i tez zaluje ale widze tez postep z roku na rok

poza tym tak grajaca ekipe jak obecny Liverpool kazdy fan mu ars che czy tot chcialby moc ogladac i za nia trzymac kciuki

AlbertRiera
Posty: 631
Rejestracja: 7 maja 2014, o 22:21

Re: Premier League 2018/19

Post autor: AlbertRiera »

Powtórzę jeszcze raz - pierwszy powód braku mistrzostwa to głupie remisy, które satysfakcjonowały Kloppa, a które nie były wypadkową braku szczęścia (może jedynie z Leicester, gdzie był ewidentny karny na Keicie), tylko naszej słabej gry, a co gorsza braku odwagi trenera. Nie zaryzykowaliśmy, nie atakowaliśmy Evertonu, United, a co gorsza West Hamu w końcówkach spotkań.

Drugi powód to, że wszyscy nadstawiają kacze dupsko przed City i nawet jak jechali na oparach (gdyby dalej grali w LM te opary byłyby jeszcze większa, plus presja, bo w LM nie osiągnęli nic, więc bardziej by się na Europie skupili), to nikt tego nie wykorzystał. United miał kilka niezłych kontr w pierwszych 30 minutach, ale Lingard chyba postawił gruby hajs, że City zdobędzie tytuł, Tottenham miał największe szanse urwać punkty, ale też walił ślepakami i dziś w sumie Lisy też powinny zremisować, bo Iheanacho miał piłkę meczową na swojej ulubionej nodze. Reszty zespołów nie komentuję. My w każdym meczu, nawet z Fulham musimy grać na maxa, a przed City robią w gacie przed gwizdkiem sędziego.

Po meczu na Etihad w 16 kolejnych meczach straciliśmy niby tylko 12 goli, a City tylko 5 (w tym 2 w Newcastle, gdzie znowu dostaliśmy niesamowity tlen, który zmarnowaliśmy, jeden u siebie z Arsenalem, z Watfordem i Crystal Palace jak już było po meczu).

W tym w ostatnich 7 meczach Premierleague stracili gola raz (z Crystal Palace), kiedy my w tym czasie 5.

Nasza niby fenomalna obrona nie była już tak dobra w 2019 + Barcelona obnażyła wszystkie jej braki.

Recepta na przyszły sezon? Solidne transfery, brak kontuzji, wypalenie City i przede wszystkim odwaga Kloppa.

Reso
Posty: 75
Rejestracja: 4 lut 2018, o 17:07

Re: Premier League 2018/19

Post autor: Reso »

Kirkbyboy pisze:Tylko jedna drużyna prowadzi na koniec roku i później nie zostaje mistrzem.... tylko jedna
Mieć taką przewagę - jeżeli nie wygramy Ligii (bo wierzyć nadal trzeba) to beke będzie z nas niemiłosiernie.... legendy będą pisać I pieśni o tym jak sami sobie potrafimy zjeb....c życie
Ale kto będzie z nas miał beke? United, które grając o być albo nie być w LM wtapia z Huddersfield? To co robi Tottenham, Arsenal czy United jest o wiele bardziej żałosne, niż to co stało się u nas. Zresztą nie ma co patrzeć na bezbekow, których jedynym sukcesem jest to, że mogą się pośmiać z Live, że znowu bez pucharu itd. Boli mnie ten mecz dzisiaj cholernie, ale tylko dlatego, że była szansa. Nigdy nie rozumiałem tego patrzenia na rywala i czerpania większych korzyści z jego niepowodzeń, niż cieszenia się z sukcesu własnej drużyny. Jak widzę fanów United, którzy pieja dziś z zachwytu, to jedyne co mi się chce to śmiać, bo szczerze na ich miejscu byłoby mi wstyd wysmiewac kogokolwiek.

Jeszcze o meczu słów kilka. Leicester wyszło według mnie z idealnie nakreslonym planem i nastawieniem. Widać było od początku, że będą szukać dwóch może trzech akcji, w których będą chcieli przechylic szale zwycięstwa na swoją korzyść. Naprawdę to co zrobił Kompany, to co się stało... Nie można mieć do nikogo pretensji, bo żadna obrona nie jest w stanie czegoś takiego przewidzieć, ani żaden bramkarz obronić. Dlatego nie rozumiem ludzi wysmiewajacych wiarę w pozytywny dla nas wynik, przecież gdyby nie strzał życia, to najpewniej zostałby on przez Lisy osiągnięty.

Sam wierzyłem mocno w Leicester, ale to jest chyba dobry moment do przelkniecia goryczy porazki. Tli się gdzieś mały promień nadziei, bo momentami widać, że City żadna maszyna nie jest, ale z drugiej strony tam wygląda wszystko jakby wszystkie znaki na niebie wskazywały na nich. Dlatego sercem wierzę, jednak umysł każe się nie nastawiac i do ostatniego meczu City w sezonie podchodzę z dużo mniejszymi nadziejami, nijezeli do starcia z Leicester.

Aldor
Posty: 2077
Rejestracja: 27 mar 2008, o 22:01
Lokalizacja: BB43300
Kontakt:

Re: Premier League 2018/19

Post autor: Aldor »

DrGh0st pisze:
burmanek pisze:Jak możecie mówić, że obwiniać możemy tylko siebie? Obwiniać za co? Czy wy nie widzicie naszego dorobku punktowego? Naszej serii wygranych? Sezonu z JEDNYM przegranym meczem? Różnica między nami a Man City to dokładnie 11mm. I nie mówcie mi, że to nasza wina bo na przestrzeni całego sezonu 1 punkt to jest szczęście a nie umiejętności. Chłopaki zrobili w tym sezonie absolutnie wszystko, żeby to mistrzostwo zdobyć. Pech chciał, że City też zrobiło absolutnie wszytko i wyprzedza nas o 11mm.
Mieliśmy 7 pktów przewagi i to po nowym roku więc jak nie możemy winić siebie niby?
Sa takie sezony gdzie po 10 kolejkach lider ma 6-9 pkt przewagi nad drugim miejscem, a finiszuje na 3-4 miejscu, nic w tym dziwnego nie ma. Zludnie ocenia sie to przez pryzmat poznego spadku formy, ktory zawsze musi przyjsc. Zeby utrzymac ta przewage (bo tego sie tutaj oczekuje) musielibysmy nawalic na koniec sezonu ze 105 pkt. To sie nigdy nie zdarzylo i najpewniej sie nie zdarzy.

everlast
Posty: 458
Rejestracja: 30 sie 2017, o 20:54

Re: Premier League 2018/19

Post autor: everlast »

Co do tego, ze z city sie druzyny poddaja a z nami walcza to wynika ze specyfiki zawodnikow. Dzis na dm gral Gundogan, ktory wykonywal im rozne. Po prostu maja tylu dobrych technicznie graczy z dryblingiem, potrafiacych przeniesc pilke albo srodkiem albo skrzydlem, ze jak wrzuca wyzszy bieg to moga zamknac na 30m i zagrazac z wielu pozycji. U nas nie przypadek ze boczni obroncy maja po kilkanascie asyst. Srodkiem jedynie Keita i Ox potrafia podciagnac pilke. Mamy po prostu za duzo boegaczy a za malo technicznych zawodnikow. Nie chodzi mi tu, ze potrzebujemy deyblerow, ale wlasnie graczy co w srodku pola nie boja sie podciagnac z pilka. Zrobic zwod i kogos ominac. Albo po prostu nie panikowac jak ktos nacisnie. Tyle krytyki bylo na Hendo, moze i nie slusznej. Ale prawda jest tak, ze wiele razy podaje od razu do tylu, dlatego ze ktos do niego podbiega. Najgorsze jest to, ze takiego sezonu to pewnie jie bedziemy mieli przez najblizsze 20 lat a i tak nie wygralismy.

Awatar użytkownika
RedSolider
Posty: 249
Rejestracja: 3 maja 2013, o 16:42

Re: Premier League 2018/19

Post autor: RedSolider »

Lepsza drużyna w tym sezonie zdobywa mistrzostwo, tyle.
Obrazek

aro8
Posty: 450
Rejestracja: 12 mar 2012, o 00:29

Re: Premier League 2018/19

Post autor: aro8 »

Dlaczego lepsza?

Awatar użytkownika
DrwalSiekiery
Posty: 146
Rejestracja: 3 lip 2009, o 22:17
Lokalizacja: Legionowo
Kontakt:

Re: Premier League 2018/19

Post autor: DrwalSiekiery »

Bo zdobyła więcej bramek i punktów po 37 spotkaniach.

Bardzo tego szkoda, ale jestem niesamowicie dumny z tej drużyny. Jeśli zostaniemy z niczym to rozczarowanie będzie ogromne, ale mamy absolutnie fantastyczną drużynę. Ten dorobek punktowy jeśli będzie v-ce mistrzostwo przejdzie na długo do historii. Pamiętacie w jakiej dupie byliśmy jeszcze parę lat temu? Niewiarygodny progres.
Tak jeszcze narzekającym na brak szczęście, ono akurat w tym sezonie było. Odpuszczę oczywiste przypadki jak te z Evertonem, ale chociażby w tej kolejce z Newcastle. Ostatnia bramka padła z wolnego, którego być nie powinno.

To jest kawał fantastycznego sezonu, od United czy Arsenalu odjechaliśmy o lata świetlne, od Tott na 2 długości. Pucharów być może będzie brakować, ale samą robotę Kloppa oceniam bardzo wysoko.

Awatar użytkownika
KapitanSowa
Posty: 148
Rejestracja: 27 sie 2009, o 12:07
Lokalizacja: Redneck Wonderland
Kontakt:

Re: Premier League 2018/19

Post autor: KapitanSowa »

DrwalSiekiery pisze: To jest kawał fantastycznego sezonu, od United czy Arsenalu odjechaliśmy o lata świetlne....
Arsenal ostatnie trofeum zgarnął w 2017 (LFC siedem lat bez), a United nadal ma o dwa mistrzostwa więcej. Liczy się to co w gablocie, więc to wirtualne "odjeżdżanie" wiele nie znaczy.

Muszka
Posty: 2368
Rejestracja: 5 sty 2005, o 16:14
Kontakt:

Re: Premier League 2018/19

Post autor: Muszka »

KapitanSowa pisze:
DrwalSiekiery pisze: To jest kawał fantastycznego sezonu, od United czy Arsenalu odjechaliśmy o lata świetlne....
Arsenal ostatnie trofeum zgarnął w 2017 (LFC siedem lat bez), a United nadal ma o dwa mistrzostwa więcej. Liczy się to co w gablocie, więc to wirtualne "odjeżdżanie" wiele nie znaczy.
Dokładnie. Jak po takim sezonie, który się już nigdy nie powtórzy (nie zdobędziemy 95 punktów przez najbliższe 20 lat) nie zdobyliśmy mistrza, to jaki do cholery musimy zagrać sezon by go zdobyć? City z nieskończoną kasą nie zacznie za Pepa grać słabo, bo jest on zbyt dobry w ogrywaniu ogórków znacznie lepszą drużyną. 2 lata bez sukcesów i Mane czy Salah zaczną oglądać się za inną drużyną, gdzie coś faktycznie mogą wygrać.

Śmieją się z LFC, że mówimy next year is our year, ale to ten rok był właśnie naszym rokiem i w nim mieliśmy wygrać. Wystarczył jeden remis City w 14 meczach. Jeśli nawet coś takiego się nie zdarzyło, to nigdy już nie wygramy mistrza, bo zawsze wydarzy się coś nieprawdopodobnego jak w tym sezonie (1,2 cm do jasnej cholery, czy gol życia Kompanego, który 999/1000 razy by nie strzelił). Jestem totalnie zdołowany i nie wiem, czy w ogóle będę miał ochotę oglądać piłkę w przyszłym sezonie bo po co, skoro i tak wygrają pieniądze.

Awatar użytkownika
Mefimess
Posty: 72
Rejestracja: 13 lip 2013, o 00:14

Re: Premier League 2018/19

Post autor: Mefimess »

Muszka pisze: Śmieją się z LFC, że mówimy next year is our year, ale to ten rok był właśnie naszym rokiem i w nim mieliśmy wygrać. Wystarczył jeden remis City w 14 meczach. Jeśli nawet coś takiego się nie zdarzyło, to nigdy już nie wygramy mistrza, bo zawsze wydarzy się coś nieprawdopodobnego jak w tym sezonie (1,2 cm do jasnej cholery, czy gol życia Kompanego, który 999/1000 razy by nie strzelił). Jestem totalnie zdołowany i nie wiem, czy w ogóle będę miał ochotę oglądać piłkę w przyszłym sezonie bo po co, skoro i tak wygrają pieniądze.
w punkt ;)
"Nie wystarczy tylko biegać lub trochę się starać, z naszym herbem na sercu trzeba zapierd*lać"

zawad2
Posty: 275
Rejestracja: 10 kwie 2018, o 18:03

Re: Premier League 2018/19

Post autor: zawad2 »

KapitanSowa pisze:
DrwalSiekiery pisze: To jest kawał fantastycznego sezonu, od United czy Arsenalu odjechaliśmy o lata świetlne....
Arsenal ostatnie trofeum zgarnął w 2017 (LFC siedem lat bez), a United nadal ma o dwa mistrzostwa więcej. Liczy się to co w gablocie, więc to wirtualne "odjeżdżanie" wiele nie znaczy.
Sorki, sle wolę tą ekipę Kloppa i to w którym miejscu jest niż to co prezentowaliśmy jako całość za ostatniej kadencji Sir Kennego, a wtedy jakieś trofeum się przypałętało.

ODPOWIEDZ