Premier League 2018/19

Liga angielska i wszystko co z nią związane.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Awatar użytkownika
sebix129
Posty: 201
Rejestracja: 25 wrz 2013, o 00:22

Re: Premier League 2018/19

Post autor: sebix129 »

https://blog.grosvenorcasinos.com/compl ... ners-list/

97 - tyle możemy mieć punktów na koniec jeśli wszystko wygramy
9 - tyle tytułów w erze premier league wygrywały kluby mając mniej punktów niż my obecnie
1 - tyle razy ktoś miał więcej niż 97 pkt (city rok temu 100 pkt) w każdym innym sezonie 97 pkt dawałoby mistrzostwo ...

Nie ma wątpliwości że Liverpool rozgrywa mistrzowski sezon ale ... paradoksalnie może się on zakończyć bez tytułu bo jeśli City wygra wszystko do końca to naprawdę chylę czoła przed Guardiola i jego maszyną :( :( :( Ja jednak liczę i wierzę w to że zgubią punkty a my wygramy wszystko do końca. Nawet nie chce sobie wyobrażać jaka tutaj byłaby atmosfera po ostatniej kolejce i świadomość że nie wygraliśmy mistrzostwa z dorobkiem 97 pkt ... Tu po ostatniej kolejce ma być euforia i święto na które każdy z nas czeka i nie ma innej opcji. Musimy trzymać kciuki za Tottenham i United. Nie wierze że te kluby podłożą się żebyśmy my nie wygrali ligi skoro sami walczą o być albo nie być w LM w przyszłym roku co dla nich jest kluczowe w kontekście rozwoju pytanie tylko czy oni są w stanie przeciwstawić się City. Tottenham pokazał w LM że można ich pokonać ale LM to inna para kaloszy.
Muszka pisze:Jak skończymy z 97. punktami i przegramy mistrza, bo CIty wygrało ostatnich 14 spotkań to kończę z oglądaniem piłki.
Jeżeli tak będzie to może nie skończę ale na pewno czeka mnie długi rozbrat z piłką, fifą tą stroną i wszystkim co mogłoby mi o tym przypominać.

leonlevinsky
Posty: 84
Rejestracja: 31 maja 2013, o 23:48

Re: Premier League 2018/19

Post autor: leonlevinsky »

Już dawno nie widziałem tak żałosnego rozpoczęcia meczu jak to dzisiejsze przez Watford ;p Kuriozalna bramka i czerwona kartka w 10 minut. Arsenal ma dzisiaj otwarte wrota do zwycięstwa.

ManiacK
Posty: 1861
Rejestracja: 5 lis 2012, o 22:06

Re: Premier League 2018/19

Post autor: ManiacK »

leonlevinsky pisze:Już dawno nie widziałem tak żałosnego rozpoczęcia meczu jak to dzisiejsze przez Watford ;p Kuriozalna bramka i czerwona kartka w 10 minut. Arsenal ma dzisiaj otwarte wrota do zwycięstwa.
To bardzo dobrze - punktujący Arsenal to mus przeciwstawienia się City przez Tottenham i United, by ich nie prześcignęli.

bugi
Posty: 1743
Rejestracja: 4 lut 2011, o 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Premier League 2018/19

Post autor: bugi »

A najlepsze jest to, że przez pierwsze 10 minut meczu Arsenal nie istnniał i był zamknięty przez Watford.
Obrazek

Awatar użytkownika
ynwa19
Posty: 689
Rejestracja: 10 sty 2019, o 22:14

Re: Premier League 2018/19

Post autor: ynwa19 »

Wygrana Arsenalu nam pasuje a ich ewentualne miejsce w top4 kosztem MU i Chelsea mnie osobiście bardzo się podoba.
Tylko jak narazie to gra .....Watford.
Kanonierzy jakby lekceważyli gospodarzy.
Przez życie idź z uśmiechem na twarzy

Rafal518
Posty: 189
Rejestracja: 12 kwie 2010, o 11:44
Lokalizacja: Krzeszowice

Re: Premier League 2018/19

Post autor: Rafal518 »

leonlevinsky pisze:Już dawno nie widziałem tak żałosnego rozpoczęcia meczu jak to dzisiejsze przez Watford ;p Kuriozalna bramka i czerwona kartka w 10 minut. Arsenal ma dzisiaj otwarte wrota do zwycięstwa.
Aż sobie zobaczyłem co to się tam wyprawia... po obejrzeniu tego momentalnie wracają wspomnienia Kariusa i finału LM.

A co do wyniku to też uważam jak poprzednik - dla nas chyba lepiej jakby Arsenal dziś wygrał, niech pozostała czwórka walczy jak może o dwa możliwe miejsca. Bardzo dobrze.

masterkik
Posty: 51
Rejestracja: 4 cze 2014, o 09:24

Re: Premier League 2018/19

Post autor: masterkik »

Wczorajszą wygraną zapewniliśmy sobie co najmniej tytuł wicemistrza.
Chyba trochę przeoczony fakt przez zaostrzone apetyty w tym sezonie.

everlast
Posty: 455
Rejestracja: 30 sie 2017, o 20:54

Re: Premier League 2018/19

Post autor: everlast »

Juz mielismy zapewnionego po poprzedniej kolejce, za duza przewage w roznicy bramek nad Totkami mamy.

Kirkbyboy
Posty: 225
Rejestracja: 21 lip 2016, o 18:08
Lokalizacja: L33

Re: Premier League 2018/19

Post autor: Kirkbyboy »

If you are first you are first. If you are second you are nothing.

Awatar użytkownika
rafalmysliborz
Posty: 42
Rejestracja: 1 maja 2013, o 16:32
Lokalizacja: Myślibórz

Re: Premier League 2018/19

Post autor: rafalmysliborz »

https://www.joe.co.uk/football/jamie-ca ... wX2z1iud_k

Jestem tylko ciekawy jednego, czy Ole G.S. ma podobne podejście to Neville'a.
Jeżeli tak, to nie ma co się łudzić na stratę pkt City z MU.

Chociaż ja mam jeszcze nadzieję, że Norweg ma jednak większe od Garego jaja...
Na discordzie nick: rafaelo94

MixonLFC
Posty: 165
Rejestracja: 7 sty 2018, o 04:55

Re: Premier League 2018/19

Post autor: MixonLFC »

Tu nie chodzi o jaja tylko o pieniądze, odpuszczenie gwarantuje na 90% koniec walki o top 4 dla United więc ten pseudo ekspert Gary może mówić co chce.

DrGh0st
Posty: 523
Rejestracja: 2 cze 2011, o 11:17

Re: Premier League 2018/19

Post autor: DrGh0st »

Nawet logiczne z tą Chelsea,w miarę ale Tottki i Arsenal ich wyprzedzą jeśli odpuszczą City
"I wtedy Klopp rzekł:
Ty jesteś Virgil czyli opoka a na tej opoce zbuduje Liverpool mój, a przeciwnicy go nie przemogą."

Awatar użytkownika
diablinadali
Posty: 916
Rejestracja: 13 sie 2012, o 13:03

Re: Premier League 2018/19

Post autor: diablinadali »

Neville to autorytet w świecie trenerskim. Wytrzymał 4 miesiące w Valencii, wygrywając w tym czasie 3 z 16 meczów ligowych i w żadnym z tych 16 meczów drużyna nie zachowała czystego konta. Jakim ekspertem jest, każdy widzi. Wymądrzanie się w studiu Sky, to nie to samo, co ławka trenerska i dobitnie Nevilla to zweryfikowało.

Nawet gdyby United odpuściło mecz z City, w co szczerze wątpię z kilku powodów, to nie ma pewności, że pozostałe wygrane mecze cokolwiek zmienią w sytuacji United. Tottenham, poza meczem z City, ma jeszcze 4 mecze i praktycznie w każdym jest zdecydowanym faworytem. Arsenal, będąc nad United, również z nikim z topu już nie zagra, a mają jeszcze 15 punktów do zdobycia. Już teraz bardzo prawdopodobnym jest scenariusz, w którym top4 uzupełniają Tottenham i Arsenal.

Neville marzy o tym, by Liverpool nie zdobył mistrzostwa, ale zapomina o tym, że United już dawno nie rozdaje kart w tej grze. Przyzwyczajenie z piłkarskiej kariery do tłustych lat United nagle powoduje ból dołu pleców, gdy trzeba spojrzeć w ligową tabelę.

Flymf
Posty: 765
Rejestracja: 14 mar 2009, o 23:57

Re: Premier League 2018/19

Post autor: Flymf »

Ciekawe czy w Manchesterze już się połapali jaki błąd zrobili zatrudniając OGS'a na stałe. Tam nawet 400mln niczego nie zmieni. Na chwilę obecną jedynie Rashford i Pogba może się do czegoś nadają, cała reszta to jakiś totalny szrot. Tam potrzeba kogoś kto potrafi budować.

P.S Już nawet nie wspominam jaki tam jest komin płacowy.

AlbertRiera
Posty: 629
Rejestracja: 7 maja 2014, o 22:21

Re: Premier League 2018/19

Post autor: AlbertRiera »

Cardiff zaskakująco prowadzi w Brighton 2-0. Według mnie nie jest to dobry wynik, bo daje dużego kopa Cardiff by się jeszcze spiąć.

My wrócimy po dalekim wyjeździe do Portugalii. Dobrze, że na szczęście mamy mecz w niedzielę i jeden dzień więcej na odpoczynek. Niemniej jednak zawsze się obawiam meczy po tygodniu w LM - szczególnie po wyjazdach i szczególnie ze słabszym na papierze zespołem, który jednak dalej ma szansę na zachowanie ligowego bytu. Warto przypomnieć też jak ostatnio prowadzili 1-0 z Chelsea i sędzia im odebrał minimum remis.

Jest jeszcze niby mecz Brighton - City, ale niestety w ostatniej kolejce dopiero. Choć z drugiej strony patrząc na pozostałe mecze, to Brighton ma wyjazd do Wolves, Arsenalu i Tottenhamu, u siebie Newcastle i na koniec City. Cardiff oprócz meczu u siebie z nami jedzie do zdegradowego Fulham, zagra u siebie z utrzymanym już raczej na pewno Crystal Palace i w ostatniej kolejce wyjedzie na Old Trafford. Tak więc sytuacja Brighton robi się nieciekawa. Skoro dziś przegrywają u siebie z Cardiff, to na papierze punkty zdobyć będą jeszcze mogli najłatwiej u siebie z Newcastle, reszta meczy może być dla nich zbyt trudna. Są szanse, że w ostatniej kolejce Brighton będzie walczyło o życiowy byt, choć jest też możliwy scenariusz, że już będzie spadkowiczem (jak nie zdobędzie wcześniej punktów na 3 trudnych wyjazdach i nie upora się u siebie z Newcastle, a punkty zdobędzie gdzieś Cardiff - oby nie z nami) :oops:

ODPOWIEDZ