Premier League 2018/19

Liga angielska i wszystko co z nią związane.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

zawad2
Posty: 275
Rejestracja: 10 kwie 2018, o 18:03

Re: Premier League 2018/19

Post autor: zawad2 »

werbatin pisze:Wielbiciele wszechwielmocnej, największej na świecie, nieomylnej drużyny świata - City - to jest Wasz moment!

Już za chwilkę Liga Mistrzów i mecze z dołem tabeli, więc Wasz czas jest ograniczony.

:happy:
Bez sensu jątrzysz. Po cholerę w ogóle takie wpisy...

Nero
Posty: 137
Rejestracja: 11 sty 2019, o 14:40

Re: Premier League 2018/19

Post autor: Nero »

Sarri nie podał ręki Pepowi nawet, ale buc. Widać ,że z Neapolu przyszedł.

Awatar użytkownika
dzondzo
Posty: 184
Rejestracja: 17 gru 2010, o 21:48
Lokalizacja: Wrocław

Re: Premier League 2018/19

Post autor: dzondzo »

Przypominam, że póki co to nie Liverpool musi liczyć na potknięcie City a odwrotnie. Takie już nasze szczęście, że jak gramy nasz najlepszy sezon w premier league to tuż obok jest potwór w postaci City :)

qensheimer
Posty: 219
Rejestracja: 14 lut 2018, o 20:34

Re: Premier League 2018/19

Post autor: qensheimer »

To co znowu jesteśmy obsrani?
No bez jaj. Ile można to samo mówić i przed sezonem i w jej trakcie, wiedzieliśmy że Manchester City jest głównym faworytem. I nic się nie zmieniło od tego czasu. Także ten stan jaki dzierży obecnie LFC jest wspaniały, wręcz wynik ponad stan. Każdy z nas przed sezonem brałby dotychczasową sytuację w ciemno. Mamy jeden mecz mniej i wyrównamy się już za dwa tygodnie, nota bene meczem z United na Old Trafford. Od wielu kibiców Czerwonych Diabłów usłyszałem, że ten właśnie mecz będzie na wagę mistrzostwa. Koniecznie musimy wywieźć stamtąd chociażby jeden punkt!
Chelsea? Dzisiaj? To nawet nie był gwałt, bo poddali się zupełnie bez walki, już na samym początku. Chelsea dzisiaj wyglądała jak kurtyzana. Po prostu rozłożyli nogi.
Prędzej City pogubi punkty z kimś pokroju Burnley, czy B'mouth niż z kimś z TOP6. Manchesterowi City zostały tylko dwa spotkania z TOP6.
16 marca wyjazd na Old Trafford
20 kwietnia u siebie z Tottenhamem.
Nie dziwię się niektórym naszym kibicom, którzy twierdzą, że City może już nie pogubić w lidze ani jednego punktu.
W zeszłym sezonie w lidze osiągnęli bajeczną liczbę 100 punktów. To czemu w tym sezonie nie mieliby się koło niej nie zakręcić?
Zostało im 11 kolejek do rozegrania, mają 65 punktów, tyle co my. Wygrywając wszystko mają 98. To pokazuje jaką mamy granicę błędu. - My jej nie mamy! Tak naprawdę, my nie możemy już przegrać żadnego spotkania do końca. A liczyć na potknięcia?
City jest w trakcie trudnego kalendarza, podobno. Absolutnie nie widać. Od początku roku (od meczu z nami) wygrali na wszystkich frontach 10 spotkań i pechowo przegrywając jedno, ze stosunkiem bramek 42:3.

To prawda, w tym sezonie to najlepszy Liverpool od prawie 30 lat, ale City jest jeszcze mocniejsze.
Wierzę, naprawdę wierzę, że możemy w końcu zdobyć ten tytuł po tylu latach, ale nasi chłopaki muszą mieć nerwy ze stali, cierpliwość, determinację i nie pozwolić by presja nas przerosła.
Jeśli uda nam się na dystansie 38 kolejek skończyć sezon na 1 miejscu? To o tej drużynie będą książki pisać, filmy dokumentalne, czy fabularne, albo i seriale kręcić.

dawidek298
Posty: 35
Rejestracja: 14 lip 2018, o 10:41
Lokalizacja: Wrocław

Re: Premier League 2018/19

Post autor: dawidek298 »

Brak porażki w Manchesterze byłby super. Za 3 kolejki mamy mecz z Evertonem na Goodison i pomiędzy tymi spotkaniami mamy Watford. 7 punktów w tych meczach da nam komfort(o ile tak to można nazwać). Z top6 mamy jeszcze Totki i Chelsea na szczęście u siebie. Lada chwila Sarri może wylecieć, i sezon dokonczy ktoś pokroju Hiddinka i dam sobie ręke uciąć, że nie powtórzy tego co zrobił OGS. Z Tottenhamem może różnie być, ale kurczę jeśli już mamy wygrywać ten tytuł w erze City to nie bójmy się ich zwłaszcza na Anfield. City ma oprócz tego z wyjazdów w których możemy liczyć na ich wpadke Crystal Palace i Brighton. U nas Newcastle z ukochanym Benkiem i Wilki u siebie, które utarły nam nosa w pucharze, ale też drużynom z top6 w lidze (City,Totki,United,Arsenal,Chelsea, czyli w sumie wszyscy oprócz nas)


Nie pompujmy balonika, ale nie gadajmy bzdur, że City nie straci już żadnego punktu. Pozdrawiam i kibicuję razem z wami :)

Awatar użytkownika
Wrubel84
Posty: 717
Rejestracja: 28 wrz 2017, o 19:46
Lokalizacja: Gliwice

Re: Premier League 2018/19

Post autor: Wrubel84 »

Nagle wszyscy zaczęli patrzeć na City i ich kalendarz, a przecież mieliśmy patrzeć tylko na siebie, bo i oni pogubią punkty. Ale kiedy to samo mówiłem jakiś czas temu, że trzeba ich mieć w zasięgu, że nie można się patrzeć tylko na siebie to od razu, że pie..ole itd. Widać jak na tacy, że City poczuło krew, miażdżą Chelsea, która miała im urwać punkcik. Zdjęli spodnie i tyle było ich walki. Aguero zrobił sobie z nich tarcze i doścignął Salaha.
Teraz to my jesteśmy na musiku, presja jest jeszcze większa ... ok, grajmy swoje, punktujmy, walczmy, ale nie traćmy kontaktu City, bo oni lepiej wychodzą z opresji niż my, niestety.

Wierzę do końca w Liverpool.

ManiacK
Posty: 1852
Rejestracja: 5 lis 2012, o 22:06

Re: Premier League 2018/19

Post autor: ManiacK »

dzondzo pisze:Przypominam, że póki co to nie Liverpool musi liczyć na potknięcie City a odwrotnie. Takie już nasze szczęście, że jak gramy nasz najlepszy sezon w premier league to tuż obok jest potwór w postaci City :)
Dlatego mimo wszystko musimy odpowiednio zainwestować hajs, którego na pewno trochę mamy w poszerzenie składu, uzupełnienie niestety luki obok van Dijka (wiem, że Gomez potrafi grać jak profesor, ale jego podatność na kontuzje jest strasznie irytująca, mimo że pewnie mało sam tu sobie winien, ale ilu to wspaniałych piłkarzy poległo ze swoimi karierami przez kontuzje? wierzę, że może tu być inaczej, ale mimo wszystko musimy się tu zabezpieczyć jakimś kozakiem) i poszukanie rezerwowych na boki obrony (w Europie nie brakuje niezłych 30latków na te pozycje, by grać ogony/puchar/brać słabszych w lidze), do tego podobno będziemy starać się o topowego napastnika, to zostanie zabezpieczenie środka pomocy (Milner do Leeds pewnie pójdzie, jeśli awansuje, a szwagier powinien gdzieś pójść za 15-20mln) jakimiś dwoma pomocnikami, do tego wierzę w powrót formy Keity z Lipska i wtedy też możemy startować do miana "potwora".

Wiem, że łatwo się mówi o takim czymś, ale Klopp widząc co robi na rynku City, musi choćby nawet w stylu Juventusu, postarać się za drobne uzupełnić kadrę, by nie mieć sytuacji, że wypada nam Trent, Gini (zwłaszcza ten, w tym sezonie gra moim zdaniem najlepszy sezon w Liverpoolu), Gomez i jęczymy z tego powodu. Czy to ściągając kogoś do 1szego składu poszerzyć ławkę o zawodnika, co wypada czy po prostu kupić kogoś konkretnie jako zabezpieczenie.

Musimy wziąć pod uwagę, że poza City do walki wkroczy Manchester United. Na wielu pozycjach są porównywalni lub nawet lepsi (Pogba/De Gea - w przypadku Hiszpana można dyskutować, ale on dalej wiele sytuacji ratuje w MU i gdyby nie on za Mourinho, to oni dzisiaj dalej mieliby sporo do nadrobienia, by wejść do Top4), a do tego pewnie w lato pozwolą sobie "troszkę" wydać na wzmocnienie, bo czy to wiekowy już Young czy nikt na PP, a do tego mają wielkie plany co do wzmocnienia środka obrony (Koulibally czy Skriniar).

A wracając do obecnego sezonu, to zwycięstwo nic nie znaczy według mnie - każdy widział, jak słabo grała Chelsea. Oni dalej mogą mieć problem z teoretycznie słabszymi zespołami. Na rozkładzie mają jak my, MU na wyjeździe - tu na pewno będzie walka ze strony Diabłów. CP na wyjeździe, które lubi sprawić psikusa topowym zespołom, Spurs mimo, że u siebie też może być problemem. Naszym głównym testem będzie Goodison i wyjazd na OT. Przejdziemy to, to będzie dobrze.

Awatar użytkownika
werbatin
Posty: 1002
Rejestracja: 9 maja 2006, o 10:00
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Re: Premier League 2018/19

Post autor: werbatin »

zawad2 pisze:
werbatin pisze:Wielbiciele wszechwielmocnej, największej na świecie, nieomylnej drużyny świata - City - to jest Wasz moment!

Już za chwilkę Liga Mistrzów i mecze z dołem tabeli, więc Wasz czas jest ograniczony.

:happy:
Bez sensu jątrzysz. Po cholerę w ogóle takie wpisy...
A po cholerę nie? Kulturalnie zwracam się do wielbicieli majestatu ww. drużyny, których jest tutaj bardzo wiele. Jak się nie podoba to nie czytaj.
Obrazek

Flymf
Posty: 762
Rejestracja: 14 mar 2009, o 23:57

Re: Premier League 2018/19

Post autor: Flymf »

werbatin pisze:
zawad2 pisze:
werbatin pisze:Wielbiciele wszechwielmocnej, największej na świecie, nieomylnej drużyny świata - City - to jest Wasz moment!

Już za chwilkę Liga Mistrzów i mecze z dołem tabeli, więc Wasz czas jest ograniczony.

:happy:
Bez sensu jątrzysz. Po cholerę w ogóle takie wpisy...
A po cholerę nie? Kulturalnie zwracam się do wielbicieli majestatu ww. drużyny, których jest tutaj bardzo wiele. Jak się nie podoba to nie czytaj.
Jeśli gdzieś tam wspominasz mnie to od początku mówiłem że Arsenal i Chelsea jadą na sciecie. Może jedynie nie spodziewałem się że Chelsea przed egzekucją zostanie jeszcze oplute. Co do City to będą samodzielnym liderem do końca lutego, mają zbyt szeroką i mocną kadrę. Zresztą, stanie się to dokładnie po 24 lutym.

lingo1
Posty: 597
Rejestracja: 24 maja 2012, o 14:40

Re: Premier League 2018/19

Post autor: lingo1 »

werbatin pisze:
zawad2 pisze:
werbatin pisze:Wielbiciele wszechwielmocnej, największej na świecie, nieomylnej drużyny świata - City - to jest Wasz moment!

Już za chwilkę Liga Mistrzów i mecze z dołem tabeli, więc Wasz czas jest ograniczony.

:happy:
Bez sensu jątrzysz. Po cholerę w ogóle takie wpisy...
A po cholerę nie? Kulturalnie zwracam się do wielbicieli majestatu ww. drużyny, których jest tutaj bardzo wiele. Jak się nie podoba to nie czytaj.
Skoncz dupczyc polaczku. Zawsze jak się zaczynasz udzielać to potem przegrywamy. Przez takich jak ty ten balonik jest tak napompowany. A jak nie szło to gdzie byłeś, czy taki wstyd że w kanałach się ukrywałeś? Sorki ale takie dupczenie głupot to jest niepojęte. City to potwór i każdy realista o tym wie. Są do pokonania ale chłopaki już teraz grają ponad stan i to, że dalej walczą to szanuje.
Obrazek

deebo
Posty: 423
Rejestracja: 19 lip 2006, o 21:07
Lokalizacja: Złotów/Poznań
Kontakt:

Re: Premier League 2018/19

Post autor: deebo »

Flymf pisze: Jeśli gdzieś tam wspominasz mnie to od początku mówiłem że Arsenal i Chelsea jadą na sciecie. Może jedynie nie spodziewałem się że Chelsea przed egzekucją zostanie jeszcze oplute. Co do City to będą samodzielnym liderem do końca lutego, mają zbyt szeroką i mocną kadrę. Zresztą, stanie się to dokładnie po 24 lutym.
Wg Ciebie to już mieliśmy z Bournemouth przegrać czyż nie?
life is too short to dance with fat chicks ;)
Obrazek

july600lfc
Posty: 1020
Rejestracja: 14 lis 2012, o 15:10

Re: Premier League 2018/19

Post autor: july600lfc »

Flymf pisze:Co do City to będą samodzielnym liderem do końca lutego, mają zbyt szeroką i mocną kadrę. Zresztą, stanie się to dokładnie po 24 lutym.
To jest akurat niemożliwe, gdyż City mecz z tej kolejki ma już za sobą.
Wiadomo, że to potwory, wiadomo też, że są do pokonania. Obserwujmy co się wydarzy. Jak po meczach z United i Evertonem będziemy nad City to sytuacja naprawdę będzie niezła.

kacciq
Posty: 711
Rejestracja: 17 wrz 2013, o 18:54
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Premier League 2018/19

Post autor: kacciq »

july600lfc pisze:
Flymf pisze:Co do City to będą samodzielnym liderem do końca lutego, mają zbyt szeroką i mocną kadrę. Zresztą, stanie się to dokładnie po 24 lutym.
To jest akurat niemożliwe, gdyż City mecz z tej kolejki ma już za sobą.
Oczywiście że możliwe, wystarczy że przegramy z United. Będą samodzielnym liderem, ponieważ już teraz wiadomo że nie dogonimy ich w bilansie bramkowym do końca sezonu.

Wiadomo było, że wygramy z Wisienkami, bo ostatnio zawsze idzie nam z nimi gładko i bezboleśnie, a oni rok w rok grają to samo, mają tego samego trenera, praktycznie ten sam skład. Wiadomo również, że z United zawsze idzie nam jak po grudzie i naprawdę się ucieszę z remisu w tym spotkaniu, bo dzięki temu nadal utrzymamy prowadzenie w tabeli.

CIty wróciło do świetnej formy i typuję że do końca sezonu zdarzą się max. 2 spotkania, w których stracą punkty (3 to już będzie prezent). Czy nas stać na to, żeby tak punktować do końca sezonu? Raczej stanąłbym w tym sporze po stronie sceptyków... ale czas pokaże. Na ten moment wszystko jest możliwe, a Wasze wzajemne dogryzanie sobie i podział tego forum na tych, którzy odlatują w przestworza swej wyobraźni (werbatin) i malkontentów (Flymf) jest już nie tylko nieśmieszne, ale i niesmaczne. Mam nadzieję że admini będą reagować na te dziecinne zaczepki.

Smuggler7
Posty: 177
Rejestracja: 7 lip 2017, o 21:52

Re: Premier League 2018/19

Post autor: Smuggler7 »

Nawet się nie łudziłem, że Chelsea będzie w stanie nawiązać walkę z City na Etihad, ale 4-0 dla City po 37 minutach, to nawet dla mnie było zaskoczenie. Końcowy wynik, to już pogrom. Jednak jeśli Bournemouth potrafiło wklepać CFC 4-0 u siebie, to czy możemy się dziwić dzisiejszemu wynikowi? Wcześniej nawet Arsenal ograł ich 2-0 na Emirates, choć obie ekipy walczą o 4 miejsce i są na równi pod względem osiąganych wyników. Man City jeśli w Premier League zgubi jeszcze jakieś punkty, to z pewnością nie na własnym stadionie.

Tymi dwoma remisami z Lisami i WHU skomplikowaliśmy sobie sytuację na tyle, że skończył się nam margines błędu. Mam nadzieję, że końcówka sezonu będzie bardzo interesująca oraz, że do końca będziemy mieć realne szanse na mistrzostwo. Jestem ciekaw tego, kto szybciej wrzuci najwyższy bieg na ostatniej prostej. Serce mówi: Liverpool. Logika każe być powściągliwym w robieniu sobie wielkiej nadziei i wygłaszaniu wszem i wobec, jak to LFC zdobędzie tytuł, choć w tym sezonie ani razu takie stwierdzenie z moich ust nie padło. W maju mam nadzieję pojechać do Liverpoolu i chciałbym, aby było co świętować z ludźmi w mieście. Te 12 kolejek do końca wydaje się być długim maratonem pełnym kolczastych przeszkód. Poprzedni mecz z Man Utd był mega istotny, a ten nadchodzący będzie miał jeszcze większą wagę, bo raz, że nie możemy sobie pozwolić na stratę punktów, a dwa, że United bez Mourinho będzie bardzo groźnym przeciwnikiem, gdzie przy naszej obecnej grze remis może okazać się maximum, co uda się wyciągnąć. I jest to całkowicie obiektywna ocena, choć z pewnością podziałem pkt żaden kibic LFC się nie zadowoli. Co innego, jakbyśmy walczyli o Top4.

july600lfc
Posty: 1020
Rejestracja: 14 lis 2012, o 15:10

Re: Premier League 2018/19

Post autor: july600lfc »

kacciq pisze:
july600lfc pisze:
Flymf pisze:Co do City to będą samodzielnym liderem do końca lutego, mają zbyt szeroką i mocną kadrę. Zresztą, stanie się to dokładnie po 24 lutym.
To jest akurat niemożliwe, gdyż City mecz z tej kolejki ma już za sobą.
Oczywiście że możliwe, wystarczy że przegramy z United. Będą samodzielnym liderem, ponieważ już teraz wiadomo że nie dogonimy ich w bilansie bramkowym do końca sezonu.
Tak, ale punktowo będziemy na tym samym pułapie, a to jest chyba wyznacznikiem "samodzielności" lidera.

ODPOWIEDZ