Sędziowanie w Premier League

Liga angielska i wszystko co z nią związane.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, Gonzo, Daniel, AirCanada

ziaja
Posty: 1480
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 23:09
Lokalizacja: Rzeszów/Sanok

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: ziaja »

AustralianMagic pisze:
Wrubel84 pisze:
AustralianMagic pisze:Mnie dziwi czerwona dla Sona, bo bądźmy szczerzy - Son w zasadzie ledwo Gomesa zahaczył. Normalny faul na żółtą. Atkinson już nawet miał wyciągniętą żółtą. Gomes niestety bardzo pechowo z powodu tego faulu wpadł w Auriera, ale... To jest tylko pech, a nie efekt jakiegoś brutalnego wejścia Sona. To tak jakby skacząc do główki uderzyć kogoś łokciem/popchnąć tak pechowo, że spadając na ziemię ktoś krzywo by upadł i zerwał więzadła, a w konsekwencji dostać za to czerwoną.
Nie bardzo rozumiem dlaczego Son dostał to czerwo.
Samo zagranie bardzo nieodpowiedzialne. Nie posądzam Sona o brutalność, chamstwo czy coś, ale zagranie bardzo spóźnione, niepotrzebne, niefortunne. Rozumiem żal, rozpacz, ale kończąc czyj udział w rozgrywkach na min rok to musisz dostać czerwoną.
Ale gdzie jest przepis, który mówi, że zagranie ocenia się na podstawie skutku? Bo skoro mówisz, że to musi zakończyć się czerwoną kartką, musisz znać taki przepis. Tak samo z tego co pamiętam, nie było czerwonej dla Koreańczyka, który kopnął Cisse i złamał mu nogę.
Nie mówiąc o tym, że takich zagrań w każdym meczu jest może nie mnóstwo, ale sporo.
Skutek jest najważniejszy przy faulu. Zawsze był.
Obrazek

Awatar użytkownika
AustralianMagic
Posty: 2188
Rejestracja: 31 paź 2010, o 19:59

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: AustralianMagic »

Wrubel84 pisze: [email protected]

Kiedy gracz Evertonu skosił Origiego w derbach spora większość osób chciała linczu, usunięcia z ligi, zakazu gry w piłkę itd. A tutaj dwóch graczy przyczynia się do kontuzji, która może wykluczyć gościa z gry za bardzo długo i czerwona kartka to za dużo ? Come on.
Ale co Ty w ogóle porównujesz? Przecież te zdarzenia nie mają nic wspólnego. Wślizg od tyłu/boku (jakich wiele w trakcie meczu) vs atak prostą nogą w kostkę skutkujący urazem. Atak Moriego w żadnym przypadku nie jest porównywalny ze wślizgiem Sona. Jeden skutkował kontuzją z uwagi na wejście (Mori) a drugi skutkował przewróceniem się Gomesa bez żadnego skutku bezpośrednio związanego ze wślizgiem. Dopiero później los chciał, że pechowo trafił w Auriera, ale to jest skutek pośredni, a nie bezpośredni.
Mówiąc inaczej, to tak jakby Mori zamiast atakować kostkę Origiego, zaatakował go ciałem, i na skutek siły tego ataku, Origi by się przewrócił pechowo upadając na swoją kostkę. Nikt by wtedy nie miał do Moriego o nic pretensji. Pech.


____

Ale o czym Ty mówisz? Jak skute jest najważniejszy? Wtedy nikt nie dostawałby czerwonych kartek za dynamiczne wejścia, pomimo braku skutku, a jednak się dostaje.
A z samych przepisów:

"Gra niebezpieczna to zachowanie zawodnika próbującego zagrać piłkęw sposób grożący odniesieniem kontuzji komukolwiek (również samemu sobie). Definicja ta obejmuje sytuacje, gdy przeciwnik, tak grającego zawodnika, powstrzymuje się od zagrania piłki w obawie przed odniesieniem kontuzji.Zagranie piłki przewrotką lub tzw. nożycami jest dozwoloną formą gry, o ile nie jest niebezpieczne dla zawodników drużyny przeciwnej."

Czy samo wejście Sona było było próbą odbioru w sposób grożący odniesieniem kontuzji? Nie. Wślizg jakich w meczu wiele, niczym się nie wyróżniający.

"Poważny, rażący faul - Atak nogami lub innymi częściami ciała, który naraża na niebezpieczeństwo zawodnika drużyny przeciwnej lub który wykonany został z użyciem nadmiernej siły lub brutalności, musi być traktowany jako poważny, rażący faul.Każdy zawodnik, który gwałtownie atakuje zawodnika drużyny przeciwnej, kiedy walcząc o piłkę, naskakuje z przodu, z boku lub z tyłu, używając jednej lub obu nóg – czyniąc to z użyciem nieproporcjonalnej siły i narażająctego zawodnika na niebezpieczeństwo - popełnia poważny, rażący faul."

Czy atak Sona był rażący? Zdecydowanie nie.

Przewertowałem na szybko przepisy i nie znalazłem nic, że zagranie ocenia się po jego skutku.
Pomijając już fakt, że jest mnóstwo przykładów na ciężkie kontuzje, które albo w ogóle nie kończyły się kartką, albo tylko żółtą, pomimo skutku.

grzyb
Posty: 385
Rejestracja: 10 mar 2016, o 08:41

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: grzyb »

https://www.youtube.com/watch?v=CogObX8tsM8
Serio porównujesz to wejście Moriego z wejściem Sona ? Pełna zgoda z Australian, skutek nie może być wyznacznikiem koloru kartki wtedy każdy łokieć i krew na twarzy powinien kończyć się czerwienią.
Piwa i pacierza nigdy nie odmawiam

Cha3ek
Posty: 459
Rejestracja: 12 sie 2011, o 18:49

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: Cha3ek »

Pisałem już w wątku PL 19/20. Wg mnie żółta, sędzia dopiero jak zobaczył złamanie to wyciągnął czerwoną, a złamanie powstało w kontakcie z murawą, a nie z nogą Sona. Wjazd na żółtą.

aro8
Posty: 450
Rejestracja: 12 mar 2012, o 00:29

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: aro8 »

On tego nie widział na YT tak jak wy oglądacie. Nie raz jęczycie że sędzia dał żółtko chociaz ktos wjechal wyprostowaną nogą i mogl spwoodować złamanie. Zapewne nie widzial idelanie tej sytuacji, a potym co zobaczył już widział oczami wyobrazni co moze sie dziać w internetach jesli pokaze tylko żółtko

Awatar użytkownika
AustralianMagic
Posty: 2188
Rejestracja: 31 paź 2010, o 19:59

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: AustralianMagic »

aro8 pisze:On tego nie widział na YT tak jak wy oglądacie. Nie raz jęczycie że sędzia dał żółtko chociaz ktos wjechal wyprostowaną nogą i mogl spwoodować złamanie. Zapewne nie widzial idelanie tej sytuacji, a potym co zobaczył już widział oczami wyobrazni co moze sie dziać w internetach jesli pokaze tylko żółtko

Czy Ty tak na serio to napisałeś? Że dał czerwo, bo myślał, co może się dziać w necie, a nie o tym, czy faul był na żółtą czy czerwoną? Poważnie. Głupszego argumentu chyba nigdy nie słyszałem. Szkoda tylko, że wczoraj gdy cały świat widział jak manipuluje linią, nie martwił się o internet.
Poza tym on to widział doskonale, co do tego raczej nie wątpliwości, prosty do oceny wślizg, żółta kartka, a nagle zmienia zdanie gdy zobaczył skutek. Parodia.

Wjechanie prostą nogą, gdy można spowodować złamanie nie ma z tą sytuacją nic wspólnego przecież...

aro8
Posty: 450
Rejestracja: 12 mar 2012, o 00:29

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: aro8 »

A ty oczywiscie wiesz najlepiej. Skoro zmienił zdanie to widocznie nie był pewien. Nie przeinaczaj mojego komentarza

Awatar użytkownika
Wrubel84
Posty: 783
Rejestracja: 28 wrz 2017, o 19:46
Lokalizacja: Gliwice

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: Wrubel84 »

AustralianMagic pisze: Poza tym on to widział doskonale, co do tego raczej nie wątpliwości, prosty do oceny wślizg, żółta kartka, a nagle zmienia zdanie gdy zobaczył skutek. Parodia.
Zdarza się podczas meczu, że główny sędzia szykuje się do pokazania żółtej, by po chwili po konsultacji z bocznym, technicznym pokazać czerwoną. Czy to brzydkie zachowanie czy faul sam na sam. Także to nie jest parodia, to jest sędziowanie.

Awatar użytkownika
AustralianMagic
Posty: 2188
Rejestracja: 31 paź 2010, o 19:59

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: AustralianMagic »

Jeżeli widzi zdarzenie, podbiega z już wyciągniętą żółtą kartką (ocenił i podjął decyzję), w jaki sposób mógł zdarzenia nie widzieć? Gdyby nie widział, nie podbiegłby już z żółtą kartką, tylko dałby sobie czas na decyzję (jak często się robi) albo skontaktował się z VARem.
___
Tak, zdarza się, jeżeli czegoś w zachowaniu nie widział. Tutaj zachowanie widział i ocenił na żółtą, po czym zmienił na czerwoną, bo... Wejście Sona jednak było brutalne? Nie. Bo Gomes złamał kostkę na skutek pechowego upadku.

Awatar użytkownika
Wrubel84
Posty: 783
Rejestracja: 28 wrz 2017, o 19:46
Lokalizacja: Gliwice

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: Wrubel84 »

Ten mecz sędziował pan jaś fasola, który chyba ma już najgorsze notowania w całej lidze więc można się po nim wszystkiego spodziewać .... niestety nic dobrego.

Awatar użytkownika
Mitchell
Posty: 1558
Rejestracja: 30 mar 2005, o 15:43
Kontakt:

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: Mitchell »

Nie jestem pewien - bo to było z pięć lat temu - ale wydaje mi się, że jest dyrektywa z UEFA aby faule prowadzące do ciężkich kontuzji karać bardzo surowo czerwienią. Dawno temu tego wywiadu słuchałem. Nie wiem czy coś się zmieniło.

Zobaczcie jaka dyskusja się wywiązała.
Ponieważ to nie dotyczy naszego gracza więc zakładam brak ukrytych intencji i w miarę obiektywne spojrzenia.
Jedna grupa za czerwoną kartką. Druga za zółtą.
COKOLWIEK Atkinson nie pokaże jest ślepym kretem! Nie nadaje się do sędziowania.
Pytanie tylko która strona go zmiesza z błotem? :)

I wyobraźcie sobie, że to wy stoicie na środku stadionu i macie podjąć taką decyzję.
Dwie sekundy. Otacza was 40 tys ludzi a przygląda się z daleka w prime time jakieś kilkadziesiąt milionów.
Raz....... dwa........
I w zależności co pokażesz albo jesteś debilem dla połowy piłkarskiego świata albo idiotą dla drugiej.
Co wybieracie?

Ja bym chyba wybrał rzucenie tych kartek na murawę i poszedł do domu. :)
I takie wybory - tylko mniej dramatyczne - pojawiają się przed arbitrem co kilkanaście minut. Po meczu połowa kraju cię nienawidzi. Nawet jeśli sędziujesz najlepiej jak umiesz nic nie poradzisz na kibiców którym herb rozum przysłania.
Tak jak tutaj na forum przy karnych, spalonych, faulach.
Garstka jeno potrafi się wznieść ponad własne emocje, uprzedzenia i sympatie.
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam

Kuj
Posty: 87
Rejestracja: 27 lip 2017, o 13:21

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: Kuj »

Gdyby oceniać sam faul to żółta kartka, tyle że skończyło sie bardzo poważnie. Samo wejście nie było brutalne, tutaj zadecydował pech.
Nie porównuj wejścia na Origim gdzie to noga rywala spowodowała groźną kontuzje a nie niefortunny upadek.
I nie doszukiwałbym się jakiegoś bardzo celowego ataku w celu wykluczenia zawodnika. To byl faul taktyczny żeby przerwać akcje.

Awatar użytkownika
AustralianMagic
Posty: 2188
Rejestracja: 31 paź 2010, o 19:59

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: AustralianMagic »

Mitchell pisze:Nie jestem pewien - bo to było z pięć lat temu - ale wydaje mi się, że jest dyrektywa z UEFA aby faule prowadzące do ciężkich kontuzji karać bardzo surowo czerwienią. Dawno temu tego wywiadu słuchałem. Nie wiem czy coś się zmieniło.
No właśnie. Faule prowadzące do ciężkich kontuzji. Pytanie czy ten faul doprowadził do kontuzji? Bezpośrednio? Nie. Pośrednio? Tak. Więc kwestia tej "dyrektywy" na podstawie tego co napisałeś, nie jest wystarczająca do odniesienia się, gdyż nie wiadomo o jakie faula konkretnie chodzi etc.

Aczkolwiek... Czy faule, które nie są brutalne a prowadzą pośrednio do kontuzji są karane czerwonymi kartkami? Z tego co potrafię sobie przypomnieć to... Nie. Pęknięta czaszka Cecha? Upomnienie. Cisse? 2x bez czerwonej (przy McEveley'u chyba nawet wolnego nie było). Shaw? Noga złamana i też bez faulu.

grzyb
Posty: 385
Rejestracja: 10 mar 2016, o 08:41

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: grzyb »

Salah i mecz z Lisami
Piwa i pacierza nigdy nie odmawiam

ManiacK
Posty: 1879
Rejestracja: 5 lis 2012, o 22:06

Re: Sędziowanie w Premier League

Post autor: ManiacK »

Tu na pewno faul nie był na czerwoną kartkę, zwykły pech, że wpadł jak wpadł na Auriera, ale Sona tu na pewno winić nie można, bo równie dobrze Gomes mógł połamać Auriera źle na niego upadając i ktoś by winił Koreańczyka? Może sam Aurier, bo inteligencją nie grzeszy, ale nikt normalny raczej nie.

ODPOWIEDZ