Fabinho

Spekulacje i inne ciekawostki związane z Liverpoolem i kadrą zespołu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

akhrem9
Posty: 484
Rejestracja: 26 lis 2015, o 22:04

Re: Fabinho

Post autor: akhrem9 »

Spojrzałem sobie na stronę Chelsea, by sprawdzić jak oceniany jest Jorginho i o dziwo zbiera tam dużo nieprzychylnych opinii. Był to pierwszy wybór Kloppa, ale nie do wyjęcia i sam preferował Londyn u Sarriego. Nazywają go tam spowalniaczem, który nie asystuje, nie strzela, nie odbiera piłki jak dzik, tylko rozrzuca powoli piłkę na lewo i prawo. Gra z nim nie ma tempa. Fabinho wydaje się lepszy w defensywie, bo często wkłada te swoje długie nogi w przeciwnika a i podania do przodu nie są mu obce. Brakuje mu jednak pewności siebie, zbyt często jest elektryczny. To pierwszy sezon Sarriego i zastał co zastał, być może nie każdy rozumie jego system gry, stąd taka ocena Jorginho przez kibiców.

Bardzo trudna jest pozycja tego centralnego środkowego pomocnika zajmującego się ,,słynną kontrolą gry". Zwłaszcza, gdy jego jedyną cechą są podania do tyłu i w boki boiska. Nudzi to kibiców,którzy wolą z tyłu takiego Casemiro czy Kante, szalonych biegaczy czy kogoś kto też odwala robotę w tyłach ze świetnym strzałem jak Neves. Odbieranie piłki od obrońców i przekazywanie jej dalej do pomocników to zbyt mało na tej pozycji. Zwłaszcza, że nowocześni środkowi obrońcy bardzo dobrze radzą sobie z rozgrywaniem.

aro8
Posty: 450
Rejestracja: 12 mar 2012, o 00:29

Re: Fabinho

Post autor: aro8 »

Co to znaczy, że jest elektryczny?

akhrem9
Posty: 484
Rejestracja: 26 lis 2015, o 22:04

Re: Fabinho

Post autor: akhrem9 »

aro8 pisze:Co to znaczy, że jest elektryczny?
synonim obsrany, niepewny w podejmowanych decyzjach,

Awatar użytkownika
diablinadali
Posty: 900
Rejestracja: 13 sie 2012, o 13:03

Re: Fabinho

Post autor: diablinadali »

akhrem9 pisze:Spojrzałem sobie na stronę Chelsea, by sprawdzić jak oceniany jest Jorginho i o dziwo zbiera tam dużo nieprzychylnych opinii. [...] Nazywają go tam spowalniaczem, który nie asystuje, nie strzela, nie odbiera piłki jak dzik, tylko rozrzuca powoli piłkę na lewo i prawo.
Myślę, że nie bez powodu.
Obrazek

Jorginho to najczęściej podający piłkarz w lidze. Sęk w tym, że znaczna ilość tych podań wymieniana jest w trójkącie Jorginho - Rudiger - Luiz. Co więcej, wśród top10 najczęściej podających piłkarzy, aż 5 to piłkarze Chelsea - 4 obrońców i Jorginho. To może być jednak kwestia systemu gry Sarriego, aniżeli "wada" samego Jorginho.
Fabinho to inny typ piłkarza, znacznie bardziej defensywnie usposobiony z błyskiem do zagrań ofensywnych. Jorginho postrzegam jako gracza bardziej uniwersalnego, gdzie ofensywa i defensywa rozkładają się mniej więcej po równo.

lingo1
Posty: 597
Rejestracja: 24 maja 2012, o 14:40

Re: Fabinho

Post autor: lingo1 »

Wiadomo czy ten uraz to coś poważnego?
Obrazek

akhrem9
Posty: 484
Rejestracja: 26 lis 2015, o 22:04

Re: Fabinho

Post autor: akhrem9 »


Yvette
Posty: 1065
Rejestracja: 17 sie 2012, o 11:10

Re: Fabinho

Post autor: Yvette »

genialny występ, do perfekcji brakowało chyba tylko bramki/asysty

Awatar użytkownika
Jyuuken
Posty: 641
Rejestracja: 17 mar 2011, o 13:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Fabinho

Post autor: Jyuuken »

Yvette pisze:genialny występ, do perfekcji brakowało chyba tylko bramki/asysty
Coraz bardziej widać jak potrzebował czasu do aklimatyzacji, prawde mówiąc nie widzę w tej chwili środka pola bez niego bo gra świetnie (analogiczna sytuacja z Robertsonem który też potrzebował chwili, lecz inna cena).

MichaLFC
Posty: 860
Rejestracja: 13 cze 2011, o 16:30

Re: Fabinho

Post autor: MichaLFC »

W środku pola powinna toczyć się walka o dwa pozostałe miejsca, jak on potrafi te długie nogi wsadzać i wybierać piłkę to szok. Zdecydowanie najjaśniejsza postać ostatnich tygodni.
Obrazek

#42

FranzK
Posty: 11
Rejestracja: 22 paź 2018, o 13:08

Re: Fabinho

Post autor: FranzK »

Stylem gry a raczej sposobem poruszania się przypomina mi odrobinę Djimiego Traore, do tamtego "pająka" pomimo niezliczonej ilości błedów też miałem jakiś sentyment.

Fabinho pierwszy raz zobaczyłem na żywo na Emirates i nie mogłem znieść jego gry, facet wyglądał jak po kilogramie kodeiny, kompletnie nie wiedział co się dzieje dookoła. W tym momencie moim zdaniem absolutnie kluczowa postać. Jako jedyny trzyma równą, wysoką formę. Dokładny, skuteczny, czasami daje coś więcej. Brawo.

lorenalex
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwie 2018, o 23:10

Re: Fabinho

Post autor: lorenalex »

Genialne długie piłki. Nie ma problemu z przerzuceniem ciężkości gry, podanie 50m jak Alonso.
He’s our centre-half, he’s our number four. Watch him defend and watch him score. He can pass the ball, calm as you like. He’s Virgil Van Dijk, Virgil Van Dijk!

kuba07
Posty: 425
Rejestracja: 9 sie 2009, o 08:53

Re: Fabinho

Post autor: kuba07 »

Co tu tak cicho? Wchodzi z ławki, czyści, dobrze operuje piłką. Obowiązkowy element pierwszej 11.
„You don't choose to be Liverpool fan. You get chosen!”.

everlast
Posty: 380
Rejestracja: 30 sie 2017, o 20:54

Re: Fabinho

Post autor: everlast »

Bo po wejsciu z lawki to mial glownie straty,zreszta bramka padla po jego faulu (bylo to teoretycznie daleko od bramki i zawalil Andy,no ale jednak zaczelo sie od wolnego). Dobrze,ze sie ogarnal po przerwie.

Kodi
Posty: 806
Rejestracja: 4 gru 2011, o 19:23

Re: Fabinho

Post autor: Kodi »

everlast pisze:Bo po wejsciu z lawki to mial glownie straty,zreszta bramka padla po jego faulu (bylo to teoretycznie daleko od bramki i zawalil Andy,no ale jednak zaczelo sie od wolnego). Dobrze,ze sie ogarnal po przerwie.
Chyba Ci się Brazylijczycy pomylili :wink: Strat miał max 2 w ciągu całego meczu
I just asked José Mourinho if I can have the keys to his bus. He said What are you talking about James? I said Well it's still on the pitch.
#Boring James Milner

Awatar użytkownika
Negrys
Posty: 208
Rejestracja: 31 sty 2014, o 10:27
Lokalizacja: Piotrków Kujawski

Re: Fabinho

Post autor: Negrys »

Kodi pisze:
everlast pisze:Bo po wejsciu z lawki to mial glownie straty,zreszta bramka padla po jego faulu (bylo to teoretycznie daleko od bramki i zawalil Andy,no ale jednak zaczelo sie od wolnego). Dobrze,ze sie ogarnal po przerwie.
Chyba Ci się Brazylijczycy pomylili :wink: Strat miał max 2 w ciągu całego meczu

no raczej nie ja tez widziałem wiecej strat niz 2 ;)

ODPOWIEDZ