Naby Keïta

Spekulacje i inne ciekawostki związane z Liverpoolem i kadrą zespołu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

tyszek
Posty: 236
Rejestracja: 4 mar 2015, o 15:38

Re: Naby Keïta

Post autor: tyszek »

To chyba bait, nie można być tak ograniczonym xD
- Nie uważam, że musisz być w 100 procentach zdrowy, by grać. Muszę być w 100 procentach kontuzjowany, żeby nie grać. - Jamie Carragher

Kodi
Posty: 813
Rejestracja: 4 gru 2011, o 19:23

Re: Naby Keïta

Post autor: Kodi »

AirCanada pisze:Django jak widzę komentarze takich fachowców jak Ty, to naprawdę tracę wiarę w ludzkość.
Myślę, że większość forum się już przyzwyczaiła i po prostu nie reaguje na te nic nie warte wypociny w co drugim temacie.
I just asked José Mourinho if I can have the keys to his bus. He said What are you talking about James? I said Well it's still on the pitch.
#Boring James Milner

endless
Posty: 126
Rejestracja: 18 kwie 2012, o 22:56

Re: Naby Keïta

Post autor: endless »

Django pisze:Jak ja widzę, jak piłka po jego podaniach na 3 metry toczą się ledwo jakby była głodnym murzyniątkiem z Afryki to mnie telepie!! Sprzedać za paczkę fajek i zapomnieć!
Mam zupełnie inne zdanie - jeszcze trochę i to będzie facet, który będzie robił różnicę. Ewidentnie jest jakoś zblokowany psychicznie i nie do końca ogarnia jeszcze tempo PL, ale wierzę w niego w 100%.

everlast
Posty: 455
Rejestracja: 30 sie 2017, o 20:54

Re: Naby Keïta

Post autor: everlast »

Musi sie przyzwyczaic, ze sedziowie nie gwizdza wszystkich mocniejszych kontaktow. Jak nie bedzie padac co chwile to i od razu lepiej bedzie grac. Inna sprawa,ze w 4-3-3 jakos ta pilka krazy blizej pola karnego niz srodka boiska i Keita fajnie ja popycha do przodu. Jeszcze zacznie unikac glupich strat i raczej bedzie dobrze

roberthum
Posty: 507
Rejestracja: 18 sty 2014, o 13:42
Lokalizacja: Wrocław

Re: Naby Keïta

Post autor: roberthum »

Nie wiem w czym leży problem tego faceta, ale jest póki co najsłabszym z naszych pomocników i wcale nie bryluje na tle slabiutkich wisienek. Trochę próbuje szarpać, ale bez chociażby niezłych rezultatów. Zobaczymy co pokaże w drugiej polowce

Mortimer
Posty: 173
Rejestracja: 29 kwie 2017, o 10:52

Re: Naby Keïta

Post autor: Mortimer »

Django pisze:Jak ja widzę, jak piłka po jego podaniach na 3 metry toczą się ledwo jakby była głodnym murzyniątkiem z Afryki to mnie telepie!! Sprzedać za paczkę fajek i zapomnieć!

Edit @down: jej, to nie patrz, nie czytaj, zajmij się czymś, zainteresuj... Piszę o tym co widzę w tym meczu - a fakt jest taki, że Keita w obecnej formie nie jest wart dziesiątej części pieniędzy, którą LFC przelał do Lipska.
Serio chłopie? To tak jak by Ci ktoś z rodziny powiedział, że jesteś najsłabszym ogniwem w rodzinie i najlepiej by było oddać Cię do okna życia, bo nikt nie da za Ciebie nawet paczki fajek.

Piszę o tym co czytam, a fakt jest taki, że Django w obecnej formie nie jest wart więcej niż jednego komantarza.

P.S.
Pozostałych użytkowników forum przepraszam za poziom wypowiedzi.

Awatar użytkownika
ynwa19
Posty: 689
Rejestracja: 10 sty 2019, o 22:14

Re: Naby Keïta

Post autor: ynwa19 »

Niestety poziom niektórych komentarzy jest po prostu żenujący!-:(
A co do Nabiego.
Chłopak wydaje mi się lekko zagubiony ale ma to swoje podłoże:
-kontuzje a co za tym wybicie z rytmu meczowego
-mało gier w podstawowym składzie a przez to niezgranie z kolegami a także brak poczucia własnej wartości
-problemy z przystosowaniem do tempa gry jak również intensywności i agresywności w PL
Mimo to widzę u niego powolne postępy i dlatego go nie skreślam i liczę,że zostanie z czasem podstawowyn,dającym wiele jakości zawodnikiem
Come on LFC!-:)
Przez życie idź z uśmiechem na twarzy

ElFirmino
Posty: 523
Rejestracja: 11 lis 2015, o 21:26

Re: Naby Keïta

Post autor: ElFirmino »

Myślę, że Naby z meczu na mecz będzie grał coraz lepiej, przecież jego umiejętności od tak nie zniknęły. Szczerze nie dziwi mnie w ogóle słaba gra naszych świeżych transferów, u Kloppa to normalne, że musi minąć trochę czasu, aby zawodnik przystosował się do jego filozofii. Przypomnijcie sobie jak było chociażby z Robertsonem, Fabinho z początku też był tragiczny, a wyrasta na świetnego zawodnika, nawet Salah z początku był jeźdzcem bez głowy. Keita widocznie potrzebuje więcej czasu na aklimatyzację, a dodatkowo kontuzja mu w tym nie pomogła. O jego przyszłość jestem spikojny.

Bartek84
Posty: 225
Rejestracja: 27 maja 2018, o 10:35

Re: Naby Keïta

Post autor: Bartek84 »

A zdaniem Wieszczyckiego w pomeczowym studio, Naby jednym z najlepszych na placu. Także proszę bardzo. Mi tam też się podobał jego występ. Szkoda, że nie strzelił gola po tej dobitce zablokowanego uderzenia chyba Firmino. Też Mane jakby mu zgrał z główeczki to by pewnie Naby przybił gwoździa. Genialne podanie do Firmino przy akcji bramkowej na 3:0 i bardzo ważny odbiór rozpoczynający akcję na 2:0. Wciąż ten chłopak ma ogromne rezerwy, ale powolutku zaczyna się rozkręcać.

Radbug
Posty: 827
Rejestracja: 16 gru 2015, o 16:33

Re: Naby Keïta

Post autor: Radbug »

Zastanawiałem się od dawna Django, czy zawsze wygłaszasz "edgy opinie" i masz po prostu inne zdanie niż wszyscy, czy jesteś zwykłym trollem. dzisiaj niestety rozwiałeś moje wątpliwości. To był dobry występ Keity, strat sporo jak zwykle, ale tez był jednym z najczęściej ciągnących grę do przodu zawodnikiem- widać takie ma założenia taktyczne. A podanie do Firmino o którym wspominał Bartek, palce lizać.
Nie mam na co narzekać. Coś Ty zrobił Kloppie?!
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia

Django
Posty: 2752
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Naby Keïta

Post autor: Django »

Spoiler:
Długo się znasz ze Stefanem W.?
endless pisze:
Django pisze:Jak ja widzę, jak piłka po jego podaniach na 3 metry toczą się ledwo jakby była głodnym murzyniątkiem z Afryki to mnie telepie!! Sprzedać za paczkę fajek i zapomnieć!
Mam zupełnie inne zdanie - jeszcze trochę i to będzie facet, który będzie robił różnicę. Ewidentnie jest jakoś zblokowany psychicznie i nie do końca ogarnia jeszcze tempo PL, ale wierzę w niego w 100%.
I widzisz, można wyrazić to w kulturalny i cywilizowany sposób. Ale widząc poziom na tej stronie nie dziwię się, że Kolega Endless tak rzadko się tu udziela.
Radbug pisze:Zastanawiałem się od dawna Django, czy zawsze wygłaszasz "edgy opinie" i masz po prostu inne zdanie niż wszyscy, czy jesteś zwykłym trollem. dzisiaj niestety rozwiałeś moje wątpliwości. To był dobry występ Keity, strat sporo jak zwykle, ale tez był jednym z najczęściej ciągnących grę do przodu zawodnikiem- widać takie ma założenia taktyczne. A podanie do Firmino o którym wspominał Bartek, palce lizać.
Jestem po prostu realistą. Ale masz rację - zgadzam się, że to był dobry występ Keity. Ale w drugiej połowie. W pierwszej połowie już krew lecąca z nosa była bardziej mobilna niż on. I opisywana sytuacja z anemicznym podaniem miała miejsce w pierwszej połowie. Podanie do Firmino primasort.

Ale chodzi mi o co innego - masz inne zdanie, nawet jeśli się mylisz to zostaniesz zmieszany z błotem. Na tym forum jest chyba jakieś kółeczko wzajemnej adoracji stykające się kutasami któremu przewodzi jeden z adminów, bo niepojętym dla mnie jest żeby używać takiego słownictwa w stosunku do innych użytkowników mających inne zdanie. Admin - czujesz? Człowiek będący na tej stronie chyba od początku, o którym miałem więcej niż dobre zdanie. Nie miałem racji - no trudno, nie każdy zawsze ją ma, ale czy to jest powód do takie ostracyzmu??
Obrazek

Radbug
Posty: 827
Rejestracja: 16 gru 2015, o 16:33

Re: Naby Keïta

Post autor: Radbug »

@Up
No to zastanów sie czy sam jesteś w takim razie w porządku, skoro chwalisz zawodnika za druga połowę a pare minut wcześniej porównywałeś go do "głodnego Murzyniątka z Afryki" i namawiałes do sprzedania za przysłowiową paczkę fajek? Zresztą tak jak wspominałem, to nie twoja pierwsza głupia wypowiedź na tym forum. Zastanów się może następnym razem przynajmniej 2 razy zanim coś napiszesz, bo to co uważasz, za własne zdanie jest zwykłą głupotą, zwłaszcza z takim słownictwem, które jeszcze, o zgrozo, wytykasz innym. Hipokryzja.
Nie mam na co narzekać. Coś Ty zrobił Kloppie?!
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia

Awatar użytkownika
Szpieg1
Moderator
Posty: 1402
Rejestracja: 24 sie 2011, o 12:49
Lokalizacja: Wawa

Re: Naby Keïta

Post autor: Szpieg1 »

Django:
1. Generalnie jest tylko jeden "admin" - rozwijając administrator czyli AirCanada więc dlaczego napisałeś w liczbie mnogiej?
2. "nawet jeśli się mylisz to zostaniesz zmieszany z błotem" - możesz myśleć inaczej ale przedstaw argumenty i nikt nie będzie Cię mieszał z błotem, wskaż sytuacje, rozwiń swoją wypowiedź...
wierz mi, że Air miałby od razu skasowany komentarz (przeze mnie)
gdyby nie to, że po prostu nie wniosłeś nic konstruktywnego i było to tylko potwierdzenie
tego co większość myśli o takim poście (np. mecz się nie skończył, napisałeś, że ktoś jest beznadziejny ale nie wiadomo czy Ty sobie napisałeś od tak, czy oglądałeś mecz, z jakiego powodu zawodnik był słaby itd).
kończę eot, jak chcesz dalej kontynuować dyskusję zapraszam na wątek viewtopic.php?f=6&t=1191
w innym dziale


edit: nie możesz łączyć forum ze stroną główną, tu i tu kto inny zajmuje się moderacją
natomiast całe zamieszanie tyczyło się komentarza na forum, którym sam sobie wystawiłeś świadectwo (tak jak już napisałem) więc nie wtrącałem się. A to, że jeszcze poszło to na główną to inna sprawa.

Django
Posty: 2752
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Naby Keïta

Post autor: Django »

Szpieg1 pisze:Django:
1. Generalnie jest tylko jeden "admin" - rozwijając administrator czyli AirCanada więc dlaczego napisałeś w liczbie mnogiej?
2. "nawet jeśli się mylisz to zostaniesz zmieszany z błotem" - możesz myśleć inaczej ale przedstaw argumenty i nikt nie będzie Cię mieszał z błotem, wskaż sytuacje, rozwiń swoją wypowiedź...
wierz mi, że Air miałby od razu skasowany komentarz (przeze mnie)
gdyby nie to, że po prostu nie wniosłeś nic konstruktywnego i było to tylko potwierdzenie
tego co większość myśli o takim poście (np. mecz się nie skończył, napisałeś, że ktoś jest beznadziejny ale nie wiadomo czy Ty sobie napisałeś od tak, czy oglądałeś mecz, z jakiego powodu zawodnik był słaby itd).
kończę eot, jak chcesz dalej kontynuować dyskusję zapraszam na wątek viewtopic.php?f=6&t=1191
w innym dziale
Chodziło mi o jego komentarz na głównej stronie pod artykułem podsumowującym mecz, który został skasowany przez Kolegę Juluza.
EOT
Obrazek

tsubasa5
Posty: 37
Rejestracja: 4 lut 2012, o 00:14

Re: Naby Keïta

Post autor: tsubasa5 »

Django z tym że każde podanie Nagiego ledwo co się turla ma 100% racji.Juz zwracałem na to uwagę w wcześniejszych występach. Jakby Nabi nie jadł nigdy śniadania. Nawet przy tej "genialnej" asyście drugiego stopnia. Cała robotę zrobił Firminio bo piłką podana powinna być mocniejsza. Wogole po ziemi... ta piłką powinna wyprowadzić Roberto na sam na sam A piłką odbijając się od ziemi wkoncu się zatrzymała. Osobiście dla mnie bardzo średnie podanie. A pierwsza połowa to w wykonaniu Nabiego to nic wielkiego (oglądałem mecz z paroma znajomymi i parę razy marudzilismy na jego zachowanie) . Może w drugiej się nieco pokazał ale prawda taka że cała drużyna wyglądała dobrze. Przed Nim wiele wiele treningu. Pytanie tylko czy będzie potrafił zrobić krok do przodu. Osobiście mnie wogole nie przekonuje ten piłkarz.

ODPOWIEDZ