Naby Keïta

Spekulacje i inne ciekawostki związane z Liverpoolem i kadrą zespołu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

MILF
Posty: 666
Rejestracja: 4 wrz 2013, o 10:47
Lokalizacja: Szemud k. Wejherowa

Re: Naby Keïta

Post autor: MILF »

Po prostu chłopak rzucił rękawice po dwóch fatalnych błędach, no i do tego ta dziura w środku pola od liliputa.. :oops:
"Jestem najlepszym trenerem w Anglii, ponieważ nigdy nikogo nie oszukałem. Złamałbym mojej żonie nogi, jakbym grał przeciwko niej, ale nigdy bym jej nie oszukał." (Bill Shankly)

007
Posty: 731
Rejestracja: 15 lis 2004, o 09:07
Lokalizacja: Rypin --> West Side
Kontakt:

Re: Naby Keïta

Post autor: 007 »

Mnie wcale jego fatalny występ wczoraj nie zdziwił Gość wchodzi z przytupem do nowego klubu i ligi, w trzech pierwszych meczach jest jednym z najlepszych zawodników na boisku, biega, kasuje ataki, rozgrywa piłkę, po czym ląduje na ławce i wchodzi na ogony, bo po Mundialu doszedł do siebie el capitano, który jest typowym, angielskim drwalem. I bądź tu mądry i trzymaj formę

Awatar użytkownika
zwieszhu
Posty: 152
Rejestracja: 4 sie 2009, o 11:15
Lokalizacja: Wolna Wola
Kontakt:

Re: Naby Keïta

Post autor: zwieszhu »

007 pisze:Mnie wcale jego fatalny występ wczoraj nie zdziwił Gość wchodzi z przytupem do nowego klubu i ligi, w trzech pierwszych meczach jest jednym z najlepszych zawodników na boisku, biega, kasuje ataki, rozgrywa piłkę, po czym ląduje na ławce i wchodzi na ogony, bo po Mundialu doszedł do siebie el capitano, który jest typowym, angielskim drwalem. I bądź tu mądry i trzymaj formę
A mnie zastanawia co masz na myśli mówiąc "z przytupem" bo tego pewnie się po nim spodziewaliśmy ale bez przesady. Wejście smoka to ma Jorginho, a Keïta był co najwyżej poprawny w swej grze. Kilka strzałów na bramkę przeciwnika oddał, fakt ale w zrozumieniu się z naszą formacją ofensywną pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Pompowanie balonika nie wpływa wcale pozytywnie na formę piłkarzy.'

Awatar użytkownika
PyrkaLFC
Posty: 2340
Rejestracja: 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Naby Keïta

Post autor: PyrkaLFC »

Jeśli o mnie chodzi to nie mogę wyjść z podziwu tego jak prowadzi piłkę. Widać jeszcze, że mega mu przeszkadza brak zgrania z zespołem i nadmierne koleżeństwo wobec Mane, ale przewagę potrafi zrobić jednym rajdem.
"Grało się non stop, od samego rana.
Nie płaciłem hajsem tylko bólem w kolanach"
https://streamable.com/j3pcz?fbclid=IwA ... s9stQEFQiU ;)

Awatar użytkownika
Zyska
Posty: 2141
Rejestracja: 13 sie 2009, o 13:02
Lokalizacja: Kazimierz Dolny

Re: Naby Keïta

Post autor: Zyska »

Świetnie przedziera się przez drugą linię, gra z piłką przy nodze mu nie przeszkadza. I to nie ważne która to noga - sprawia wrażenie obunożnego. W każdym razie jeszcze nie zbliżył się do swojego poziomu, który prezentował w najlepszych meczach w Lipsku. Nie ma co oczekiwać, że od razu wejdzie w ligę jak w masło. Widać potencjał, ale potrzeba czasu na wystrzał fajerwerków.
Obrazek

007
Posty: 731
Rejestracja: 15 lis 2004, o 09:07
Lokalizacja: Rypin --> West Side
Kontakt:

Re: Naby Keïta

Post autor: 007 »

zwieszhu pisze:A mnie zastanawia co masz na myśli mówiąc "z przytupem" bo tego pewnie się po nim spodziewaliśmy ale bez przesady
Odpal sobie pierwszy mecz sezonu z WHU i zrozumiesz co mam na myśli, facet był wszędzie, a po odbiorze piłki nie grał jej że strachem w oczach do tyłu, tylko od razu cisnął do przodu i napędzał kontrę, czego Henderson nigdy nie ogarnie. Wiadomo, że miał też gorsze momenty i do pełnej adaptacji potrzeba mu jeszcze kilku tygodni, ale na ławce tego nie zrobi... Nie rozumiem słabości Kloppa do Hendersona, ja rozumiem że to kapitan, waleczności i serca nie można mu odmówić, ale to synonim Liverpoolu minionych lat - toporny, starający się, ale bez polotu i finezji, który pewnego poziomu nie przeskoczy.

Mortimer
Posty: 173
Rejestracja: 29 kwie 2017, o 10:52

Re: Naby Keïta

Post autor: Mortimer »

A co ma Henderson do Keity? U Kloppa obaj grają na różnych pozycjach. Henderson jako DM i na boisku ma inne zadania od Keity. Chcesz sobie porównywać Hendersona z innymi to raczej z Fabinho (jak zacznie grać) i może z Ginim, bo on ostatnio gra takiego fałszywego DMa.

007
Posty: 731
Rejestracja: 15 lis 2004, o 09:07
Lokalizacja: Rypin --> West Side
Kontakt:

Re: Naby Keïta

Post autor: 007 »

Liverpool rozegrał od startu sezonu 18/19 równo 10 spotkań - nie licząc pucharowej potyczki z Chelsea, gdzie grali głownie zmiennicy i meczu z Southampton, gdzie Klopp jeden jedyny raz wpuścił od początku Shaqiriego, w pozostałych 8 meczach był niezmienny skład, a jedyną anomalią było to, że grał albo Keita albo Henderson. Więc nie rozumiem Twojego zdziwienia, gdzie piszesz "co Henderson ma do Keity?" Jeden jest kocurem, który nie dość, że gra w defensywie, to jeszcze jest usposobiony ofensywnie napędzając przy okazji grę z kontry, drugi jest walczakiem, który potrafi podawać tylko do tyłu i w bok. Teraz rozumiesz?

Mortimer
Posty: 173
Rejestracja: 29 kwie 2017, o 10:52

Re: Naby Keïta

Post autor: Mortimer »

Henderson nie zabiera miejsca w składzie Keicie, bo gra na innej pozycji. To raczej James i Gini wygrywają rywalizację z Nabym. Więc dalej nie widzę jaki twoim zdaniem wpływ na to, że Keita nie gra, ma gra Hendersona. Jak ogarnie taktykę to będzie grał pewnie dużo więcej niż teraz, bo zgadzam się umiejętności do tego ma wystarczające.

Awatar użytkownika
urban12
Posty: 687
Rejestracja: 10 lut 2016, o 14:39
Lokalizacja: Bogatynia

Re: Naby Keïta

Post autor: urban12 »

Midfielder Naby Keita goes off before half-time for Guinea in Rwanda. Says it's a thigh problem.
Na stronie "Klopp12"

Ralf088
Posty: 1878
Rejestracja: 6 lut 2012, o 20:08

Re: Naby Keïta

Post autor: Ralf088 »

ehhh te reprezentacje... Van Dijk, Keita, Salah, Mane, sami nasi kluczowi zawodnicy ;/ Oby to nie było nic poważnego ;(

kacciq
Posty: 711
Rejestracja: 17 wrz 2013, o 18:54
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Naby Keïta

Post autor: kacciq »

Niech piekło pochłonie te reprezentacje... Dobrze, że mamy teraz łatwy terminarz, ale chciałem zobaczyć środek Fabinho - Wijnaldum - Keita. Oby nie była to długa przerwa.

Mufi
Posty: 901
Rejestracja: 23 maja 2017, o 20:15

Re: Naby Keïta

Post autor: Mufi »

Wiadomo kiedy wraca ?

Chciałbym zobaczyć środek pola Shaqiri - Fabinho - Keita.
Z Shaqirim w linii w końcu mógłby zagrać na swojej nominalnej pozycji "8", bo póki co to grywał dużo wyżej (przy formacji z Milnerem - Wijnaldumem) i nie wyglądał jakoś świetnie oprócz paru epizodów.

ManiacK
Posty: 1851
Rejestracja: 5 lis 2012, o 22:06

Re: Naby Keïta

Post autor: ManiacK »

Mufi pisze:Wiadomo kiedy wraca ?

Chciałbym zobaczyć środek pola Shaqiri - Fabinho - Keita.
Z Shaqirim w linii w końcu mógłby zagrać na swojej nominalnej pozycji "8", bo póki co to grywał dużo wyżej (przy formacji z Milnerem - Wijnaldumem) i nie wyglądał jakoś świetnie oprócz paru epizodów.
Przy obecnej formie Giniego chyba tylko wtedy, jakbyśmy mieli dać odpocząć Holendrowi, bo na ten moment Fabinho+Gini jako double 6 z różnymi zadaniami na boisku sprawdzają się świetnie i tylko wystawianie przed nimi Lallanę psuło wszystko w ostatnim meczu, kiedy wszedł Shaqiri, nagle gra bardzo się ożywiła z przodu.

DrGh0st
Posty: 523
Rejestracja: 2 cze 2011, o 11:17

Re: Naby Keïta

Post autor: DrGh0st »

Ja od początku sezonu się ślinie na taką pomoc ale w 433 nie zagrają w żadnym kluczowym meczu coś czuję. Shakira jako boczny pomocnik zpewniajacy pomoc Arnoldowi przy bronieniu? jakoś słabo widzę,4231 z Shakirim na 10 to dużo pewniejsza formacja i tak bym chciał żebyśmy grali
"I wtedy Klopp rzekł:
Ty jesteś Virgil czyli opoka a na tej opoce zbuduje Liverpool mój, a przeciwnicy go nie przemogą."

ODPOWIEDZ