Trent Alexander-Arnold

Spekulacje i inne ciekawostki związane z Liverpoolem i kadrą zespołu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

pitero
Posty: 1865
Rejestracja: 18 mar 2014, o 21:37
Lokalizacja: B-stok

Trent Alexander-Arnold

Post autor: pitero »

Nasz Scouser debiutant nie miał jeszcze tematu, to wypada założyć go i złożyć jednocześnie gratulacje, że wyszedł na tego całego Nkoudou (co by nie było ciekawego skrzydłowego z Francji) i robił co chciał. W defensywie dobrze, w ofensywie bardzo dobrze. Ma motorek w tyłku i to nawet lepszy od Clyne'a. Biorąc pod uwagę, że pozycja prawego obrońcy to nie jest jego nominalne miejsce na boisku to rzeczywiście warto zwrócić na niego uwagę. To jest dopiero 18 Scouser, który zagrał w Liverpoolu od czasu debiutu Gerrarda i chyba można otwarcie powiedzieć, że w debiucie wypadł obiecująco, a ledwie skończył 18 lat. Przyszły materiał na kapitana?

consigliere
Posty: 901
Rejestracja: 12 lut 2014, o 17:59

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: consigliere »

Przyszłym kapitanem będzie Joe Gomez
w mojej głowie błękit niech się nie skończy..

MichaLFC
Posty: 860
Rejestracja: 13 cze 2011, o 16:30

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: MichaLFC »

consigliere pisze:Przyszłym kapitanem będzie Joe Gomez
Gomez ? Czy ja wiem. Życzę chłopakowi jak najlepiej, czekam na jego powrót, ale nawet nie wiemy jak wygląda po kontuzji, i to dość poważnej kontuzji plus nastała kolejna i dopiero wraca do treningu z drużyną. Jeśli chodzi o kapitana to zdecydowanie Hendo i nie widzę nikogo z tych młodych ( jeszcze za wcześnie na wyciąganie pochopnych decyzji moim skromnym zdaniem ), który mógłby go w przyszłości zastąpić. Czas pokaże ;)
Obrazek

#42

Django
Posty: 2614
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: Django »

Najpierw niech zostanie realną konkurencją dla Clyne'a, a dopiero później pomyślimy o opasce kapitana :)
Obrazek

Todler
Posty: 66
Rejestracja: 27 lip 2013, o 02:34

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: Todler »

Dokładnie. Już na kapitana szykowany był Rossiter, a jak to się skończyło każdy wie ;)

pitero
Posty: 1865
Rejestracja: 18 mar 2014, o 21:37
Lokalizacja: B-stok

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: pitero »

TAA dziś strzelił 2 bramki dla Anglii U19 w przegranym 2:3 meczu z Walią U19. Ben Woodburn grał do 57 minuty.

Radbug
Posty: 807
Rejestracja: 16 gru 2015, o 16:33

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: Radbug »

Patrząc po komentarzach w trakcie meczu i pod postem o remisie na stronie głównej, to pewnie zostanę zaraz zjechany, ale moim zdaniem to był bardzo słaby występ Arnolda. Oczywiście biorę pod uwagę, że to był jego debiut, biorę pod uwagę jego wiek i to, że spotkanie z MU na Old Trafford to chyba najtrudniejszy mecz w sezonie. Mimo wszystko mam wrażenie, że to wyzwanie go przerosło. W pierwszej połowie Martial robił z nim co chciał, momentami nawet go ośmieszał, miał problemy z dobrym ustawieniem się względem przeciwnika i zawodnicy w czerwonych koszulkach skrzętnie to wykorzystywali grając często klepką i po 2-3 podaniach całkiem gubiąc jego krycie. Wszystkie groźne ataki United szły naszą prawą stroną. W drugiej połowie było trochę lepiej, szczególnie po zejściu Martiala, ale i tak w większości akcji potrzebna była asekuracja (najczęściej Lallana albo któryś z ŚO). Zdarzały mu się tez głupie straty przy wyprowadzaniu piłki po których United miało kontry.

Na plus jedno świetne, długie podanie około 65 minuty na wolne pole i wola walki, bo po tym gdy został ograny nie odpuszczał i walczył do końca. Oczywiście doceniam też to, że jako młody debiutant nie zrobił żadnego babola prowadzącego do straty bramki.
Nie mam na co narzekać. Coś Ty zrobił Kloppie?!
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia

tomek94s
Posty: 117
Rejestracja: 20 lis 2013, o 22:46
Lokalizacja: Wrocław

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: tomek94s »

Radbug pisze:Patrząc po komentarzach w trakcie meczu i pod postem o remisie na stronie głównej, to pewnie zostanę zaraz zjechany, ale moim zdaniem to był bardzo słaby występ Arnolda. Oczywiście biorę pod uwagę, że to był jego debiut, biorę pod uwagę jego wiek i to, że spotkanie z MU na Old Trafford to chyba najtrudniejszy mecz w sezonie. Mimo wszystko mam wrażenie, że to wyzwanie go przerosło. W pierwszej połowie Martial robił z nim co chciał, momentami nawet go ośmieszał, miał problemy z dobrym ustawieniem się względem przeciwnika i zawodnicy w czerwonych koszulkach skrzętnie to wykorzystywali grając często klepką i po 2-3 podaniach całkiem gubiąc jego krycie. Wszystkie groźne ataki United szły naszą prawą stroną. W drugiej połowie było trochę lepiej, szczególnie po zejściu Martiala, ale i tak w większości akcji potrzebna była asekuracja (najczęściej Lallana albo któryś z ŚO). Zdarzały mu się tez głupie straty przy wyprowadzaniu piłki po których United miało kontry.

Na plus jedno świetne, długie podanie około 65 minuty na wolne pole i wola walki, bo po tym gdy został ograny nie odpuszczał i walczył do końca. Oczywiście doceniam też to, że jako młody debiutant nie zrobił żadnego babola prowadzącego do straty bramki.
Zgadzam się prawie ze wszystkim, oprócz ostatniego zdania. Trent był dzisiaj słaby, był najsłabszy na boisku, a najgorsza była jego strata w środku boiska w drugiej połowie, 2 podania i Martial mógł oddać strzał na pustą bramkę.

KowaLFC
Posty: 1003
Rejestracja: 8 sie 2013, o 00:23

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: KowaLFC »

Martial go objeżdżał jak chciał, no ale trudno się dziwić, chłopak przyjechał na OT przekonany, że jak zawsze przesiedzi cały mecz na ławce i w najlepszym wypadku w 94 minucie wejdzie zrobić dwa kółka w tą i z powrotem, a tu go nagle wrzucili od pierwszej minuty na prawdopodobnie najtrudniejszy mecz w sezonie.

Też nie było jakiegoś strasznego dramatu, no ale do Clyne'a to mu jednak bardzo daleko.

grzyb
Posty: 338
Rejestracja: 10 mar 2016, o 08:41

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: grzyb »

Chłopak nie nadaje sie na pierwszy skład. Nie ten czas
Piwa i pacierza nigdy nie odmawiam

ziolekszymi
Posty: 9
Rejestracja: 20 gru 2016, o 00:49

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: ziolekszymi »

Żeby chłopak tylko po tym meczu się nie spalił..

FootballClub
Posty: 1167
Rejestracja: 20 sie 2013, o 16:33

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: FootballClub »

Tam nie ma co zapłonąć żeby się spalił. Kolejny Kelly czy Flanagan.

Flaszek
Posty: 328
Rejestracja: 30 cze 2011, o 12:12
Lokalizacja: Katowice

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: Flaszek »

Trochę nie fair z mojej strony, pisząc tylko w tym temacie po meczu, w którym słabo zagrali dosłownie wszyscy. Ale TAA to poziom bardzo daleki od Premier League. Nie skreślam go, bo jest młody, ale na ten moment, w seniorskiej piłce Alexander-Arnold nie ma absolutnie żadnych atutów. Okropne ustawianie się, ciągłe spóźnienie na pozycji, wręcz zabawne wrzutki. Debiut chyba jakieś 2 lata za wcześnie.

ragnarok
Posty: 318
Rejestracja: 16 lis 2014, o 22:07
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: ragnarok »

przyczepianie się po tym meczu do biednego TAA, to przesada. dzisiaj zawiódł każdy, a akurat od Trenta, oczekiwano chyba najmniej jednak...

Xabi14Alonso
Posty: 242
Rejestracja: 21 sty 2012, o 20:28
Lokalizacja: podkarpacie
Kontakt:

Re: Trent Alexander-Arnold

Post autor: Xabi14Alonso »

Naprawdę uważacie, że gdyby na jego stronie zagrał Clyne w obecnej formie, to wyglądałoby to jakoś dużo lepiej? Ten mecz to było padło, w takiej dyspozycji pomóc nam mógł jedynie Suarez z 13/14 albo Gerrard z okolic 2005/06.

Trent czysto technicznie bije na głowę Kellyego, Flanagana, Randalla i resztę, nawet takiego Johnsona. Jasne, jest parę rzeczy - musi poprawić grę w obronie (przypominam tylko, że na obronie gra od tego lub zeszłego sezonu, w juniorach był pomocnikiem), prawdopodobnie też troszkę przypakować. Być może nie podbije "z miejsca" Premier League, ale generalnie zdecydowanie jest w czym rzeźbić. Rzadko się trafia fullback, który w pierwszym sezonie w wieku 18 lat "zjada ligę" - natomiast Trent radzi sobie całkiem fajnie. Dajcie mu czas.

Co do wrzutek - parę było marnych, ale też parę naprawde niezłych. Przypomnijcie mi dobrą wrzutkę Clyne'a z ostatnich spotkań - mi jakoś ciężko przytoczyć.

Po wejściu Origiego przez długi czas grał bardzo odpowiedzialnie, wąsko, "łatając" też środek pola. Nie próbuję naginać rzeczywistości, przydałoby mu się więcej czasu spędzonego na treningach na pozycji obrońcy, ale z przodu wcale nie jest gorszy od Clyne'a (tego w obecnej dyspozycji). Czy jest na poziomie podstawowego right-backa takiego Liverpoolu, jaki chcemy oglądać? Nie - jeszcze nie. Ale ma przebłyski bardzo dobrych zagrań, i ogółem radzi sobie całkiem nieźle jak na niedawno skończone 18 lat. Ma pecha, że wszedł za Clyne'a gdy drużyna jest w kryzysie - ciężko, naprawdę ciężko zaistnieć w takiej sytuacji.

@zoltoczerwony
O całą minutę 8)
Ostatnio zmieniony 26 sty 2017, o 01:40 przez Xabi14Alonso, łącznie zmieniany 2 razy.
"I believe we can look forward to the day when we win the title." — Jamie Carragher

ODPOWIEDZ