Divock Origi

Spekulacje i inne ciekawostki związane z Liverpoolem i kadrą zespołu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Mufi
Posty: 938
Rejestracja: 23 maja 2017, o 20:15

Re: Divock Origi

Post autor: Mufi »

Powinien dostać szanse z Burnley od 1 minuty. Gorzej niż Firmino nie zagra.

Juluz
Moderator
Posty: 1084
Rejestracja: 10 kwie 2012, o 16:07
Lokalizacja: Koło

Re: Divock Origi

Post autor: Juluz »

Fakty są takie, że zrobił więcej niż całe ofensywne trio. Nawet nie licząc tej bramki widać było, że ma ciąg na bramkę. Od pierwszej minuty pewnie nie zagra, ale na ławce będzie bankowo.
Polub LFCpl na fb! LFCpl!
Zapraszam na discord lfc-> klik!

Awatar użytkownika
klex
Posty: 188
Rejestracja: 16 cze 2013, o 12:21

Re: Divock Origi

Post autor: klex »

Szacun za grę do końca, że nie odpuścił, gdy reszta wracała już na swoją połowę. Brawo!

EDIT: Po obejrzeniu powtórki, przyznaję, że przesadziłem z tym "wszyscy", nie mniej nadal uważam, że postawa zasługuje na brawa i szacunek.
Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć.
~Napoleon Hill

july600lfc
Posty: 1033
Rejestracja: 14 lis 2012, o 15:10

Re: Divock Origi

Post autor: july600lfc »

Właśnie to trochę bolesne, że niezależnie od tego kto jak zagra i tak w następnym meczu na 90% wyjdzie Hendo w pomocy i Mane z Firo w ataku.
Co do Origi'ego to muszę mu oddać co jego. Jak wchodził to chciało mi się śmiać, ale zrobił w 5 minut więcej niż Firmino w 85 i naprawdę pare razy ładnie się pokazał. Brakowało nam kogoś takiego. Świeży, z ciągiem na bramkę.
Kto wie może miło się zaskoczę i Klopp ponownie zacznie rotować tak jak w tamtym sezonie, a Divock/Sturridge dostaną swoją szanse w środe?

ManiacK
Posty: 1863
Rejestracja: 5 lis 2012, o 22:06

Re: Divock Origi

Post autor: ManiacK »

Klopp wspominał o Origim, że spisuje się świetnie na treningach i ciężko trenuje, by przekonać go do siebie, także możemy być pewni, że swoją szansę jeszcze w tym sezonie dostanie (a przy okazji zapewne podbijemy cenę za niego, bo chyba tylko forma sprzed kontuzji w derbach mogłaby go uratować przed czystką w mym mniemaniu).
Dobrze, że powstał z żywych w takim momencie.

Awatar użytkownika
josif
Posty: 939
Rejestracja: 15 sie 2013, o 14:41

Re: Divock Origi

Post autor: josif »

Brawo Divock :)
Spoiler:
War. War never changes

Flips
Posty: 83
Rejestracja: 11 cze 2015, o 11:01

Re: Divock Origi

Post autor: Flips »

Los bywa przewrotny. Fatalna kontuzja w derbach w najlepszym momencie kariery. Bramka dajaca mega ważne 3 pkt, przeciwko rywalowi zza miedzy, gdy wszyscy postawili na nim grubą kreche. No i Anfield skandujace Divock Origi. Łza w oku mi sie zakreciła, mimo wszystko.

Redzik90
Posty: 552
Rejestracja: 19 kwie 2017, o 17:35

Re: Divock Origi

Post autor: Redzik90 »

Jakiś czas temu mówiłem, że posiadanie w składzie takich piłkarzy jak Origi i Lallana to skarb i nie wolno ich skreślać, bo mogą być bardzo istotni w tym sezonie. Czekam jeszcze jak Lallana wygra nam jakiś arcyważny mecz i satysfakcja będzie pełna. A jestem pewien, że to nastąpi. :)

Django
Posty: 2760
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Divock Origi

Post autor: Django »

Redzik90 pisze:Jakiś czas temu mówiłem, że posiadanie w składzie takich piłkarzy jak Origi i Lallana to skarb i nie wolno ich skreślać, bo mogą być bardzo istotni w tym sezonie. Czekam jeszcze jak Lallana wygra nam jakiś arcyważny mecz i satysfakcja będzie pełna. A jestem pewien, że to nastąpi. :)
Powiedz mi, w czym nam tak Lallana pomaga poza grzaniem łóżka szpitalnego dla Stu??
Obrazek

Awatar użytkownika
urban12
Posty: 687
Rejestracja: 10 lut 2016, o 14:39
Lokalizacja: Bogatynia

Re: Divock Origi

Post autor: urban12 »

Lallana na nam wygra mecz? no może coś tam trafi jak wylosujemy Portsmouth w FA Cup. Nie wiem kto o zdrowych zmysłach liczy na niego w poważnych meczach.
Na stronie "Klopp12"

Redzik90
Posty: 552
Rejestracja: 19 kwie 2017, o 17:35

Re: Divock Origi

Post autor: Redzik90 »

Każdy ma prawo do własnej opinii, a ja mam tylko nadzieję, że będzie Wam jeszcze po prostu głupio przez to co gadacie :)

pitero
Posty: 1868
Rejestracja: 18 mar 2014, o 21:37
Lokalizacja: B-stok

Re: Divock Origi

Post autor: pitero »

Origi to nigdy nie był zły piłkarz. Technicznie jest klasę lepszy od Solanke. Zawsze był. Origi w wieku 19 lat strzelał na mundialu, potem w Ligue 1, a Solanke ma dziś 21 lat, w seniorskim futbolu w Anglii strzelił jedną bramkę i to w meczu wakacyjnym z Brighton. Divock od początku swojej przygody w Liverpoolu pokazywał, że ma to coś, sezon 15/16 miał naprawdę bardzo dobry tylko ten dzban Funes Mori mu ten progres zatrzymał. Nie każdy jest w stanie wrócić po kontuzji i odzyskać tzw. "momentum", które się wypracowało przed urazem. Origi miał z tym problem, ale nigdy nie zapomniał jak się gra w piłkę, ma technikę użytkową, ale brakuje mu czucia piłki. Nawet w tym słabym sezonie 16/17 zdążył strzelić 7 bramek i dorzucić kilka asyst. W Liverpoolu raczej nie ma przyszłości przy Firmino, Salahu, Mane i Shaqirim. Nawet przy Sturridgu. Jednakże to wciąż kawał ciekawego piłkarza i pewnie miałby pewny plac w 70% drużyn w Premier League. Ale zanim odejdzie, to niech te dredy ogarnie, bo wygląda jak jakiś gangster narkotykowy :lol:

saw
Posty: 1192
Rejestracja: 28 sie 2008, o 19:57

Re: Divock Origi

Post autor: saw »

Cieszy mnie, że bramkę zdobył akurat Origi, bo mam jeszcze małą nadzieję, że ten zawodnik pokaże się na Anfield z fajnej strony. Słaba forma trio Mane-Salah-Firmino powinna dać mu nieco więcej minut, zwłaszcza, że dziś w kilka chwil zrobił trochę wiatru. Jasne, za zmarnowaną setkę albo i dwusetkę spory minus, ale koniec końców zrehabilitował się w najlepszym momencie z możliwych. Zawsze bardziej ceniłem jego niż np. Ingsa. Miał trochę przebłysków, trzymam kciuki, by pod okiem Jurka ogarnął się, strzelił kilka bramek i został na kolejny sezon. Zwłaszcza, że jego bilans 79/22 nie jest taki zły, szczególnie, że w podstawowym składzie wychodził raptem 36 razy.
- Nie martw się, Alan. Przynajmniej będziesz miał okazję grać nieopodal świetnego zespołu! - Bill Shankly do Alana Ball'a po zakupieniu go przez Everton

adamne
Posty: 546
Rejestracja: 31 lip 2017, o 21:49
Lokalizacja: Katowice

Re: Divock Origi

Post autor: adamne »

Dobrze że jest jakaś presja na nasz "żelazny" zestaw w ataku. Na początku sezonu Stu pokazał że potrafi strzelić, teraz Divock zrobił wejście smoka, Shaq też dobrze się prezentuje na skrzydle. Powinni dostawać więcej minut, chociażby po to żeby Sadio, Mo i Bobby czuli ich oddech na plecach. W kolejce czeka jeszcze Solanke, chociaż on już dostawał swoje szanse i z nich nie skorzystał, więc możliwe że pójdzie w styczniu na jakieś wypożyczenie.
Nas się nie skreśla.
Andy Robertson

consigliere
Posty: 939
Rejestracja: 12 lut 2014, o 17:59

Re: Divock Origi

Post autor: consigliere »

pitero pisze:Origi to nigdy nie był zły piłkarz. Technicznie jest klasę lepszy od Solanke. Zawsze był. Origi w wieku 19 lat strzelał na mundialu, potem w Ligue 1, a Solanke ma dziś 21 lat, w seniorskim futbolu w Anglii strzelił jedną bramkę i to w meczu wakacyjnym z Brighton. Divock od początku swojej przygody w Liverpoolu pokazywał, że ma to coś, sezon 15/16 miał naprawdę bardzo dobry tylko ten dzban Funes Mori mu ten progres zatrzymał. Nie każdy jest w stanie wrócić po kontuzji i odzyskać tzw. "momentum", które się wypracowało przed urazem.
skoro miałby miejsce w 70% drużyn z Premier League to dlaczego nikt go nie chciał?
Origi to jest już taki typ napastnika który potrafi sporo zrobić z piłką, ale brakuje mu zimnej krwi i regularności aby kiedykolwiek stał się klasowym snajperem. bez sensu porównywać jego karierę z Solanke, skoro młody Anglik jak dotychczas był w dwóch wielkich klubach i raz na wypożyczeniu w mniejszym (gdzie grał i strzelał) więc siłą rzeczy nie mógł się wykazać. fakt, Divock w wieku 19 lat strzelał na mundialu, no i co się poprawiło w jego grze od tamtego czasu? Belg mimo że grał sporo w Niemczech, we Francji i przez pewien czas w Liverpoolu to większych postępów nie zrobił.
nie wiem czy obaj mają przyszłość w tym klubie, ale gdyby ta decyzja zależała ode mnie to zatrzymałbym Solanke. Dominic ma naturalny instynkt strzelecki, jest silniejszy psychicznie i w przeciwieństwie do Origiego potrafi zrobić użytek z dobrych warunków fizycznych.
w mojej głowie błękit niech się nie skończy..

ODPOWIEDZ