Simon Mignolet

Spekulacje i inne ciekawostki związane z Liverpoolem i kadrą zespołu.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, Gonzo, Daniel, AirCanada

Edamskiser
Posty: 464
Rejestracja: 9 cze 2015, o 00:08

Re: Simon Mignolet

Post autor: Edamskiser »

Cala ta dyskusja wyglada mniej wiecej tak, ze w koncu po kilku dobrych meczach Simon popelnil duzy blad, na ktory niektorzy tylko czekali zeby na niego naskoczyc. W meczu nie graja roboty tylko ludzie, jeszcze rozumiem, gdyby wczoraj Simon zagral wybitnie slabo, puscil worek bramek. Byl pewny na przedpolu, mecz generalnie w jego wykonaniu udany (z wyjatkiem tej jednej akcji), takie mieszanie z blotem jest po prostu nie na miejscu. A juz stwierdzenia, ze Karius jest zdecydowanie lepszym wyborem sa tak beznadziejnie zle, zeby nie powiedziec idiotyczne, ze az nie chce sie komentowac. Ja tylko zaznacze, ze po przyjsciu Kariusa to wlasnie on byl 1 wyborem Kloppa, w miedzyczasie doszla kontuzja, po wyleczeniu ktorej od razu wszedl do bramki i gral przez kilka spotkan pod rzad. A ze te wystepy byly, mowiac wprost, tragiczne, to do skladu wrocil Simon i od tego czasu miejsca nie oddaje. A nawet kiedy juz Jurgen dawal szanse Kariusowi na przekonanie go do siebie, to ten dawal wszelkie argumenty do nie powtarzania tego bledu w nastepnym meczu (vide Spartak, wymieniony wyzej wykop z 5 na rzut rozny, ARSENAL!!!!). Takze skoro Jurgen, ktory moim zdaniem czesto faworyzuje swoich rodakow, jednak stawia na Miniole to chyba pokazuje, kto jest z tej dwojki pewniejszym punktem.

jocker2013
Posty: 65
Rejestracja: 8 kwie 2017, o 17:03

Re: Simon Mignolet

Post autor: jocker2013 »

Mignolet to nie jest bramkarz na pozim ktory liverpool chce osiągnąć. Jesli faktycznie klub, zarząd myślą o czymś więcej niż bicie się co roku o 4 miejsce to powinnismy kupić bramkarza który ma dobre warunki fizyczne i dobrze gra na przedpolu. Szymek jest nie pewny, podejmuje zle decyzje. Nie daje zespolowi niczego exstra, broni na przeciętnym poziomie.

kacciq
Posty: 711
Rejestracja: 17 wrz 2013, o 18:54
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Simon Mignolet

Post autor: kacciq »

Django pisze:A co do Mingsa - wg mnie żółta kartka to dobra decyzja sędziego. Był spóźniony, ale nie było w tym celowości czy złośliwości, zwykłą walka o piłkę. Diouf że tak powiem dał się sam skosić.
A to za zwykłą walkę o piłkę już nie można dostać czerwieni? Diouf tak opanował piłkę że gdyby nie faul miałby pustą bramkę i piłkę przy nodze, Gomez byłby za nim. Bezdyskusyjna czerwona kartka.

Witz
Posty: 1969
Rejestracja: 30 sie 2005, o 17:00

Re: Simon Mignolet

Post autor: Witz »

FootballClub pisze:
Witz pisze:
diablinadali pisze:Sprawa jest prosta, jeśli zawodnik wychodzi 1v1, bądź na pustą bramkę i następuje faul, to jest to bezdyskusyjna czerwona kartka.
Jedna z pierwszych zasad dyskusji mówi, że jeśli ktoś zaczyna wypowiedź od 'sprawa jest prosta', 'to oczywiste' itp, to z reguły nie ma racji. Tak jest też tutaj. Od 2016 roku nie wystarczy być ostatnim zawodnikiem, żeby za faul wylecieć. Trzeba też ewidentnie atakować piłkarza, a nie piłkę. Jeśli jest próba odebrania piłki zakończona faulem, nie ma czerwonej.

Czy Mignolet próbował odebrać piłkę? Nie mam pojęcia. Być może czerwona się należała.
Akurat diablinadli ma 100% racji. Byl to faul taktyczny pozbawiający Stoke bramki, czyli czerwo. Tutaj nie chodzi o ostrość faulu, tylko o to co ten faul zabrał najprawdopodobniej Stoke. Patrz jak Vidic faulował Gerrarda czy tez przykład z meczu ostatniej kolejki Bundesligi i faul Arnolda z Wolfsburga. W tych sytuacjach akurat nic w przepisach się nie zmieniło.

To do czego się odnosisz występuje tylko przy rzutach karnych. Jeżeli zawodnik walczył o piłkę, ale spowodował faul zawodnika mającego realna szanse na gola, dostaje żółtko, a nie czerwo jak kiedyś. Czerwo dostałby wtedy kiedy, nie miał szansy odebrać piłki rywalowi (popchnięcia, trzymanie itd.)
a, to zwracam honor, źle zinterpretowałem te nowe przepisy

Paviola
Posty: 403
Rejestracja: 20 wrz 2016, o 23:28

Re: Simon Mignolet

Post autor: Paviola »

My zawsze cierpimy na brak bramkarza z topu. Jakiś czas temu myślałem, że w naszej sytuacji 100 mln za Oblaka to jak rozwiązanie problemów, ale teraz myślę, że nawet i on przy takiej formacji obronnej byłby czasem bezradny. Dopóki tej 4 z przodu nie wymienimy na o wiele lepszych to żaden bramkarz na świecie nic tu nie poradzi. Mings tak jak Hendo będą tu jeszcze parę sezonów i trzeba po prostu się z tym pogodzić. Karius to jak do tej pory najgorszy transfer Kloppa. Mings jest pod każdym względem lepszy, ale gdyby nie taki jeden Chorwat z przodu, albo Hiszpan z lewej czy z prawej 2 młodziaków, którzy dopiero wchodzą do świata dorosłej piłki to pewnie nasz bramkarz miałby lepsze statystyki. W końcówce poprzedniego sezonu on i Cou dwoili i troili się byśmy mieli tą LM. Niestety w tym sezonie obaj nie grają już tak samo.

ManiacK
Posty: 1879
Rejestracja: 5 lis 2012, o 22:06

Re: Simon Mignolet

Post autor: ManiacK »

Paviola pisze:My zawsze cierpimy na brak bramkarza z topu. Jakiś czas temu myślałem, że w naszej sytuacji 100 mln za Oblaka to jak rozwiązanie problemów, ale teraz myślę, że nawet i on przy takiej formacji obronnej byłby czasem bezradny. Dopóki tej 4 z przodu nie wymienimy na o wiele lepszych to żaden bramkarz na świecie nic tu nie poradzi.
Chciałbym tylko przypomnieć, że De Gea za czasów chujowizny defensywnej przed przyjściem Mou dalej był uważany za top bramkarza, a to ile on sam w pojedynkę uratował MU punkty, to głowa mała. Także proszę przestać pieprzyć głupoty, bo problem z defensywą w polu to raz, a Mings to dwa.
Jedyne, co go ratuje to to, że po prostu mamy bardziej palące problemy niż wymienienie średniego bramkarza. Ani nie jest dobry ani chujowy. Ze swoją grą na linii w zespole pokroju Evertonu, Southampton czy kto tam jeszcze walczy (lub w wypadku właśnie Evertonu, po prostu aspiruje) o miejsce zaraz za Top6, byłby tam pewnie bardzo dobry, u Nas gdzie trzeba obronić 2/3 sytuacje w meczu (a czasem i jedną, gdy prowadzimy te 1:0) jest przeciętny. To właśnie różni Simona od Oblaka, De Gei czy Neuera - oni potrafią regularnie wybronić wszystko w meczu, coby nie leciało w stronę ich bramki. Jemu "mecze życia" zdarzają się raz na kilkadziesiąt. 100mln za Oblaka to dla Nas nie jest dużo i zapewne dałby więcej drużynie od wydanych 150mln na van Dijka i Lemara, ale raz że to tylko marzenie, a dwa - stać nas by było i na to i na wzmocnienie defensywy.

Mufi
Posty: 946
Rejestracja: 23 maja 2017, o 20:15

Re: Simon Mignolet

Post autor: Mufi »

Lol, ja to będę powtarzał do skutku - naszym problemem nie jest defensywa ani BR (choć stać nas na lepszych zawodników), a pozycja NR 6 (tj. defensywny pomocnik). Czy taki Stones z Otamendim są dużo lepsi od Lovren - Matip ? No , nie wydaję mi się. Rożnica polega na tym, że oni mają przed sobą top class DM, który czyści akcje zanim dojdą do strefy obronnej. Następny przykład - MU ? We wtorkowym meczu z Watfordem z kontuzja zszedł Matić, MU od razu straciło 2 bramki... . Defensywny pomocnik to fundamentalna pozycja we współczesnej piłce, a my mamy mega przeciętnego Hendersona i Cana, który mecze świetnie przeplata z tragicznymi , non stop.

Muszka
Posty: 2368
Rejestracja: 5 sty 2005, o 16:14
Kontakt:

Re: Simon Mignolet

Post autor: Muszka »

KAŻDY inny topowy klub by już dawno się go pozbył. Jego błędy kosztują nas punkty w każdym sezonie i nie są to pojedyncze przypadki tylko regularnie swoimi wpadkami pozwala przeciwnikom złapać wiatr w żagle. Ile jeszcze będziemy musieli go oglądać? :dry:

Kaczorro
Posty: 850
Rejestracja: 29 gru 2008, o 01:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Simon Mignolet

Post autor: Kaczorro »

Dosyć. Rok temu Karius stracil miejsce w skladzie przez indywidualne błedy w meczu z Bournemouth. Liczę, że Klopp wykaże się podobną konsekwencją i przyklei Mignoleta do ławki. Do jasnej cholery, taki wylew w meczu „o sześć punktów”.

owsiej
Posty: 516
Rejestracja: 17 paź 2010, o 15:52
Lokalizacja: Białystok

Re: Simon Mignolet

Post autor: owsiej »

Zwykły pajac. Zamiast interweniować skutecznie to wali pod publiczkę, jakieś wyskoki potrzebne jak drzwi do lasu. Trzecia bramka podobnie. Poszedł w ciemno niczym bramkarz w fifie tylko pomagając Ozilowi to wykończyć. Niech go ktoś w końcu pogoni.

Davvid8
Posty: 239
Rejestracja: 19 wrz 2013, o 22:07

Re: Simon Mignolet

Post autor: Davvid8 »

Rzygam juz tym parodystą! Nie ma w Anglii brmkarza, który zawalił tyle bramek i dalej gra! Klopp jak sie w koncu nie ocknie to ten cienias pociągnie go za sobą z klubu.

Kanzen
Posty: 226
Rejestracja: 12 lut 2012, o 21:44

Re: Simon Mignolet

Post autor: Kanzen »

Muszka pisze:KAŻDY inny topowy klub by już dawno się go pozbył. Jego błędy kosztują nas punkty w każdym sezonie i nie są to pojedyncze przypadki tylko regularnie swoimi wpadkami pozwala przeciwnikom złapać wiatr w żagle. Ile jeszcze będziemy musieli go oglądać? :dry:
Do momentu, aż w klubie pojawi się trener chcący zbudować druzyne rozpoczynając od obrony.

grunwald
Posty: 2084
Rejestracja: 28 paź 2010, o 15:07

Re: Simon Mignolet

Post autor: grunwald »

No cóż. Pisałem już to kilka razy w tym temacie, ale mam nadzieję, że tym razem był to jego ostatni mecz w koszulce Liverpoolu.

Jurguś, nie drwij ze mnie tym razem. Bitte.
Jurgen ufam Tobie.

Mufi
Posty: 946
Rejestracja: 23 maja 2017, o 20:15

Re: Simon Mignolet

Post autor: Mufi »

Liczę, że z Swensea zagra Karius, ale jest to tak samo prawdopodobne, jak zrobienie przez Klopp'a 2 zmian przed 80 min...

ArtuDitu
Posty: 401
Rejestracja: 2 lip 2013, o 23:55
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Simon Mignolet

Post autor: ArtuDitu »

1. Jeśli ten mecz nie będzie bodźcem dla Kloppa, by w końcu dać Kariusa full time, to nie wiem co ma nim być.
2. Z perspektywy czasu jeszcze bardziej bawi mnie ubiegłoroczna nagonka na Kariusa ze strony angielskich mediów. Mignolet w tym sezonie odjebał takie mecze, że największe popisy Lorisa się chowają, a nie zebrał nawet ćwiartki jego atencji, bo gość "tutejszy", od lat w lidze.
Jeśli ktoś ma deja vu, to tak, kopiuj-wklej z mojego twittera.
Obrazek

ODPOWIEDZ