Strona 1 z 128

Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 00:27
autor: zoltoczerwony
To już pewne, Brazylijczyk przechodzi do Liverpoolu. 20-letni zawodnik mogący występować zarówno na skrzydłach jak i ofensywnej pomocy, niewątpliwie wszyscy mają nadzieje że drugi nabytek tego okienka transferowego rozpocznie swoją przygodę z "The Reds" równie imponująco jak ten pierwszy. Z całą pewnością posiada on potencjał aby stać się wielką gwiazdą nie tylko Liverpoolu, nie tylko Premier League ale światowego futbolu i wierze że Brendan Rodgers odpowiednio zadba aby ten talent się nie zmarnował.

Kwota transferu ustalona została z Interem na 8,5 mln funtów, co można uznać za przystępną kwotę za młodego utalentowanego zawodnika, zwłaszcza biorąc pod uwagę zwariowany rynek transferowy "naszych czasów". Szczegóły kontraktu nie zostały jeszcze upublicznione aczkolwiek niebawem powinniśmy je poznać.

Osobiście cieszę się z przyjścia utalentowanego zawodnika do naszego zespołu i wierzę w jego umiejętności, martwi mnie jednak odrobinę ogromna konkurencja w tamtych rejonach boiska co oznacza znikome szanse na grę dla Suso.

@ Ok może trochę przesadziłem, ale transfer jest już uzgodniony, zbyt wiele poważnych źródeł i osbowości o tym trąbi, a temat o Stuiridgu był w jeszcze wcześniejszej fazie jego przenosin. Ale jeśli coś jest nie tak to nie obrażę się jak temat zostanie zamknięty i jak coś to z góry przepraszam.

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 00:31
autor: Cha3ek
Kogut myślał o niedzieli.. I tak dalej.

Proponuje zamknąć temat do chwili gdy ujrzymy zawodnika z czerwoną koszulką w rękach.

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 00:59
autor: bartulek
Obrazek
nie umiem wklejać obrazków , ale takie coś znalazłem w dziale humor. koszulka jest więc można pisać :)

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 01:03
autor: Przemko
Nie zastanowiło cię czemu znalazłeś to zdjęcie akurat w dziale humor?

http://www.youtube.com/watch?v=3y6UKrqzUTQ

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 01:14
autor: czarodziej
Z transferami jest tak, że lepiej czekać na oficjalne potwierdzenie. Przecież Dempsey też już "był nasz". Jeśli ostatecznie dojdzie do tego transferu, a mam nadzieję, że to naprawdę kwestia jedynie godzin, to nic, tylko się cieszyć. W pomocy w tym sezonie tak naprawdę mieliśmy tylko Gerrarda, choć i ten nie od początku błyszczał formą. Allen był kapitalny na początku, Lucas wciąż wraca do najwyższej formy po kontuzji i jeszcze trochę czasu mu to zajmie, Henderson złapał wiatr w żagle dopiero od kilku tygodni. Shelveya, moim zdaniem, stać tylko na pojedyncze wyskoki i w sumie długiej kariery w LFC mu nie wróżę. Suso na tym też raczej nie straci, bo choć liczę na niego ogromnie w przyszłości, to teraz jest za dobry na rezerwy, ale też jeszcze trochę za słaby na pierwszy zespół - aż się prosi o dobre wypożyczenie (albo jednak częstszą grę na nominalnej pozycji). No i nie zapominajmy, że w czerwcu wraca Spearing (no dobra, nie mogłem się powstrzymać)! :D

Coutinho wzmocni rywalizację, a to tylko może wyjść nam na dobre, bo każdy będzie musiał sobie ciężko na miejsce zapracować. Brazylijczyk ma papiery na dobrą grę, cena 15 razy mniejsza, niż gdyby negocjował ją Comolli - jest więc co świętować. A w zasadzie będzie, jak transfer zostanie potwierdzony! :)

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 01:22
autor: ircek
Trzeba czekać tym bardziej, że nie ma on pozwolenia na grę na wyspach.

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 01:24
autor: PePeR
Trzy paski na bluzie Warriora?

Mniejsza z tym ,obejrzałem kilka kompilacji i stwierdziłem że gość ma podobny styl do samego Ronaldinho. Wesoła piłka ,kiwa obrońców lobując ich , dryblingi na aferę. Słyszałem opinie że gość często się gubi i podaje piłkę nie w tępo (jeździec bez głowy?) ,ale z tego co pamiętam Tom Ince odchodząc od nas też był tak nazywany ,a teraz ,gdyby nie zachwyty mediów nad Zahą to pewnie Fergie czy Wenger weszli by nam w paradę i nie mielibyśmy szans żeby go wyciągnąć.

Obrazek
Jeśli Brazylijczyk od razu zacznie być ważną częścią drużyny to tak mniej więcej będzie to wyglądać :)

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 01:27
autor: micki
zoltoczerwony pisze:martwi mnie jednak odrobinę ogromna konkurencja w tamtych rejonach boiska co oznacza znikome szanse na grę dla Suso
Doprawdy nie rozumiem takich komentarzy. Chyba powinnismy sie cieszyc, ze bedzie konkurencja, bo polega ona wlasnie na tym, ze bedzie gral LEPSZY, co moze przyniesc zespolowi same korzysci. Jesli Suso bedzie lepszy od Coutinho, to bedzie gral. Jesli nie, to chyba dobrze, ze mamy kogos lepszego? No chyba ze ktos jest kibicem Suso, a nie LFC - wtedy mozna byc niezadowolonym ;)

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 01:34
autor: zoltoczerwony
micki pisze:
zoltoczerwony pisze:martwi mnie jednak odrobinę ogromna konkurencja w tamtych rejonach boiska co oznacza znikome szanse na grę dla Suso
Doprawdy nie rozumiem takich komentarzy. Chyba powinnismy sie cieszyc, ze bedzie konkurencja, bo polega ona wlasnie na tym, ze bedzie gral LEPSZY, co moze przyniesc zespolowi same korzysci. Jesli Suso bedzie lepszy od Coutinho, to bedzie gral. Jesli nie, to chyba dobrze, ze mamy kogos lepszego? No chyba ze ktos jest kibicem Suso, a nie LFC - wtedy mozna byc niezadowolonym ;)
Rzecz w tym że Suso to nie jest zawodnik 27-latni który ma grać kiedy jest lepszy. On potrzebuje minut aby się rozwijać, a tak np w tej sytuacji załóżmy podstawowa trójka pomocników to Gerrard, Lucas, Coutinho. Przychodzi mecz kiedy ta trójka musi odpocząć, no to wychodzą Hendo, Allen, Shelvey. Oczywiście przesadzam ale podaje tylko przykład co mam na myśli, chodzi mi o rozwój, młodemu potrzeba minut aby się ogrywać, już teraz nie gra zbyt wiele, a co dopiero jak się wzmocnimy, co innego jak odejdzie na wypożyczenie- wtedy bd zadowolony. Bo jak na 3 pozycje ma się 6 zawodników to już nawet nie ma jak młodych ogrywać, bo trzeba dać pograć tym rezerwowym w pucharach żeby nie zardzewieli.

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 01:40
autor: Danny07
micki pisze:
zoltoczerwony pisze:martwi mnie jednak odrobinę ogromna konkurencja w tamtych rejonach boiska co oznacza znikome szanse na grę dla Suso
Doprawdy nie rozumiem takich komentarzy. Chyba powinnismy sie cieszyc, ze bedzie konkurencja, bo polega ona wlasnie na tym, ze bedzie gral LEPSZY, co moze przyniesc zespolowi same korzysci. Jesli Suso bedzie lepszy od Coutinho, to bedzie gral. Jesli nie, to chyba dobrze, ze mamy kogos lepszego? No chyba ze ktos jest kibicem Suso, a nie LFC - wtedy mozna byc niezadowolonym ;)
Twoje słowa mają potwierdzenie jedynie w momencie, gdy menadżer jest sprawiedliwy. Często spotkamy się u trenerów z czymś takim, że pierwszeństwo w zespole ma zakup. Menadżer próbuje bronić się przed ogniem krytyki, że wyrzucił pieniądze w błoto i wystawia swój nabytek. Jednak myślę, że Brendan jest w miarę sprawiedliwy w swoich osądach (przykładem może być Allen) i będzie stawiał na lepszego. Transfer Coutinho może również zmotywować naszych młodzików do cięższej pracy.


Jeśli chodzi o ten "przepych" w składzie, to nie bójcie się. Nie raz myślałem, że mamy dobry, uzupełniający się skład. Wszystko zweryfikuje czas, on będzie najlepszym arbitrem w ocenie naszej drużyny.

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 01:43
autor: BeBe
bartulek pisze:Obrazek
nie umiem wklejać obrazków , ale takie coś znalazłem w dziale humor. koszulka jest więc można pisać :)
hehe sam to sobie dziś "sklejałem" i tak o wrzuciłem tam z nudów :D to po suarezie zdjęcie :) no ale nie zmienia to faktu, że ze zgodą na prace problemów nie powinno być i można powoli oswajać się z nowym piłkarzem. A tak z ciekawości znacie sytuacje gdize piłkarz nie dostał takiej zgody na gre ?

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 01:53
autor: Zubol
micki pisze:
zoltoczerwony pisze:martwi mnie jednak odrobinę ogromna konkurencja w tamtych rejonach boiska co oznacza znikome szanse na grę dla Suso
Doprawdy nie rozumiem takich komentarzy. Chyba powinnismy sie cieszyc, ze bedzie konkurencja, bo polega ona wlasnie na tym, ze bedzie gral LEPSZY, co moze przyniesc zespolowi same korzysci. Jesli Suso bedzie lepszy od Coutinho, to bedzie gral. Jesli nie, to chyba dobrze, ze mamy kogos lepszego? No chyba ze ktos jest kibicem Suso, a nie LFC - wtedy mozna byc niezadowolonym ;)
Takie postawienie sprawy nie wyjaśnia wszystkich aspektów. Człowiek który przychodzi za ponad 8 milionów funtów (sprowadzany przez obecnego menadżera) dostanie więcej szans udowodnienia swej wartości niż taki Suso np. Musi się spłacić.

ALE - gdyby Suso prezentował wyższy poziom, bo tylko Rodgers widzi go na treningach, nie my, Coutinho może nie byłby potrzebny.

ALE - w momencie słabszych momentów Brazylijczyka, będzie miał większy kredyt zaufania niż Hiszpan, przez wgląd na kwotę jego zakupu, jak to wcześniej wspomniałem.

Dodatkowo gracz Interu (urodzony w '92 roku)jak wszyscy zauważają, jest młody. To prawda, lecz Suso to rocznik 93, Shelvey 92, Henderson 90, Allen 90 - to dyskredytacja dla pozostałych młodych graczy, których jak widać, że mamy na pęczki.

ALE - nikt z nich nie dał nam stabilizacji formy - Allen pierwsze mecze - cudo. Shelvey środek sezonu obiecujący. Jordan teraz się rozkręcił. To może być główny czynnik motywujący naszego bossa. A także jak wcześniej to opisywałem, może potrzeba nam typowego niekonwencjonalnego mediapunto, typowej 10, która doda naszej formacji ofensywnej pokaźną dozę błyskotliwości, którą Philippe ma. Pod tym względem może z nim rywalizować tylko Suso.

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 01:56
autor: PePeR
BeBe pisze: tak z ciekawości znacie sytuacje gdize piłkarz nie dostał takiej zgody na gre ?
Transfer Beniteza , nie wiem czy dobrze mówię ale wydaje mi się Sebastian Leto ,wystąpił chyba w meczu eliminacji Ligi Mistrzów bodajże z Tuluzą ale na grę na krajowym podwórku nie pozwalały mu przepisy . Jeśli napisałem bzdurę to proszę o odpowiedź ,od razu usunę post :)


@Redman ,ciężar ? Carroll od razu wziął dziewiątkę po takich piłkarzach jak Fowler czy Torres więc numerek nie powinien być problemem. A tak btw. Był jakiś piłkarz który nie wziął jakiegoś numeru gdyż była z nim związana za duża presja? Bo ja nie :D

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 02:02
autor: xabi
Jak Sturridge'a byłem pewny, tak do Coutinho jestem nastawiony raczej sceptycznie, niby gość coś pogrywał jak go widziałem na MŚ U-ileśtam, niby talent ma, niby swego czasu było o nim dość głośno, w dodatku Lucas mu się pomoże w Anglii ogarnąć, a Rodgers to nie Benitez który młodych trzyma na ławce tak długo aż zardzewieją ale i tak nic wybitnego się nie spodziewam i wcale nie zdziwię się jak za rok go u nas nie będzie już. Mógłbym się teraz pomylić i mam nadzieję że tak będzie no ale we'll see.

Re: Philippe Coutinho

: 27 sty 2013, o 02:35
autor: Redman
Tak czysto hipotetycznie, jak uważacie - Jeśli jednak Coutinho będzie naszym zawodnikiem, to myślicie że weźmie nr 10? Czy może będzie czuł zbyt duży ciężar (bo wiadomo że na dziesiątce spoczywa ogromna odpowiedzialność, a przecież Liverpool to nie jest jakiś tam klubik z zaplecza ligi)? Jakie wasze opinie?

E: Grzel, bana to Ty w pierwszej kolejności powinieneś dostać. Jest to forum dyskusyjne, najpierw zapoznaj się z tym pojęciem. Do tematu COUTINHO nic, ale to nic nie wniosłeś. A inni po prostu poruszają różne kwestie, nawet numeru i co w tym złego? Został złamany jakiś regulamin czy co? Człowieku ogarnij się, a jak nie masz nic na temat do napisania to lepiej wcale nie pisać.