Jordan Henderson

Spekulacje i inne ciekawostki związane z Liverpoolem i kadrą zespołu.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, Gonzo, Daniel, AirCanada

Awatar użytkownika
Wrubel84
Posty: 834
Rejestracja: 28 wrz 2017, o 19:46
Lokalizacja: Gliwice

Re: Jordan Henderson

Post autor: Wrubel84 »

Nic tylko przyklasnąć. Kiedy byłem w Twoim wieku, Ty jeszcze na stojaka pod taboret wchodziłeś, więc zluzuj gumkę w majtach i nie podniecaj się.
MixonLFC
Posty: 177
Rejestracja: 7 sty 2018, o 04:55

Re: Jordan Henderson

Post autor: MixonLFC »

OWeN pisze:Co mój awatar ma do tego? XD ustawiłem sobie takie, bo chciałem, bo mogłem. Ustawiłem to jak Ty jeszcze nie wiedziałeś, ze istnieje taki zespół jak Liverpool FC, a słysząc gdzieś w radiu „Liverpool” myślałeś, ze to audycja o grzybach trujących.

Henderson jest najsłabszy z naszej wyjściowej 11 stki i tyle. Jeżeli teraz miałby przyjść na przykład Mbappe, Sancho, Messi, Neymar i ktoś musiałby stracić miejsce w pierwszym składzie to pewnie większość wybrałaby właśnie Hendersona. Nawet jakby klub stwierdził, ze jednak Allison nie daje tyle ile powinien i ściągnęli by Oblaka to i tak miejsce straciłby Hendo, a Becker grałby w polu. Taki poziom Naszego kapitana. Ciężkiej pracy, zajebistych pluc, raz na jakiś czas zajebistych podań nie można mu odmówić, ale to wszytko co za nim przemawia

W profilu masz wiek 23, za The Reds jestem od 1998, czyli nawet jeszcze nie wchodziłeś pod taboret bo prawdopodobnie jeszcze się czołgałeś po podłodze.
Prawdopodobnie bez naszego kapitana nie było by tych wyników, jakość sportowa nie zawsze jest najważniejsza, jeśli byś się interesował piłka wiedział byś że tacy zawodnicy są potrzebni, United miało swojego Carricka, Arsenal Adamsa, możesz mieć swoje zdanie na temat piłkarza ale zachowaj je dla siebie lub chociaż przynajmniej nie obrażaj bo takie zachowanie jest żenujące i nie przystoi kibicowi danego klubu, a nawet nie zasługuje na bycie kibicem.
OWeN
Posty: 437
Rejestracja: 3 lip 2013, o 19:26
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Jordan Henderson

Post autor: OWeN »

Henderson nie jest nawet najlepszy w klubie, nie jest najlepszy na swojej pozycji w lidze, a ma zostać najlepszym jej zawodnikiem? Jest w ogóle jakaś statystyka gdzie Henderson jest najlepszy?

Nie będę ładnie o nim pisał, bo to Kapitan LFC i zawodnik tego klubu. Jest jakiś jest i tyle. Byłby lepszy to wszyscy pisaliby o nim dobrze. Jest średni i zdania są podzielone
Obrazek
sc0user
Posty: 302
Rejestracja: 21 cze 2017, o 18:22

Re: Jordan Henderson

Post autor: sc0user »

Trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam.
Usiądą dwie małpy na przeciwko siebie i rzucają się gównem.

Jeden starszy drugi młody i jeden drugiemu wytyka wiek, a to czy wchodził pod taboret, a czy wiedział, że istnieje Liverpool, a że myślał, że to audycja o grzybach trujących.

pomidor LUDZIE.

Litości.
To dlatego opuściłem tę stronę i to forum, dlatego.
Jak nie wzajemnie sobie lizanie dup przez minisekty, to walki goryli.

Wiecie kto jest najsłabszy z naszej wyjściowej 11-stki? pomidor WY, WY I NIKT INNY. WY.

Pewnie zaraz usuną mój post, a mnie zbanują, bo użyłem brzydkich słów. Szkoda, że nie usuwacie niemerytorycznych bełkotów, chociaż wtedy 90% forum powinno zniknąć.
_________________________________________________________________________________________________________

Sam Hendersona największą i najszczerszą miłością nie darze, ale tylko ignorant nie zauważy jak przez ostatnie 12 miesięcy rozkwitł. Przychodził do nas jako młoda gwiazda Sunderlandu i Anglii U-21(?), a obecnie jest kapitanem LFC, czy to się komuś podoba czy nie.

Nawet jak był w najbardziej słabej formie i klepał tylko do obrońców - za co był karcony, w tym przeze mnie - to zawsze szanowałem go za to, że wiele razy miał rzucane kłody pod nogi. A to wypychanie go ze składu by wziąć Dempseya, a to rzucanie go na dziwne pozycje jak PO za Brendana, a to kontuzje i wciąż męczące go zapalenie powięzi podeszwy, z czym także się borykam i wiem jak to jest.

Nikt nie ma wątpliwości, że jego wybuch formy był w sezonie 13/14 gdzie obok siebie miał Gerrarda w swoim ostatnim błysku, przez sobą SAS + młodych gniewnych Coutinho i Sterlinga.
Potem sezon 14/15 i to już nie był wybuch tylko eksplozja formy. Wtedy można było sobie wyobrazić skład bez załamanego Gerrarda, ale nie bez Hendersona. Wtedy Jordan właśnie wygrał sobie opaskę, właśnie tamtym sezonem.

Owszem, potem Henderson gdzieś zniknął na kilka sezonów. Dalej był poprawny w swoim fachu, ale nie czarował. Grał głębiej i zachowawczo. Nie grał źle, ale nie grał dobrze.
Odkąd mamy prawdziwego DP, Hendo gra wyżej i od razu było widać poprawę, ale od pewnego czasu Jordan jest w życiowej formie. I mówię to ja, może nie wróg, ale na pewno nie miłośnik Hendersona.

Czy zasługuje na nagrodę Piłkarza Roku w Anglii? Wygrał LM, SPE, KMŚ, zaraz wygra pierwszy raz od 30 lat Ligę Angielską, a wciąż mamy też szansę na LM i FA, jest kapitanem najlepiej drużyny w Anglii, ba! na świecie. Jest sercem najsilniejszego Liverpoolu, sercem najlepszej drużyny świata. I wnosi coś do tej gry, to już nie jest robienie minimum z minimum jak pewien czas temu. Teraz walnie przyczynia się do wyników, nie tylko grą ale też i liczbami.

Zostawię to pytanie bez odpowiedzi.

Na koniec - pozdrawiam Discord
Aldor
Posty: 2105
Rejestracja: 27 mar 2008, o 22:01
Lokalizacja: BB43300

Re: Jordan Henderson

Post autor: Aldor »

OWeN pisze:Buhahaha. Cały czas myślałem, ze to nagroda dla najlepszego Anglika, a nie ogolnie zawodnika ligi. Jeżeli wygra Henderson to będzie to absurd. Tak jak koledzy wyzej wspomnieli, on dobrych okresów miał kilka przez cała karierę. Jego to już dawno nie powinno tutaj byc. Niestety to on jest kapitanem Liverpoolu w sezonie gdzie wygra mistrzostwo i przez to będzie wielbiony i uważany, za niewiadomo kogo. Sprzedać go i zapomnieć
Dopalacze znowu na rynku
Dzieciaki łykają i później borykaj się człowieku z tym na forum piłkarskim
MixonLFC
Posty: 177
Rejestracja: 7 sty 2018, o 04:55

Re: Jordan Henderson

Post autor: MixonLFC »

scouser jak nie widzisz argumentów to przeczytaj kilka razy. Podałem argumentu jak wola walki, serce, zaangażowanie, to że jest liderem, podałem argumenty na przykładzie innych zawodników, jak byli liderami w wielkich w tamtym czasie zespołach gdzie byli lepsi od nich. Nawet liczby ma lepsze od większości zawodników środka pola w naszej drużynie w tym sezonie, ale to wrzucasz wszystkich do jednego worka. Jak tak bardzo Ci się nie podoba to co jest na forum to po co wchodzisz i czytasz, a dodatkowo komentujesz, jakiś fetysz ? Nie rozumiem tego, jak czegoś nie lubię, jak mnie drażni to tam nie zaglądam, więc pisząc elaboraty tej długości z takimi zdaniami pokazujesz że jesteś śmieszny i niepoważny.

Więc podsumowując zakończmy dyskusje o użytkowniku OWeN bo to jakaś podróbka trola i szkoda się więcej na jego temat rozpisywać.

Scouser życzę Tobie jak i wszystkim kibica naszego klubu żeby to był pierwszy sezon długotrwałej dominacji w lidze ?
Awatar użytkownika
ynwa19
Posty: 764
Rejestracja: 10 sty 2019, o 22:14

Re: Jordan Henderson

Post autor: ynwa19 »

9 maja 2020 gdzies okolo godziny 18:30(zakladam,ze wtedy to sie odbedzie),Anfield po meczu z Chelsea.
Cala druzyna usmiechnieta stoi i czeka,dostojnym krokiem z pucharem zbliza sie on-Hendo znaczy kapitan :D
Juz dobrze znamy ten rytual,to odwrocenie sie,te kroczki i to najwazniejsze-trofeum wedruje w gore ku pieknemu,niebieskiemu! niebu
Eksplozja radosci,ludzie placza ze szczescia na stadionie,w barach i domach.
Stevie na trybunie znaczaco kiwa glowa zdajac sie mowic "to ja go namascilem" :)

I mimo przeciwnosci losu,mimo ze czesto nie byl w najlepszej formie,ba! jako kapitan ladowal na lawce rezerwowych to jednak dopial swego-charakterem,praca,wiara w to,ze uda mu sie osiagnac wraz z zespolem to o czym 30 lat wszyscy marzyli.

I dlatego ja ogladajac powyzsze obrazki bede mial wilgotne oczy a o Hendo pomysle "stary jak dobrze ze jestes i spelniasz marzenie nas wszystkich"

PS a krytykowac wolno tylko konstruktywnie

EDIT:kapitan nam w tym sezonie rozkwitl i z tego po prostu nalezy sie cieszyc :D
Przez życie idź z uśmiechem na twarzy
Awatar użytkownika
Szpieg1
Moderator
Posty: 1406
Rejestracja: 24 sie 2011, o 12:49
Lokalizacja: Wawa

Re: Jordan Henderson

Post autor: Szpieg1 »

Możecie się przerzucać argumentami, a nie inwektywami?

Przypominam o pkt 10 regulaminu: "10. Forum służy wymianie poglądów, nie jest "Koloseum" do pojedynków pomiędzy użytkownikami. Krytykuj poglądy, a nie ich autora."
consigliere
Posty: 949
Rejestracja: 12 lut 2014, o 17:59

Re: Jordan Henderson

Post autor: consigliere »

sc0user pisze: Odkąd mamy prawdziwego DP, Hendo gra wyżej i od razu było widać poprawę, ale od pewnego czasu Jordan jest w życiowej formie. I mówię to ja, może nie wróg, ale na pewno nie miłośnik Hendersona.

Czy zasługuje na nagrodę Piłkarza Roku w Anglii? Wygrał LM, SPE, KMŚ, zaraz wygra pierwszy raz od 30 lat Ligę Angielską, a wciąż mamy też szansę na LM i FA, jest kapitanem najlepiej drużyny w Anglii, ba! na świecie. Jest sercem najsilniejszego Liverpoolu, sercem najlepszej drużyny świata. I wnosi coś do tej gry, to już nie jest robienie minimum z minimum jak pewien czas temu.
Ale ile ta jego życiowa forma trwa? Miesiąc? Bo pamiętam że jeszcze podczas klubowych mistrzostw świata nie blyszczal. Chwilami aż przykro było patrzeć jak anonimowi w gruncie rzeczy pomocnicy Flamenco i Monterrey bawią się ze środkiem pola The Reds.
Przypomne też bo może to uwadze niektórych osób umknęło że w najważniejszych meczach jesieni (np z United czy City) był zdejmowany jako pierwszy w zespole.
Nie neguje tego że w 2020 roku Henderson jest w świetnej formie, być moze nawet życiowej ale to jeszcze chyba trochę zbyt mało aby w ogóle brać go pod uwagę w plebiscycie na najlepszego gracza sezonu.
w mojej głowie błękit niech się nie skończy..
Dubel
Posty: 172
Rejestracja: 22 mar 2013, o 13:42
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Jordan Henderson

Post autor: Dubel »

Co do Hendo śmiem twierdzić, że jego absencja po czerwonej kartce w meczu z City przegrała nam tytuł 2013/14. Wtedy też był w niezłym gazie. Z resztą w podobnym tonie wypowiedział się Brendan jakiś czas temu - widząc czerwień dla Jordana wiedział, że tytuł wymyka się z rąk. Umniejszać jego zasługi dla ekipy Kloppa to szczyt ignorancji. Profesjonalizm, etos ciężkiej pracy, charyzma i zapewne trzymanie szatni - to też są niezwykle ważne umiejętności, potrzebne tak samo jak umiejętny drybling, wykończenie czy szybkość. Kapitan jest tym rodzajem piłkarza, który swoje niewątpliwe wady przykrywa wieloma innymi pozytywami. Fakt - czasem zdarza się irytować kibiców. Ale pokażcie mi piłkarza, który tego nie robi.

Jak dla mnie czapki z głów przed Jordanem, cześć mu i chwała, jeśli podniesie w końcu ten upragniony puchar.

I tylko lekko kłuje serce z żalu, że nie udało się to Stevenowi...
MixonLFC
Posty: 177
Rejestracja: 7 sty 2018, o 04:55

Re: Jordan Henderson

Post autor: MixonLFC »

consigliere pisze:
Ale ile ta jego życiowa forma trwa? Miesiąc? Bo pamiętam że jeszcze podczas klubowych mistrzostw świata nie blyszczal. Chwilami aż przykro było patrzeć jak anonimowi w gruncie rzeczy pomocnicy Flamenco i Monterrey bawią się ze środkiem pola The Reds.
Przypomne też bo może to uwadze niektórych osób umknęło że w najważniejszych meczach jesieni (np z United czy City) był zdejmowany jako pierwszy w zespole.
Nie neguje tego że w 2020 roku Henderson jest w świetnej formie, być moze nawet życiowej ale to jeszcze chyba trochę zbyt mało aby w ogóle brać go pod uwagę w plebiscycie na najlepszego gracza sezonu.

Czyli że jak się kogoś zdejmuje to że najsłabszy ?
W meczu z Monterrey zagrał jak środkowy obrońca, a w finale jak i również w wczesniejszym meczu cala drużyna zaprezentowała się fatalnie na co mogła mieć pogoda bo w ciągu kilkunastu godzin ciężko przestawić się z zimy na lato. Nie jest wybitnym piłkarzem ale jest niewiele gorszym kapitanem od SG.
consigliere
Posty: 949
Rejestracja: 12 lut 2014, o 17:59

Re: Jordan Henderson

Post autor: consigliere »

zazwyczaj jest tak że gdy nikt nie narzeka na uraz, to trenerzy zdejmują słabe ogniwa. Henderson w tamtym okresie był tym słabym ogniwem wielokrotnie. jeśli już poruszyłeś temat kapitańskiej opaski - pod tym akurat względem Liverpool ma naprawdę duży komfort, w różnych drużynach i różnych kategoriach wiekowych rolę kapitanów pełnili van Dijk, Alexander - Arnold, Gomez i paru innych zawodników. z tego powodu nie przeceniałbym więc też tego argumentu o jakimś nadzwyczajnym wpływie Jordana na szatnie, bo zawodników z silnym charakterem, etosem pracy i osobowością w tej drużynie naprawdę nie brakuje.
co do tych klubowych mistrzostw świata to rzeczywiście - zmiana klimatu mogła odbić się na grze The Reds, tyle że problem z rywalami odznaczającymi się wysoką kulturą gry i przyzwoitymi umiejętnościami technicznymi podopieczni Kloppa mają problemy również w Europie, np w starciach z Napoli czy Salzburgiem. wówczas ta jednostronność środka pola Liverpoolu (w tym także Hendersona) był widoczna najbardziej.
w mojej głowie błękit niech się nie skończy..
foggyvillage1985
Posty: 29
Rejestracja: 5 cze 2019, o 09:59

Re: Jordan Henderson

Post autor: foggyvillage1985 »

Z taką formą jak obecnie Hendo gdyby był brazylijczykiem i nazywał Hendersinho wart by był 60mln
Awatar użytkownika
Egalot
Posty: 877
Rejestracja: 10 kwie 2010, o 13:58

Re: Jordan Henderson

Post autor: Egalot »

Wiadomo co z Hendo?
Obrazek
Juluz
Moderator
Posty: 1084
Rejestracja: 10 kwie 2012, o 16:07
Lokalizacja: Koło

Re: Jordan Henderson

Post autor: Juluz »

Błagam, wróć. Zobacz co się dzieje, gdy Cię nie ma.
Polub LFCpl na fb! LFCpl!
Zapraszam na discord lfc-> klik!
ODPOWIEDZ