Glen Johnson

Spekulacje i inne ciekawostki związane z Liverpoolem i kadrą zespołu.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, Gonzo, Daniel, AirCanada

Gorah
Posty: 211
Rejestracja: 18 lis 2012, o 15:49

Re: Glen Johnson

Post autor: Gorah »

Poprzedni sezon:
Flanagan/Sissokho - Sakho/Agger - Skrtel - Johnson

Teraz:
Moreno/Enrique - Lovren/Skrtel - Sakho - Flanagan/Kelly

W stosunku do poprzedniego sezonu lewa obrona wygląda w końcu, jak gracze z topu premier league a nie championship. Flanagan zagrał w poprzednim sezonie 23 mecze, większość na swojej "nienaturalnej" pozycji. Myślę, że na prawej spisałby się wcale nie gorzej niż kompletnie bezproduktywny Johnson. Już teraz nasza obrona wygląda dużo lepiej niż w poprzednim sezonie, mimo że sfinansowaliśmy transfer jednego zawodnika tylko. Flano naszym Cafu raczej nie będzie, ale Carragherem może zostać jeśli tylko dostanie swoją szansę.

Muszka
Posty: 2368
Rejestracja: 5 sty 2005, o 16:14
Kontakt:

Re: Glen Johnson

Post autor: Muszka »

NieByleJaki pisze:
Cappy pisze:1. Flanagan
2. Manquillo
3. Kelly
Przerażająco brzmi to zestawienie prawych obrońców... zostaje mieć nadzieje że ten Manquillo który nie ma żadnego doświadczenia szybko okaże się kapitalnym zawodnikiem, bo inaczej będziemy mieć problemy.

Przerażająco to by wyglądała ta lista z Johnsonem na pozycji nr 1. A co do 'doświadczenia'. Johnson ma 10-letnie a mimo tego jakoś to doświadczenie go nie nauczyło by podać piłkę celnie na 5 metrów albo by się wrócić na swoją pozycję jak się straci piłkę.

@TJHicks
Przecież samo pozbycie się Johnsona ze składu to wzmocnienie tej pozycji.
Ostatnio zmieniony 1 sie 2014, o 11:56 przez Muszka, łącznie zmieniany 1 raz.

TJHicks
Posty: 1582
Rejestracja: 22 maja 2009, o 19:46
Lokalizacja: Piekło

Re: Glen Johnson

Post autor: TJHicks »

Czemu strzelamy sobie w stopę :?: Glen powinien przynajmniej zostać do zimy, bo nie wierzę że Manquillo wskoczy do pierwszego składu od razu, o ile w ogóle się załapie. Widocznie całą nadzieje pokładamy w Flanaganie i Kelleym. Zamiast wzmacniasz prawą obroną to jeszcze bardziej się osłabiamy, brawo :!:
Obrazek
''W trakcie swojego życia nigdy nie przestawaj marzyć. Nikt nie może zabrać ci marzeń'' - Tupac Shakur

PonuryGrabarz
Posty: 1925
Rejestracja: 13 gru 2011, o 17:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Glen Johnson

Post autor: PonuryGrabarz »

TJHicks pisze:Czemu strzelamy sobie w stopę :?: Glen powinien przynajmniej zostać do zimy, bo nie wierzę że Manquillo wskoczy do pierwszego składu od razu, o ile w ogóle się załapie. Widocznie całą nadzieje pokładamy w Flanaganie i Kelleym. Zamiast wzmacniasz prawą obroną to jeszcze bardziej się osłabiamy, brawo :!:
Taki tam paradoks :D
Glen jest bardziej cienki niż Wawrzyniak i nad czym ty płakać. Wole Adamiakową na prawej obronie niż leniwca Johnsona.

@edit:
Ralf088 pisze:Mi się tam jakoś odejście Glena nie widzi. Okej może odejść ale dopiero w styczniu jak pokaże że nie jest wart gry w Liverpoolu, ale co jak co na pewno wolałbym oglądać Glena w razie kontuzji jakiegoś piłkarza niż Kellego. Pół roku dałbym mu szansę, nie wykorzysta to się go sprzeda.
On od 3 lat pokazuje, że nie jest godny gry w LFC a mało tego nie ma ambicji i chęci do gry. Sprzedać póki jakiś frajer chce kupić.
Ostatnio zmieniony 1 sie 2014, o 12:09 przez PonuryGrabarz, łącznie zmieniany 1 raz.

Ralf088
Posty: 1901
Rejestracja: 6 lut 2012, o 20:08

Re: Glen Johnson

Post autor: Ralf088 »

Mi się tam jakoś odejście Glena nie widzi. Okej może odejść ale dopiero w styczniu jak pokaże że nie jest wart gry w Liverpoolu, ale co jak co na pewno wolałbym oglądać Glena w razie kontuzji jakiegoś piłkarza niż Kellego. Pół roku dałbym mu szansę, nie wykorzysta to się go sprzeda.

Ciuras
Posty: 1763
Rejestracja: 14 lis 2005, o 15:24
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: Glen Johnson

Post autor: Ciuras »

TJHicks pisze:Czemu strzelamy sobie w stopę :?: Glen powinien przynajmniej zostać do zimy, bo nie wierzę że Manquillo wskoczy do pierwszego składu od razu, o ile w ogóle się załapie. Widocznie całą nadzieje pokładamy w Flanaganie i Kelleym. Zamiast wzmacniasz prawą obroną to jeszcze bardziej się osłabiamy, brawo :!:
Zgodzę się raczej z Muszką, niż z Tobą.
Obecność Glena w naszej kadrze, wyjściowym składzie, tylko mydli nam oczy. Cały czas się oszukujemy i naiwnie jak dzieci wierzymy, że zaraz będzie lepiej, że zaraz Glen się ocknie, wróci do formy. Nic takiego nie nastąpiło i nie nastąpi. Od przeszło dwóch sezonów gra i jego forma lecą równią pochyłą w dół.
Zostawiając Johnsona bedziemy blokować rozwój innych graczy. Moim zdaniem, dość tego łudzenia się - trzeba męskiej dycyzji.
Najlepsze co już mógł dał z siebie. Czas na innych. Jeżeli koszten Glena miałby nie grać np. Flanagan - na takie coś się nie godzę. Johnson wypalił się u nas, spoczął na laurach, zarabia mega kasę i tyle w temacie.
4 mln funtów? Wziąć, podziękować za lata gry i goodbye. Ani żadna z niego legenda, ani wspominać o nim niedługo nikt nie będzie.
Ja będę pamiętał Steve`a Finnana, a nie Johnsona, jako dobrego rightbacka 8)
Ostatnio zmieniony 1 sie 2014, o 12:09 przez Ciuras, łącznie zmieniany 2 razy.
CIURAS
“...I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. Poznasz, że Ja jestem Panem, kiedy wywrę na tobie swoją zemstę!”

maTis
Posty: 142
Rejestracja: 26 mar 2013, o 18:39

Re: Glen Johnson

Post autor: maTis »

W końcu odejdzie Glen,bo już nie dało się patrzeć na jego grę a te pół roku dopóki Manquillo sie ogarnie w PL Kelly i Flanagan dadzą radę ,a potem będzie rywalizacja

TJHicks
Posty: 1582
Rejestracja: 22 maja 2009, o 19:46
Lokalizacja: Piekło

Re: Glen Johnson

Post autor: TJHicks »

Sezon jest długi, dochodzą puchary, liga mistrzów, wiele się może zdarzyć. Ktoś taki jak Glen mógłby się przydać nawet na pół roku. Flanagan dużo nadrabia ambicją i bardzo się stara, ale to nie jest jeszcze w pełni ukształtowany obrońca, Kelly to wielka niewiadoma a Manquillo :?: Sam nie wiem, może sobie chłopak poradzi ale pewności nie ma.
Obrazek
''W trakcie swojego życia nigdy nie przestawaj marzyć. Nikt nie może zabrać ci marzeń'' - Tupac Shakur

Awatar użytkownika
Alex
Posty: 1872
Rejestracja: 28 lip 2006, o 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Glen Johnson

Post autor: Alex »

Tylko to trochę drogie rozwiązanie na przedłużenie ławki.

Podatność na kontuzje, ogromne wahania formy, błędy w defensywie nawet w szczycie formy - IMHO Glenno był do pożegnania już dawno, gdyby nie to, że nie stać nas było na wzmocnienia w każdej formacji. Teraz nas (z grubsza) stać, jest szansa na wyciągnięcie kilku funtów szterlingów + oszczędności na tygodniówce. I też zwalnia się miejsce w składzie dla rozwoju młodszych zawodników.

Sebu
Posty: 954
Rejestracja: 7 sie 2011, o 16:46

Re: Glen Johnson

Post autor: Sebu »

Ralf088 pisze:Mi się tam jakoś odejście Glena nie widzi. Okej może odejść ale dopiero w styczniu jak pokaże że nie jest wart gry w Liverpoolu, ale co jak co na pewno wolałbym oglądać Glena w razie kontuzji jakiegoś piłkarza niż Kellego. Pół roku dałbym mu szansę, nie wykorzysta to się go sprzeda.
Przecież on to pokazuje od jakichś dwóch lat, ile można dawać mu szans?

Gorah
Posty: 211
Rejestracja: 18 lis 2012, o 15:49

Re: Glen Johnson

Post autor: Gorah »

TJHicks pisze:Ktoś taki jak Glen mógłby się przydać nawet na pół roku.
Ale do czego się mogłby przydać? Nie rozumiem, każdy wie, że Glen jest cienki i nie prezentuje właściwie nic w defensywie, niewiele w ofensywie. Stać na prawej obronie żeby zapchać dziurę to i ja mogę, a tygodniówkę wezmę dużo mniejszą. Ludziom się zebrało na senstymenty czy jak? Nie nadaje się i tyle, 30 lat na karku, gówniana forma od 2 lat. To nie było tak, że nie dostał szasny, grał regularnie i nic z tego nie wychodziło, często zawalał nam bramki. Ew. pierwszy mecz spieprzony w lidze mistrzów i każdy będzie płakał, że Glen wciąż gra w LFC, że mogliśmy wziąć te 4 miliony za niego itp.

widzewiakopole
Posty: 5
Rejestracja: 25 lip 2014, o 10:33

Re: Glen Johnson

Post autor: widzewiakopole »

Wg mnie strasznie "nakręciliście" się w krytyce Johnsona i teraz w zasadzie powinniśmy dopłacić, żeby ktoś go zabrał od nas.
1. Dostać za niego 4 mln to żadna kasa nawet jak do tego dodamy tygodniówkę wysoką.
2. Flanagan i młody hiszpan to na razie żadna pewność dobrego obsadzenia prawej obrony /ale za rok, dwa lata to już tak/.
3. Kelly jest wg mnie nawet na ławkę za słaby, kręcą nim jak chcą a młody i perspektywiczny to już dawno przestał być
4. Być może mam do Glena słabość ale pamiętam /mam dobrą, długą pamięć :-)/, że w ofensywie naprawdę potrafi błysnąć i przy nim dwaj młodzi mogą dojrzeć, żeby go szybko zastąpić.
5. Nie kupimy teraz już na prawą obronę nikogo sensownego kto minimalnie zgrałby się z resztą obrońców a poza tym mamy szukać napadziora i kusić Reusa :-)
AMEN

TJHicks
Posty: 1582
Rejestracja: 22 maja 2009, o 19:46
Lokalizacja: Piekło

Re: Glen Johnson

Post autor: TJHicks »

Wśród tak młodych prawych obrońców, doświadczony Glen by się nie przydał :?:
Obrazek
''W trakcie swojego życia nigdy nie przestawaj marzyć. Nikt nie może zabrać ci marzeń'' - Tupac Shakur

Awatar użytkownika
arvedui
Redaktor
Posty: 889
Rejestracja: 19 maja 2013, o 22:14
Lokalizacja: Toruń

Re: Glen Johnson

Post autor: arvedui »

Widzę, że wszyscy tylko czekali na taką wiadomość. Chciałem tylko zauważyć, że to są "pogłoski, że klub zamierza go sprzedać za 4 mln funtów". Zamierza. I pogłoski. Nie padła żadna nazwa zainteresowanego klubu. Póki co nic nie jest pewne, choć oczywiście nie płakałbym, gdybyśmy dali sobie już z Glenem spokój.

kacciq
Posty: 711
Rejestracja: 17 wrz 2013, o 18:54
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Glen Johnson

Post autor: kacciq »

TJHicks pisze:Wśród tak młodych prawych obrońców, doświadczony Glen by się nie przydał :?:
Skoro pomimo tego doświadczenia gra kilka razy gorzej od tych młodzików, to przepraszam na ch*j nam ten kaktus?

Zablokowany