Steven Gerrard

Spekulacje i inne ciekawostki związane z Liverpoolem i kadrą zespołu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

MaG
Posty: 1281
Rejestracja: 2 cze 2005, o 15:48
Lokalizacja: Łódź

Steven Gerrard

Post autor: MaG »

Wpatrywałem się chyba 15 minut i kurde nie widzę tematu o Gerrardzie ?? !!
WTF ?!

Zastanawiałem się czy go założyć czy może króciutko pociągnąć w Off-topicu, ale myślę sobie, że dam wam pole do rozmowy,
bo na to co za chwilę napiszę zaraz rzuci się chmara...

Gerrard siedzi we więźniu...
Ba, pojawia się news, że Gerrard zostaje we więźniu na jeszcze trochę.

A co ja czytam w komentarzach?
bujda, żal, robią aferę, po co ta panika
Ja mam pytanie do tych co cały czas tego nie przyjmują do wiadomości lub ich to za bardzo nie obeszło:
co jeszcze Gerrard musi zrobić, żeby wam zdjąć te klapki z oczu ?!

Ja rozumiem, że piłkarze pod każdą szerokością geograficzną trafiają do więzienia. To również ludzie,
różne bywają sytuacje, zawsze może kogoś ponieść...
ale pisanie, że to pewnie nie on, jest ich jeszcze sześciu, na pewno go jutro wypuszczą są zwyczajnie śmieszne.
Zazwyczaj piłkarze długo nie siedzą, czy to z pomocą adwokata czy ze względu na własną niewinność.
Ale kurde... on już tam trochę siedzi, co więcej turnus mu przedłużyli... więc to chyba błahostka nie jest i nasz kapitan zupełnie poza podejrzeniami też się nie znajduje.

A tak jeszcze ponad tym wszystkim:
co do cholery, kapitan czołowego zespołu piłkarskiego na świecie robił o 2:30 w barze ?
to jest profesjonalista?
pewnie pił tam sok i jadł sałatkę owocową...
Jaki to obraz daje młodym chłopcom pragnącym być takimi jak on... otóż oni wiedzą, że można pić, chodzić po klubach nad ranem i jednocześnie grać w piłkę...
w ogóle mnie się to w głowie nie mieści...

Co do tego, że bardzo szybko wyjdzie nie mam najmniejszych wątpliwości, ale...
albo nie, już nic więcej nie napiszę, bo chyba za mocne słowa mi się nasuwają.

Awatar użytkownika
far
Posty: 359
Rejestracja: 29 lut 2008, o 17:16
Lokalizacja: Łódź

Re: Steven Gerrard

Post autor: far »

Ciekaw jestem jakie sankcje wobec naszego kapitana zastosuje FA jeśli faktycznie Steven mocno narozrabiał. Ciąganie Gerrada po sądach i ewantaulna dyskwalifikaca może nas kosztować mistrzostwo.

MaG-> Piłkarze są takim samymi ludzmi jak my. Raczej ich całe życie nie polega na samych treningach i maksymalnie zdrowym trybie życia. Gerrad o 2:30 w tym lokalu poprostu się bawił. Myślisz że fakt iż nie chodzi on spać o 19 i raz na jakiś czas gdzieś wyskoczy sprawi że dla wielu młodych chłopaków przestanie być autorytetem? Wątpię. Jak się okaże że wypił za dużo i komuś wy***** to wtedy można się nad tym zastanawiać.


EDIT: Ibiz -> Nie wiemy jak to sprawa wygląda dokładanie. Może Steven faktycznie mocno narozrabiał? Jeśli będzie silne lobby w stylu: "jaki przykład daje on naszym dzieciom?!, federacja będzie zmuszona podciągnąć to pod "niesportowe zachowanie".

A może szybko go wypuszczą i przeproszą?
Pożyjemy zobaczymy.
Ostatnio zmieniony 29 gru 2008, o 23:14 przez far, łącznie zmieniany 1 raz.
"If everyone is thinking alike, someone isn't thinking."

Awatar użytkownika
Brewka
Posty: 658
Rejestracja: 3 sty 2006, o 16:22
Lokalizacja: Dzierżoniów
Kontakt:

Re: Steven Gerrard

Post autor: Brewka »

Tak naprawdę nie wiemy co dokładnie się wydarzyło, więc nie wiemy czy Gerro jest czy nie jest winny.
Przyznam rację, że jego nazwisko nie powinno się tam znaleźć.
Przynajmniej w kolegów z drużyny kijem od golfa nie napieprzał. :)

News ten wywołał na serwisie naprawdę nie małe poruszenie. Nic w tym dziwnego. Ale co poniektórzy powinni walnąć łbem o biurko i albo nie pisać nic, albo się porządnie zastanowić nad tym co piszą.
Bo i rozpaczanie i tępe, bezpodstawne bronienie kapitana jest bez sensu.
Obrazek

Ciuras
Posty: 1763
Rejestracja: 14 lis 2005, o 15:24
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: Steven Gerrard

Post autor: Ciuras »

Całą sprawa jest pewnie typu "niewłaściwe miejsce, niewłaściwy czas". Nawet jeśli miał coś wspólnego z bójką oprócz biernego uczestnictwa to w porównaniu do Bartona, Bowyera, czy nawet Bellamy`ego to wszystko pikuś. Wyjdzie jutro, za tydzień, dwa sprawy już nie będzie, ot co!
W meczu z Preston i tak będzie odpoczywał a przynajmniej Stoke zapakuje dwie brameczki i odbije sobie :)
CIURAS
“...I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. Poznasz, że Ja jestem Panem, kiedy wywrę na tobie swoją zemstę!”

Khedron
Posty: 396
Rejestracja: 9 lis 2006, o 14:20
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Steven Gerrard

Post autor: Khedron »

Jest !! Nareszcie Gerrard w więzieniu. Nareszcie wyszło na jaw że nawet wieka ikona klubu, żyjąca legenda, bohater, kapitan lidera PL także jest człowiekiem i popełnia błędy. Nie żebym go usprawiedliwiał bo faktycznie co wzór dla młodzieży robił o 3 rano pijany w pubie ?!

Nie to pewnie nie on... To pewnie inny Gerrard, albo nie był pewnie grzecznie ze swoją kobietą i córkami na herbatce. Był w nieodpowiedniej chwili w nieodpowiednim miejscu... Ktoś dawno dawno temu powiedział że za niewinność nie wsadzają do aresztu.

Jutro lub pojutrze powinniśmy wiedzieć co z naszym zbójem zrobią. Na dzień dzisiejszy zamiast zbierać kase na przejęcie klubu powinniśmy zbierać kase na kaucje.
"Wychodzę z roboty, bo kiedyś muszę, nie? Wsiadam w tramwaj to się ode mnie odsuwają, bo śmierdzę trupem... nawet nie wiem jaka to linia. I samotność to jest wtedy, jak każdy tramwaj jest dobry, bo gdzie nie pojedziesz to samo cię czeka."

Ibiz
Posty: 1436
Rejestracja: 2 sty 2007, o 12:39
Lokalizacja: Wąbrzeźno
Kontakt:

Re: Steven Gerrard

Post autor: Ibiz »

Nie no bez przesady. Nie wiem co by tam musiało się wydarzyć, żeby Steven został zdyskwalifikowany. Nie ma sensu biadolić, że ta afera może kosztować nas mistrzostwo. Bo po pierwsze ta sprawa nie będzie miała moim zdaniem żadnych poważnych konsekwencji (chyba że dla Stevenowego portfela 8) ) a po drugie nie ma co podgrzewać atmosfery i niepotrzebnie się podpalać.

Mag - dla mnie Steven nie musi być dla nikogo moralnym autorytetem. Jeśli będzie grał na takim poziomie jak do tej pory i dalej stanowił o sile zespołu to na moje może zalewać się do nieprzytomności co drugi dzień. Byle to nie miało wpływu na Jego grę.

Masacra - to się nazywa pozytywne myślenie :D
Ostatnio zmieniony 29 gru 2008, o 23:23 przez Ibiz, łącznie zmieniany 1 raz.
"W naszych czasach bardziej liczy się to, co czujesz, niż to, co robisz"

Awatar użytkownika
Joanna
Posty: 167
Rejestracja: 16 lip 2007, o 15:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Steven Gerrard

Post autor: Joanna »

W dużej mierze zgadzam się Magiem, który odważnie wysuwa argumenty wcale niepochlebiające Gerrardowi. Nie możemy jednak brnąć w bagno domysłów. Ile osób, tyle interpretacji, a tak naprawdę nie wiemy jak dokładnie wyglądało to niefortunne zajście i jaki udział miał w nim nasz kapitan.

Steven Gerrard to symbol klubu, przywódca drużyny, idol kibiców - nie dziwi mnie to, że każdy z nas chciałby żeby był niewinny, żeby poza obecnością tamtej nocy w pubie nie miał nic więcej wspólnego z tą sprawą. To naturalna reakcja!
Jednak przekoloryzowanie emocji w komentarzach, tworzenie własnego ciągu historii jest dla mnie bez sensu.

Najbardziej jednak śmieszy mnie to jak wielu z 'komentatorów' usprawiedliwia naszego walecznego kapitana słowami "przecież Steven to też człowiek". Jakkolwiek próbuję to sobie wytłumaczyć to i tak tego nie rozumiem: czy Gerrard był uważany wcześniej za istotę boską? a może to całkiem normalne, że normalny człowiek musi czasem komuś przyłożyć?

Nikomu nie życzę żeby trafił do aresztu, a tym bardziej jednemu z ulubionych zawodników, osobie, z którą identyfikuję się bardziej niż z aresztowanym X. Zaskoczyła mnie wiadomość o zatrzymaniu Gerrarda, nie jest mi przez to za wesoło.

Nie mniej jednak, będę czekać na kolejne wieści w tej sprawie ze spokojem. Sprawiedliwości niech stanie się zadość. Prawo ma być jednolite dla każdego (pisałam już dziś coś w tym stylu pod newsem o Realu i ich kombinacjach). Powtórzę się raz jeszcze - niezależnie o tego czy ktoś jest osobą publiczną, czy nie, uważam, że powinien ponieść konsekwencje czynu, który oczywiście zostanie udowodniony.
Dlatego też czekam na konkretne informacje.

"Sukcesy są osiągane przez tych, którzy do nich dążą"

Mona
Biochemiczny
Posty: 281
Rejestracja: 31 paź 2004, o 19:13
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Steven Gerrard

Post autor: Mona »

Na razie to Gerrard jest podejrzany. Winy mu nie udowodniono. I tego się trzymajmy. Nie ma co na siłę obrzucać go błotem czy wręcz przeciwnie robić z niego anioła, bo nikt z nas nie wie co się naprawdę zdarzyło.

Gerro jest tylko człowiekiem. Jest sławny, łatwo zrobić z tego aferę i nagiąc fakty. Następny mecz gramy bojaże 3, a w lidze 10. Ma prawo do czasu wolnego i relaksu. Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku. Dlatego mam nadzieje, że Steven ich nie przekroczył bo inaczej straci chociażby w moich oczach.
Ostatnio zmieniony 29 gru 2008, o 23:07 przez Mona, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Kaki
Posty: 1138
Rejestracja: 29 gru 2005, o 14:51

Re: Steven Gerrard

Post autor: Kaki »

Ja naprawdę jestem ciekawa, co się tam wydarzyło. Szczerze mówiąc myślałam na początku, że pewnie sprawa sporo przesadzona i niedługo go wypuszczą. No ale Gerro taki człowiek jak każdy inny, prawo wobec każdego jest równe. Pewnie potrzymają go tam, dopóki nie pozbierają zeznań od świadków i ofiary i nie ustalą, co tam się stało. W USA to by już dawno za kaucją wyszedł...Zobaczymy, jeśli faktycznie pociągnął temu kolesiowi po facjacie, to odpowie za to.

A co do tego, czy powinien, czy też nie przebywać w nocnych klubach, to myślę, że to trochę popadanie ze skrajności w skrajność. Piłkarze zawsze po meczu (a szczególnie jeśli do kolejnego zostało trochę czasu) dostają pozwolenie na wyjście nocne. Inna sprawa to to, co tam wyprawiają, ale, że na razie nic nie wiemy, to zostawmy sprawę moralności w spokoju.

Swoją drogą, ma pecha Steven do tego Southport, kilka lat temu, o ile dobrze pamiętam, to przed meczem z Grecją w eliminacjach MŚ został tam przyuważony i też zrobili z tego aferę (chociaż nie na taką skalę).
No cóż...oby się okazało, że faktycznie sprawa typu "niewłaściwe miejsce, niewłaściwy czas", a i niech to będzie przestroga dla innych.
Ostatnio zmieniony 29 gru 2008, o 23:09 przez Kaki, łącznie zmieniany 2 razy.

Aldor
Posty: 2077
Rejestracja: 27 mar 2008, o 22:01
Lokalizacja: BB43300
Kontakt:

Re: Steven Gerrard

Post autor: Aldor »

MaG pisze:
A tak jeszcze ponad tym wszystkim:
co do cholery, kapitan czołowego zespołu piłkarskiego na świecie robił o 2:30 w barze ?
to jest profesjonalista?
No coz. Zapewne siedzial, rozmawial i saczyl piwo ze swoimi kolegami. Ma sie zabarykadowac w domu i nie wysuwac z niego nosa, jedynie na treningi i mecze ma wychodzic? Kto jak kto, ale Gerrard to Anglik, wiec zdaje mi sie, ze siedzenie w pubie do pozna to dla niego 100% norma. Jak dla wszystkich anglikow.

Zawsze wiedzialem, ze Steve jest amatorem.

@edit :)
Joanna pisze:
Najbardziej jednak śmieszy mnie to jak wielu z 'komentatorów' usprawiedliwia naszego walecznego kapitana słowami "przecież Steven to też człowiek". Jakkolwiek próbuję to sobie wytłumaczyć to i tak tego nie rozumiem: czy Gerrard był uważany wcześniej za istotę boską? a może to całkiem normalne, że normalny człowiek musi czasem komuś przyłożyć?
Patrzac na jego gre...mozna by go i Bogiem uznac. Nienormalne jest, zeby normalny czlowiek bil innych normalnych ludzi.
Za to normalne jest, ze normalny czlowiek idzie do normalnego pubu i normalnie rozmawia z kolegami, po czym - calkiem normalnie - ktos wszczyna burde i tadam ! Normalny czlowiek jest zamieszany w normalny bajzel.
Ostatnio zmieniony 29 gru 2008, o 23:14 przez Aldor, łącznie zmieniany 1 raz.

xabi
Posty: 1693
Rejestracja: 22 cze 2008, o 19:18

Post autor: xabi »

Dajcie spokój, wieczór po wysoko wygranym meczu, w którym został bohaterem, następny ligowy dopiero za dwa tygodnie, kumple wpadają i wyciągają do pubu by świętować- kto z Was by nie poszedł? Piłkarz to nie ksiądz może sobie wyjść w niedzielę na piwo.

Inna sprawa czy potem nie wpierdzieli komuś. Jeśli tak się rzeczywiście stało to powinien ponieść karę. Karę pieniężną i to wysoką, tak by ja odczuł. Ale mi ta cała sprawa jak się zastanowiłem śmierdzi z daleka. Sześć osób biję jedną w barze pełnym ludzi i nikt nie reaguje :roll: Pewnie się okaże, że to jeden z tych zamieszanych wdał się w bójkę, a Gerrarda zgarnęli bo był z nimi. Lub to sam Gerrard się wdał. A swoją drogą jeśli nie wyszedł za kaucją to myślę, że błaha musi być to sprawa.

A może się Prison Break'a naoglądał i chciał Shieldsa uwolnić? :D

Awatar użytkownika
Jamie
Posty: 1545
Rejestracja: 18 lip 2007, o 12:58
Lokalizacja: Kołobrzeg/Poznań
Kontakt:

Re: Steven Gerrard

Post autor: Jamie »

Ja również poperam Maga w tej sytuacji. Kapitan drużyny w dodatku najlepszy zawodnik w drużynie baluje w pubie zaraz po meczu z Newcastle. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Nie mówię tu, że można komuś dać w mordę bo każdy jest człowiekiem i błędy sa wpisane w ludzkę egzystencję... Cała sytuacja nie miałaby miejsca gdyby Gerro grzecznie po meczu pojechał do domu i cieszym sie ze zwycięstwa razem z drużyną. Jeśli Gerrard a w zasadzie Steven G jest mocno zamieszany w to pobicie nasza drużyna może mieć spore kłopoty. Po pierwsze FA może zawiesić naszego kapitana. Podobne sytuacja mieli Burton czy Roy Keane. Nic nie można stwierdzić bo nie znamy faktów związanych z całym zajściem. Co robił Gerrard, bił czy chciał ich rozdzielić? Nic o tym nie wiemy. Gerrard nie popisał się w tej sytuacji i nie dał dobrze przykładu młodym zawodnikom. Powinna go nauczyć sytuacja z Pennantem gdy media dorwały go pijącego na jakiejś imprezie. Jeśli myślał, że jego nocne zabawy nie wyjda na jaw to mocno się mylił.

Skoro Steven zostaje do jutra nie pozostaje nam nic innego jak czekać na doniesienia o całej sytuacji.

Mam nadzieję, ze wszystko skończy się po naszej myśli.

Awatar użytkownika
Masacra
Posty: 1816
Rejestracja: 22 mar 2007, o 10:39

Re: Steven Gerrard

Post autor: Masacra »

Wszystko to niepokoi mnie coraz bardziej i jedno jest pewne: póki nie będzie konkretów - nie zasnę.
Jedyny w tym pozytyw jest taki, że to nie Stevena pobito...

Awatar użytkownika
Sochal
Posty: 2840
Rejestracja: 3 kwie 2005, o 15:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Steven Gerrard

Post autor: Sochal »

A ja powiem tak - Gerrard to dorosły facet i jeśli ma ponad tydzień przerwy od grania, to niech sobie siedzi całą noc w klubie i sączy piwko jeśli ma taką ochotę. Jutro go pewnie wypuszczą, za kaucją czy bez - mnie to bez różnicy. Ile było większych afer z Pennantem, Bellamym, Bowyerem, Fowlerem czy Gazzą i jakoś nie przypominam sobie, żeby któryś za taki incydent trafił do więzienia. A już panikowanie, że FA nałoży kary (jakim prawem?) to kompletna głupota. Federacji nic do tego, co piłkarz robi na mieście.
FORM IS TEMPORARY, CLASS IS PERMANENT
"Football is a simple game complicated by idiots."
Bill Shankly

Awatar użytkownika
dominic
Posty: 987
Rejestracja: 8 lis 2004, o 16:25
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: Steven Gerrard

Post autor: dominic »

Chciałem napisać mniej więcej to samo co Sochal. W większości mam takie samo spojrzenie na tą sprawę.

Jedyne co mam do dodania to fakt, że incydent ten został jak zwykle zresztą rozdmuchany przez prasę i media do niewyobrażalnych rozmiarów. Nawet na TVN w sporcie podali to info jako news dnia, a zdjęcie Stevena było trochę w stylu "więziennym" tzn z odpowiednim tłem i miną Gerrarda. :lol:
!!!

ODPOWIEDZ