Daniel Agger

Spekulacje i inne ciekawostki związane z Liverpoolem i kadrą zespołu.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, Gonzo, Daniel, AirCanada

Zablokowany
ircek
Posty: 86
Rejestracja: 12 sty 2009, o 00:03
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Re: Daniel Agger

Post autor: ircek »

Obawiam się ,że moze to być złamanie :(, nasz doktor nawet nie pozwolił mu aby stawał na nodze, wiec za dobrze to nie wyglada :(, obym sie mylił!
Kurdt
Posty: 691
Rejestracja: 22 maja 2006, o 19:07
Lokalizacja: Pszczyna

Re: Daniel Agger

Post autor: Kurdt »

Rodgers na konferencji mówi, że obawia się o więzadła. FA mogło nas uprzedzić, że MU wygra ten mecz, moglibyśmy walkowerem oddać.
Groove is in the heart.

http://www.twitter.com/bartekryt
Awatar użytkownika
rafalqu
Posty: 560
Rejestracja: 9 lut 2012, o 19:10
Lokalizacja: Kraków

Re: Daniel Agger

Post autor: rafalqu »

bugi pisze:Potrzebuję meczu zeby zobaczyć co się dokładnie stało? Noga mu się przekrzywiła czy ktoś go nadepnął czy jak to było?
http://rutube.ru/video/362b868ed0d4245b ... 91958c088/ prosze.
Obrazek
Awatar użytkownika
TheKrzychu
Posty: 1002
Rejestracja: 18 maja 2009, o 15:26
Lokalizacja: Więcbork / Bydgoszcz

Re: Daniel Agger

Post autor: TheKrzychu »

Ibiz pisze:Wie ktoś co z Danielem? Fatalnie to wyglądało......
Nasz doktorek Zaf Iqbal podejrzewa, że Agger zerwał więzadło trójgraniaste [LINK]. Jeśli to zerwanie będzie bardzo poważne, to potrzebna będzie operacja. Sprawę komplikuje fakt, że Daniel już kiedyś miał problemy z tą samą noga. Miał złamaną kość śródstopia i wtedy też była potrzebna rekonstrukcja stopy. Od tamtego czasu też, Agger biega w specjalnych wkładkach do obuwia. Nie chcę krakać, ale co najmniej 2-3 miesiące nasz obrońca będzie poza grą...
Obrazek
Awatar użytkownika
Masacra
Posty: 1816
Rejestracja: 22 mar 2007, o 10:39

Re: Daniel Agger

Post autor: Masacra »

To przykre podwójnie.

Trzeba było sprzedać Daniela ManCity. Przy całym szacunku dla jego klasy - on nie ma zdrowia. Dzięki temu niedoszłemu transferowi bylibyśmy teraz mocniejsi w przodzie. Na Dempseya z pewnością by nam wystarczyło a i sam Duńczyk miałby okazję do walki o trofea, przecież jak nikt na to zasługuje.

A tak nie mamy ani kasy ani gracza.
Khazim
Posty: 814
Rejestracja: 30 sie 2009, o 20:22
Lokalizacja: Honolulu

Re: Daniel Agger

Post autor: Khazim »

Masacra pisze:To przykre podwójnie.

Trzeba było sprzedać Daniela ManCity. Przy całym szacunku dla jego klasy - on nie ma zdrowia. Dzięki temu niedoszłemu transferowi bylibyśmy teraz mocniejsi w przodzie. Na Dempseya z pewnością by nam wystarczyło a i sam Duńczyk miałby okazję do walki o trofea, przecież jak nikt na to zasługuje.

A tak nie mamy ani kasy ani gracza.
Wiesz co może w jakimś tam stopniu masz racje tylko, że ta sytuacja naprawdę wyglądała nieciekawie. Osobiście podejrzewam, że gdyby na miejscu Duńczyka był Gerrard, Skrtel czy każdy inny zawodnik to zapewne skończyło by się to podobnie.

Wracaj do zdrowia Daniel! YNWA!
Walk on, walk on, with hope in your heart...
Obrazek
John
Posty: 1278
Rejestracja: 27 gru 2007, o 23:43

Re: Daniel Agger

Post autor: John »

Nie ma co na razie straszyć, ale jeśli to się okaże prawdą...
http://www.dailymail.co.uk/sport/footba ... ds-newsxml
"Steven Gerrard, he's a player who kisses the badge and means it."
Awatar użytkownika
Mateusz22
Posty: 218
Rejestracja: 17 lut 2012, o 22:00

Re: Daniel Agger

Post autor: Mateusz22 »

Jeżeli okażę się to prawdą to klapa na maksa. Jedynym pozytywem będzie, że Coates dostanie praktycznie cały sezon do grania
- Nie uważam, że musisz być w 100 procentach zdrowy, by grać. Muszę być w 100 procentach kontuzjowany, żeby nie grać. - J.Carragher
Awatar użytkownika
faLLeN
Posty: 338
Rejestracja: 12 lip 2010, o 11:55

Re: Daniel Agger

Post autor: faLLeN »

Jedyny plus w tej sytuacji to to, że Danny nie zostanie sprzedany :D Ale i tak nie możemy z niego skorzystać.

Mamy Carre, Coatesa, Wisdoma, od biedy Kellego i Wilsona. Jakoś damy rade. Skrtel to skała. O niego się nie boje. Damy rade!

Trzymaj się Agger :!:
Awatar użytkownika
Sumo
Posty: 659
Rejestracja: 10 maja 2005, o 12:25
Lokalizacja: Płock

Re: Daniel Agger

Post autor: Sumo »

Wbrew pozorom to może być zbawienie dla naszej linii defensywnej. Pytanie tylko jak będzie się prezentował Coates, bo Rodgers ostatnio nawet nie sadza go na ławce, a z YB też jedną bramkę zawalił. Jednak nie licząc tego to chłopak naprawdę imponuje spokojem w grze i pewnością siebie.
Niestety, prawda jest taka, że wszyscy trzęśli gaciami przed sprzedażą Skrtela i Aggera, a teraz okazuje się się tracimy masę bramek i większość po babolach stoperów i reszty obrony. Zresztą już pod koniec kadencji Dalglisha nie wyglądała zbyt dobrze ich gra.
Wczoraj Agger nieudanym zagraniem sam sobie załatwił tą kontuzję, przy okazji zostawił valencji czystą drogę do samej bramki. Przy pierwszym golu też zachował się bardzo biernie.
MatiBorek
Posty: 352
Rejestracja: 23 sie 2012, o 14:58
Kontakt:

Re: Daniel Agger

Post autor: MatiBorek »

W tej sytuacji nie ma plusów
Po pierwsze tracimy gościa, który jest klasą samą w sobie, nie oszczędza się na boisku i pod każdym względem nadaje się do taktyki, którą preferuje menadżer.
Po drugie, może go nie sprzedamy, ale kto wie, czy nie puścimy za friko. FSG może poskąpić na nowy kontrakt dla zawodnika, któremu ciężko rozegrać pełny sezon (o zgrozo, toż to piąta kolejka!). A jak skończy mu się obecna umowa, to może odejść bez niczego.
Po trzecie, nie możemy być pewni, że Coates wypali w sposób, jakiego oczekujemy.
Po czwarte, coś mi mówi, że więcej meczów rozegra Carra, niż Urus.

Pozostaje czekać. Nawet jeśli Duńczyka już więcej w tym sezonie nie będzie nam dane oglądać, to cieszę się, że go nie wypchnęliśmy/nie dał się wypchnąć z Anfield. Poza czynnikami ekonomicznymi ważne jest mieć kogoś tak oddanego klubowi. Mógł zostać najemnikiem i zarabiać 2x więcej w City. Postanowił być czerwonym żołnierzem.

I daleki byłbym od mówienia, że 'trzeba go było sprzedać, bo teraz nam wypadnie i spartaczyliśmy sprawę, bo nie mamy ani kasy, ani zawodnika'. Kto wie, czy akurat w City nie rozegrałby pełnego, świetnego sezonu, a my plulibyśmy sobie w brodę, że oddaliśmy jednego z najlepszych stoperów na świecie z powodu jego podatności na kontuzje.

Wejście było naprawdę ostre i w tym wypadku kontuzja mogła się przydarzyć KAŻDEMU innemu, a że to Agger...
Awatar użytkownika
Johnny Szostie
Posty: 1085
Rejestracja: 24 gru 2005, o 00:59
Lokalizacja: Warszawa/Narvik

Re: Daniel Agger

Post autor: Johnny Szostie »

w duńskim radiu nawijają, że Agger ma "tylko" obrzęk i powinien się wyrobic na mecze reprezentacji, takze nie jest to wszystko aż tak powazne, jak mogłoby sie wydawać
Wieszcz na wioskę.
https://twitter.com/LegionAzuI
Awatar użytkownika
Piotrek
Redaktor
Posty: 1178
Rejestracja: 30 sty 2007, o 14:05

Re: Daniel Agger

Post autor: Piotrek »

Johnny Szostie pisze:w duńskim radiu nawijają, że Agger ma "tylko" obrzęk i powinien się wyrobic na mecze reprezentacji, takze nie jest to wszystko aż tak powazne, jak mogłoby sie wydawać
zazwyczaj te duńskie źródła mówiły prawdę, jeśli chodzi o newsy o Aggerze. także byłoby super
Awatar użytkownika
LUCLFC
Posty: 246
Rejestracja: 1 kwie 2012, o 12:58

Re: Daniel Agger

Post autor: LUCLFC »

Sumo pisze:Wbrew pozorom to może być zbawienie dla naszej linii defensywnej. Pytanie tylko jak będzie się prezentował Coates, bo Rodgers ostatnio nawet nie sadza go na ławce, a z YB też jedną bramkę zawalił. Jednak nie licząc tego to chłopak naprawdę imponuje spokojem w grze i pewnością siebie.
Niestety, prawda jest taka, że wszyscy trzęśli gaciami przed sprzedażą Skrtela i Aggera, a teraz okazuje się się tracimy masę bramek i większość po babolach stoperów i reszty obrony. Zresztą już pod koniec kadencji Dalglisha nie wyglądała zbyt dobrze ich gra.
Wczoraj Agger nieudanym zagraniem sam sobie załatwił tą kontuzję, przy okazji zostawił valencji czystą drogę do samej bramki. Przy pierwszym golu też zachował się bardzo biernie.


No to nie wiem jakie mecze oglądasz, bo może faktycznie raz czy dwa prezentował się nieźle i ze spokojem, ale w większości jego występów Coates jest spanikowany i najchętniej pozbyłby się piłki niczym nasz numer 23.
Asahi
Posty: 1355
Rejestracja: 2 lut 2012, o 11:39
Lokalizacja: Łódź

Re: Daniel Agger

Post autor: Asahi »

LUCLFC pisze: No to nie wiem jakie mecze oglądasz, bo może faktycznie raz czy dwa prezentował się nieźle i ze spokojem, ale w większości jego występów Coates jest spanikowany i najchętniej pozbyłby się piłki niczym nasz numer 23.
Od dawna nie widziałem meczu, w którym Seba byłby spanikowany, chyba o innym Coatesie mówimy. Nie martwię się o pauze Daniela, bo jestem pewny, że o ile Brendan będzie stawiał na urusa to na tym nie stracimy. Bardziej martwię się o bok obrony, bo przesuniemy na prawą Glena, a na lewą wrzuciłbym Downinga, który jak zwykle formą nie imponuje, ale prezentuje się w mojej opinii aktualnie lepiej od Jose. ; )
Obrazek
Zablokowany