Jürgen Klopp

Wszystko o The Reds.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

aro8
Posty: 450
Rejestracja: 12 mar 2012, o 00:29

Re: Jürgen Klopp

Post autor: aro8 »

O kur... co za wylew głupoty. Czy to gościu w ogole oglądales ten mecz? Graliśmy z Barceloną na wyjeźcie. Przez długie momenty kontrolowaliśmy spotkanie. Mielismy swoje okazje, zmarnowane, lecz to nie wina kloppa. Barcelona miała swoje, w drugiej połowie szczęśliwie piłka trafila w messiego (my tez mielismy poprzeczke, a ze piłka w kogos nie trafila, no to cóż) no i gol chyba z 30 metrow, jak nie wiecej - tutaj zadna taktyka nie pomoże. Zagraliśmy całkiem dobry mecz, pomijając ten fragment po 3 bramce, gdzie troche juz stracilismy wiare, i tez wychodzilismy zbyt duza liczbą zawodnikow.
I na koncu pytanie. O co bilismy sie przed Kloppem?
Ostatnio zmieniony 2 maja 2019, o 00:43 przez aro8, łącznie zmieniany 1 raz.

july600lfc
Posty: 1001
Rejestracja: 14 lis 2012, o 15:10

Re: Jürgen Klopp

Post autor: july600lfc »

Chłopaki, nawet nie odpowiadajcie na coś takiego

endless
Posty: 126
Rejestracja: 18 kwie 2012, o 22:56

Re: Jürgen Klopp

Post autor: endless »

Nigdy, absolutnie nigdy nie byłem tak zdewastowany po meczu. Niestety porażka w 100% na konto Kloppa. Odnoszę wrażenie, że to był jedyny człowiek w Liverpoolu, który się przestraszył Barcelony. Człowiek, który ciągle mówi o tym, jak wspólna wiara jest ważna, a sam zwątpił w swoich ludzi. Piłkarze wyglądali na pewnych swego, niestety Klopp wyszedł z opuszczonymi spodniami i zafundował nam jakąś komedię. Taktycznie to był najbardziej absurdalny mecz jaki przyszło mi oglądać. Nie mam absolutnie pomysłu, jaki był plan na ten mecz. Całkowicie żenujące decyzje personalne wsparte zostały przez niezrozumiałe reakcje w trakcie meczu. Co jest w tym wszystkim najgorsze? Otóż najgorsze jest to, że ta Barcelona BYŁA całkowicie w zasięgu. Gdybyśmy wyszli normalną jedenastką w najgorszym wypadku przegralibyśmy 2:1. Przykro mi, że Klopp poprowadził zespół jakby miał jakiś kompleks względem "Dumy Katalonii" - to jest ostatnia rzecz jaką chce się zobaczyć. Chciałbym zobaczyć Liverpool grający ten słynny heavy metal i wynik byłby sprawą drugorzędną. Nie mam pojęcia skąd te kosmiczne pomysły z Gomezem i Wijnaldumem, co dopełniła jeszcze kontuzja Keity. Sprawa jest jasna - zostajemy z niczym po sezonie w którym dla psychiki piłkarzy konieczne było wygranie "czegoś". Myślę, że gwarantuje nam to w przyszłym sezonie zjeżdżalnie w dół o nachyleniu 60 stopni. Właśnie takimi meczami daje się sygnał tym wszystkim odchodzącym Coutinho, że gramy w niższej lidze niż "wielcy" z Realu i Barcelony. Jest mi przykro i jestem zażenowany. Mam bardzo duży żal o Kloppa o dzisiejszy mecz - znowu nas zabrał w daleką podróż i zostawił całkowicie z niczym.

Awatar użytkownika
david2233
Posty: 184
Rejestracja: 31 sie 2011, o 17:45
Lokalizacja: Żołynia

Re: Jürgen Klopp

Post autor: david2233 »

Kolejny ekspert "Janusz" nie mający pojęcia o piłce nożnej. Żal :oops:
Obrazek

Redzik90
Posty: 544
Rejestracja: 19 kwie 2017, o 17:35

Re: Jürgen Klopp

Post autor: Redzik90 »

Dlaczego nazywasz "Januszem" kogoś kto wyraził swoje zdanie i poparł to faktami? Taka jest prawda, że to Klopp załatwił ten mecz. Wracający po kontuzji Gomez bez minut na boisku na półfinałowy mecz Ligi Mistrzów? Wijnaldum na 9? Kuźwa takie coś można robić na meczu z Brighton, a nie z Barcą na Camp Nou. Pstryczek w nos dla Trenta, który tyrał cały sezon, żeby wczoraj usiąść na ławce. Dodatkowo przez jego brak byliśmy pozbawieni najlepiej ułożonej stopy w drużynie i wykonawcy stałych fragmentów.

Django
Posty: 2612
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jürgen Klopp

Post autor: Django »

urban12 pisze:Zgadzajcie się ze mną, lub nie. Zresztą po to jest forum, żeby wymieniać swoje poglądy. Przepiszę to co napisałem na głównej stronie.

Ale jesteście śmieszni. Dlatego jestem więcej niż pewny, że siedzi tutaj jakaś dzieciarnia na tej stronie. Byli lepsi i tyle, mogliśmy wykorzystać swoje sytuacje które mieliśmy, ale ich nie wykorzystaliśmy. I gdzie jesteśmy? na tą chwilę jesteśmy w dupie? w którym momencie sprzyjał im sędzia? bo nie pamiętam. Nie umiecie przyjąć porażki na klatę. Swoją cegiełkę do tej porażki przyłożył Klopp. Pierwszy raz go skrytykuję na tej stronie. Co miało znaczyć posadzenie na ławce Arnolda? bo nie rozumiem. Koleś robi miazgę na boku obrony i ląduje na ławce kosztem Gomeza, który się nie nadaje do gry na boku obrony. Nie dość, że wygląda na jakiegoś ociężałego, to nie ma tego zrywu i tych wrzutek jak Arnold. Dla mnie to Klopp przegrał ten mecz. Valverde go zjadał taktycznie i taka jest prawda. Kontuzja Keity też miała wpływ na ten mecz, ale nie aż tak jeżeli chodzi o dobór Kloppa ze składem. Wierzę w Anfield, wierzę w jego magię, ale będzie ciężko. Póki nie odpadliśmy wierzę dalej, ale jestem mega wkurwiony. A co do Suareza to o co pretensje? dla mnie od afery z Arsenalem to jest człowiek NIKT. O co się czepiacie? do człowieka który za nic ma barwy? dajcie spokój.
Lepiej się tego nie dało ubrać w słowa. Dodam, że jednak troszkę bardziej sprzyjał gospodarzom: brak kartki dla Rakiticia po wejściu w Keitę, Brak faulu ( i kartki) na Mane po tym jak Sergio Busqets (??) ciągnie go za koszulkę, ale wg mnie nie wypaczyło to wyniku. Przed meczem mówiłem, że zwycięzca tego dwumeczu wygra LM - myślę, że tego wygranego już znamy.

Pisanie, że byliśmy lepszą drużyną, że zamykaliśmy Barcelonę na ich połowie, że przez 3/4 meczu dominowaliśmy Barcelonę to dla mnie jakiś kuriozum! Byliśmy gorsi i słusznie przegraliśmy, choć nie powinniśmy przegrać aż tak wysoko. Trzeba przyjąć to na klatę i wyciągnąć wnioski, a na Anfield trzeba podjąć rękawicę i zagrać mecz życia.
Obrazek

Mufi
Posty: 883
Rejestracja: 23 maja 2017, o 20:15

Re: Jürgen Klopp

Post autor: Mufi »

Nie chce nic mówić, ale jak LFC zagra jeszcze jeden taki sezon i NIC nie wygra, to ciężko będzie klubowi utrzymać takich zawodników jak Salah, Mane. Póki co to się spełnia wszystko co mówią o nas inni kibice czyli DNA przegrywów itd, gramy najlepszy sezon w tym Millennium, więcej - gramy najlepszy sezon od blisko 30 lat i dalej nic. W to DNA to trzeba chyba zacząć wierzyć :P.

Aldor
Posty: 2062
Rejestracja: 27 mar 2008, o 22:01
Lokalizacja: BB43300
Kontakt:

Re: Jürgen Klopp

Post autor: Aldor »

everlast pisze:Tylko jak byl Brendan to kupowalismy takie gwiazdy jak Borini,Allen,Illori,Assaidi,Benteke. To co mamy to jedna zasluga zarzad a druga,ze mamy trenera u ktorego chca grac dobrzy zawodnicy. Dlaczego Van Dzik,Ox wybrali nas,a juz taki Willian czy Costa nie?
Albo Coutinho, Gomeza, Sakho czy Firmino, po ktorych sprzedazy mozemy budowac sklad dalej. O tym wlasnie mowie, klub nie byl na tym etapie rozwoju na jakim jest teraz. Nie wydawalismy po 80 baniek na pilkarzy bo nie bylo z czego. Teraz stac nas zeby kupic sobie Keite za 50 baniek i posadzic go na lawce, nikt tez nie wypomina Shaqiriego, ktory przyszedl w zasadzie nie wiadomo po co bo Klopp nie daje mu szansy tak bardzo jak chocby wspomnianego przez Ciebie Assaidiego czy innego Boriniego, ktorych wypomina sie tutaj do teraz. Sakho kiedy sadzal go Brendan - trener debil, skandal, idiota. Sakho wywalony ze skladu przez Kloppa - aaa madry manager, nie boi sie odwaznych decyzji, rygor, atmosfera w zespole. Klub wczesniej sie rozdrabnial sciagal kilku zawodnikow za mniejsza kase, ale z perspektywami na dalsza ich sprzedaz. Teraz siegamy bezposrednio po juz gotowych pilkarzy. I w "magie trenera", dla ktorego pilkarze przychodza do klubu nie wierze, dla mnie to od zawsze byl jakis absurdalny argument. Pilkarz przychodzi do klubu jak ktos chce za niego zaplacic i jemu dobrze zaplaca, tyle, nie ma w tym glebszej historii. Liverpool w tamtym czasie nawet nie ogladal sie za bramkarzami czy obroncami wartymi po 60 czy 80 milionow.

Na pewno jest w tym tez reka Kloppa, nie mowie, ze nie. To jest swietny trener, ale chyba nieco wyidealizowany, a na wyniki i niezla kadre na pewno ma tez wplyw dobre zarzadzanie klubem przez wlascicieli, sciaganie odpowiednich zawodnikow itd. Klopp dobrze buduje, ale dotychczas wszystkie kluczowe mecze przegrywa i trudno sie dziwic, ze niektorym puszczaja nerwy. Szczegolnie po takich wyczynach jak wczoraj. Uczucie troche jak w szkole kiedy czujesz, ze poszlo Ci naprawde dobrze na sprawdzianie czy egzaminie, oczekujesz oceny min. 4 po czym okazuje sie, ze jednak nie, ze jednak dostajesz 2 i nie przechodzisz do nastepnej klasy mimo swojego przekonania o tym, ze masz wiedze i umiejetnosci na odpowiednim poziomie. :lol:

Django
Posty: 2612
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jürgen Klopp

Post autor: Django »

Mufi pisze:Nie chce nic mówić, ale jak LFC zagra jeszcze jeden taki sezon i NIC nie wygra, to ciężko będzie klubowi utrzymać takich zawodników jak Salah, Mane. Póki co to się spełnia wszystko co mówią o nas inni kibice czyli DNA przegrywów itd, gramy najlepszy sezon w tym Millennium, więcej - gramy najlepszy sezon od blisko 30 lat i dalej nic. W to DNA to trzeba chyba zacząć wierzyć :P.
Co za brednie!
Po pierwsze - odejdą Mane czy Salah to zastąpi się kimś innym. Nikt nie jest niezastąpiony. Oczywiście nie będzie to w stosunku 1:1, ale taktyka nie jest z betonu i można ją modyfikować.

Po drugie - kibice innych klubów wyzywali nas, wyzywają i będą wyzywać i nic z tym nie zrobisz. Myślę, że kibice Chelsea, Arsenalu czy MU sprzedaliby swoje matki arabom, aby ich klub był w miejscu naszego w tej chwili. Niestety trafiliśmy z naszym najlepszym sezonem na City i od lat dominującą Barcelonę i z tym też nic nie zrobisz.

Po trzecie - od kiedy przejmujemy się zdaniem istot z cw*l$ealive czy debilpage?
Obrazek

grzyb
Posty: 338
Rejestracja: 10 mar 2016, o 08:41

Re: Jürgen Klopp

Post autor: grzyb »

Gdy kolega wysłał mi skład przed meczem spadłem z krzesła. Mecz się zaczął i już było widać że gramy w 10 widać jak Gini nie radzi sobie na 9 i ze nie jest to jego pozycja. Nie jego wina bardziej przydałby się w środku no cóż. Potem Joe który nie nadążał z powrotami, kolejny strzał w stopę. Rozumiem że to Klopp jest trenerem i to on decyduje ale dlaczego akurat wczoraj ? Brak zmian kolejny kamyczek do ogródka. Szkoda tego dwumeczu myśle ze mamy już po zawodach.
Piwa i pacierza nigdy nie odmawiam

Awatar użytkownika
diablinadali
Posty: 900
Rejestracja: 13 sie 2012, o 13:03

Re: Jürgen Klopp

Post autor: diablinadali »

Aldor pisze:Uczucie troche jak w szkole kiedy czujesz, ze poszlo Ci naprawde dobrze na sprawdzianie czy egzaminie, oczekujesz oceny min. 4 po czym okazuje sie, ze jednak nie, ze jednak dostajesz 2 i nie przechodzisz do nastepnej klasy mimo swojego przekonania o tym, ze masz wiedze i umiejetnosci na odpowiednim poziomie. :lol:
To jest tak bardzo w sedno, że lepszego porównania prawdopodobnie bym nie znalazł.

Uczucie dziwne, mieszane. Drużyna równorzędna Barcelonie, oddając podobną ilość strzałów celnych, przegrywa 0-3. Można szukać wymówek, że skład nie był najlepszy z możliwych, że zejście Keity osłabiło środek pola, że z 1,5 akcji Barcelona strzela 3 gole. Ale cholera pomijając wynik, naprawdę nie ma się czego wstydzić. To mogło zadziałać, gdyby tylko nie zabrakło skuteczności. I znów "gdyby"... ulubione słowo Polaków w kontekście niespełnionych oczekiwań.

Piłka nożna to nie skoki, za styl punktów się nie przyznaje. Awans do finału jest sprawą otwartą, choć mało realną. Ale kto nie pamięta Stambułu, ten nie uwierzy nigdy.

DrGh0st
Posty: 523
Rejestracja: 2 cze 2011, o 11:17

Re: Jürgen Klopp

Post autor: DrGh0st »

Akurat Salah czy Mane mogą odejść,są Cisse czy Zaha. Grunt,żeby został Firmino

Wijnaldum liczyłem,że zagra jako 4 pomocnik,taki potencjał w defensywie marnować na pozycji Firmino.Tutaj można mieć żal bo lekką kontzuję rozumiem i zastąpienie Wijandumem ale ze zmianą formacji.A marnować go na 10-bez sense.Upartość Kloppa była dobra przy transferze Van Dijka,tutaj powinien się był wykazać elastycznością
"I wtedy Klopp rzekł:
Ty jesteś Virgil czyli opoka a na tej opoce zbuduje Liverpool mój, a przeciwnicy go nie przemogą."

everlast
Posty: 381
Rejestracja: 30 sie 2017, o 20:54

Re: Jürgen Klopp

Post autor: everlast »

Aldor pisze: w "magie trenera", dla ktorego pilkarze przychodza do klubu nie wierze, dla mnie to od zawsze byl jakis absurdalny argument. Pilkarz przychodzi do klubu jak ktos chce za niego zaplacic i jemu dobrze zaplaca,l:
To dlaczego Ox przyszedł do nas jak więcej mu Chelsea chciała dać? Dlaczego jak do utd poszedł Moyes to tylko Fellainiegi dali radę kupić. Wsadz do nas teraz np Howe'a i zobaczysz jakie transfery będą.

Mufi
Posty: 883
Rejestracja: 23 maja 2017, o 20:15

Re: Jürgen Klopp

Post autor: Mufi »

Django pisze:
Mufi pisze:Nie chce nic mówić, ale jak LFC zagra jeszcze jeden taki sezon i NIC nie wygra, to ciężko będzie klubowi utrzymać takich zawodników jak Salah, Mane. Póki co to się spełnia wszystko co mówią o nas inni kibice czyli DNA przegrywów itd, gramy najlepszy sezon w tym Millennium, więcej - gramy najlepszy sezon od blisko 30 lat i dalej nic. W to DNA to trzeba chyba zacząć wierzyć :P.

Po drugie - kibice innych klubów wyzywali nas, wyzywają i będą wyzywać i nic z tym nie zrobisz. Myślę, że kibice Chelsea, Arsenalu czy MU sprzedaliby swoje matki arabom, aby ich klub był w miejscu naszego w tej chwili. Niestety trafiliśmy z naszym najlepszym sezonem na City i od lat dominującą Barcelonę i z tym też nic nie zrobisz.

Po trzecie - od kiedy przejmujemy się zdaniem istot z cw*l$ealive czy debilpage?

Chyba masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Napisałem że się tym przejmuję ? Napisałem tylko, że to się póki co spełnia.

Dla tych co atakują osobę naszego trenera zostawiam to :
Chodzi o proces rozwoju piłki w klubie. Najprawdopodobniej Klopp skończy 3 sezon w niczym i dlaczego Go nikt nie zwolni ? Przecież na dobrą sprawę ma jedną z lepszych kadr w EU ? Nie zwolnią go z jednego prostego powodu - tu gdzie jest teraz Liverpool to tylko i wyłącznie zasługa Kloppa (no i może trochę Edwardsa). Mimo, że nie zdobył żadnego pucharu, zrobił z Liverpoolu, no nie oszukujmy się, europejskiego potentata. Zespół drugi sezon z rzędu gra w top4 LM, po letnich transferach nawiązał walkę, z ponoć, najlepszą drużyna w historii PL. Wiadomo, że z perspektywy fana LFC to nie do końca jest fajne. Czekają już 14 lat na poważny tytuł, a teraz kiedy mają sztos ekipę to się okazuję że dalej im czegoś brakuje, ale ludzie jakby im ktoś powiedział w X 2015 roku, że do 4 lat Liverpoolu będzie się obawiać cała Europa to kto by tego nie wziął w ciemno ? Świat i piłka się nie kończą w 2019r, a Liverpool jest coraz mocniejszy i to głownie dzięki JK.
PS. nie jest ważne kto to powiedział, bo to czysta prawda.

Juluz
Moderator
Posty: 1074
Rejestracja: 10 kwie 2012, o 16:07
Lokalizacja: Koło

Re: Jürgen Klopp

Post autor: Juluz »

- To dopiero drugi sezon, w którym prezentujemy tak wysoki poziom,
- nikt chyba nie ma wątpliwości, co do tego, że jest to w 3/4 zasługa Kloppa,
- po tylu latach posuchy zaczęliśmy grać piękną piłkę, jesteśmy w czołówce najlepszych klubów na świecie.

Gdyby ktoś mi 5 lat temu powiedział, że za pięć lat będziemy drugi raz z rzędu w półfinale Ligi Mistrzów i będziemy rywalizować o mistrzostwo ligi to brałbym to w ciemno. Nie porównujmy walki o mistrzostwo w sezonie 13/14 do sezonu 18/19, bo był to tylko pojedynczy zryw, natomiast aktualny stan rzeczy był osiągany sumienną i konsekwentną pracą zarządu, Kloppa i zawodników, oni na to po prostu zapracowali.

Idziemy w bardzo dobrym kierunku i generalnie brak trofeów nie bolałby zapewne tak bardzo gdyby nie były na wyciągnięcie ręki. Najbardziej mnie zastanawia gdzie jest szczyt umiejętności Kloppa, w jakim momencie wypali się jego zapał i plan na dalszy rozwój tego projektu. Z młodego i grającego na hurra do przodu zespołu staliśmy się wyrachowaną ekipą, która zbudowała swój spokój od obrony. Kolejnym krokiem jest uzupełnienie ławki o zawodników z umiejętnościami w 95% zbliżonych do chłopaków z podstawy, tak jak zrobił to Pep Guardiola w Man City. Klopp może i miał dobry pomysł na mecz, ale nie miał do tego zawodników, wobec czego czy podjął dobrą decyzję? Pewnie bylibyśmy dziś w lepszych nastrojach gdyby zamiast Wijnalduma na 10 zagrał np. Fekir albo inny crack. Gdybać można, rzeczywistość wszyscy znamy.

edit: Przeczytałem teraz posty wyżej i niepotrzebnie powieliłem to, co ktoś wyżej już powiedział. No trudno, cieszę się, że trzeźwo myślących kibiców jest więcej niż myślałem.
Polub LFCpl na fb! LFCpl!
Zapraszam na discord lfc-> klik!

ODPOWIEDZ