Brendan Rodgers

Wszystko o The Reds.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

WisniaPiszLFC
Posty: 287
Rejestracja: 11 paź 2012, o 13:30
Lokalizacja: Pisz

Re: Brendan Rodgers

Post autor: WisniaPiszLFC »

ArtyLFC pisze:Jednym zdaniem. W niedziele na Anfield spotkaly sie dwie dobre druzyny ale tylko jedna przyjechala grac w futbol. Tyle w temacie geniuszu Mou.
Ująłeś to kolego idealnie!
"Nie niszczmy naszych bohaterów dzisiaj, jeżeli czciliśmy ich wczoraj." Gerard Houllier

gincu
Posty: 500
Rejestracja: 18 kwie 2013, o 00:28

Re: Brendan Rodgers

Post autor: gincu »

Jetzu pisze:
PyrkaLFC pisze:Skoro to takie proste i każdy głupi tak potrafi, to nie wiem jak głupi musi być ten, który nie potrafi tego rozgryźć... :/ Mou w KAŻDYM ze swoich klubów osiągał sukcesy, potrafi grać przeciwko każdemu, dosłownie KAŻDEMU zespołowi. Ten mecz można porównać do partii szachów w której Rodgers rzuca wszystkie swoje figury do ataku, a Special One osiąga Mat przy użyciu 2 pionków... jak nie Geniusz to kto? Mourinho jeszcze raz dał lekcje Rodgersowi, lecz tym razem z rywalizacją w tle, a mówienie że tylko grał na 0-0 to wg. mnie totalna ignorancja.
Gra tak West Ham, gra tak Stoke, gra tak Crystal Palace - wiele drużyn tak gra, tylko w przypadku ekip Mourinho nazywane jest to geniuszem, a warto dodać, że wspomniane wyżej 3 kluby wspólnie nie operują budżetem na poziomie Chelsea.

Dobrze to Sid Lowe przedstawił - liga angielska to jedyna, w której po takim meczu fani i media czepiają się drużyny atakującej, a nie tej która cały mecz murowała bramkę.

Inna sprawa, że tak jak wspominałem już wcześniej - Mourinho przyjął taką taktykę bo był w 99% pewny, że Liverpool popełni jakiś błąd w defensywie, popełniamy je w każdym meczu z tą różnicą, że zwykle nasz atak jest w stanie je zatuszować. Tym razem błąd popełnił nasz kapitan, a taktyka Chelsea nie pozwoliła nam odrobić tej straty.
Nie musieliśmy popełnić tego błędu. Błędy w nasze defensywnie się zdarzają, ale wtedy gdy oddajemy grę i drugi zespół coś gra. Mieliśmy 74% posiadania piłki, Chelsea nie grała w ogóle, więc i tego błędu nie mógł Mou być pewnym. To też był geniusz taktyczny Rodgersa- wiedział jak zagra Chelsea i na co będzie liczyć. Mou chciał wymuszać błędy, ale mieliśmy taką kontrolę, że zawodnicy Chelsea nie mogli po prostu wymuszać na nas tych błędów. Mourinho rzeczywiście mógł przewidzieć JAKIŚ błąd w defensywie, jak zgubienie krycia czy przegrany pojedynek w powietrzu. Ale nie mógł przewidzieć czegoś takiego. Ja się będę trzymał teorii, że wygrali fartem- bo takich rzeczy nie jesteś w stanie przewidzieć.
Reporter: Is this your best day as Liverpool manager?

Brendan Rodgers: No, every day is

klosinho
Posty: 427
Rejestracja: 16 lis 2010, o 22:52
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Brendan Rodgers

Post autor: klosinho »

No dobrze więc jaką taktyką grać przeciwko takiej taktyce Chelsea z niedzieli ?

Lokiec
Posty: 194
Rejestracja: 12 lip 2005, o 18:07
Lokalizacja: Wrocław

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Lokiec »

klosinho pisze:No dobrze więc jaką taktyką grać przeciwko takiej taktyce Chelsea z niedzieli ?
ja bym swoim zawodnikom kazał wpadać w pole karne jak kamikadze i szukać nóg obrońców. Niekoniecznie nurkując. Ale jak się wleci między 3 obrońców pojawia się szansa, że któryś nie dosięgnie piłki a trafi nogę napastnika :P
Przegrani nie mają prawa do szczęścia ... niestety...

Rahk8
Posty: 1420
Rejestracja: 16 kwie 2013, o 16:52

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Rahk8 »

Na anty football odpowiedzieć tym samym. Najbardziej chamskie by było po prostu stanąć na środku boiska i sobie podawać piłkę czekając na zawodników. Jak się odkryją jakąś akcję wyprowadzić. Jednak nasi zawodnicy nigdy by czegoś takiego nie zrobili na Anfield, nie mogli by pokazać takiej "gry" kibicom. Można tak na Stamford pograć. Odpłacić im tym samym. Marzenie. Jednak jeszcze lepsze by było w przyszłym sezonie roz... ich 4:0 na Stamford po genialnej grze w ofensywnie. Tak naprawdę normalnej metody na autobus nie ma i nie będzie. Może oddawać im piłkę, może olać atak i stać w miejscu albo po prostu mieć super genialny atak lub też farta.

gincu
Posty: 500
Rejestracja: 18 kwie 2013, o 00:28

Re: Brendan Rodgers

Post autor: gincu »

klosinho pisze:No dobrze więc jaką taktyką grać przeciwko takiej taktyce Chelsea z niedzieli ?
Grać swoje tak jak wczoraj to robiliśmy. Taka Chelsea może wygra sobie w ten sposób kilka meczów, my jednak grając swoje na taką Chelsea trafimy raz na 14 spotkań. Albo będzie remis albo trochę szczęscia i wygrana. Powtarzam, taktykę Rodgers obrał najlepszą jaką mógł. Kontrolowaliśmy mecz, może tylko trochę mnie wrzutek a więcej strzałów z dystansu także Suareza. Więcej klepania, mniej szybkicj ataków, które trochę pozbawione były sensu bo wyprzedzenie jednego zawodnika nie dawało nic, bo było w polu karnym 7 kolejnych. Tylko przez nieuwagę Stevena przegraliśmy, nie taktykę Rodgersa
Reporter: Is this your best day as Liverpool manager?

Brendan Rodgers: No, every day is

Awatar użytkownika
PyrkaLFC
Posty: 2340
Rejestracja: 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Brendan Rodgers

Post autor: PyrkaLFC »

A mi się wydaję, że Gerrard (a może też Rodgers) połapał się w porę jak zagrać przeciwko tak ustawiającej się Chelsea, ale zabrakło nogi z przed 5-8 lat. Ile on strzałów z dystansu oddał w drugiej połowie... z 8? 10? większość w światło bramki (i w Schwarzera przy okazji...) Ile on miał miejsca! Wszyscy z defensywy Chelsea stali przy SSS, a w środku było pusto. Może następnym razem warto też spróbować na 3 stoperów a reszta do przodu... i robić oblężenie licząc na błąd. Nie wiem, trudno powiedzieć, myślę, że Brendan Rodgers będzie miał kilka pomysłów.
"Grało się non stop, od samego rana.
Nie płaciłem hajsem tylko bólem w kolanach"
https://streamable.com/j3pcz?fbclid=IwA ... s9stQEFQiU ;)

Kurtz
Posty: 385
Rejestracja: 8 maja 2013, o 11:43

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Kurtz »

Nie zapominajcie, że w tabeli jesteśmy przed Chelsea. Z mniejszym budżetem, z krótszą ławką rezerwowych.
Mimo wszystko jestem zadowolony z postawy Liverpoolu. W tym sezonie zakładałem max 4 miejsce, jesteśmy gdzie jesteśmy, a to dopiero początek rządów Brendana. ON się ciągle uczy, więc może być jeszcze lepiej.
Kurtz

007
Posty: 731
Rejestracja: 15 lis 2004, o 09:07
Lokalizacja: Rypin --> West Side
Kontakt:

Re: Brendan Rodgers

Post autor: 007 »

Nie pisałem na forum ze 2 lata, bo w porównaniu z czasami dawniejszymi jego poziom dość znacznie podupadł, ale dziś nie mogę się powstrzymać. Zastanawiacie się jak Liverpool powinien zagrać z nastawioną na antyfutbol Chelsea? Postawić autobus... I mówię całkiem poważnie, powinniśmy się zamurować tak jak londyńczycy i zagrać na 0-0. Podejrzewam, że byłby to jeden z najnudniejszych meczy w historii piłki nożnej, ale dopisalibyśmy do konta jeden bezcenny punkt i moglibyśmy powoli chłodzić szampana. A tak jesteśmy, gdzie jesteśmy... W sumie dziwne to było spotkanie - teoretycznie to Chelsea grała o życie i musiała wygrać za wszelką cenę, a dla nas remis był na wagę złota, na zaś boisku wyglądało to zupełnie inaczej, tak jakbyśmy to my musieli gonić czołówkę...

gincu
Posty: 500
Rejestracja: 18 kwie 2013, o 00:28

Re: Brendan Rodgers

Post autor: gincu »

007 pisze:Nie pisałem na forum ze 2 lata, bo w porównaniu z czasami dawniejszymi jego poziom dość znacznie podupadł, ale dziś nie mogę się powstrzymać. Zastanawiacie się jak Liverpool powinien zagrać z nastawioną na antyfutbol Chelsea? Postawić autobus... I mówię całkiem poważnie, powinniśmy się zamurować tak jak londyńczycy i zagrać na 0-0. Podejrzewam, że byłby to jeden z najnudniejszych meczy w historii piłki nożnej, ale dopisalibyśmy do konta jeden bezcenny punkt i moglibyśmy powoli chłodzić szampana. A tak jesteśmy, gdzie jesteśmy... W sumie dziwne to było spotkanie - teoretycznie to Chelsea grała o życie i musiała wygrać za wszelką cenę, a dla nas remis był na wagę złota, na zaś boisku wyglądało to zupełnie inaczej, tak jakbyśmy to my musieli gonić czołówkę...
Eh nie, znowu się nie zgodzę i będę bronił taktyki Brendana. Z nasza obroną autobus byłby głupi. Jeśli nie masz pewnej obrony, to nie możesz się murować. Musisz przejąc inicjatywę i nie pozwolić obronie popełnić błędu, bo po prostu nie będa bronić. Proste, jeśli się nie bronisz, to Twoja obrona nie może popełnić błędu. I tak było, Brendan obrał najlepszą możliwą taktykę. Błąd Gerrarda to nie był błąd w obronie, zwykły pech. Przeczytajcie pierwszą cześć wypowiedzi Mitchella w wątku o Premier League. Gada bardzo mądrze. Futbol to gra błędów, dlatego wynik rzadko kiedy przekracza 10 bramek. My i Chelsea mogliśmy zagrać perfekcyjne spotkanie w którym żadna drużyna błędu nie popełniła. I prawie się tak stało, bo drużyna żadnego błędu nie popełniła, a zrobił to Steven. Druga bramka to znowu nie błąd obrony, a błąd Sturridge'a. Zresztą żaden błąd tak naprawdę, to było wpisane w szaleńczy atak w ostatnich minutach. Owszem, można było tego uniknąć, ale nie to się wtedy liczyło.

BRENDAN PRZYJĄŁ NAJLEPSZĄ MOŻLIWĄ TAKTYKĘ NA TEN MECZ, BIORĄC POD UWAGĘ NASZ SKŁAD I NASZE MOŻLIWOŚCI. Nie ma co nad tym się rozwodzić więcej, bo trenejro nie popełnił błędu, każdy wie kto go popełnił. I dobrze, że zrobił to SG a nie kto inny, bo nikomu innemy byśmy nie wybaczyli- Stevie za to harował jak wół i dał mnóstwo drużynie. Nie miał prawa popełnić tego błędu, ale tylko on ma prawo nie być zjechany z błotem za coś takieo.
Reporter: Is this your best day as Liverpool manager?

Brendan Rodgers: No, every day is

Zmar
Posty: 443
Rejestracja: 22 kwie 2006, o 23:13
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Zmar »

Każda osoba, która broni taktyki i nastawienia Rodgersa przegrywa na starcie i jest bezradna wobec argumentu, że to nas satysfakcjonował remis, a zależeć powinno Chelsea.

past7th
Posty: 272
Rejestracja: 4 maja 2011, o 18:05

Re: Brendan Rodgers

Post autor: past7th »

gincu pisze: Eh nie, znowu się nie zgodzę i będę bronił taktyki Brendana. Z nasza obroną autobus byłby głupi. Jeśli nie masz pewnej obrony, to nie możesz się murować. Musisz przejąc inicjatywę i nie pozwolić obronie popełnić błędu, bo po prostu nie będa bronić. Proste, jeśli się nie bronisz, to Twoja obrona nie może popełnić błędu. I tak było, Brendan obrał najlepszą możliwą taktykę. Błąd Gerrarda to nie był błąd w obronie, zwykły pech. Przeczytajcie pierwszą cześć wypowiedzi Mitchella w wątku o Premier League. Gada bardzo mądrze. Futbol to gra błędów, dlatego wynik rzadko kiedy przekracza 10 bramek. My i Chelsea mogliśmy zagrać perfekcyjne spotkanie w którym żadna drużyna błędu nie popełniła. I prawie się tak stało, bo drużyna żadnego błędu nie popełniła, a zrobił to Steven. Druga bramka to znowu nie błąd obrony, a błąd Sturridge'a. Zresztą żaden błąd tak naprawdę, to było wpisane w szaleńczy atak w ostatnich minutach. Owszem, można było tego uniknąć, ale nie to się wtedy liczyło.

BRENDAN PRZYJĄŁ NAJLEPSZĄ MOŻLIWĄ TAKTYKĘ NA TEN MECZ, BIORĄC POD UWAGĘ NASZ SKŁAD I NASZE MOŻLIWOŚCI. Nie ma co nad tym się rozwodzić więcej, bo trenejro nie popełnił błędu, każdy wie kto go popełnił. I dobrze, że zrobił to SG a nie kto inny, bo nikomu innemy byśmy nie wybaczyli- Stevie za to harował jak wół i dał mnóstwo drużynie. Nie miał prawa popełnić tego błędu, ale tylko on ma prawo nie być zjechany z błotem za coś takieo.
Niestety się nie zgodzę. Tzn. tak, mamy śmieszną obronę, ale równie śmieszny jest atak pozycyjny w wykonaniu Chelsea. Wszystko było do wygrania (a raczej zremisowania), wystarczyło tylko mieć otwarty umysł, więcej odwagi i wiary w siebie. Cały mecz nasi zawodnicy wrzucali piłkę w pole karne - jeśli tak był plan, to ja dziękuje. Wolę oddać piłkę Mourinho, niech się facet męczy. Po co my musimy, skoro de facto nie musimy?

Kurtz
Posty: 385
Rejestracja: 8 maja 2013, o 11:43

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Kurtz »

Zmar pisze:Każda osoba, która broni taktyki i nastawienia Rodgersa przegrywa na starcie i jest bezradna wobec argumentu, że to nas satysfakcjonował remis, a zależeć powinno Chelsea.
No jasne, na co nam były potrzebne 3 punkty. Amatorzy ;)

Ed: Do wszystkich.
BR zaryzykował, nie próbował uciułać remisu. Gdyby wygrał, to forum wyglądałoby zupełnie inaczej. Zamiast szukać zdrajcy, który związał sznurówki Gerrardowi i wpuścił na boisko 22 graczy Chelsea można by pochwalić odwagę Rodgersa i jego chęć wygrania tego meczu.
Przegrał, trudno. Będzie o tę lekcję mądrzejszy.

p.s. Trudno mi wyobrazić sobie granie z Chelsea na bezpieczny remis. Równie dobrze mogliby zostać w szatni.
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2014, o 22:00 przez Kurtz, łącznie zmieniany 1 raz.
Kurtz

maTis
Posty: 142
Rejestracja: 26 mar 2013, o 18:39

Re: Brendan Rodgers

Post autor: maTis »

past7th pisze:
gincu pisze: Eh nie, znowu się nie zgodzę i będę bronił taktyki Brendana. Z nasza obroną autobus byłby głupi. Jeśli nie masz pewnej obrony, to nie możesz się murować. Musisz przejąc inicjatywę i nie pozwolić obronie popełnić błędu, bo po prostu nie będa bronić. Proste, jeśli się nie bronisz, to Twoja obrona nie może popełnić błędu. I tak było, Brendan obrał najlepszą możliwą taktykę. Błąd Gerrarda to nie był błąd w obronie, zwykły pech. Przeczytajcie pierwszą cześć wypowiedzi Mitchella w wątku o Premier League. Gada bardzo mądrze. Futbol to gra błędów, dlatego wynik rzadko kiedy przekracza 10 bramek. My i Chelsea mogliśmy zagrać perfekcyjne spotkanie w którym żadna drużyna błędu nie popełniła. I prawie się tak stało, bo drużyna żadnego błędu nie popełniła, a zrobił to Steven. Druga bramka to znowu nie błąd obrony, a błąd Sturridge'a. Zresztą żaden błąd tak naprawdę, to było wpisane w szaleńczy atak w ostatnich minutach. Owszem, można było tego uniknąć, ale nie to się wtedy liczyło.

BRENDAN PRZYJĄŁ NAJLEPSZĄ MOŻLIWĄ TAKTYKĘ NA TEN MECZ, BIORĄC POD UWAGĘ NASZ SKŁAD I NASZE MOŻLIWOŚCI. Nie ma co nad tym się rozwodzić więcej, bo trenejro nie popełnił błędu, każdy wie kto go popełnił. I dobrze, że zrobił to SG a nie kto inny, bo nikomu innemy byśmy nie wybaczyli- Stevie za to harował jak wół i dał mnóstwo drużynie. Nie miał prawa popełnić tego błędu, ale tylko on ma prawo nie być zjechany z błotem za coś takieo.
Niestety się nie zgodzę. Tzn. tak, mamy śmieszną obronę, ale równie śmieszny jest atak pozycyjny w wykonaniu Chelsea. Wszystko było do wygrania (a raczej zremisowania), wystarczyło tylko mieć otwarty umysł, więcej odwagi i wiary w siebie. Cały mecz nasi zawodnicy wrzucali piłkę w pole karne - jeśli tak był plan, to ja dziękuje. Wolę oddać piłkę Mourinho, niech się facet męczy. Po co my musimy, skoro de facto nie musimy?
Może my mieliśmy u siebie grać na remis albo dać pograć Chelsea ? No bez przesady z tą obroną i fantastycznym potencjałem ofensywnym to nie do pomyślenia ,fakt że powinniśmy atakować w inny sposób ale mimo wszystko ATAKOWAĆ! .Cóż że remis nam sprzyjał ale gra na remis to zguba wielu drużyn

Muszka
Posty: 2367
Rejestracja: 5 sty 2005, o 16:14
Kontakt:

Re: Brendan Rodgers

Post autor: Muszka »

Ja nie rozumiem po co w ogóle ta dyskusja o taktykach, 'geniuszu' Mourinho, co mogliśmy zagrać co nie, skoro przegraliśmy ten mecz z tylko i wyłącznie jednego powodu - Steven źle przyjął piłkę a potem się poślizgnął. Ta jedna sytuacja o wszystkim zadecydowała i dorabianie do tego meczu jakichś teorii jest całkowicie bez sensu.

Zablokowany