Nowy menedżer Liverpool FC

Wszystko o The Reds.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Ciuras
Posty: 1763
Rejestracja: 14 lis 2005, o 15:24
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: Ciuras »

Aby nie zaśmiecać wątku o Kennym - nowy wątek na najbliższe godziny, dni - nowy menedżer Liverpool FC
Na początek wypowiedź dla Sky Sport Iana Ayre, który m.in. zaprzecza plotkom o Martinezie jako głównym kandydacie.
http://www.espn.co.uk/football/sport/st ... MP=OTC-RSS
Wspomina, iż lista osób, które będą brane pod uwagę na stanowisko menedżera Liverpoolu będzie opracowywana od jutra. W to akurat nie chce mi się wierzyć. Skoro wiedzieli już od kilkudziesięciu godzin, iż podziękują Dalglishowi, muszą mieć listę 3-4 nazwisk z którymi na pewno rozpoczęto negocjacje i przeprowadzają podchody.
CIURAS
“...I dokonam na tobie srogiej pomsty w zapalczywym gniewie, na tych, którzy chcą zatruć i zniszczyć moich braci. Poznasz, że Ja jestem Panem, kiedy wywrę na tobie swoją zemstę!”

Awatar użytkownika
Jose
Posty: 309
Rejestracja: 25 sie 2011, o 12:39
Lokalizacja: Mława

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: Jose »

Wspomina, iż lista osób, które będą brane pod uwagę na stanowisko menedżera Liverpoolu będzie opracowywana od jutra. W to akurat nie chce mi się wierzyć. Skoro wiedzieli już od kilkudziesięciu godzin, iż podziękują Dalglishowi, muszą mieć listę 3-4 nazwisk z którymi na pewno rozpoczęto negocjacje i przeprowadzają podchody.
Myślę, że taka lista istnieję. Najbardziej prawdopodobne nazwiska to: Martinez, Rodgers, Benitez, Capello, AVB i LVG.

Moim liderem w tej liście jest Benio, jednak jak pokazał nam przypadek Dalglish'a - dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. Więc według mnie najrozsądniejszym wyborem będzie Capello.
Obrazek

Merseyside United!

Awatar użytkownika
dominic
Posty: 987
Rejestracja: 8 lis 2004, o 16:25
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: dominic »

Lista możliwości, tzn. realnych, wolnych trenerów bez pracy:

1. Capello
2. Benitez
3. Rijkard
4. AVB

Martinez jest zbyt niedoświadczonym trenerem. Poza tym co on takiego osiągnął z Wigan? Utrzymanie klubu to nie ten punkt w CV, który powinien być brany pod uwagę przy kandydaturze na trenera Liverpoolu. Chyba wszyscy jesteśmy zgodni, że trzeba nam kogoś z najwyższej półki.
!!!

DonMateo
Posty: 422
Rejestracja: 11 gru 2010, o 19:21
Lokalizacja: Rumia

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: DonMateo »

Been told Martinez, Lambert, Rodgers & Rafa aren't even on the new #LFC manager shortlist.
Nie wydaje mi się. :D
"...Oh ya beauty! What a hit son, what a hit!"

Hansav
Posty: 206
Rejestracja: 7 maja 2012, o 21:30
Kontakt:

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: Hansav »

Myślę, że nowy menedżer powinien się pojawić najpóźniej do 1 czerwca, przed oknem transferowym. W ogóle w obecnej sytuacji im szybciej, tym lepiej, bo do sierpnia jest w klubie mnóstwo pracy, właściciele wiedzą o tym najlepiej. Także spodziewam się dosyć szybkiej decyzji i podobnie jak Ciuras, wątpię, żeby nie było jeszcze listy.

Ibiz
Posty: 1436
Rejestracja: 2 sty 2007, o 12:39
Lokalizacja: Wąbrzeźno
Kontakt:

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: Ibiz »

Widzę, że Ciuras mnie uprzedził :) Nie ma co zaśmiecać wątku poświęconego Kenny'emu.

Naprawdę jestem bardzo ciekawy, kto poprowadzi nas - miejmy nadzieję, że z sukcesami - w najbliższych latach.
Dwaj najpoważniejsi kandydaci według "buków", czyli Martinez i Rafa według najnowszych plotek nie będą brani pod uwagę.
Myślę, że Henry i spółka zaskoczą wszystkich i zatrudnią osobę, której nikt się na poważnie nie spodziewa.
Pewnie wrócą do swojej koncepcji z przed 1,5 roku - czyli poszukają osoby młodej, która będzie mogła zapewnić stabilność na najbliższe lata. Będzie to moim zdaniem młody trener, ale już posiadający pewne doświadczenie i sukcesy. Kurcze....jakoś mi dziwnie pasuje ten Villas-Boas. Może postarają się skusić Deshamps'a?
Następne dni zapowiadają się naprawdę fascynująco. Bo przecież trener to nie jedyna nowa persona, która pojawi się na Anfield. Pewne jest jedno - działać trzeba bardzo szybko, żeby nie obudzić się później w okolicach lipca z ręką w nocniku.
Ostatnio zmieniony 16 maja 2012, o 23:08 przez Ibiz, łącznie zmieniany 1 raz.
"W naszych czasach bardziej liczy się to, co czujesz, niż to, co robisz"

Awatar użytkownika
RedWarriorr
Posty: 379
Rejestracja: 9 maja 2012, o 17:10

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: RedWarriorr »

Ja byłem zdecydowanie przeciwko zwolnieniu Kenny'ego i nadal nie mogę się z tym pogodzić, ale w zaistniałej sytuacji jedno jest pewne: musi to być ktoś młody, energiczny, charyzmatyczny i ktoś taki, kogo nie przygniecie legenda Dalglisha jako swojego poprzednika. W moim odczuciu nie po to zwalniali Kenny'ego, żeby zastąpić go jakimś słabym półśrodkiem, który będzie jedną wielką niewiadomą, a takim półśrodkiem jest według mnie właśnie Martinez, dlatego jestem temu wyborowi zdecydowanie przeciwny! Nie wiemy jaka będzie lista kandydatów, ale ja w pierwszej kolejności uderzałbym do Guardioli i starałbym się zrobić wszystko co w mojej mocy, aby cofnął swoją decyzję o rocznym urlopie i do nas zawitał. Jak dla mnie Guardiola to zdecydowanie kandydat numer 1!

Lfciorek
Posty: 954
Rejestracja: 23 mar 2011, o 15:48
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski/Miasto Stołeczne

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: Lfciorek »

Powiem tak zapowiadają się najważniejsze godziny/dni dla Liverpoolu. Wybory na nieobsadzone stanowiska muszą być przemyślane, a przede wszystkim muszą nieść ze sobą duże prawdopodobieństwo iż będą trafione. Myśląc jednak o nowym coachu naprawdę można dostać bólu głowy. Tak jak podczas chały Roya, można było spodziewać się Dalglisha pędzącego na ratunek, tak teraz nie mam pojęcia czym zaskoczą nas amerykanie. Zawsze mówili o promowaniu młodych zawodników, więc być może analogicznie będą chcieli zatrudnić młodego trenera. Niemniej jednak nikt nigdy nie mówił dosłownie, że menadżer musi być młody więc może być to też ktoś doświadczony.

Wydaję się, że Benitez odpada. No, ale wydawało się, że Kenny zostanie na kolejny sezon, a jednak. Więc szczerze powiedziawszy to cholera nic nie wiadomo. Nie wiem jak Henry to robi, ale wszystko jest owiane taką tajemnicą, że nigdzie nie widać żadnych przesłanek, nic nie da się wyczytać między wierszami. Zatrudnienie Boasa to będzie idiotyzm. Nie sprawdził się i tyle. Zresztą on już chyba dogadany z Romą więc nie ma dyskusji. Następnie kandydaci z Premier League czyli Martinez i Rodgers. Obaj panowie robią na mnie wrażenie, ale czy poradzili by sobie na Anfield, sam nie wiem? Jednak prędzej spodziewam się kogoś z trójki Rodgers, Martinez, Benitez niż przykładowo Capello, Guardiole czy innego Kloppa. Sam nie wiem kto nadawałby się na to stanowisko. Ale mam jakieś takie dziwne czucie, że Martinez by się sprawdził. Zna ligę od podszewki, a jego Wigan właściwie z zerowymi środkami zawsze utrzymuje się w lidze, przy tym klepiąc raz za razem najlepszych. Zatrudnienie go byłoby ryzykiem, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Wydaje mi się, że nie mamy środków, aby pozyskać coacha o potencjale Kloppa czy jakiegoś młodego genialnego gościa.

Cholernie trudna decyzja do podjęcia przez FSG, nie zazdroszczę. Naprawdę nie mam pojęcia kto będzie nas trenował w przyszłym sezonie. A przecież jest jeszcze masa innych stanowisk do obsadzenia. Nie wiem jak to wszystko się skończy, ale wiem jedno jeżeli Henry zatrudni odpowiednie osoby to wrócimy z przytupem do Europy. Z niecierpliwością czekam na rozwój wydarzeń, zapowiada się ekscytujące lato.
Obrazek
"Honor to stroma wyspa bez brzegów, nie można na nią wrócić, gdy ją już się opuściło."

"Niech wiatr zawsze wieje ci w plecy, a słońce świeci w twarz. Niech skrzydła przeznaczenia zaniosą cię do nieba, byś zatańczył z gwiazdami. " - Fred Jung

Awatar użytkownika
dominic
Posty: 987
Rejestracja: 8 lis 2004, o 16:25
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: dominic »

Włoska prasa podała dzisiaj, że AVB odrzucił propozycję objęcia posady w Romie. Nie byłby to zły wybór dla nas - dostałby spokój od FSG, poparcie i czas na zbudowanie drużyny - coś czego nie zapewniono mu w Londynie. Ale to nadal świetny trener, młody, zdolny i głodny sukcesów. No i liznął już Premierleague.

Co do Guardioli - wydaje się, że Liverpool to nie ta półka, niestety... choć gdyby Henry się uparł i spełnił wymagania finansowe Pepe, to kto wie...
:P
!!!

JohnnyMnemonic
Posty: 185
Rejestracja: 6 lis 2011, o 14:20
Lokalizacja: Kraków / Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: JohnnyMnemonic »

A kto jeszcze pasuje do profilu młodego, obiecujacego na przyszłość trenera, jednocześnie posiadajacego już całkiem spore doświadczenie? ktoś kto zupełnie nie jest wymieniany wśród kandydatów? Jürgen Klopp !! :D
Ja bym go bardzo chętnie przywitał, wiem, że moja wyobraźnia trochę przesadza, ale to właśnie Klopp, AVB i Guardiola najlepiej pasuja do polityki FSG, według mnie oczywiście ;)

ATB
Posty: 664
Rejestracja: 29 kwie 2011, o 22:53
Lokalizacja: Basildon, Essex

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: ATB »

Jose pisze:

Moim liderem w tej liście jest Benio, jednak jak pokazał nam przypadek Dalglish'a - dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. Więc według mnie najrozsądniejszym wyborem będzie Capello.
Nie jestem pewien czy znasz prawidłowe znaczenie tych słów.


Ja osobiście liczę na wybór Beniteza. Jest bardzo związany z klubem, prowadził przez pare dobrych lat z dosyć dobrymi wynikami. Przeszakdzali mu właścicele, dlatego jestem ciekaw jak radziłby sobie mając nad sobą Henry'ego i Wernera. Jak słyszę możliwości typu Luis van Gaal to mi sie na obstrukcje zbiera.

@ Szostie

Oby nie...

@ Jose

Nie mówię, że nie znasz, tylko z tego co mi się wydaje i często się widzi to te słowa oznaczają że "rzeka do której się wchodzi nie jest już taka sama. :P

Choć po dłuższym zastanowieniu można stwierdzić, że gdybyś użył tego sformuowania w znaczeniu przytoczonym przeze mnie to i tak można to "przypiąć do Dalglisha. Kiedy prowadził LFC w latach 85-91 z pewnością jego sytuacja była inna niż teraz (na pewno przyjemniejsza). Także wychodzi na to, że obaj możemy mieć rację 8)

Co do zwolnienia Kenny'ego żałuję, że musiał odejść w taki sposób. Może ciążyć nad nim to, że nie udało się mu wprowadzić drużyny chociażby pod drzwi hotelu "Top Four". Liczę na to, że zostanie kimś w stylu ambasadora (jak Rush) i będzie udzielał się na rzecz klubu i doradzał następcy. YNWA!
Ostatnio zmieniony 16 maja 2012, o 23:09 przez ATB, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Johnny Szostie
Posty: 1085
Rejestracja: 24 gru 2005, o 00:59
Lokalizacja: Warszawa/Narvik

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: Johnny Szostie »

Dam sobie uciąć ćwierć dupy, ze szczycie listy FSG jest/znajdzie sie Villas-Boas
Wieszcz na wioskę.
https://twitter.com/LegionAzuI

Awatar użytkownika
Jose
Posty: 309
Rejestracja: 25 sie 2011, o 12:39
Lokalizacja: Mława

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: Jose »

ATB pisze:
Jose pisze:

Moim liderem w tej liście jest Benio, jednak jak pokazał nam przypadek Dalglish'a - dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. Więc według mnie najrozsądniejszym wyborem będzie Capello.
Nie jestem pewien czy znasz prawidłowe znaczenie tych słów.


Ja osobiście liczę na wybór Beniteza. Jest bardzo związany z klubem, prowadził przez pare dobrych lat z dosyć dobrymi wynikami. Przeszakdzali mu właścicele, dlatego jestem ciekaw jak radziłby sobie mając nad sobą Henry'ego i Wernera. Jak słyszę możliwości typu Luis van Gaal to mi sie na obstrukcje zbiera.

Jeżeli nie znam :happy: , to proszę Cię o zinterpretowanie tych słów.

-----------------------------------------------------------------------------------------

Lista kandydatów z każdym dniem będzie się powiększała, o co postarają się angielskie media. No cóż trzeba poczekać. Niech będzie to przemyślana decyzja i oby odpowiednia.
Obrazek

Merseyside United!

Whiteboy
Posty: 375
Rejestracja: 29 cze 2011, o 17:10
Lokalizacja: Chicago/Stalowa Wola

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: Whiteboy »

Napewno nie moze byc to zaden sredniak. W ostatnich latach niezle zesmy sie przejechali na przecietnosci. Dla tego dla Martineza stanowcze NIE! Benek to ciekawa opcja ale niezbyt przekonujaca. Capello marzenie, realne marzenie. Villas-Boas bylby dla mnie swietny. Mlody, perspektywiczny, cwiczyl pod okiem Mourinho, swietny taktyk, jego przygoda z Chelsea byla kompletnym nieporozumieniem, mysle ze u nas by sie sprawdzil. Diego Simeone tez wydaje sie byc ciekawym kandydatem. Moje marzenie-Marcelo Bielsa, z dzieciekow zrobil naprawde silna druzyne, grajaca piekna pilke ktora zniszczyla United na Old Trafford i nie tylko, to jest moj kandydat numer 1, powazny fachowiec ktory nie daje sobie w kasze dmuchac i potrafi swietnie poukladac druzyne. :)

Awatar użytkownika
ArtyLFC
Posty: 552
Rejestracja: 18 sty 2010, o 13:57
Lokalizacja: LallaLAND

Re: Nowy menedżer Liverpool FC

Post autor: ArtyLFC »

Johnny Szostie pisze:Dam sobie uciąć ćwierć dupy, ze szczycie listy FSG jest/znajdzie sie Villas-Boas

Jesli tak to przezyje. Benka tez przezyje. Martinezow i innych Lambertow NIE dzieki. To musi byc ktos kto wstrzasnie tym klubem, w dobrym tego slowa znaczeniu ( nie jak Roy ).
"Every man’s heart one day beats its final beat. His lungs breathe their final breath. And if what that man did in his life what makes the blood pulse through the body of others and makes them bleed deeper and something larger than life then his essence, his spirit, will be immortalised."

Ultimate Warrior.

ODPOWIEDZ