Londyn 2012

Tutaj możemy się wypowiadać o innych sportowych dyscyplinach takich jak chociażby koszykówka, siatkówka czy skoki narciarskie.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Przemko
Posty: 852
Rejestracja: 18 lip 2009, o 20:15
Lokalizacja: Zamość/Warszawa

Re: Londyn 2012

Post autor: Przemko »

Mamy Rosję w ćwierćfinale siatkówki.

Będzie ciężko, ale ja mam odczucie, że wygramy to. Limit błędów został wykorzystany! :)
Obrazek

Tindr
Posty: 952
Rejestracja: 28 kwie 2011, o 22:49
Lokalizacja: Szczecin

Re: Londyn 2012

Post autor: Tindr »

Jak zwykle w kluczowych momentach zamiast walić ile fabryka dała to nasi siatkarze zaczynaja kombinować....
A tak wogole to w meczu z Rosja jakiś środkowy grał? Bo ruskie na środku robią co chcą....
Hell is empty and all the devils are here...

Awatar użytkownika
Eskimos
Posty: 387
Rejestracja: 17 cze 2012, o 13:45

Re: Londyn 2012

Post autor: Eskimos »

ehhh liczyłem że się podniosą po tym meczu z Australią le nic trudno :(
Obrazek

Lfciorek
Posty: 954
Rejestracja: 23 mar 2011, o 15:48
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski/Miasto Stołeczne

Re: Londyn 2012

Post autor: Lfciorek »

Taka była pompa na tych siatkarzy, o mało się nie zesrali w tej TVP, ale jak zwykle szybkie sprowadzenie do parteru. Wszędzie pitolenie, jacy to nie jesteśmy zajebiści i jak to wszystkich deklasujemy. Nie znam się zbytnio na tym sporcie, ale widząc taką postawę, to zdecydowanie mnie to nie satysfakcjonuje. Niby tak wszystkich ogrywaliśmy, niby jesteśmy tacy nieosiągalni, a jednak nie potrafimy przenieść dobrej dyspozycji, na tak ważną imprezę jaką są Igrzyska Olimpijskie. Przegrać z Rosją to chyba nie wstyd, ale ulec przykładowo Australii, to niezła klapa. Zawiedli siatkarze, ale moim zdaniem to dobrze. Nie lubię, kiedy na kogoś jest taka nagonka medialna. Telewizja i internet praktycznie wyniosły naszych chłopców pod niebiosa, a teraz wielkie rozczarowanie. Nie ma to jak napompować balonik do maksimum, a potem się zawieść.

Jesteśmy takim dużym krajem, a medali jak na lekarstwo. Zauważyliście dziwną zależność, że głównie zdobywamy medale, w jakiś łódkach i sportach siłowych (zapasy, podnoszenie ciężarów). Widać, że Polska, słowiański kraj kiboli. Jak można nie mieć żadnego potentata w biegach, triathlonie, pływaniu, skokach w dal/wzwyż, nie wspominając już o sportach drużynowych.

Zaimponowali mi tylko siatkarze plażowi. Byli debiutantami, a zaprezentowali się znakomicie, przegrywając punktem, z takimi mistrzami jakimi są Brazylijczycy. Prudel & Fijałek pokazali klasę, walczyli i za to im nalezą się ogromne gratulacje. Siatkarze halowi, powinni uczyć się od nich ducha walki, bo chłopaki pokazali serce do gry.
Obrazek
"Honor to stroma wyspa bez brzegów, nie można na nią wrócić, gdy ją już się opuściło."

"Niech wiatr zawsze wieje ci w plecy, a słońce świeci w twarz. Niech skrzydła przeznaczenia zaniosą cię do nieba, byś zatańczył z gwiazdami. " - Fred Jung

Awatar użytkownika
Dzwoniec
Posty: 379
Rejestracja: 5 maja 2007, o 22:50
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Londyn 2012

Post autor: Dzwoniec »

Ja wolę piłkarzy. Po pierwsze po nich sie można spodziewac przegranej,a po drugie maja lepszych kibiców, bo siatkarskie pikniki milkna jak jest naprawdę źle.

Awatar użytkownika
Danny07
Posty: 281
Rejestracja: 13 kwie 2012, o 21:04

Re: Londyn 2012

Post autor: Danny07 »

Zanim zacznie się krucjata na siatkarzy apeluję: "Nie niszczy naszych bogów dzisiaj, jeśli czciliśmy ich..." przed dwoma tygodniami. Napaliliśmy się na medal, jak szczerbaci na suchary, ale w coś trzeba wierzyć. Liga Światowa należała do nas, graliśmy świetne, chyba zbyt wcześnie. Ekspertem od siatkówki nie jestem, ale przyznać trzeba, że nasi grali fatalnie. Przegrać z przeciętną Bułgarią, słabą Australią, to wstyd. Rosja, jak to Rosja. Mocna zagrywka, która odrzuciła nas od siatki i świetnie grany nasz atut - środek, który u nas dzisiaj nie istniał. Szkoda jedynie mi Bartmana, który chciał walczył do końca.

Mam nadzieję, że nie wyrzucą Anastasiego, bo w Polsce to lubią tak zrobić. Nie wyjdzie jedna impreza, to nara...
Some people believe football is a matter of life and death, I am very disappointed with that attitude. I can assure you it is much, much more important than that.

Awatar użytkownika
polik
Posty: 2183
Rejestracja: 17 gru 2009, o 21:10
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontakt:

Re: Londyn 2012

Post autor: polik »

Lfciorek-Ale siatkarze halowi też walczyli :) Nie udało się trudno, mieliśmy dużo pecha. Powinno być lepiej ale nie będzie i nie powinniśmy się pastwić na naszych siatkarzach. Być może była na nich zbyt duża presja?
" Nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię na Swój poziom a potem pokona doświadczeniem "

Na stronie mam nick " Zochan "

007
Posty: 731
Rejestracja: 15 lis 2004, o 09:07
Lokalizacja: Rypin --> West Side
Kontakt:

Re: Londyn 2012

Post autor: 007 »

Nasi ten mecz przegrali już wychodząc na boisko. Jak zobaczyłem minę Kurka, gdy wbiegał na plac gry, to stanął mi przed oczami obraz samego siebie przed pierwszą spowiedzią w 2 klasie podstawówki... Strach zajrzał im w oczy tak głeboko, że coniektórym już uszami prawie wychodził. Środkowi zero przez duże 'Z', ale i okazji do wykazania się nie mieli zbyt wiele, bo Żygadło to WYSTAWIACZ, a nie rozgrywający, czasami mam wrażenie jakby miał klapki na oczach i widział tylko albo jedno, albo drugie skrzydło - zero polotu, zero finezji... Jedynym któremu dzisiaj widać było, że się chce, to Bartman, za którym de facto niezbyt przepadam, bo jak na niego patrzę, to mam dziwne wrażenie, że ilorazem inteligencji niewiele odbiega od orzeszka ziemnego, ale trzeba przyznać, że dziś wyjątkowo nie walił na oślep i nawet czasem te dwie komórki się w mózgu zderzyły i coś zatrybiło... Niemniej jednak cały czas liczę na powrót Wlazłego, co niby na nastąpić po IO. Niech mówią co chcą, że gwiazdor, że Judasz, ale spójrzny prawdzie w oczy, to jest nasz najlepszy atakujący, który drużynie daje więcej, niż Bartman i Jarosz razem wzięci. Idę o zakład, że gdyby był w kadrze, to meczu z Australią byśmy nie przegrali...

RemigiouLFC
Posty: 566
Rejestracja: 18 cze 2012, o 17:44
Lokalizacja: 71 ZRÓB SALUT

Re: Londyn 2012

Post autor: RemigiouLFC »

Tak to jest jak ludziom wkładają w tyłek, wentylek i pompują do granic możliwości. Polacy są całkiem - całkiem w siatkę, ale są lepsi. Tak samo z Radwańską.
Obrazek

obein
Posty: 26
Rejestracja: 30 kwie 2006, o 15:32

Re: Londyn 2012

Post autor: obein »

no nic- trudno - nie dorośli jeszcze nasi siatkarze do wygrywania, do prawdziwej walki - ani na moment nie mieli szans - tak samo było na Final Four Pucharu Mistrzów w Łodzi - finał, kilka meczboli, Rosjanie naprzeciwko - i Skra przegrała bo ręce drżały - może za 4 lata dorosną: mniej chwalenia się, mniej gwiazdowania, więcej treningu i woli walki - popatrzcie Rosjanie czy Bułgarzy - wychodzą jak do walki bokserskiej, serwują z całej siły, ścinają z całej siły, walczą, wystawy dokładne, środek aktywny cały mecz - a ci? sam Bartman meczu nie wygra - reszta znów wymiękła - może za 4 lata dorosną: mniej chwalenia się, mniej gwiazdowania, więcej treningu i woli walki - czasy 'nic się nie stało, Polacy nic się nie stało' już dawno powinno się za sobą zostawić - i DOROSNĄĆ do wygrywania


a co do tvp to samo typowanie polskich siatkarzy jako faworytów do złota po wygraniu turniejów, które połowa światowej czołówki potraktowała jedynie treningowo świadczy o 'fachowości' albo o chęci nabicia kasy grając na nosie nam,kibicom - znów wielu z nas się nabrało

Awatar użytkownika
Wizzy
Posty: 866
Rejestracja: 3 cze 2012, o 15:08
Lokalizacja: Siedlce

Re: Londyn 2012

Post autor: Wizzy »

Jak się ma atakującego, który wszystko napierdala na siłę i większość to ślepaki, to nie można oczekiwać cudów. Oprócz jego Żygadło też się nie popisał przez cały turniej. Po jednym słabym spotkaniu powinien wskoczyć za niego Paweł Zagumny, tyle w temacie.

Awatar użytkownika
Dalomor
Posty: 230
Rejestracja: 27 gru 2011, o 13:59
Lokalizacja: Gdynia

Re: Londyn 2012

Post autor: Dalomor »

Obein
No tak bo wygrana w mistrzostwach świata to nic. Rzeczywiście nie dorośliśmy do wygrywania.

lucasiu
Posty: 573
Rejestracja: 30 cze 2011, o 17:15
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Londyn 2012

Post autor: lucasiu »

Nasi siatkarze zagrali na tych igrzyskach tak naprawdę tylko jedno dobre spotkanie - z Włochami. Później przyszedł czas na porażke z Bułgarami i po tym meczu wszystko się posypało. Nawet wygrana z dość mocną Argentyną 3:0 mnie nie przekonała bo graliśmy bez polotu i energii. Bardzo żałuję, że nie udało się pokonać Ruskich ale prawda jest taka, że byli o wiele lepsi. Być może nasi chłopacy byli już mocno zmęczeni i stąd wzięła się ta słaba i powolna gra w Londynie. W końcu wygrali Ligę Swiatową co jest ogromnym sukcesem, a przecież wtedy byliśmy absolutnie bezkonkurencyjni. Teraz taka Brazylia czy Rosja wymiatają a my nie graliśmy na takim poziomie jaki prezentowaliśmy w LŚ. Może na następnych igrzyskach się uda. Przecież to są jeszcze młodzi chłopacy (z drobnymi wyjątkami).


@obein
Wybacz, ale takich głupot dawno nie czytałem. Rok temu zdobyliśmy brąz w LŚ a w tym roku ją wygraliśmy. Zaloze się, że jarałeś się tym jak mała myszka plasterkiem sera. Teraz piszesz, że nie dorośliśmy do wygrywania. Moim zdaniem to kwestia zmęczenia po ciężkim sezonie a nie błędów taktycznych czy problemami z mentalnością.Gdybyśmy nie dorośli do wygrywania to nic byśmy do tej pory nie osiągnęli a przecież ostatnie dwa, trzy lata to rewelacyjny okres dla naszej męskiej siatkówki.
Ostatnio zmieniony 8 sie 2012, o 23:13 przez lucasiu, łącznie zmieniany 2 razy.
Jeśli jesteś pierwszy - jesteś zwycięzcą. Jeśli jesteś drugi - jesteś nikim. - Bill Shankly

obein
Posty: 26
Rejestracja: 30 kwie 2006, o 15:32

Re: Londyn 2012

Post autor: obein »

Dalamor wg mnie tak właśnie jest - ten skład, ta pierwsza szóstka (+ rezerwowi) nie była szóstką mentalnie i taktycznie - i co dziwniejsze także pod koniec niektórych meczów fizycznie - przygotowana na grę o medale

dodatkowy przykład: żadna z szanujących się drużyn nie wymienia praktycznie w każdym meczu rozgrywających czy nawet środkowych - w połowie tak często jak robiła to nasza drużyna

to ja tyle - szkoda moim zdaniem i kropka

pozdrawiam

Awatar użytkownika
zakrzev
Posty: 618
Rejestracja: 28 sty 2009, o 22:56
Lokalizacja: Knurów

Re: Londyn 2012

Post autor: zakrzev »

Wizzy pisze:Jak się ma atakującego, który wszystko napierdala na siłę i większość to ślepaki, to nie można oczekiwać cudów. Oprócz jego Żygadło też się nie popisał przez cały turniej. Po jednym słabym spotkaniu powinien wskoczyć za niego Paweł Zagumny, tyle w temacie.
Odniosę się do tych rozgrywających. Chyba każdy wie, że Zagumny jest lepszy od Łukasza Żygadły. Niestety Paweł nie gra zbyt często gdyż nie jest tak wygodnym zawodnikiem jak Żygadło. Chodzi oto, że jeżeli Anastasi powie na przerwie do Łukasza zagraj krótką, to on zagra krótką, itd. Natomiast Zagumny nie lubi, gdy ustawia mu się akcję, dlatego też mniej grywa za kadencji Andrei.
„Liverpool FC istnieje, żeby być źródłem dumy dla swoich kibiców. Nie ma żadnych innych powodów".

ODPOWIEDZ