Silownia

Tutaj możemy się wypowiadać o innych sportowych dyscyplinach takich jak chociażby koszykówka, siatkówka czy skoki narciarskie.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Awatar użytkownika
openmind
Posty: 575
Rejestracja: 21 cze 2008, o 16:53
Lokalizacja: Grodzisk Wlkp.

Silownia

Post autor: openmind »

Nie znalazłem nigdzie tego tematu, a myślę że większość z Nas miała do czynienia z siłownią pod jakąkolwiek postacią. Konserwowanie "tężyzny fizycznej", mimo że czasami nużące i pracochłonne może być ciekawym tematem do wymiany doświadczeń i opinii nie tylko dla męskiej części lfc.pl.

Ja sam korzystam z (darmowej :badhappy: ) siłowni w akademiku, w którym mieszkam. Ćwiczę raczej od niedawna, gdyż hala, na którą na ogół uczęszczamy jest w remoncie, a trzeba gdzieś się wyżyć. Skakanka, hantelki, mała sztanga i cały zestaw ćwiczeń na nogi - to jest to co tygryski lubią najbardziej. A jak reszta?

Zapraszam do dyskusji.

Oho, już znalazłem....sorry
Ostatnio zmieniony 27 paź 2009, o 22:19 przez openmind, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
"The most important people at Liverpool Football Club are the people who want to be here."

Gizmo
Posty: 11
Rejestracja: 26 paź 2009, o 12:18

Re: Siłownia

Post autor: Gizmo »

Ja korzystam z siłowni. Chodzę prawie codziennie po 1.5h-2h. Karnecik kosztuje 60 zł u mnie w mieście. Jakby nie patrzec to tanio. Można porozmawiać, moja wiedza jest niestety mała, ale wiem o co chodzi i jak ćwiczyć :) Mi to wystarcza bo nie chcę zostać jakimś kulturystą, odżywek czy sterydów nie zażywam i nie mam zamiaru....

Awatar użytkownika
Mefisto
Posty: 189
Rejestracja: 3 mar 2009, o 21:20
Kontakt:

Re: Siłownia

Post autor: Mefisto »

a ja mam takie pytanko
jak cos to z gory mowie ze szukalem w google ale to nie bylo to co chcialem

ma ktos taki plan cwiczen na silownie z opisami cwiczen i zdjeciami?
napewno wiecie o co chodzi

z gory dzieki i pozdro
Obrazek

Awatar użytkownika
IroLFC
Posty: 248
Rejestracja: 4 maja 2009, o 21:39
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Silownia

Post autor: IroLFC »

Mefisto wiem jak ciężko jest zacząć ćwiczyć piszą w planach jakąś ''klate francuską'' i o co chodzi, no ja kiedyś szukałem i niestety nie znalazłem graficznych opisów ćwiczeń a z słownych to ciężko się połapać co i jak, mam fart że kumpel już parę długich lat ćwiczy więc teraz mam podobną wiedzę co on tera, jak coś to służę pomocą.
Obrazek

Agenci 007 z Bydgoszcz zawstydzili by nawet Turbodymomenta

Awatar użytkownika
Diesel
Posty: 597
Rejestracja: 25 mar 2009, o 18:10
Lokalizacja: najdłuższy rynek w Europie.
Kontakt:

Re: Silownia

Post autor: Diesel »

IroLFC pisze:Mefisto wiem jak ciężko jest zacząć ćwiczyć piszą w planach jakąś ''klate francuską''
A nie czasem Triceps :?: :?

Co w tym trudnego, łapiesz sztangę i zapierdalasz :D

http://www.kulturystyka.pl/atlas/
Ta strona powinna wiele Ci pomóc, są i dokładne opisy. Ja z niej korzystałem na początku. Gdyby nie kontuzja, kto wie co by było. Całe 3 lata.

P.S
Dopiero zaczynasz ?
Obrazek
Jeśli żyjesz w jakimś miejscu zbyt długo, zamieniasz się w nie.

Awatar użytkownika
IroLFC
Posty: 248
Rejestracja: 4 maja 2009, o 21:39
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Silownia

Post autor: IroLFC »

No Jarek widzę że też miałeś przerwę podobnie jak ja 4 miesiące nie ćwiczyłem po operacji :wink:
Obrazek

Agenci 007 z Bydgoszcz zawstydzili by nawet Turbodymomenta

Awatar użytkownika
Mefisto
Posty: 189
Rejestracja: 3 mar 2009, o 21:20
Kontakt:

Re: Silownia

Post autor: Mefisto »

tak dopiero zaczynam (niestety)
Diesel wielkie dzieki za ten link, napewno duzo mi pomoze i bede mogl to wydrukowac i powiesic na scianie
POZDRO
Obrazek

Awatar użytkownika
Diesel
Posty: 597
Rejestracja: 25 mar 2009, o 18:10
Lokalizacja: najdłuższy rynek w Europie.
Kontakt:

Re: Silownia

Post autor: Diesel »

IroLFC pisze:No Jarek widzę że też miałeś przerwę podobnie jak ja 4 miesiące nie ćwiczyłem po operacji :wink:
W ogóle mam zakaz dźwigania do odwołania.
Ja już od maja nie ćwiczę, choć czasami łamię ten przepis i idę podźwigać :D
Druga sprawa, to plecy... Nie wiem co z nimi, ale mnie okropnie bolą od czasu do czasu. Ale osiągi przez te 3 lata miałem dość dobre jak na amatora.

Mefisto, dobry wiek na początek.
Powiedz mi jaki twój cel...masa, siła, kondycja ?
Obrazek
Jeśli żyjesz w jakimś miejscu zbyt długo, zamieniasz się w nie.

Awatar użytkownika
IroLFC
Posty: 248
Rejestracja: 4 maja 2009, o 21:39
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Silownia

Post autor: IroLFC »

No to widzę Jarek że mamy podobny problem, mi podczas operacji wykryli tą chorobę http://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Gilberta powiedzmy że cuś podobnego do cukrzycy chodzi mi o to że jak się przestrzega zasad napisanych tam to żyje się normalnie , ale co to za życie bez alkoholu czy wysiłku fizycznego :x Teraz po przerwie ćwiczę już z miecha na razie jeszcze żyje :lol: Mefisto pierwsze 3 miesiące ćwicz na czysto czyli bez żadnych odżywek po 3 miesiąc najlepiej kup sobie albo jakąś masówkę na masę albo kreatynę czyli jak juz masz masę żeby to ubić, bo jak dla mnie bez odżywek to nawet nie ma co zaczynać.
Obrazek

Agenci 007 z Bydgoszcz zawstydzili by nawet Turbodymomenta

Awatar użytkownika
AcRoSs
Posty: 1236
Rejestracja: 18 gru 2004, o 20:01
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Silownia

Post autor: AcRoSs »

Jeszcze takich historii jak kreatyna na ubicie masy i że bez odżywek nie ma co zaczynać ćwiczyć, to w swoim dotychczasowym życiu nie słyszałem...

Daje Ci słowo IroLFC, że gdy zaczynasz ćwiczyć i zainwestujesz pieniążki z gainera lub kreatyny na parę torebek ryżu i piersi z kurczaka to wyjdziesz na tym 100% razy lepiej niż jakbyś miał pić sztuczne węgle w proszku. Początkujący powinien przynajmniej pół roku ćwiczyć z porządną 'miską' a waga i siła przyjdzie sama, nie potrzeba żadnej kreatyny (sprawdzony sposób przez wieki).

Pozdrawiam.
"Niektórzy ludzie uważają, że piłka nożna jest sprawą życia lub śmierci.
Jestem bardzo rozczarowany takim podejściem. Mogę zapewnić, iż jest o wiele, wiele ważniejsza." Bill Shankly

Awatar użytkownika
Alex
Posty: 1872
Rejestracja: 28 lip 2006, o 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Silownia

Post autor: Alex »

AcRoSs pisze:Jeszcze takich historii jak kreatyna na ubicie masy i że bez odżywek nie ma co zaczynać ćwiczyć, to w swoim dotychczasowym życiu nie słyszałem...

Daje Ci słowo IroLFC, że gdy zaczynasz ćwiczyć i zainwestujesz pieniążki z gainera lub kreatyny na parę torebek ryżu i piersi z kurczaka to wyjdziesz na tym 100% razy lepiej niż jakbyś miał pić sztuczne węgle w proszku. Początkujący powinien przynajmniej pół roku ćwiczyć z porządną 'miską' a waga i siła przyjdzie sama, nie potrzeba żadnej kreatyny (sprawdzony sposób przez wieki).
Dokładnie, typowe koksy robią siłce złą opinię i ludziom się wydaję, że bez chemii ani rusz. Zapotrzebowanie na specyfiki typu kreatyna pojawia się przy bardziej zaawansowanym treningu, kiedy tradycyjne metody przestają wystarczać dla przyrostu masy. I to też raczej tylko u ludzi, którzy niemal cały swój czas poświęcają na trening. Dla przeciętnego człowieka wystarczy dieta bogata w białko, a uboga w tłuszcze i cukry.

Awatar użytkownika
Mefisto
Posty: 189
Rejestracja: 3 mar 2009, o 21:20
Kontakt:

Re: Silownia

Post autor: Mefisto »

a wlasnie mialem sie Was pytac o jakies suplementy
ale widze ze czytacie mi w myslach
wiec nie kupuje zadnych kreatyn ani nic innego tylko jakas diete zastosuje i powinno byc dobrze

Diesel: konkretnie chodzi mi o sile i przyrost miesni
Obrazek

Awatar użytkownika
Diesel
Posty: 597
Rejestracja: 25 mar 2009, o 18:10
Lokalizacja: najdłuższy rynek w Europie.
Kontakt:

Re: Silownia

Post autor: Diesel »

Prócz prawidłowo wykonywanych ćwiczeń mam nadzieje, że wiesz co i jak robić aby nabyć siły. Ćwicz spokojnie masa przyjdzie sama. Prócz diety opartej w dużo węglowodanów i białka pij minimum 3-4 litry wody ( nie kranówy, bo Ci się kamień osiądzie jak naszemu Benitezowi ).
Jeśli chodzi o odżywki, to odpuść se. Przez rok konia z siebie nie zrobisz, nawet przy tych suplementach. Poćwicz z rok na tak zwane ''sucho'' porozciągaj mięśnie, przyzwyczaj organizm do wysiłku, ucz się technik, pozycji, oddychania, krótko mówiąc podstawy.
Sprawdź grupę krwi i jedz to co trzeba. Być może ryż Ci nie odpowiada.
Już tu się dalej nie będę wgłębiał i rozpisywał na pięćset stron, bo jest to zbędne. Wszystkie informacje wynajdziesz w sieci. Chyba, że masz problem, to wal śmiało.

E
Ryż ma dużo węglowodanów i białka, a co ważne nie jest tłusty. I jest zdrowy.
A ludzie gadają, bo powtarzają. Jeśli chcesz zobaczyć ile dany produkt ma tego i tego, to tam piszę zawszę z boku, gdzieś. Taka tabelka powinna być.
Ja tam gotuje, albo z pomidorówką robię. Z mlekiem mi nie smakuje....

E2

Możesz spróbować kaszy gryczanej, kus kus, są jeszcze inne dobre pokarmy.
Jeszcze jedna sprawa zaopatrz się też w warzywa. Staraj się dużo jeść zielonego, sałatek i innych podobnych.

E3

Proste, że niegazowana. A ja tam pije smakową najczęściej, wtedy jest jakiś smak. Choć i niesmakowa popijam od czasu do czasu. Ten szczegół nie jest aż tak ważny.
Ostatnio zmieniony 17 lis 2009, o 16:20 przez Diesel, łącznie zmieniany 3 razy.
Obrazek
Jeśli żyjesz w jakimś miejscu zbyt długo, zamieniasz się w nie.

Awatar użytkownika
Mefisto
Posty: 189
Rejestracja: 3 mar 2009, o 21:20
Kontakt:

Re: Silownia

Post autor: Mefisto »

w sumie to mam jedno pytanie
co ten ryz takiego ma w sobie ze ludzie o nim tyle pisza? (jeszcze jestem zielony w tych sprawach wiec moje pytania moga byc troche glupie)
i pod jaka postacia go jesc, gotowany, z mlekiem czy jak?

E: no to dzieki za ten ryz, teraz to bede jadl go czesciej, tylko musze poszukac jakies nowe sposoby jak mozna go jesc bo pomidorowy nie lubie, pozostaje mi mleko
ale i tak dzieki


E2: z tym to akurat nie ma problemu bo lubie warzywa i salatki wiec jem je dosc czesto, a jesli chodzi o wode to ma byc niegazowana i niesmakowa czy to nie ma roznicy?
Obrazek

Awatar użytkownika
openmind
Posty: 575
Rejestracja: 21 cze 2008, o 16:53
Lokalizacja: Grodzisk Wlkp.

Re: Silownia

Post autor: openmind »

Mefisto pisze:, a jesli chodzi o wode to ma byc niegazowana i niesmakowa czy to nie ma roznicy?[/color]
Woda raczej różnicy nie robi. Warto natomiast do niej dodać troszkę soli i cytryny - szybciej się wchłania i nawadnia organizm. Taki domowy izotonik.
Obrazek
"The most important people at Liverpool Football Club are the people who want to be here."

ODPOWIEDZ