Kamila Skolimowska

Tutaj możemy się wypowiadać o innych sportowych dyscyplinach takich jak chociażby koszykówka, siatkówka czy skoki narciarskie.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Ibiz
Posty: 1436
Rejestracja: 2 sty 2007, o 12:39
Lokalizacja: Wąbrzeźno
Kontakt:

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: Ibiz »

Witz pisze:to po ch** że tak powiem przy okazji śmierci każdej kolejnej znanej osoby pisać dokładnie to samo? mi też jest przykro że ludzie umierają, może trudno w to uwierzyć. nikomu z tego powodu wyrzutów nie robię, co najwyżej zauważam, że stwierdzenie, że jak umiera znany Polak to jest to tragedia większa, niż jak umiera nieznany Togijczyk jest

a) ksenofobią
b) pokazem wąskohoryzontalnego myślenia
c) brakiem wyobraźni
d) okrucieństwem

niepotrzebne skreślić.

Nie mówię już o tym, że pisząc na forum "ach, jak jej szkoda" nie pomagamy w bólu jej rodzinie ani jej w rozmowie ze świętym Piotrem. W wąskim gronie stwierdzamy tylko: "ach, jaka jej szkoda" i w ten sposób zaspokajamy potrzebę współczucia swojego sumienia. Bo - nikogo nie oceniam - który z was kiedykolwiek zareagował widząc zalanego kolesia śpiącego sobie smacznie na dworze przy temperaturze -10 stopni? O wiele łatwiej powiedzieć "szkoda że umarła" niż samemu na skalę mikro ratować ludzi przed śmiercią.
Wychodzi na to, że jestem ksenofobicznym okrutnikiem pozbawionym wyobraźni o zawężonych horyzontach..

// w którym momencie to chyba ty sam nie wiesz / mcs

Kurde. Jeżeli Ty uważasz, że takie pisanie nie ma sensu to nie pisz. Przecież nikt Ciebie nie zmusza. Jeżeli ktoś pisze to to jest tylko i wyłącznie sprawa tej osoby. A jeśli nie daje Ci to spokoju to usuń temat. Albo lepiej zbanuj wszystkich, którzy myślą inaczej/mają inne zdanie/inaczej wyrażają emocje. Niepotrzebne skreślić...

// po prostu denerwuje mnie takie nagłe spostrzeżenie, że wbrew pozorom ludzie jednak umierają / mcs
"W naszych czasach bardziej liczy się to, co czujesz, niż to, co robisz"

Awatar użytkownika
dawido84
Posty: 583
Rejestracja: 14 kwie 2008, o 00:48
Lokalizacja: Wheel Town :)
Kontakt:

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: dawido84 »

Widzę, że temat przeze mnie poruszony wywołał dość niemiłe reakcje...
Jak napisał Ibiz - każdy ma swoje zdanie, swój punkt widzenia i swoje przekonania, które wypadałoby uszanować... Jednak niektórzy wolą błysnąć swoją inteligencją i asertywnością...
// protestować przeciwko fali hipokryzji chyba mogę? / mcs
Czyli idąc Twoim tokiem myślenia tacy, np. piłkarze Lecha, którzy grali na cześć Kamili w czarnych opaskach, też są hipokrytami???
Uczepiliście się tej nieszczęsnej Afryki. Ja osobiście nie czuję się Afrykaninem czy Togijczykiem, lecz Polakiem, dla którego śmierć młodej rodaczki - mistrzyni olimpijskiej, to tragedia i duża strata dla polskiego sportu.
Ostatnio zmieniony 19 lut 2009, o 21:09 przez dawido84, łącznie zmieniany 1 raz.

xabi
Posty: 1693
Rejestracja: 22 cze 2008, o 19:18

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: xabi »

Witz pisze: a) ksenofobią
b) pokazem wąskohoryzontalnego myślenia
c) brakiem wyobraźni
d) okrucieństwem
e) hipokryzją

Co jakieś pół minuty gdzieś na świecie umiera człowiek. Na to się uwagi nie zwraca. Natomiast gdy znana osoba odchodzi z tego świata, to nagle jest poruszenie, ogólnokrajowy żal i tysiące świeczek w opisach na GG, forach Internetowych i portalach z braku lepszego słowa nazwijmy "informacyjnych" typu WP. (// i żałoba narodowa ogłaszana przez prezydenta RP / mcs) A przecież każdy człowiek jest równy. W tym aspekcie zgadzam się z Witzem.

I nie chcę, aby ktokolwiek odebrał to jako skrajny mamtowdupizm. Szkoda dziewczyny, całe życie miała jeszcze przed sobą i wspaniale reprezentowała nasz kraj. Ale niestety nie ona jedyna wczoraj umarła. Pamiętając o Kamili pomyślmy też o wszystkich bezimiennych ludziach, którzy odeszli.



Ja osobiście żałowałbym odejścia wspaniałego człowieka i świetnego piłkarza, reprezentującego mój klub, jednak nie widziałbym sensu w stawianiu świeczek i po początkowym szoku pogodził się z tym. Śmierć człowieka zawsze jest taka sama.
Ostatnio zmieniony 19 lut 2009, o 21:01 przez xabi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sochal
Posty: 2840
Rejestracja: 3 kwie 2005, o 15:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: Sochal »

Ciekaw jestem reakcji niektórych, jakby jutro umarł Gerrard albo Carragher.
FORM IS TEMPORARY, CLASS IS PERMANENT
"Football is a simple game complicated by idiots."
Bill Shankly

Awatar użytkownika
Alex
Posty: 1872
Rejestracja: 28 lip 2006, o 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: Alex »

Zawsze i wszędzie było tak, że gdy odchodzą znane osoby, to wywołuje to jakieś większe poruszenie. I tu nie ma nic dziwnego. Tym bardziej jeśli jest to sprawa tak nagła i niespodziewana. Nie ma tu żadnej hipokryzji, jeśli żal jest faktycznie szczery. Ruszyła mnie śmierć Kamili - wyrażam to w ten czy inny sposób. Nie rusza mnie śmierć dowolnej innej osoby - nie robię nic. I to jest ok. Hipokryzją byłoby udawanie, że jestem dogłębnie tym poruszony i zapalanie świeczek w każdym możliwym miejscu.

Witz - trochę teraz przesadziłeś z tym ściganiem hipokryzji. To po prostu indywidualna sprawa. Zakładam , że intencje dawido84 były jak najbardziej szczere i miał absolutnie prawo do założenia tego wątku. Nikogo nie zmuszał do udzielania się tutaj.

Awatar użytkownika
Hohlik
Posty: 62
Rejestracja: 8 sty 2009, o 19:49
Kontakt:

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: Hohlik »

Gdy się dowiedziałem o jej śmierci najpierw nie wiedziałem o kogo chodzi mówiła nam o tym pani od historii na lekcji na początku mnie to nie ruszyło ale gdy wróciłem do domu wszedłem na neta gdy zobaczyłem jej twarz wróciła mi pamięć i dopiero wtedy mnie ruszyło i bardzo było mi smutno z tego powodu zawsze tak jest gdy umrze ktoś sławny i tak bardzo znany
Obrazek

Witz
Posty: 1969
Rejestracja: 30 sie 2005, o 17:00

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: Witz »

Alex - w porządku. Nie chce mi się wierzyć, że ludzie przyjmują taką rzecz bardziej niż ogłoszenie, że w środę odbędzie się pogrzeb pana Anżeja, nawet jeśli nie zdają sobie z tego sprawy. Może się mylę, może nie. Zastanawia mnie tylko, ilu zmartwionych pamięta, jak zmarły na raka Liam miał na nazwisko. A hipokryzja to może i faktycznie za duże słowo.

Awatar użytkownika
Hohlik
Posty: 62
Rejestracja: 8 sty 2009, o 19:49
Kontakt:

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: Hohlik »

Liama pamiętam na zawsze pozostanie w moim sercu kibicował to końca nawet w obliczu śmierci
Obrazek

Awatar użytkownika
icerox
Posty: 385
Rejestracja: 11 kwie 2006, o 22:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: icerox »

Sochal pisze:Ciekaw jestem reakcji niektórych, jakby jutro umarł Gerrard albo Carragher.
Chlopakow by nie obeszlo bo skoro nie napisali posta za afrykanskie dzieci to o Gerrardzie tez by nie napisali.
Obrazek

Awatar użytkownika
FCmadzia
Posty: 608
Rejestracja: 2 sty 2009, o 00:19
Lokalizacja: near the Cracow
Kontakt:

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: FCmadzia »

Czytam te posty, czytam... I powiem tak: skończmy z tym pieprzeniem. To jest wątek o Kamili- wiec jak ktoś chce niech napisze tu jakieś swoje przemyślenia [na jej temat!], kondolencje czy "zapali" świeczkę (->[*]). A jak go to nie obchodzi czy mu się nie chce pisać- to nie. A jak chcemy porozmawiać na temat śmierci (tak ogólnie- o wszystkich przypadkach) to załóżmy nowy wątek (temacik).
No.. to bez napinki zbędnej i kończymy. :) Kłótnie [w jakimkolwiek temacie] w jednej drużynie [ :P ] są zbędne ;)

Witz
Posty: 1969
Rejestracja: 30 sie 2005, o 17:00

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: Witz »

icerox pisze:
Sochal pisze:Ciekaw jestem reakcji niektórych, jakby jutro umarł Gerrard albo Carragher.
Chlopakow by nie obeszlo bo skoro nie napisali posta za afrykanskie dzieci to o Gerrardzie tez by nie napisali.
Ad1: co to w ogóle za pokrętny tok myślenia? gdyby umarł Gerrad albo Carra to bylibyśmy po prostu do tyłu o jednego zajebistego zawodnika

Ad2: czyli że jak nie piszę, że jest mi kogoś szkoda to nie jest? ja o jednym wy o drugim. to se pogadaliśmy.

koniec końców wychodzę na tego wielkiego brzydkiego i złego, bo mnie nie obchodzi, że Skolimowska nie żyje. ludzie, od 20 lat nie ma sankcji za myślenie, czasami wypada je włączyć.


edit. no tak. najłatwiej napisać coś od rzeczy.

Awatar użytkownika
icerox
Posty: 385
Rejestracja: 11 kwie 2006, o 22:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: icerox »

Witz po twoim tekscie z ksenofobia to juz podziekowalem i tak za rozmowe z toba. Cholera wie czy ci smutno czy nie skoro potrafisz byc perfidnie upierdliwy i wymyslac ludziom tego kalibru bzdury. Jesli jest wsrod nas jakis ksenofob to sie mocno na Ciebie obrazil ze tak zbagatelizowales jego syndrom.
Obrazek

Khedron
Posty: 396
Rejestracja: 9 lis 2006, o 14:20
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: Khedron »

Nie chce zapalać tutaj świeczek, to nie na miejscu z pokazywaniem jak jest się bardzo przejętym... Nie lubię pokazywać w ten sposób żalu po stracie jakiejś osoby. Każdy może na swój sposób w samotności wspomnieć Kamile.

Nie chce się także kłócić kto jest większym ksenofobem...

Chciałbym poruszyć tylko jeden wątek. Kamilę zabił zator tętnicy płucnej. Z tego co czytałem w już Pekinie skarżyła się na duszności. Podobno miała jakąś chorobę dziedziczną związaną z drogami oddechowymi. Na domiar złego po olimpiadzie a przed zgrupowaniem była na wakacjach w Grecji(?) gdzie często nurkowała (ciśnienie też raczej dobija). I na wszystko nałożył się specyficzny klimat... Jeżeli się skarżyła dlaczego na tak ważnym zgrupowaniu gdzie trenuje wielu zawodników nie ma ani jednego lekarza z kadry ? Jestem pewien, że gdyby na miejscu był lekarz zdążyłby ją zreanimować i miałaby większe szanse... Może by teraz żyła...
"Wychodzę z roboty, bo kiedyś muszę, nie? Wsiadam w tramwaj to się ode mnie odsuwają, bo śmierdzę trupem... nawet nie wiem jaka to linia. I samotność to jest wtedy, jak każdy tramwaj jest dobry, bo gdzie nie pojedziesz to samo cię czeka."

Kaki
Posty: 1138
Rejestracja: 29 gru 2005, o 14:51

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: Kaki »

Khedron pisze:Jestem pewien, że gdyby na miejscu był lekarz zdążyłby ją zreanimować i miałaby większe szanse... Może by teraz żyła...
To by nic nie pomogło. W przypadku zatoru tętnicy płucnej nie da się przeprowadzić skutecznej reanimacji, ba, standardowa reanimacja powoduje wręcz duszenie chorego. Jedyny ratunek to zlikwidowanie zatoru. Tylko trzeba wiedzieć, że to zator, a na poczekaniu jest go ciężko zdiagnozować.

Generalnie wracając do całej tej sytuacji i czytając, że już wcześniej mdlała i miała niepokojące objawy i nikt nie zareagował, nasuwa się wniosek, że po prostu zlekceważyli jej problemy zdrowotne.

Szukanie ew. winnego tutaj nie pomoże i życia jej nie wróci.Szkoda jej jako młodej kobiety i dobrej sportsmenki.

Khedron
Posty: 396
Rejestracja: 9 lis 2006, o 14:20
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Kamila Skolimowska

Post autor: Khedron »

Nie znam się na medycynie całkiem inny odległy profil :P

Przypomina mi się ostatnia wypowiedź Jacka Wszoły który przyznał o zatajeniu że skakał bez jednej nerki...Fakt nie było może takiej techniki ale takie przypadki to w latach 80' już wykrywano... Ot cała kadra medyczna naszych sportowców...
"Wychodzę z roboty, bo kiedyś muszę, nie? Wsiadam w tramwaj to się ode mnie odsuwają, bo śmierdzę trupem... nawet nie wiem jaka to linia. I samotność to jest wtedy, jak każdy tramwaj jest dobry, bo gdzie nie pojedziesz to samo cię czeka."

ODPOWIEDZ