Copa América 2015

Tutaj dyskutujemy o wszystkim co związane z zespołami narodowymi.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

danio442
Posty: 449
Rejestracja: 26 lip 2013, o 15:30
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Copa América 2015

Post autor: danio442 »

Gonzalo Jara otrzymał 7,5 tys $ grzywny i zawieszenie na... 3 spotkania za "palca-grzebalca" pomimo tego iż wcześniej łapał Suareza za jądra, a z Higuainem próbował dokładnie tej samej sztuczki ze znikającym palcem. :o :shock: :( :?

P.S.
W roli przypomnienia Luis Suarez za pogryzienie Ivanovicia dostał dziesięć meczów kary. Za recydywę z Chiellinim – cztery miesiące. Mario Balotelli dostał trzy mecze za wulgarne odzywki do sędziego liniowego, a Johnny Evans i Papiss Cisse odpowiednio sześć i siedem spotkań za… wzajemne opluwanie.

E.
Jara zawieszony na 2 mecze... bo Chile się odwołało i zmniejszono karę :shock: :o
Ostatnio zmieniony 30 cze 2015, o 01:32 przez danio442, łącznie zmieniany 1 raz.

w0rst
Posty: 1074
Rejestracja: 1 wrz 2011, o 09:58

Re: Copa América 2015

Post autor: w0rst »

Czyli mówisz, że wsadzenie palca w dupę jest najlepszym sposobem na prowokację rywala?
Obrazek

danio442
Posty: 449
Rejestracja: 26 lip 2013, o 15:30
Lokalizacja: Żory
Kontakt:

Re: Copa América 2015

Post autor: danio442 »

w0rst pisze:Czyli mówisz, że wsadzenie palca w dupę jest najlepszym sposobem na prowokację rywala?

Wychodzi na to,że tak. A jeszcze jeżeli kilkanaście godzin przed meczem ktoś z Twojej rodziny zabił kogoś jadąc pod wpływem,to stwierdzenie że będzie siedzieć 20 lat też może przynieść skutek.

bibe
Posty: 851
Rejestracja: 3 mar 2010, o 17:52

Re: Copa América 2015

Post autor: bibe »

A może on go kocha tylko się wstydzi to powiedzieć? Piłka nożna jest serio spedalona, nic tylko przewracające się panienki i nażelowane gogusie.
You're just too good to be true,
Can't take the ball off of you,
You've got a heavenly touch,
You pass like Souness to Rush,
And when we're all drunk in the bars,
We can't believe that you're ours,
You're just to good to be true,
Can't get the ball off of you...

Oh Steee-ven Gerr-aaard, da da da da da da...

1892
Posty: 197
Rejestracja: 30 sie 2013, o 10:25
Lokalizacja: ¥96¥

Re: Copa América 2015

Post autor: 1892 »

W finale Chile wygrywa z Argentyną w rzutach karnych.
"Niektórzy ludzie uważają, że piłka nożna jest sprawą życia lub śmierci. Jestem bardzo rozczarowany takim podejściem. Mogę zapewnić, iż jest o wiele, wiele ważniejsza." - Bill Shankly

Obrazek

Rahk8
Posty: 1420
Rejestracja: 16 kwie 2013, o 16:52

Re: Copa América 2015

Post autor: Rahk8 »

1892 pisze:W finale Chile wygrywa z Argentyną w rzutach karnych.
Jeden z najgorszych meczów jaki widziałem. Zero spokoju, prawie brak rozgrywania piłki ogromny chaos. Argentyński środek pola praktycznie nie istniał, to też wiele razy można było zobaczyć Messiego na pozycji ŚP.
Oczywiście nie można zapomnieć o bohaterach meczu Higuain i Banega. Jak tylko napastnik Napoli podchodził do piłki to jakieś 99% oglądających(w tym i ja) wiedziało, że on tego nie trafi. Więc dlaczego Martino wyznaczył go do konkursu jedenastek.

Trzeba szczerze powiedzieć zarówno Messi jak i Ronaldo mają pecha grając dla takich słabych reprezentacji. Ja na ich miejscu zrezygnowałbym z gry, bo szkoda zdrowia i nerwów.

Awatar użytkownika
jaskol95
Posty: 1328
Rejestracja: 12 kwie 2011, o 13:35
Lokalizacja: Brzozów/Kraków

Re: Copa América 2015

Post autor: jaskol95 »

Rahk8 pisze:
Trzeba szczerze powiedzieć zarówno Messi jak i Ronaldo mają pecha grając dla takich słabych reprezentacji. Ja na ich miejscu zrezygnowałbym z gry, bo szkoda zdrowia i nerwów.

Tylko mnie wkurza takie gadanie? Nie wiem, może są jeszcze ludzie, dla których orzełek/inne godło na piersi to coś więcej niż wybiegnięcie na 90 minut na murawę i zapomnienie? Jakiś szeroko pojęty patriotyzm czy coś?
Z resztą nazywanie drużyny, która najpierw zajęła 2 miejsce na mundialu, a potem 2 miejsce w Copa America "tak słabą" reprezentacją chyba wiele świadczy, więc w sumie nie wiem po co odpisywałem :D


Co do meczu - nudy, nie wiem czy ja już się starzeję i piłka przestaje mnie interesować, ale pamiętam, że kilka lat temu nie do pomyślenia dla mnie było, żeby nie obejrzeć jakiegoś meczu od początku do końca. Wtedy, gdy w Szkocji rządził Celtic i Rangers potrafiłem obejrzeć mecze w TV losowych szkockich drużyn i było spoko, a teraz przełączam karty w finale CA.

A może po prostu ten mecz był cholernie nudny? :P W każdym razie szkoda mi Argentyny. Chile szło po trupach do celu i im się udało, a to mi się średnio podoba, bo wkładanie palców do dupy czy jeżdżenie po pijaku w profesjonalnym sporcie miejsca mieć nie powinno.
NiePodpiszeSie pisze:
Notorycznym problemem u niektórych na tym forum jest wyciąganie pewnych stwierdzeń z kontekstu bez logiki i rozumienia tekstu pisanego.

paranormalnY
Posty: 365
Rejestracja: 6 kwie 2014, o 23:20

Re: Copa América 2015

Post autor: paranormalnY »

Drużyna piłkarska jest jak fortepian. Potrzebujesz ośmiu, żeby go nieśli, i trzech, którzy umieją na tym cholerstwie grać.
W rep. Argentyny wszyscy chcieli na fotepianie grać, ale Messi zostawił tragarzy w Katalonii.
love the game hate the business
Obrazek

Rahk8
Posty: 1420
Rejestracja: 16 kwie 2013, o 16:52

Re: Copa América 2015

Post autor: Rahk8 »

jaskol95 pisze:
Tylko mnie wkurza takie gadanie? Nie wiem, może są jeszcze ludzie, dla których orzełek/inne godło na piersi to coś więcej niż wybiegnięcie na 90 minut na murawę i zapomnienie? Jakiś szeroko pojęty patriotyzm czy coś?
Patriotyzm patriotyzmem, ale starasz się robisz wszystko by wygrać, a i tak Twoi koledzy z reprezentacji nie są w stanie pomóc Ci w osiągnięciu celu, to bardzo deprymujące i frustrujące.
jaskol95 pisze: Z resztą nazywanie drużyny, która najpierw zajęła 2 miejsce na mundialu, a potem 2 miejsce w Copa America "tak słabą" reprezentacją chyba wiele świadczy, więc w sumie nie wiem po co odpisywałem :D
'If you are first you are first. If you are second you are nothing.' - Bill Shankly
Mniej więcej tak odbiera te 2 miejsca tak ambitny zawodnik jak Messi.

Za 10-20 lat nikt nie będzie pamiętał tego, że Messi był Wicemistrzem Świata czy srebrnym medalistą Copa America, tylko to, że nigdy nie został Mistrzem Świata i nie wygrał C.A.

Awatar użytkownika
jaskol95
Posty: 1328
Rejestracja: 12 kwie 2011, o 13:35
Lokalizacja: Brzozów/Kraków

Re: Copa América 2015

Post autor: jaskol95 »

Rahk8 pisze: Patriotyzm patriotyzmem, ale starasz się robisz wszystko by wygrać, a i tak Twoi koledzy z reprezentacji nie są w stanie pomóc Ci w osiągnięciu celu, to bardzo deprymujące i frustrujące.
Co ma powiedzieć Bale czy do niedawna Lewandowski? Też powinni tym jebnąć i wyjechać w Bieszczady? :P
Wiesz, rozumiem co chcesz przekazać i być może się trochę zgadzam, że jest to deprymujące i frustrujące, ale to też nie jest tak, że Messi strzelił w finale pięć goli, dorzucił trzy asysty a mimo to przegrali. Gość jest najlepszym piłkarzem na świecie, a w finale nie zrobił zupełnie niczego, co by to udowadniało.

Jestem w stanie zaryzykować tezę: Leo Messi jest najlepszym piłkarzem na świecie, gdy ma wokół siebie najlepszych wykonawców. Natomiast wtedy, gdy wokół niego ktoś jest bez formy czy musi grać u boku z Higuainem, to już najlepszy nie jest. Bo najlepszy jest Luis Suarez. Był gwiazdą w Ajaxie, był supergwiazdą u nas i jest supergwiazdą w Barcelonie. Messi pokazał jedynie, że jest zajebisty w Barcelonie.
'If you are first you are first. If you are second you are nothing.' - Bill Shankly
Mniej więcej tak odbiera te 2 miejsca tak ambitny zawodnik jak Messi.

Za 10-20 lat nikt nie będzie pamiętał tego, że Messi był Wicemistrzem Świata czy srebrnym medalistą Copa America, tylko to, że nigdy nie został Mistrzem Świata i nie wygrał C.A.
A to prawda. Tylko jak wyżej - czy Messi zrobił cokolwiek w finale, aby C.A. wygrać?
NiePodpiszeSie pisze:
Notorycznym problemem u niektórych na tym forum jest wyciąganie pewnych stwierdzeń z kontekstu bez logiki i rozumienia tekstu pisanego.

kacciq
Posty: 711
Rejestracja: 17 wrz 2013, o 18:54
Lokalizacja: Grudziądz

Re: Copa América 2015

Post autor: kacciq »

jaskol95 pisze:A to prawda. Tylko jak wyżej - czy Messi zrobił cokolwiek w finale, aby C.A. wygrać?
W 92. minucie zrobił wystarczająco dużo, żeby wygrać Copa America. Ograł dwóch, wyłożył idealnie do Lavezziego. To nie jego wina, że zamiast rozegrać tę akcję z Tevezem i Aguero, musiał z Lavezzim i Higuainem :)

ODPOWIEDZ