El. ME 2016

Tutaj dyskutujemy o wszystkim co związane z zespołami narodowymi.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Awatar użytkownika
Qwerty
Posty: 2389
Rejestracja: 11 sie 2012, o 14:17
Kontakt:

Re: El. ME 2016

Post autor: Qwerty »

Jasnowitz pisze:
wiktorYNWA pisze:Kupiłem na Allegro 4 bilety na mecz Polska - Niemcy. Tylko te bilety są imienne, stąd moje pytanie czy nie bedzie problemu z wejściem na stadion?
Byłem na meczu Polska - Litwa na PGE w Gdańsku i mimo, że bilety były imienne, nikt nam dowodów nie sprawdzał. Myślę, że nie masz się o co martwić.
No teraz to na pewno. :lol:

gincu
Posty: 500
Rejestracja: 18 kwie 2013, o 00:28

Re: El. ME 2016

Post autor: gincu »

Haha co za czasy, reprezentacja Polski gra lepiej i ładnie niż Liverpool :D
Reporter: Is this your best day as Liverpool manager?

Brendan Rodgers: No, every day is

Django
Posty: 2618
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: El. ME 2016

Post autor: Django »

Muszę powiedzieć, że nie wierzyłem w Polaków jak obejmował ich Nawałka, ale jak na razie grają dobrze. Może trochę topornie, ale widać rękę Adama.
Obrazek

Teszni1
Posty: 186
Rejestracja: 7 sty 2014, o 23:39
Lokalizacja: Toruń/Gdańsk

Re: El. ME 2016

Post autor: Teszni1 »

A Gruzini w tym meczu(szczegolnie w pierwszej polowie) pokazali, ze grać ładnie potrafią. Szczegolnie ich prawa strona dobrze funkcjonowała- chyba za sprawą Ananidze, ale nie jestem pewien. 0:4 i jest git ;) Jest w koncu na czym oko zwiesić ;)
"I never succeeded in bringing to the field what was going on in my brain. I had the talent for the fifth division, and the mind for the Bundesliga. The result was a career in the second division." ~ Jurgen Klopp

Awatar użytkownika
jaskol95
Posty: 1328
Rejestracja: 12 kwie 2011, o 13:35
Lokalizacja: Brzozów/Kraków

Re: El. ME 2016

Post autor: jaskol95 »

Mi się w Nawałce podoba to, co podobało mi się w tamtym sezonie u Rodgersa - świetny kontakt z zawodnikami. Wystarczy przypomnieć sobie reakcję Mili po golu z Niemcami, kiedy pobiegł do trenera i go wyściskał czy dzisiaj kiedy Nawałka uśmiechnięty dawał wskazówki Linettemu. Fajnie się to ogląda, jeżeli nie spuścimy z tonu to awansujemy na luzie, a kto wie, może nawet przed Niemcami, tak jak sześć lat temu byliśmy przed Portugalią? :P
NiePodpiszeSie pisze:
Notorycznym problemem u niektórych na tym forum jest wyciąganie pewnych stwierdzeń z kontekstu bez logiki i rozumienia tekstu pisanego.

Awatar użytkownika
pirek
Posty: 170
Rejestracja: 12 lut 2012, o 01:41

Re: El. ME 2016

Post autor: pirek »

Pierwsza połowa w wykonaniu Polaków przypominała mi Liverpool z ostatnich tygodni, milion podań na własnej połowie, a kiedy już przekroczyliśmy środek boiska to dwa-trzy podania i już traciliśmy piłkę.. Wypisz wymaluj Liverpool z ostatnich tygodni. Tutaj nam jednak pomogły dwa stałe fragmenty gry, które od razu odmieniły obraz tego meczu. I tego mi właśnie brakowało w Liverpoolu - jak już nie idzie w tej ofensywie to jakiś rzut rożny czy rzut wolny może wydatnie pomóc, a LFC w tym sezonie wyjątkowo te stałe fragmenty nie wychodzą. No, ale zbaczam z tematu. Cieszy wynik, oby utrzymać formę i niech wracał Błaszczykowski do gry, może być jeszcze lepiej, na co bardzo liczę. Poza tym ten Mączyński mi nie bardzo dzisiaj pasował, Mila też nie bardzo, no ale w końcu bramkę zdobył. No i Lewy zagrał bardzo fajny mecz, walczył za dwóch, szkoda że nie udało mu się trafić, ale miał udział przy większości bramek.

A Brendan niech wysyła skautów do Torino i Bukaresztu, Glik i Szukała w czterech meczach trzy czyste konta, szacun Panowie! Niech się Lovren od Was uczy :P

Liverpoolczyk
Posty: 1319
Rejestracja: 4 sty 2008, o 00:04
Lokalizacja: Kołbiel

Re: El. ME 2016

Post autor: Liverpoolczyk »

Szczerze to jestem pod wielkim wrażeniem gry Biało-czerwonych. Zdobywamy sporo bramek, wygrywamy mecze, zwycięstwa póki co na zero z tyłu. Dawno nie podobała mi się tak nasza reprezentacja. Wiadomo, nie wszystko funkcjonuje perfekcyjnie, bo o to bardzo ciężko, ale Nawałka robi w tej chwili dobrą pracę i miło się patrzy na Polaków. Świetnie weszliśmy w te eliminacje i oby tak dalej. Teraz można siąść przed tv i oczekiwać ciekawego spotkania pełnego emocji. Na pewno teraz na naszą reprezentację popłynie mnóstwo pochwał i oby to nie rozluźniło polskich piłkarzy, ale nie obawiam się o to. Widać w nich chęć wygrywania, wolę walki i do każdego spotkania podchodzą odpowiednio.
Obrazek

Tu chodzi o wszystko. Honor naszego klubu. Dumę naszego miasta. Naszą reputację jako jednego z największych klubów na świecie. Mógłbym występować prawie w każdej innej drużynie i nie byłoby tak samo. - Pepe Reina

Vitinic
Posty: 710
Rejestracja: 31 lip 2014, o 13:28
Lokalizacja: Kraków

Re: El. ME 2016

Post autor: Vitinic »

jaskol95 pisze:Fajnie się to ogląda, jeżeli nie spuścimy z tonu to awansujemy na luzie, a kto wie, może nawet przed Niemcami, tak jak sześć lat temu byliśmy przed Portugalią? :P
W sumie mamy już 16 punktów (Gruzja i Gibraltar w rewanżu) i trzy mecze w których możemy urwać cenne punkty: 2x Irlandia i Szkocja. Jeśli wygramy jeden z nich to na luzie awansujemy, jeśli nie to będzie baraż. Niemców nie liczę, u siebie pewnie nam tak nakopią do tyłków że po meczu będą potrzebne trzy korkociągi, jedenaście czystych spodenek i parę worków żeby spakować te gole.
Ale szczerze? Ja naprawdę myślę, że możemy skończyć te eliminacje mając na koncie 25 punktów. Irlandczycy są jak najbardziej do ogrania, a jak wyjdziemy dobrze przygotowani fizycznie na Szkotów to też damy sobie z nimi radę. Ta wygrana z Niemcami ustawiła nam resztę spotkań bo nie musimy w szatni przed gwizdkiem myśleć "jak wygramy to oni będą mieli tyle a my tyle" tylko "to jak chłopaki, bronimy lidera?".
Masakryczną robotę robi Krycha. Wygrany środek pola to podstawa gry reprezentacyjnej, gdzie podstawowym założeniem jest "nie stracić, ewentualnie strzelić", a tutaj mamy mur nie do przejścia, od którego wszystko idzie do przodu. Wielka też zasługa Glika, który radzi sobie z naszą linią obrony, i sam co mecz powoduje że co pięć minut myślę "rany, gdzieś ty był kiedy rozpaczliwie szukaliśmy obrońców". Jeśli jest coś za co Nawałce należą się wielkie brawa to uparte stawianie na Milika. Od bardzo dawna widzę w tym chłopaku talent i człowieka, który naprawdę ma coś do zaoferowania drużynie, i fajnie że dostaje wsparcie od selekcjonera. Odpłaca się w najlepszy możliwy sposób.
Jeszcze tylko czekać aż Kuba wróci i będzie w ogóle świetnie. Od dawna nie czułem się tak dumny oglądając mecze Polaków. Wraca mi do głowy mentalność zwycięzców, kiedy zostaje wspomniana nasza kadra, a najlepsze jest to, że trzon kadry stanowią stosunkowo młodzi zawodnicy. Z taką grą mamy więcej niż duże szanse zameldować się w Rosji, i to może nawet nie tylko w trzech meczach.
Ale najbardziej buduje ta wygrana nad Niemcami. Koszykarze? Wygrali. Siatkarze? Zmiażdżyli. Ręczni? Nakopali do dup. Kopacze? Wierzył ktoś? Ja przed meczem pomyślałem "jak nie teraz to nigdy", ale ciężko się było otrząsnąć po tej wygranej. 604 lata nam zajęło zanim znowu wygraliśmy z Niemcami. Od Grunwaldu to już i u siebie i na wyjeździe wszystko w plecy, aż do teraz.
Może popadam w huraoptymizm, ale mamy naprawdę solidną reprezentację. Tylko plis Adaś, zrezygnuj na dobre z Warzywniaka i nie wracaj do Boenisha. Jak Kubę lubię tak jak wiadomo, nie nadaje się. Mamy w 100% Polską reprezentację i nie potrzeba nam farbowanych lisów pokroju Sebastiana. Gramy dobrze bo dla każdego z tych ludzi na boisku grać z orłem na sercu to duma, a nie angaż, i niech się to nie zmienia.

Domajnik
Posty: 45
Rejestracja: 18 lip 2014, o 11:58

Re: El. ME 2016

Post autor: Domajnik »

Glik gra kolejny świetny mecz. Kurcze fajnie by było go obejrzeć w czerwonej koszulce. LEpszy niż pozoranty, którzy obecnia grają, ma cechy przywódcze, no i stary też nie jest.
A nasza drużyna. Ostatnie takie mecze graliśmy za Leo a wcześniej za Engela w eliminacjach. W końcu ktoś wykorzystał bo przecież od jakiegoś czasu mamy w składzie Lewego, Piszczka, Szczęsnego czy Glika. Brakowało tylko złączenia ich wszystkich do kupy i zrobić drużynę. Oby tak dalej.

july600lfc
Posty: 1002
Rejestracja: 14 lis 2012, o 15:10

Re: El. ME 2016

Post autor: july600lfc »

Serio chcecie Glika w LFC? Ja wiem, że podjarka, bo reprezentacja gra teraz naprawdę dobrze i zachowaliśmy czyste konta z Niemcami i Gruzją, ale Kamil niesamowicie spina się na reprezentację. W klubie to już trochę inny zawodnik. Nie jestem przekonany, czy byłby w stanie prezentować co tydzień tak wysoką formą, jak na meczach polskiej kadry.
Piłkarz coś ala Simon Kjaer z Danii.

Awatar użytkownika
Zyska
Posty: 2136
Rejestracja: 13 sie 2009, o 13:02
Lokalizacja: Kazimierz Dolny

Re: El. ME 2016

Post autor: Zyska »

Odlecieliście Panowie w ciul. Wynik cieszy ale nie odzwierciedla tego co działo sie na boisku. Polska wcale nie dominowała, mieliśmy więcej piłki, ale to i Liverpool ma jej więcej. A młyn w polu karnym szczęsnego był taki sam, jak często jest u Mignoleta. Ot cały rewelacyjny Glik nad tym chaosem nie panował. To że strzeliliśmy 3 i 4 bramkę to wynik już odpuszczenia przez rywali. Z resztą 2-0 nie byłoby do końca sprawiedliwe bo gospodarze robili często spore zamieszanie pod bramką i mogli coś ukłuć.

Z Niemcami wygraliśmy szczęsliwie a ze Szkocją się męczyliśmy.

Chyba nie mamy takiej rewelacyjnej kadry jak tu niektórzy myślą i ja zamiast zastanawiać się czy zdobędziemy w grupie 25 czy 28 pkt wolę poczekać spokojnie na następne mecze i będe się bał każdego meczu z wyjątkiem Gibraltaru ofc.

W każdym razie wyniki są świetne i trzeba to przełożyć na następne mecze. Nie musimy się nikogo bać i grać meczów o wszystko już w połowie kwalifikacji a to już jest coś.
Obrazek

ManiacK
Posty: 1819
Rejestracja: 5 lis 2012, o 22:06

Re: El. ME 2016

Post autor: ManiacK »

Skład mamy nawet dobry, bo bardzo dobry, to nie powiem - gdybyśmy dawno mieli trenera z głową, to byśmy z Top30 rankingu nie wyskakiwali. Ale nie no, Smuda, Fornalik czy inne polskie myśli szkoleniowe, które się zatrzymały w latach 90ych na pewno Nam pomogą.

Chociaż co prawda, to prawda - gra nie zachwyca, ale skuteczność i owszem. Z Niemcami też - ile mieliśmy strzałów w porównaniu do Niemców ? To była ich przegrana bardziej niż wygrana Polski ( lekki paradoks w sumie XD ale kto oglądał, ten zrozumie zapewne, że biega mi o ich skuteczność ).

Vitinic
Posty: 710
Rejestracja: 31 lip 2014, o 13:28
Lokalizacja: Kraków

Re: El. ME 2016

Post autor: Vitinic »

Zyska pisze:Z Niemcami wygraliśmy szczęsliwie a ze Szkocją się męczyliśmy.
Irlandia też "szczęśliwie" zremisowała tuż po naszym meczu, też z Niemcami. Przypadek? Ja wiem, że koniczynki i tak dalej, ale bądźmy szczerzy - my byliśmy z Niemcami lepsi. Lepsi w murowaniu i skuteczni. Nikt o zdrowych zmysłach nie wyobraża sobie, że wychodzi Polska na mecz z mistrzami świata i gra otwartą piłkę, w której będzie lepsza. Zagraliśmy taktycznie tak, jak mieliśmy jedyne szanse. Mówić że to szczęśliwa wygrana to taki tekst trochę usprawiedliwiający Niemców. A usprawiedliwia ich coś? Przyjechali do Warszawy i nie potrafili strzelić bramek. Jedną poprzeczkę można uznać za fartowną dla nas, a reszta to kwestia umiejętności Wojtka, czy ustawienia naszych. Nie zwalajmy wszystkiego na szczęście kiedy naprawdę zostawiliśmy na boisku blood, sweat and tears i wyszarpaliśmy wygraną na swój sposób. Byliśmy lepsi pod względem sportowym, gorsi pod względem artystycznym, ale za styl punktów nikt nie daje. My swoje szanse wykorzystaliśmy, Niemcy nie. To nie jest szczęście, to jest chłodne działanie i kalkulacje taktyczne. A szkoci to rugbyści, z nimi każdy by się męczył. Sędzia też miał swoją wizję wydarzeń w tym meczu.
ManiacK pisze:Skład mamy nawet dobry, bo bardzo dobry, to nie powiem - gdybyśmy dawno mieli trenera z głową, to byśmy z Top30 rankingu nie wyskakiwali. Ale nie no, Smuda, Fornalik czy inne polskie myśli szkoleniowe, które się zatrzymały w latach 90ych na pewno Nam pomogą.
Jedyny problem ze Smudą to to, że to jest trener klubowy i tylko klubowy. On musi mieć stałą grupę zawodników, których może zakatować, zabiegać, zamęczyć, i mieć pełną świadomość, że jutro i tak wrócą na trening bo klub im (niby) płaci. Na reprezentacji trzeba kleić drużynę z indywidualności, a ciężko skleić Ferrari z części ze szrotu + ładnej karoserii.
ManiacK pisze:Chociaż co prawda, to prawda - gra nie zachwyca, ale skuteczność i owszem. Z Niemcami też - ile mieliśmy strzałów w porównaniu do Niemców ? To była ich przegrana bardziej niż wygrana Polski ( lekki paradoks w sumie XD ale kto oglądał, ten zrozumie zapewne, że biega mi o ich skuteczność ).
Ależ my większość tych strzałów wybroniliśmy. Nikt nam z nieba mur nie rzucił przed bramkę, my je sami wyciągnęliśmy. Chelsea dwa lata temu też nie wygrała z Barceloną, tylko Barcelona z nimi przegrała? (zremisowała) Nie, to są kwestie taktyczne. Chelsea z Bayernem też nie wygrała, tylko Bayern z nimi przegrał? Nie, wywalczyli sobie ten puchar w jednym z ciekawszych finałów ostatnimi czasy. O szczęściu można mówić, kiedy ktoś dostaje dwa samobóje, z czego jeden w 94 minucie i wygrywa 3:2, jeśli ktoś zamuruje i jest morderczo skuteczny to nie ma mowy o szczęściu. Taktyka to też element futbolu, według mnie wręcz główny i decydujący o wynikach. Wygraliśmy z Niemcami i trzeba sobie to powiedzieć. Nie 1:0, 2:0. Żeby wygrać dwoma bramkami po naprawdę dobrym w naszym wykonaniu meczu i zwalać to na fart trzeba naprawdę nie wierzyć w swoją drużynę.

Awatar użytkownika
MenToS
Posty: 1159
Rejestracja: 25 sie 2013, o 18:04

Re: El. ME 2016

Post autor: MenToS »

Gdyby ktoś się zastanawiał czemu mecz Czarnogóra - Rosja się troszkę przeciąga to to jest właśnie powód takiej sytuacji https://www.youtube.com/watch?v=EO8ugem ... e=youtu.be

Akinfeev (bramkarz Rosji) został trafiony w głowę racą :x
"Steven Gerrard has not won a premier league but he won something bigger and thats our hearts"
“When I die, don't bring me to the hospital. Bring me to Anfield. I was born there and I will die there.”

grunwald
Posty: 2084
Rejestracja: 28 paź 2010, o 15:07

Re: El. ME 2016

Post autor: grunwald »

Em, jakiś błąd jest na livescore czy Delph naprawdę gra w reprezentacji Anglii?
Jurgen ufam Tobie.

ODPOWIEDZ