Eliminacje MŚ 2014

Tutaj dyskutujemy o wszystkim co związane z zespołami narodowymi.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Awatar użytkownika
cryptic
Posty: 419
Rejestracja: 16 sty 2011, o 01:20

Re: Eliminacje MŚ 2014

Post autor: cryptic »

A Szwecja przegrywając na wyjeździe 4-0 z Niemcami, zdołała urwać remis. Szacuneczek.

Awatar użytkownika
sijdn
Posty: 443
Rejestracja: 25 sie 2012, o 19:50

Re: Eliminacje MŚ 2014

Post autor: sijdn »

Najlepszy dzisiejszy mecz eliminacji do MŚ w Brazylii był dzisiaj według mnie Niemcy vs Szwecja. Niemcy wygrywając 4:0 ostatecznie remisują 4:4.
Liverpool został stworzony dla mnie, a ja dla Liverpoolu - Bill Shankly

notabene
Posty: 832
Rejestracja: 9 lip 2013, o 08:28

Eliminacje MŚ 2014

Post autor: notabene »

"Brazuca" piłka MŚ w Brazylii

Wyciekło zdjęcie piłeczki przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Brazylii.

http://footballmojapasja.pl/img/1737/qu ... -brazylii/
Obrazek
"What´s the noise, Bill?"
"That´s the sound of the boys coming up the hill."

Jetzu
Posty: 6014
Rejestracja: 19 maja 2009, o 14:07
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Eliminacje MŚ 2014

Post autor: Jetzu »

Jedna z najgorszych symulacji jaką w życiu widziałem.

Piłkarz Arsenalu i reprezentacji Kostaryki Joel Campbell zrobił to w meczu przeciwko USA, wykluczając tym samym amerykańskiego obrońcę Matta Beslera z dzisiejszej potyczki przeciwko Meksykowi.
Zdarzenie miało miejsce w 77 minucie meczu przy wyniku 3:1 dla Kostaryki.

Awatar użytkownika
rayan88x
Posty: 6
Rejestracja: 3 wrz 2013, o 07:14

Re: Eliminacje MŚ 2014

Post autor: rayan88x »

Jak oceniacie nasze szanse na wyjście z grupy po wczorajszej kolejce spotkań?
Jakie są warianty wyników spotkań promujących nas do dalszej gry?

Awatar użytkownika
1010Arx
Posty: 1630
Rejestracja: 7 cze 2012, o 20:17

Re: Eliminacje MŚ 2014

Post autor: 1010Arx »

rayan88x pisze:Jak oceniacie nasze szanse na wyjście z grupy po wczorajszej kolejce spotkań?
Jakie są warianty wyników spotkań promujących nas do dalszej gry?
Co do drugiego pytania, to my musimy wygrać z Ukrainą i Anglią na wyjazdach :roll: , a Anglicy muszą pokonać Czarnogórę u siebie. Niby brzmi banalnie, wygrać dwa mecze i liczyć na zwycięstwo Anglików, które jest prawdopodobne, bo grają u siebie i ewentualne 3 pkt zapewnią im awans.

Co do pierwszego pytania, czy wierze w awans... Nie, nie wierzę.
Nie wyobrażam sobie, że pokonamy Ukraińców na ich stadionie, w meczu o wszystko. Ukraina wygląda najlepiej z naszej grupy, moim zdaniem grają nawet lepiej niż Anglia. Poza tym my nie wygraliśmy meczu "o wszystko" od wielu, wielu lat.
Nie ważne czy to MŚ, ME czy eliminacje, każdy mecz o wszystko kończy się klapą.

PS. Czy jeśli jest taka sama liczba punktów to decyduje bilans bramkowy, czy bezpośrednie mecze? Bo jeśli mecze, to Anglia nie musi wygrywać z Czarnogórą, a wystarczy nam remis w tym meczu.
Obrazek

Muszka
Posty: 2351
Rejestracja: 5 sty 2005, o 16:14
Kontakt:

Re: Eliminacje MŚ 2014

Post autor: Muszka »

rayan88x pisze:Jak oceniacie nasze szanse na wyjście z grupy po wczorajszej kolejce spotkań?
Jakie są warianty wyników spotkań promujących nas do dalszej gry?
Trzy mecze jakie wygraliśmy w tych eliminacjach to dwa z San Marino i jeden (tylko jeden!) z Mołdawią. Jeśli ktoś sądzi, że pokonamy Anglię i Ukrainę na wyjeździe to proponuję wizytę u lekarza ;)

LyzwaLFC
Posty: 3061
Rejestracja: 7 sty 2009, o 14:29
Lokalizacja: Starogard Gdański

Re: Eliminacje MŚ 2014

Post autor: LyzwaLFC »

Muszka pisze:
rayan88x pisze:Jak oceniacie nasze szanse na wyjście z grupy po wczorajszej kolejce spotkań?
Jakie są warianty wyników spotkań promujących nas do dalszej gry?
Trzy mecze jakie wygraliśmy w tych eliminacjach to dwa z San Marino i jeden (tylko jeden!) z Mołdawią. Jeśli ktoś sądzi, że pokonamy Anglię i Ukrainę na wyjeździe to proponuję wizytę u lekarza ;)
Nie takie rzeczy się działy ;) San Marino Anglikom też strzeliło gola, Carra wpakował piłkę do bramki innej niż swoja, Grecy wygrali Euro, Liverpool wygrał z Milanem przegrywając 3-0 itp. itd.
W piłce niczego nie brałbym za pewnik i spodziewał wszystkiego.
Anglia jest tragicznie słaba, ja mam większe wątpliwości czy wygrają z Czarnogórą niż czy my pokonamy Ukrainę.
Anglików również da się pokonać, choć wątpię żeby ta sztuka nam się udała, ale nie mówię, że jest nierealna.

ps. co się stało z moim awatarem?

Awatar użytkownika
Kiroll
Posty: 183
Rejestracja: 2 sty 2010, o 11:49

Re: Eliminacje MŚ 2014

Post autor: Kiroll »

LyzwaLFC pisze:
Muszka pisze:
rayan88x pisze:Jak oceniacie nasze szanse na wyjście z grupy po wczorajszej kolejce spotkań?
Jakie są warianty wyników spotkań promujących nas do dalszej gry?
Trzy mecze jakie wygraliśmy w tych eliminacjach to dwa z San Marino i jeden (tylko jeden!) z Mołdawią. Jeśli ktoś sądzi, że pokonamy Anglię i Ukrainę na wyjeździe to proponuję wizytę u lekarza ;)
Nie takie rzeczy się działy ;) San Marino Anglikom też strzeliło gola, Carra wpakował piłkę do bramki innej niż swoja, Grecy wygrali Euro, Liverpool wygrał z Milanem przegrywając 3-0 itp. itd.
W piłce niczego nie brałbym za pewnik i spodziewał wszystkiego.
Anglia jest tragicznie słaba, ja mam większe wątpliwości czy wygrają z Czarnogórą niż czy my pokonamy Ukrainę.
Anglików również da się pokonać, choć wątpię żeby ta sztuka nam się udała, ale nie mówię, że jest nierealna.

ps. co się stało z moim awatarem?
Jeśli uda się Polakom awansować to będzie to 40 lat po pamiętnym 1973 na Wembley. Nowe pokolenie będzie miało własne :) Pamiętne Wembley 2013!!! - jak to pięknie brzmi :) || a poważnie to mamy marne szanse... ale jednak mamy.

Jeśli ktoś chciał wczoraj obejrzeć mecz Urugwaju z Kolumbią i tego nie zrobił niech płacze. (Urugwaj u siebie pokonał Kolumbię 2:0 po bramkach Cavaniego i Stuaniego) Według mnie bardzo dobre spotkanie. Nasz Gryzoń zapierdzielał całe spotkanie jak oszalały. Walczył, starał się. Oczywiście tradycyjnie podejmując przy tym często głupie decyzje które nie przynosiły pożądanego skutku. W 2 połowie oddał bardzo ładny strzał zza pola karnego, jednak piłka minęła słupek o kilka cm. szkoda. Tą wygraną Urugwaj podtrzymaj swoje szansę na bezpośredni awans na Mundial. Kolejne 2 spotkania to mecz z Ekwadorem (który aktualnie zajmuje 4 miejsce - tuż nad Urugwajem) a następnie z Argentyną.

Dla mnie było to bardzo emocjonujące spotkanie i czekałem ponad 20 min. żeby wyjść do toalety bo nie chciałem przegapić ani jednej minuty.

Z ciekawszych wydarzeń to np. Strzał Falcao w niemal 100% okazji obok bramki. Piękny strzał Cavaniego na początku 2 połowy w poprzeczkę. No i dwie bramki wspaniałej urody.
Obrazek

notabene
Posty: 832
Rejestracja: 9 lip 2013, o 08:28

Eliminacje MŚ 2014

Post autor: notabene »

1010Arx pisze: Co do pierwszego pytania, czy wierze w awans... Nie, nie wierzę.
Nie wyobrażam sobie, że pokonamy Ukraińców na ich stadionie, w meczu o wszystko. Ukraina wygląda najlepiej z naszej grupy, moim zdaniem grają nawet lepiej niż Anglia. Poza tym my nie wygraliśmy meczu "o wszystko" od wielu, wielu lat.
Nie ważne czy to MŚ, ME czy eliminacje, każdy mecz o wszystko kończy się klapą.
Ale kiedys musi w koncu przyjsc wygrana w meczu o najwyzsza stawke. Idac tym tokiem rozumowania, rownie dobrze mozemy wycofac sie ze wszystkich Mistrzostw czy to Swiata, czy Europy, bo Boniek, Deyna, Lato, Tomaszewki, czy inni wspaniali pilkarze, ktorych nie dane mi bylo ogladac na wlasne oczy nie wroca.

Ja dla odmiany jak najbardziej wierze, ze jeszcze jestesmy w stanie awansowac. Usiade z tesciem przed telewizorem i bedziemy wspierac pilkarzy tak jak zawsze. I poki pilka w grze, zadne czysto matematyczne statystyki nas nie obrzodza.

W przypadku przegranej nic nie strace, lecz jezeli jednak uda sie cos ugrac, zyskam cenne wspaniale wspomnienia.

Pilka ciagle w grze Panowie...
Obrazek
"What´s the noise, Bill?"
"That´s the sound of the boys coming up the hill."

Awatar użytkownika
1010Arx
Posty: 1630
Rejestracja: 7 cze 2012, o 20:17

Re: Eliminacje MŚ 2014

Post autor: 1010Arx »

notabene pisze: Ale kiedys musi w koncu przyjsc wygrana w meczu o najwyzsza stawke. Idac tym tokiem rozumowania, rownie dobrze mozemy wycofac sie ze wszystkich Mistrzostw czy to Swiata, czy Europy, bo Boniek, Deyna, Lato, Tomaszewki, czy inni wspaniali pilkarze, ktorych nie dane mi bylo ogladac na wlasne oczy nie wroca.

Ja dla odmiany jak najbardziej wierze, ze jeszcze jestesmy w stanie awansowac. Usiade z tesciem przed telewizorem i bedziemy wspierac pilkarzy tak jak zawsze. I poki pilka w grze, zadne czysto matematyczne statystyki nas nie obrzodza.

W przypadku przegranej nic nie strace, lecz jezeli jednak uda sie cos ugrac, zyskam cenne wspaniale wspomnienia.

Pilka ciagle w grze Panowie...
Nie no jasne, ja też będę oglądał mecze i trzymał kciuki. Nie uważam też, że powinniśmy się od razu wycofywac z imprez sportowych, ale prawda jest smutna niestety.
Ta reprezentacja nie ma mentalności. My nie potrafimy przejąć inicjatywy i strzelić bramki, dzięki której wygramy ważny mecz. Zaczynamy grać dopiero kiedy sprawy zaczynają się walić, czyli albo tracimy bramkę, albo zostało mało czasu do końca a nam jest potrzebne zwycięstwo.
Zresztą tu nie chodzi nawet o reprezentację. Legia to też doskonały przykład. Remis na wyjeździe, w drugiej połowie gra jak równy z równym, a w rewanżu wyglądali jakby im ktoś po 15 kg do każdej nogi przywiązał. Dopiero jak dotarło do niech, ze albo graja o bramki, albo to koniec, wrócili do żywych. Zawsze zazdrościłem takim Serbom, Chorwatom czy Ukraińcom, że nie boją się przeciwników. U nas wygląda to tak:
-Anglia... To Mistrzowie Świata z '66, mają najmocniejszą ligę świata, przecież nie wygramy z nimi, remis to będzie sukces jak cholera. Paradoksalnie, gdybyśmy wygrali ostatnio, na co była spora szansa to teraz bylibyśmy liderem grupy...
-Czarnogóra... Mają kilka gwiazd, do tego wygrali z "Wielką" Anglią rok wcześniej, musza być dobrzy, remis na wyjeździe to sukces.
-Ukraina... Są lepsi niż my, mają mocną ligę, pieniądze, graja lepsza piłkę, to oni są faworytem. Kończy się upokorzeniem.

U nas nie ma kolesia, który chciałby dostać piłkę w środkowej strefie. Z San Marino to każdy mocy i cofa się po piłke, żeby rozegrać, a w meczu z mocniejszym rywalem: skrzydłowi do linii, ofensywni pomocnicy na bok lub do przodu, rozgrywający to u nas legenda, są o nim historie, ale nikt go nigdy nie widział. Nie wiem, czy to piłkarze tak grają, czy trener im tak każę, ale nie da sie grac wszystkich akcji do bocznego obrońcy, od niego do skrzydłowego i wtedy szukajcie Lewandowskiego, którego kryje 3 zawodników.

No i ja mogę być kibicem, ale jak wierzyć w taki zespół? Mołdawia potrafi spiąć dupę i zremisować z nami, a my nie możemy spiąć dupy i wygrać chociaż jednego meczu z Czarnogórą, Ukrainą bądź Anglią?

PS. Boenish czy jak to się pisze to chyba żart prawda? Jak ktoś tak tępy, mało zwrotny i żałosny może grac w reprezentacji? Jasne zagrał jedną dobrą piłkę do Zielińskiego, ale poza tym to klapa. W skali od 1-10 dałbym mu 0, gdyby nie asysta, wtedy mogę podnieść notę do 1,5. Kurde taksówkarz wkręca go w ziemię, a on musi go sfaulować, żeby powstrzymać? Jesli dobrze pamiętam to on też zawinił przy bramce dla San Marino...

Z Czarnogórą tez grał żałośnie: http://www.youtube.com/watch?v=_NujljguTNg ale to i tak nic w porównaniu do meczu z San Marino. Ja już wolę Wawrzyniaka, albo jakiegoś młodego zawodnika z Ekstraklasy (Jest chyba taki w Zawiszy, bądź Pogoni, nie pamiętam), niż tego Boenisha.

Komentarz pod filmem jest chyba idealnym podsumowaniem: "Nie. Po prostu nie. On udaje. To nie jest możliwe by być aż tak chujowym." Swoją drogą jak on może grać w Leverkusen? :shock: Chociaż, gdy oglądałem mecze Bundesligi to wyglądał całkiem dobrze, aż byłem zdziwiony, bo grał tak dobrze, ale w reprezentacji to poniżej poziomu krytycznego schodzi.

Nie spinaj się, bo ja wolałbym chwalić naszych reprezentantów i pisać, że wierzę w awans, ale jednak nie wierzę. Będę kibicował ,ale nie wierze, że się uda.

Edit: @Notabene
O tej spinie to tylko tak profilaktycznie napisałem :) Wiesz jaki to drażliwy temat i wiesz jacy są niektórzy użytkownicy strony, a ja nie chcę się kłócić. Chociaż akurat czytając Twoje posty na różne tematy, uważam Cie za kogoś z kim można spokojnie podyskutować, więc raczej nie potrzebnie o tej "spinie" w ogóle wspominałem.
Ostatnio zmieniony 11 wrz 2013, o 13:53 przez 1010Arx, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

xabi
Posty: 1693
Rejestracja: 22 cze 2008, o 19:18

Re: Eliminacje MŚ 2014

Post autor: xabi »

Imo tej reprezentacji, tak jak i koszykarskiej (widzieliście co się stało na eurobaskecie i jak wyglądały sparingi bezpośrednio przed?); siatkarskiej czy w każdym innym sporcie drużynowym potrzebny jest chyba taki trochę trener zamordysta, coś jak Wenta w ręcznej - typ sierżanta-dowódcy, który trzyma ekipę twardą ręką, problemy rozwiązuje po cichu w szatni i nie toleruje gwiazdorstwa, odpuszczania i obsrywania się przed ważnymi meczami. Inaczej dalej będziemy wygrywać dość regularnie w meczach o czapkę pomidorów, ale dopóki nikt nie zorganizuje mistrzostw o czapkę pomidorów to nic w tych sportach nie osiągniemy, a przynajmniej nic o czym ktokolwiek mógłby pamiętać. Z Ukrainą i Anglią też wyrwiemy najwyżej jeden punkt w sumie, bo Fornalik to nie jet tego typu gość, w dodatku z bardzo ograniczonymi umiejętnościami stricte trenerskimi - jak chłopaki wyjdą na Wembley to nie będą walczyć o zwycięstwo tylko się zastanawiać czy to jest sen czy prawdziwe życie i czy to możliwe że naprawdę grają przeciwko Gerrardowi, Terry'emu i Rooneyowi przed 90tys. widzów.

notabene
Posty: 832
Rejestracja: 9 lip 2013, o 08:28

Eliminacje MŚ 2014

Post autor: notabene »

1010Arx pisze: ...
Ale ja sie kolego nie spinam, i cytowanie Ciebie akurat takze nie bylo celowe, aby wywolac miedzy nami, czy na forum jakakolwiek spine.

Masz duzo racji, a to, ze Reprezentacja Polski nie ma mentalnosci trafiles w sedno. Nie potrafie zrozumiec co sie dzieje z ta reprezentacja, po prostu nie wiem. Moze sie komus to nie spodoba, lecz uwazam, ze mamy wystarczajaca ilosc dobrych/bardzo dobrych zawodnikow by walczyc o awanse jak rowny z rownym, a nie grac kazdy nastepny mecz opisywany mianem "meczu o zycie". Nie wiem co sie dzieje, lecz nie uwazam, ze najwiekszym problemem jest trener, bo w kazdym meczu stwarzamy sobie sytuacje, po ktorych nie strzelamy bramek z niewiadomo jakich powodow. Mamy jednych z lepszych bramkarzy w Europie, nie najlepszych, nie najgorzsych, lecz w sam raz. Mamy jednego z lepszych napastkinow, skrzydlowego, oraz obronce. Bramka prawa strona, oraz napastnik sa kompletni, i nie potrzebujemy sie o te pozycje martwic. Na dzien dzisiejszy posiadamy 5/6 zawodnikow z podstawowej 11-stki ktorzy powinni ciagnac nasza gre i ratowac dupska, lecz reszta jakos nie potrafi sie wkomponowac w realia.

Moze faktycznie nasi zawodnicy posiadaja taka, a nie inna mentalnosc, ze wystarczy im wejsc na boisko i ladnie wygladac? Nie wiem. Po prostu nie jestem w stanie wyobrazic sobie takiego stanu rzeczy.

Sebastian Boenisch... :roll: Polak z krwi i kosci. Kompletnie nie rozumiem co on robi w kadrze, i znow Tobie przyznam racje. Bundeslige ogladam raczej regularnie, i patrzac na to co pokazuje w Leverkusen, za kazdym razem ciesze sie, ze w koncu jakos zalata ta nieszczesna lewa strone, lecz po ostatnim meczu z Czarnogora po prostu mnie rozwalil. Powaznie brakuje mi slow, zeby opisac jego gre. A przypomnijmy ze chlopak wszedl na boisko w 30+ (?) minucie, a wygladal gdyby gral 3 mecz jeden po drugim. Mam nadzieje, ze wiecej go nie zobacze w kadrze.
Obrazek
"What´s the noise, Bill?"
"That´s the sound of the boys coming up the hill."

Awatar użytkownika
chrismeister
Posty: 115
Rejestracja: 12 maja 2013, o 23:29
Lokalizacja: Staszów/Kielce

Re: Eliminacje MŚ 2014

Post autor: chrismeister »

Gra Boenischa to dramat, każdy ligowy obrońca włożyłby więcej zaangażowania w grę.

http://www.pilkanozna.pl/index.php/Wyda ... ischa.html

Zgadzam się z autorem w 100 %. Jeśli mu się nie chce niech zrezygnuje.
"We are Liverpool Football Club and the expectations are so high "

Steven Gerrard

MILF
Posty: 619
Rejestracja: 4 wrz 2013, o 10:47
Lokalizacja: Szemud k. Wejherowa

Re: Eliminacje MŚ 2014

Post autor: MILF »

xabi93 pisze:Imo tej reprezentacji, tak jak i koszykarskiej (widzieliście co się stało na eurobaskecie i jak wyglądały sparingi bezpośrednio przed?); siatkarskiej czy w każdym innym sporcie drużynowym potrzebny jest chyba taki trochę trener zamordysta, coś jak Wenta w ręcznej - typ sierżanta-dowódcy, który trzyma ekipę twardą ręką, problemy rozwiązuje po cichu w szatni i nie toleruje gwiazdorstwa, odpuszczania i obsrywania się przed ważnymi meczami. Inaczej dalej będziemy wygrywać dość regularnie w meczach o czapkę pomidorów, ale dopóki nikt nie zorganizuje mistrzostw o czapkę pomidorów to nic w tych sportach nie osiągniemy, a przynajmniej nic o czym ktokolwiek mógłby pamiętać. Z Ukrainą i Anglią też wyrwiemy najwyżej jeden punkt w sumie, bo Fornalik to nie jet tego typu gość, w dodatku z bardzo ograniczonymi umiejętnościami stricte trenerskimi - jak chłopaki wyjdą na Wembley to nie będą walczyć o zwycięstwo tylko się zastanawiać czy to jest sen czy prawdziwe życie i czy to możliwe że naprawdę grają przeciwko Gerrardowi, Terry'emu i Rooneyowi przed 90tys. widzów.

Zgadzam się z kolegą.
Potrzebujemy trenera z pomysłem i charakterem! Fornalik nie ma przebicia wśród tych naszych "gwiazd". Jak oglądam wywiady z Waldkiem to pukam się w czoło bo to co mówi to śmiech. Wywiad przed meczem z San Marino mnie załamał. Waldek mówi, że San Marino to dobry zespół, że Ukraina męczyła się do 30 minuty czy coś tam takiego... no żenada. Przy całym szacunku dla San Marino, dla tych chłopaków, którzy wychodzą na plac żeby przegrać jak najmniej, dla których piłka jest dodatkowym zajęciem. Nasz Waldek zamiast powiedzieć z jajem, że musimy wyjść na plac, pobawić się z tymi niby piłkarzami, strzelić 8 bramek, rozdać rywalom autografy po meczu i podziękować kibicom to co on robi......? MYDLI! Wypowiada się ze strachem...strachem przed zespołem amatorów..! :dry:
"Jestem najlepszym trenerem w Anglii, ponieważ nigdy nikogo nie oszukałem. Złamałbym mojej żonie nogi, jakbym grał przeciwko niej, ale nigdy bym jej nie oszukał." (Bill Shankly)

ODPOWIEDZ