Strona 3 z 3

: 31 paź 2008, o 23:14
autor: Joanna
Jakie zmiany na lepsze moga zostac przeprowadzone w pelnym ukladow i polityki PZPN jesli wybor nowego prezesa to jeden wielki "przypadek" ??? Zaczelo sie od wyrzucenia jednego z delegatow, ktory o dziwo nie nalezal do zwolennikow pana Lato. Dluuugie liczenie glosow, a najwazniejsza czynnosc po ogloszeniu wynikow to dobranie sobie wspolpracownikow (obsadzenie stanowisk).
Nie widze powieu swiezosci... Jak juz ktos napisal - byc moze zatesknimy za badz co badz, ale reprezentatywnym Listkiewiczem.
Szkoda potencjalu Bonka!

A moze u nas wszystko musi isc w parze?
Kaczynski...
Lato...
KOMPROMITACJA na arenie miedzynarodowej.

: 2 lis 2008, o 12:43
autor: Mitchell
Nie ludzilem sie ze Boniek cos zmieni. Sposrod kandydatow jest najbardziej medialny z niezlymi koneksjami u capo di tutti capi Blattera i jego consigliere Platiniego. Boniek dawalby jedynie zludzenia zmian a na ewentualna rewolucje i zburzenie Bastylii jest zbyt dobrze powiazany.

Dlatego tak strasznie chcialem Kreciny. Mialbym, nikle ale jednak, nadzieje ze do Powstania dojdzie. Poleca glowy, beda ofiary ale odbuduje sie nowy lad. Bez pseudodzialaczy, struktur mafijnych i calowania reki capo.
Lato to wariant posredni. Szorstki, malo telewizyjny ale z silnymi powiazaniami. Potencjalna wojna z nim bedzie duzo krwawsza.

Ale najprawdopodobniej nikomu w tym kraju nie starczy odwagi i bedziemy sobie trwali w obecnych ukladach korupcyjno-mafijnych.
Czeka nas swietlana przyszlosc polskiej pilki.