Euro 2008

Tutaj dyskutujemy o wszystkim co związane z zespołami narodowymi.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Kaki
Posty: 1138
Rejestracja: 29 gru 2005, o 14:51

Post autor: Kaki »

Jestem pod wrazeniem Turcji. Naprawde, szacunek za to, co osiagneli w tym turnieju i za walke do konca, chociaz jak wiadomo, polowa kadry im sie wykruszyla. Myslalam, ze wygrana z Czechami to przypadek, po meczu z Chorwacja zaczynalam watpic w ten przypadek, a dzisiaj sie przekonalam, ze wcale fuksem Turcja nie wygrywala z potencjalnie lepszymi. Jak sie okazuje, to i paru niezlych graczy tez maja. Stawiali naprawde duzy opor Niemcom, z reszta kto ogladal, to widzial. Mocno sie zdziwilam, jak objeli prowadzenie. Lady, mowisz, ze Lehmann niepewny. Ale jak on ma byc pewny, skoro caly sezon praktycznie przesiedzial na lawce? Dziwna decyzja trenera, ze akurat jego wybral. Naprawde, chyba jeden z gorszych bramkarzy na tej imprezie. Tak jak juz wczesniej pisalam, defensywa Niemcow spisuje sie fatalnie. Ogolnie to Lahm gra niezle, duzo angazuje sie w akcje ofensywne, ale to, jak dzisiaj dal sie minac Sabriemu (bodajze), to masakra. Duet Schweinsteiger- Podolski mocnym punktem zespolu. Chyba "Swinski Sztygier" (bo tak sie tlumaczy jego nazwisko) jest najlepszym zawodnikiem w druzynie Niemcow na tym turnieju.

Podsumowujac- respekt dla Turcji, jak dla mnie, to w kategorii woli walki sa mistrzami Europy, ale pilkarsko to jednak wygral lepszy. Sie okaze jutro, kto bedzie ich przeciwnikiem w finale. Boje sie, ze Hiszpania moze miec problem.... :roll:

xabi
Posty: 1693
Rejestracja: 22 cze 2008, o 19:18

Post autor: xabi »

Niemcy Turcja

3 bramki 2
9 strzaly 19
3 strzaly celne 11
12 faule 15
0 spalone 1
2 rzuty rozne 8
46% posiadanie pilki 54%

Statystyki ze spotkania Niemcy-Turcja. Wiem ze statystykami nie wygrywa sie spotkan, ale pozwalaja one na ocene, ktory zespol mial przewage.


Turcja wyszla mocno zmienionym skladem przez kontuzje i kartki. Nie bylo miedzy innymi Ardy Turana,Nihata Kahveci, Tuncaya Sanli, a mimo to przez cale spotkanie prezentowali sie znacznie lepiej od Niemcow, nie bojac sie atakowac i strzelac na bramke rywala. Ja osobiscie spodziewalem sie po nich zupelnie czegos innego: murowania bramki i czekania na kontre lub w najgorszym wypadku rzuty karne, jednakze Altintop i spolka postawili bardzo twarde warunki Szwabom, bardzo czesto rozgrywajac pilke na ich polowie, rozgrywajac skladne akcje zakonczone strzalem.

Druzyna niemiecka w niczym nie przypominala tej z cwiercfinalu, grali schematycznie, moze z wyjatkiem trzeciej bramki.
Turcy nie mieli problemow z rozbijaniem wiekszosci ich atakow. Bramka na 1:1 byla bardziej efektem rozluznienia po objeciu prowadzenia niz skladnej akcji. Jesli Niemcy zaprezentuja taki styl gry w finale to spodziewam sie meczu do jednej bramki.



Co do poszczegolnych pilkarzy: W druzynie naszych sasiadow wedlug mnie najlepiej zaprezentowali sie Schweinsteiger, ktory zdobyl bramke i staral sie przez caly mecz dosrodkowywac i dryblowac na prawej stronie, oraz Podolski-asystowal przy golu Bastiana i stwarzal ciagle zagrozenie dla bramki tureckiej.

U Turkow dobry mecz rozegral Kazim Kazim,ktory oddal dwa strzaly w poprzeczke, zaliczyl pare dobrych dryblingow i dosrodkowan, jednakze dosc czesto, zwlaszcza w pierwszej polowie tracil pilke przy probach zwodow. Mimo tych strat ciekawe spotkanie w jego wykonaniu. Drugim zawodnikiem z druzyny "kebabow", ktory zwrocil moja uwage byl Semih Senturk- zrobil to co do niego nalezalo, strzelil bramke przedluzajaca nadzieje Turkom.



Przecietny, zeby nie powiedziec slaby mecz rozegral Michael Ballack- bardzo malo widoczny, nie probowal strzelac ani rozgrywac, od tego zawodnika wymaga sie wiecej niz nam zaprezentowal; oczywiscie rowniez Jens Lehmann, ktory byl bardzo niepewny w swoich inerwencjach, popelniajac blad przy perwszej bramce dla Turkow.

W druzynie znad Bosforu najgorzej prezentowal sierowniez bramkarz- Recber Rustu. Jego niepotrzebne wyjscie z bramki pozwolilo Niemcom strzelic gola.


Dzisa drugi polfinal Hiszpania-Rosja. W tym meczu jestem za Hiszpania, ktorej kibicuje od poczatku turnieju.
Mam nadzieje, ze Nando, Villa i spolka powtorza wynik z fazy grupowej

Awatar użytkownika
ricochet
Posty: 366
Rejestracja: 29 sie 2007, o 14:45

Post autor: ricochet »

Szkoda mi Turkow po wczorajszym meczu. Wiekszych szans im nie dawalem, ale wiedzialem, ze sa w stanie powalczyc o awans do finalu. Raz tylko wyszli na prowadzenie, potem stracili dwie bramki i musieli gonic wynik. Przy rezultacie 2:2 obrona popelnila zbyt kosztowny blad, ktory wykorzystal Lahm (wczesniej on sam nie popisal sie, ale po tym golu kibice mu raczej wybaczyli).

Dzisiaj drugie spotkanie polfinalowe, Rosja - Hiszpania. Moim faworytem jest Hiszpania, im tez bede kibicowal, jednak Rosjanie moga powalczyc o awans i wydaje mi sie - nie wiem dlaczego, - ze oni w finale mieliby nieco wieksze szanse na pokonanie Niemcow. W meczu fazy grupowej podopieczni Guusa Hiddinka przegrali az 4:1, dzisiaj okaze sie, czy byl to tylko wypadek przy pracy, czy rzeczywiscie sa gorsi.

jussstyna
Posty: 138
Rejestracja: 12 kwie 2008, o 18:01
Lokalizacja: Cz-wa, Opole
Kontakt:

Post autor: jussstyna »

Tez bardzo szkoda mi Turkow, a pozytym oni wszedzie wypowiadali sie, ze chca sie odegrac Niemcom za Polakow...
Obrazek

Awatar użytkownika
piter444
Posty: 18
Rejestracja: 17 maja 2008, o 18:31
Lokalizacja: Syców/Wrocław
Kontakt:

Post autor: piter444 »

czemu akurat za nas sie chcieli odegrac na niemcach?
:shock:
"Najważniejszymi ludźmi w Liverpool Football Club są ci, którzy chcą tu być." - Kenny DalglishObrazek

Awatar użytkownika
Masacra
Posty: 1816
Rejestracja: 22 mar 2007, o 10:39

Post autor: Masacra »

piter444 pisze:czemu akurat za nas sie chcieli odegrac na niemcach?

Dzieki Janowi III Sobieskiemu. :wink:

Ow zacny wladca swego czasu pod Wiedniem sprawil Turkom tak srogi lomot, ze do dzisiaj pamietaja.
Od tamtej pory czuja do Polakow ogromny respekt. Szacunek ich jest wielki do tego stopnia, ze kazdego
potencjalnego pogromce Polakow traktuja jak osobistego wroga...

Tak juz maja, ot co. :D



Do zlotu 48 dni...

Awatar użytkownika
jon
Posty: 248
Rejestracja: 7 lut 2005, o 19:07
Lokalizacja: Lake District

Post autor: jon »

Masacra, oczywiscie zartowales,bo nie widze jakiejs logiki w tym co napisales..?
jon

Awatar użytkownika
piter444
Posty: 18
Rejestracja: 17 maja 2008, o 18:31
Lokalizacja: Syców/Wrocław
Kontakt:

Post autor: piter444 »

Tak,Masacra uzyl czegos,co przez niektorych nazywane jest ironia(swoja droga najszczesliwszy byl dowodca turkow po tamtej bitwie,Kara Mustafa,bowiem dostal od sultana prezent w postaci sznura z pentelka;ciekawe,czy trener turkow dostanie podobny :badhappy: );nie dostalem jednak odpowiedzi na pytanie dlaczego akurat my,bo rownie dobrze mogliby sie turcy mscic na niemcach za pokonanie portugalii lub austrii;skad takie wypowiedzi turkow sie wziely,bo ja zadnej tego typu nie widzialem :?
"Najważniejszymi ludźmi w Liverpool Football Club są ci, którzy chcą tu być." - Kenny DalglishObrazek

Awatar użytkownika
PePe
Posty: 567
Rejestracja: 6 gru 2007, o 23:14
Lokalizacja: Inowrocław / Poznań

Post autor: PePe »

VIVA ESPANIA !!! Teraz mi tu szwabow ograc !

Kaki
Posty: 1138
Rejestracja: 29 gru 2005, o 14:51

Post autor: Kaki »

Ogolnie, to sie spodziewalam, ze Rosja pokaze sie z zupelnie innej strony. Nawet typowalam ich na przeciwnikow Niemcow w finale...no ale z czym do ludzi? Dzisiaj to byla padaka w ich wykonaniu, nie ma co sie nawet rozpisywac na ten temat. Oddali mecz, praktycznie bez wiekszej walki. Hiszpania zagrala to, co od niej sie oczekiwalo, caly zespol aktywnie, na wysokim poziomie. W pofinalach jednak gora faworyci. Chcialabym, zeby w tym najwazniejszym, ostatnim meczu wygrali Hiszpanie. Ot, tak, chociazby ze wzgledu na naszego Torresa, ktory w tym turnieju robi duzo wiatru, a malo strzela. Albo dlatego, ze Hiszpania nic nie zdobyla od niepamietnych czasow. Okazje maja znakomita i jak tego nie wykorzystaja, to chyba juz nie bedzie sensu wystawiac tej reprezentacji w zadnej imprezie przed wczesniejszym skonsultowaniu sie z szamanem (Banan, skoro jestes patronem myslistwa, moze i tu bys cos zdzialal? W koncu i tu celnosc wazna ;)), bo faktycznie wyjdzie, ze jakas klatwa nad nimi wisi ;) No ale zobaczymy. Przede wszystkim chce, by ten final byl godny miana finalu, a ja nie miala dosc ogladania po 25 minutach. I niech wygra lepszy.

Awatar użytkownika
Lady_Milan
Posty: 459
Rejestracja: 8 lis 2005, o 18:03
Lokalizacja: Września / Poznań-Grunwald
Kontakt:

Post autor: Lady_Milan »

Que viva Espana! Gdzie ta rewelacyjna Rosja? Zupelnie opadli z sil, stracili polot i wole walki. A szkoda, bo pewnie w koncowce nie byloby to jednostronne napieranie na sciane a wyrownane spotkanie. Po 24 latach Hiszpania w finale, o jak ja sie ciesze. Hiszpania pieknie jak zawsze, pelna dominacja od pierwszej do ostatnie minuty. Kombinacyjne akcje, cos pieknego. A juz bramka Guizy, poezja. Wszystko toczylo sie tak wolno jakby w zwolnionym tempie. Akcja byla przemyslana... cudenko. I to ulozenie stopy przy oddawaniu strzalu. Nie moglam sie napatrzec. W niedzielnym meczu licze na slaba dyspozycje Lehmanna :lol: Ville w pelni sil... (chociaz ta pozornie niegrozna kontuzja moze namieszac) przebudzenie Torresa, gorszy dzien Podolskiego i Schweinsteigera i na rownie piekna i barwna gre calej reprezentacji Hiszpanii. A i mam nadzieje, ze zagra Alonso, oczywiscie w przypadku braku Villi. Zalezy jak Aragones postanowi zalatac ta dziure.

EDIT : O, wlasnie Villa nie zagra. Czyli albo Farbregas albo Alonso, zobaczymy co wymysli treneiro.
Wine for my men! We ride at dawn!]

Awatar użytkownika
Asieńka
Posty: 126
Rejestracja: 27 maja 2008, o 21:45
Lokalizacja: Suwałki/Szczecin
Kontakt:

Post autor: Asieńka »

Torres musi w niedziele zagrac lepiej......ale Hiszpanie byli naprawde swietni - jak pdla juz 3 bramka to juz blisko sufitu bylam;)

poza tym jesli chodzi o niedziele to MUSZA pokonac Niemcow....mam nadzieje ze uda mi sie zobaczyc te wszystkie ogolone glowy po finale:)

pozdrawiam

Asienka

Awatar użytkownika
tilburg
Posty: 1024
Rejestracja: 7 gru 2005, o 18:33

Post autor: tilburg »

zdecydowanie wole Torresa kiepsko grakacego w kadrze i blyszczacego u nas....wiekszosc graczy tak walsnie ma, albo rybki, albo akwarium...
ale przyznac trzeba, ze el nino gra slabo...i w sumie w pierwszej jedenastce jest glownie za zaslugi...ale nie wyobrazam sobie aby to sie przed finalem zmienilo

a Ruskie sobie w brode pluja, ze Arschavina nie sprzedali przed tym meczem....po takim spotkaniu nikt juz nie da tych 25 mln Euro
Hiszpanie pokazali,ze jeden zawodnik moze go wylaczyc z gry; dobry, ale ciagle jeden...kolejny dowod jak kiepskim trenerem jest Van Baasten

ogolnie piekielnie sie ciesze, ze to wlasnie Hiszpania gra dalej...teraz trzeba isc do konca!!!!
THIS IS ANFIELD

Awatar użytkownika
Alex
Posty: 1872
Rejestracja: 28 lip 2006, o 17:09
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Alex »

Senna sie naogladal Mascherano w akcji. Prawdziwy zamiatacz srodka pola, nie do przejscia. W ogole Hiszpania zagrala szokujaco dobrze w obronie. W destrukcji gral caly zespol, zupelnie nie jak Hiszpanie. A Ramos szalal w ataku niczym rasowy skrzydlowy. A Torres byl niemilosiernie sponiewierany. Duzo mu nie brakowal, zeby sie chociaz raz urwac, raz byl ewidentnie faulowany w polu karnym, no ale fakt, ze w koszulce z Liverbirdem na piersi idzie mu o wiele lepiej :)

Czy to wszystko starczy na Niemcow? Szczerze mowiac, obawiam sie, ze nie. Chyba, ze Hiszpanie zagraja mecz zycia, a Niemcom zabraknie troche ich tego nieszczesnego kosmicznego farta. Ale final na pewno bedzie ciekawy :)

Awatar użytkownika
bizzy
Posty: 1362
Rejestracja: 10 lip 2007, o 19:20
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: bizzy »

Alex pisze:Senna sie naogladal Mascherano w akcji. Prawdziwy zamiatacz srodka pola, nie do przejscia.
Mialem podobne wrazenie, szczerze przyznam, ze o Sennie nie slyszalem wczesniej. :wink: A zalicza sie do najlepszych zawodnikow tych mistrzostw.
Zadziwiony bylem postawa Rosjan, oprocz paru sytuacji na stojaco w tym meczu. 3-0 nie postawilbym. Dla mnie Rosja niewatpliwie jest jednym z wygranych tych mistrzostw i brawo za postawe.
Mamy final Niemcy-Hiszpania
Zapewne wieksza czesc Europy swoje kciuki bedzie trzymala za pilkarzy z Polwyspu Iberyjskiego.
Mam nadzieje, ze skonczy sie szczescie Niemcow a zacznie Hiszpanii!
Wobec kontuzji Villi, Torres musi wziac na barki wiecej.. zycze mu wspanialego meczu!

Pozdro
Obrazek
I don't know what I want, but I know what I don't!
http://www.lastfm.pl/user/bizzydpl/

ODPOWIEDZ