Polscy pilkarze za granica

Liga francuska, hiszpańska, włoska itp.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Scarlet
Posty: 127
Rejestracja: 2 lut 2009, o 12:05
Lokalizacja: Łowicz/Warszawa

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: Scarlet »

Druga bramka ze spalonego, ale co taaaaam :happy:

Grunt, że Jeleń zaliczył naprawdę świetny występ, chociaż fakt, że obie bramki wypracowane przez kolegów z drużyny, ale znaleźć się w odpowiednim momencie i dostawić właściwie nogę to czasem umiejętności, których brakuje grajkom na naszym podwórku.

olka
Posty: 940
Rejestracja: 22 kwie 2009, o 13:07
Lokalizacja: Liverpool
Kontakt:

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: olka »

Wczoraj Kuba Błaszczykowski rozegrał niemal cały mecz przeciwko Bayerowi Leverkusen. Borussia zwyciężyła 3-0 i znajduje się na czwartym miejscu w tabeli Bundesligi, natomiast Bayer, który przez długi czas był liderem, zajmuje teraz trzecią pozycję, ma 3 pkt straty do lidera z Monachium i 5 przewagi nad drużyną Polaka.

Artur Boruc przesiedział na ławce mecz przeciwko St. Johnstone. The Bhoys wygrali również 3-0. Ich strata do Rangersów wynosi obecnie 10 pkt, jednak rywale mają jeden mecz zaległy. Tak więc sprawa tytułu w Szkocji jest praktycznie rostrzygnięta.

Irek Jeleń zdobył kolejną bramkę dla Auxerre. Jego zespół prowadził z Le Mans od 25 min, jednak w 90 doszło do wyrównania. Potem, w doliczonym czasie, gola dla gospodarzy zdobył Pedretti, zapewniając swojej drużynie zwycięstwo. Dzięki temu Auxerre jest liderem Ligue 1, mając 2 pkt przewagi nad Bordeaux. Spotkają się oni dziś z Lille, dodatkowo mają jeszcze jeden mecz zaległy. Warto dodać, że Dariusz Dudka rozegrał pełne spotkanie na prawej stronie obrony.

Radosław Majewski grał przez 75 min meczu z Peterborough, a jego Nottingham Forest zwyciężyło 1-0. Drużyna znajduje się na trzecim miejscu w tabeli Championship, ma 8 pkt straty do drugiego West Bromwich i 6 pkt przewagi nad Swansea (czwarte miejsce). O bezpośredni awans do PL będzie bardzo ciężko, jednak udział w fazie play-off wydaje się prawie pewny.
But I won't cry for yesterday, there's an ordinary world,
Somehow I have to find.
And as I try to make my way to the ordinary world,
I will learn to survive.

Awatar użytkownika
Lion
Posty: 37
Rejestracja: 26 gru 2008, o 18:49
Lokalizacja: Lublin

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: Lion »

Auxerre ma dwa mecze przewagi nad drugim zespolem w tabeli, i mecz nad trzecim ale gra dobrze i ma szanse grać w przyszłej edycji LM. Co bardzo mnie cieszy, zwłaszcza że Irek Jeleń strzelił już 10 bramek w lidze i widać jest mu tam dobrze. Dobrze to rzutuje na naszą reprezentację, mam nadzieję ze Irek zagości tam na stałe gdzieś u boku Lewandowskiego.

Jetzu
Posty: 6014
Rejestracja: 19 maja 2009, o 14:07
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: Jetzu »

Gdyby nie te problemy z kontuzjami Irka...
Czytałem ostatnio, że jest przymierzany do Bordeaux jako następca Chamakha ale jeśli Auxerre zagra w LM za rok to wątpię by pozbyli się swojej gwiazdy, życzę im jak najlepiej. Gdyby tak na sucho spojrzeć, to ofensywe w kadrze mamy całkiem, całkiem - Jeleń, Lewandowski, Obraniak, Błaszczykowski, Murwaski.

Awatar użytkownika
rossmann
Posty: 966
Rejestracja: 20 sty 2009, o 18:17

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: rossmann »

Jetzu pisze:Czytałem ostatnio, że jest przymierzany do Bordeaux jako następca Chamakha ale jeśli Auxerre zagra w LM za rok to wątpię by pozbyli się swojej gwiazdy, życzę im jak najlepiej.
Auxerre nie jest na dzień dzisiejszy drużyną nastawioną na walkę o najwyższe cele. Ich priorytet jest inny - zarabiać przy jednoczesnym utrzymaniu w miarę konkurencyjnego składu. Biorąc to pod uwagę nie wierzę, że Francuzi zatrzymają Irka Jelenia. Polak jest on teraz wyjątkowo łakomym kąskiem na rynku transferowym i można na jego wytransferowaniu sporo zyskać ( biorąc pod uwagę, iż kupili go za 900 tys. euro to pewnie zwróci się im o kilkaset procent ), a w jego miejsce niebiesko-biali spokojnie kupią jakiś młody talent z Afryki, Ameryki Południowej czy Europy Wschodniej.

Inna kwestia to czy byłemu napastnikowi Wisły Płock opłaca się ruszać z Auxerre? Wg mnie - nie bardzo. Postawmy sprawę jasno - atutem Irka jest szybkość i przede wszystkim szybkość. Technika np. już u niego kuleje. Z jednej strony strzela dużo bramek, z drugiej marnuje sporo świetnych sytuacji, które spokojnie można by wykorzystać gdyby zachować zimną krew czy uderzyć technicznie zamiast siłowo ( kto pamięta Cisse w LFC ten wie jak irytująca jest taka „przypadłość” ). Co z tym związane, Polak nie sprawdziłby się raczej w żadnej czołowej lidze świata ( mam na myśli Anglię, Hiszpanię, Włochy <sic!> ). Zostają mu rozgrywki troszeczkę słabsze jak liga Rosyjska, Grecka, Portugalska, Bundesliga czy Ligue 1, gdzie teraz gra. Moim zdaniem, najwyższy poziom z wyżej wymienionych reprezentują rozgrywki Niemieckie i właśnie Francuskie, przy czym to liga francuska gwarantuje większy spokój dla piłkarza i wizję uczestnictwa w europejskich pucharach ( jest bardziej nieprzewidywalna przez co łatwiej wyobrazić sobie, że takie np. Auxerre czy Rennes zakwalifikuje się do LE niż dajmy na to Hannover albo Herta ). Co do przeprowadzki do Żyrondystów, o której tak dużo się mówi nie jestem pewny czy była by to dobra opcja. Z jednej strony drużyna z Stade Chaban-Delmas daje sposobność gry w europejskich pucharach, z drugiej Irka czeka tam ostra walka o miejsce w pierwszym składzie, co przy jego podatności na kontuzje i przy presji jaka będzie na nim ciążyła jako na "super-snajperze z Auxerre" może okazać się zabójcze dla kariery zawodnika ( patrz przykład Keane'a w LFC czy Szewczenki w Chelsea ). Perspektywa w Olimpique Marsylia czy PSG rysuje się podobnie tyle, że na większą skalę gdyż tam presja wygrywania jest jeszcze bardziej odczuwalna ( kluby mające kolosalne ambicje i ociekające frustracją z powodu braku wyników..coś jak LFC :wink: ).

Jednym słowem, najlepszą opcją dla Jelenia było by albo zostać w drużynie gdzie ma mocna pozycję i jest uwielbiany, czyli w AJA albo, jeśli jego obecny pracodawca będzie chciał na nim na siłę zarobić, przenieść się do jakiegoś bogatego zespołu ze środka tabeli jak Lens czy Touluse, gdzie z miejsca wskoczy do składu i nikt nie będzie na nim wieszał psów za jeden gorszy występ. Szkoda by było gdyby najlepszy obecnie polski napastnik skończył jak Frankowski w Wolves, Smolarek w Racingu czy Matusiak w Palermo.
"The socialism I believe in is everybody working for the same goal and everybody having a share in the rewards. That's how I see football, that's how I see life." Bill Shankly

Awatar użytkownika
Kaminho
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2008, o 17:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: Kaminho »

rossmann pisze: Inna kwestia to czy byłemu napastnikowi Wisły Płock opłaca się ruszać z Auxerre? Wg mnie - nie bardzo.
Z jednej strony się zgadzam. Byłaby to na pewno najbezpieczniejsza opcja. Jednak chyba nie najlepsza. Facet niebawem skończy 29 lat, ma za sobą dobry sezon - kiedy jak nie teraz?

Według mnie powinien zmienić klub na mocniejszy. Liga francuska mu pasuje, a jeżeli wśród możliwych opcji jedną z tych bardziej oczywistych jest Bordeaux, to na jego miejscu wybrałbym Żyrondystów. Zawsze jest to szansa na krok naprzód - gra w LM itd. A kto nie idzie do przodu, ten się cofa. W Auxerre chyba już się bardziej nie rozwinie. Zatem - niech zmienia klub, ale niech wybiera rozważnie - Marsylia czy PSG byłyby raczej gorszymi wyborami (mam dokładnie te same odczucia co przedmówca) i raczej nie rusza się z Francji.

Jeśli mówimy o Irku w kontekście reprezentacji Polski, to rozumiem, że w kontekście m.in. Euro 2012. Na pewno powinien to być jeden z ważniejszych zawodników, ale ktoś tak kontuzjogenny, tak często niedostępny, nie będzie filarem zespołu. Dlatego trzymanie Irka w Auxerre jedynie po to aby grał regularnie i był gotowy dla reprezentacji, jest zabiegiem raczej bezsensownym. Gdyby dzisiaj było pół roku do turnieju, to oczywiście, powinien zostać. Jednak teraz na to jeszcze za wcześnie.

Awatar użytkownika
rossmann
Posty: 966
Rejestracja: 20 sty 2009, o 18:17

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: rossmann »

Kaminho pisze:Dlatego trzymanie Irka w Auxerre jedynie po to aby grał regularnie i był gotowy dla reprezentacji, jest zabiegiem raczej bezsensownym. Gdyby dzisiaj było pół roku do turnieju, to oczywiście, powinien zostać. Jednak teraz na to jeszcze za wcześnie.
Tylko, że wszyscy wiemy jak kończą się przeprowadzki Polaków do "topowych" klubów. Oczywiście, może brzmi to jak fatalizm ale będąc świadkiem tylu "zawrotnych karier" naszych snajperów na zachodzie człowiek zaczyna powoli tracić wiarę. Czy patrząc z perspektywy czasu nie było by lepiej dla Frankowskiego gdyby został w Elche albo gdyby Smolarek został w Dortmundzie? Jeleń nie był przecież na rodzimym rynku, w momencie przeprowadzki z Płocka na zachód, najjaśniejszą z gwiazd czy największym z talentów. Jego sukces w Auxerre jest trochę nadspodziewany, tym większa była by szkoda gdyby poszedł "o jeden most za daleko", spędził rok w Żyrondystach ( albo i krócej jak Saganowski w Troyes ) a potem tułał się gdzieś po ligach belgijskich, duńskich czy cypryjskich.

Nie wierzę zwyczajnie, żeby napastnik o tak słabym zdrowiu, wyszkolony w Polsce w tamtym okresie co Jeleń( a wiemy przecież, że nawet nasi szkoleniowcy odpowiedzialni za młodzież przyznają, iż zawodnicy znad Wisły nie potrafią nawet właściwie biegać - wszystko przez brak odpowiedniego prowadzenia w wieku juniorskim ), był w stanie skutecznie rywalizować - w klubie walczącym na wielu europejskich frontach - o pewne miejsce w podstawowym składzie. Majewski, R.Lewandowski, albo ci co hasają teraz od najmłodszych lat po orlikach może już tak, ale Irek chyba jeszcze nie... Obym się mylił.

Jest też kolejna kwestia. Auxerre gra z kontry ( podobno, tak mówią ludzie znający się na Ligue 1 trochę lepiej niż ja, jeśli to nieprawda to niech ktoś mnie poprawi ), szybkość Polaka jest wtedy bezcenna. Pytanie, jak przydatność Jelenia wyglądałaby w zespole zmuszonym do ataku pozycyjnego, do przepychania się z obrońcami? Mogło by być różnie...
"The socialism I believe in is everybody working for the same goal and everybody having a share in the rewards. That's how I see football, that's how I see life." Bill Shankly

olka
Posty: 940
Rejestracja: 22 kwie 2009, o 13:07
Lokalizacja: Liverpool
Kontakt:

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: olka »

Nie chcę pisać tu o wynikach meczów czy występach Polaków, bo i czas nie jest odpowiedni i nie mam do tego głowy.
Gran Derbi poprzedziła minuta ciszy ku czci ofiar katastrofy w Smoleńsku, a piłkarze Realu zagrali z czarnymi opaskami, podobnie Kuba Błaszczykowski w meczu Borussi.
Również grający dla Niemiec Lukas (czy może jednak Łukasz) Podolski, miał na ramieniu czarną opaskę. Może przesadzam, ale dla mnie jego gest znaczy bardzo wiele...
But I won't cry for yesterday, there's an ordinary world,
Somehow I have to find.
And as I try to make my way to the ordinary world,
I will learn to survive.

olka
Posty: 940
Rejestracja: 22 kwie 2009, o 13:07
Lokalizacja: Liverpool
Kontakt:

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: olka »

post pod postem, ale poprzedni był sprzed tygodia :wink:

Drużyna Nottingham Forest pokonała na wyjeździe Blackpool 3-1 i utrzymuje trzecią pozycję w Championship. Szkoda tylko, że Majweski obejrzał cały mecz z ławki rezerwowych :(

Reading pokonało Peterborough 6-0, ale podobnie jak w przypadku Majewskiego, Rasiak nie zagrał ani minuty. Klubowi Polaka już od dawna nie grozi strefa spadkowa, jak to miało miejsce, gdy grali z nami z FA Cup. Przeciwnie, zajmują teraz 9 pozycję w tabeli.

Artur Boruc rozegrał 90 min w bramce Celticu, a The Bhoys pokonali Hibernian 3-2, choć jeszcze w 80 min było 1-2. Przy okazji: kolejnego gola strzelił Robbie Keane.

Na koniec Francja: Irek Jeleń zdobył gola w meczu u siebie z Lorient, wygranym przez Auxerre 4-1. Goście co prawda kończyli mecz w dziewiątkę, jednak taki wynik robi wrażenie. Drużyna Jelenia zajmuje drugie miejsce po 33 kolejkach i traci 5 pkt do Marsylii, więc szanse na mistrzostwo wciąż ma. Pozostaje trzymać kciuki :)
But I won't cry for yesterday, there's an ordinary world,
Somehow I have to find.
And as I try to make my way to the ordinary world,
I will learn to survive.

Awatar użytkownika
zakrzev
Posty: 618
Rejestracja: 28 sty 2009, o 22:56
Lokalizacja: Knurów

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: zakrzev »

Adam Matuszczyk zaliczył kolejny cały mecz, a jego drużyna FC Koeln pokonała 2:0 VfL Bochum po dwóch bramkach Zorana Tosica. Matuszczyk otrzymał jedyną żółtą kartkę tego spotkania. Sędzia Peter Sippel pokazał mu ją po niespełna 120 sekundach spotkania.
„Liverpool FC istnieje, żeby być źródłem dumy dla swoich kibiców. Nie ma żadnych innych powodów".

olka
Posty: 940
Rejestracja: 22 kwie 2009, o 13:07
Lokalizacja: Liverpool
Kontakt:

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: olka »

Jeleń rozstrzelał się nam w meczu z Toulouse, a spotkanie zakończyło się wynikiem 3-0. Dwukrotnie trafiał do siatki, Auxerre jest na drugim miejscu w tabeli i wciąż liczy się w walce o tytuł - ma dwa punkty straty do Olimpique Marsylia, który gra wieczorem, a do końca pozostały cztery kolejki. Sprawa mistrzostwa wciąż pozostaje otwarta.
Jeśli już jesteśmy we Francji, z Le Mans zagrał Obraniak, a Lille wygrało 2-1 i zajmuje trzecie miejsce, jednak po piętach depczą im piłkarze Montpellier, które ma jeden punkt straty.

Do bramki Celticu wrócił Artur Boruc, The Bhoys zwyciężyli 2-0 z Dundee, ale jak wiadomo Rangersi już od dawna mają zapewnione zwycięstwo w lidze.

Matuszczyk ponownie zagrał 90 min dla FC Koeln, ale jego drużyna poległa 0-1 z Werderem. Tymczasem Borussia pokonała 3-2 Norymbergę, a 81 min na boisku przebywał Błaszczykowski. Ekipa z Dortmundu zajmuje piąte miejsce w tabeli, jednak wciąż liczy się w walce o trzecie miejsce.
But I won't cry for yesterday, there's an ordinary world,
Somehow I have to find.
And as I try to make my way to the ordinary world,
I will learn to survive.

Awatar użytkownika
mikan91
Posty: 285
Rejestracja: 29 mar 2009, o 19:57
Lokalizacja: Toruń

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: mikan91 »

Leleń szaleje:D. Oby Smuda z niego korzystał, nie jak to robił LEEEEEEOOOOO. W przodzie z Lewandowskim mogą naprawdę stworzyć bramkostrzelny duet. :)
Obrazek
You'll Never Walk Alone

szpak18
Posty: 245
Rejestracja: 28 lis 2009, o 19:07
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: szpak18 »

Kolejna bramka Irka tym razem z lyonem :D
Obrazek
" Nie mam słów, żeby podziękować za te wszystkie lata. Jestem dumny, że mogę powiedzieć, iż byłem waszym menedżerem " Rafa Benitez

Awatar użytkownika
LFCBDG
Posty: 99
Rejestracja: 3 lut 2009, o 00:08
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: LFCBDG »

Mariusz Lewandowski z Szachtarem Donieck mistrzem Ukrainy .Na kolejkę przed końcem zapewnili sobie mistrzostwo po zwycięstwie 1:0 z Dynamem Kijów .
Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i sięgnąć po niemożliwe.

Awatar użytkownika
FCmadzia
Posty: 608
Rejestracja: 2 sty 2009, o 00:19
Lokalizacja: near the Cracow
Kontakt:

Re: Polscy pilkarze za granica

Post autor: FCmadzia »

Obraniak także coś od siebie dołożył i Lille prowadzi 2:0 w meczu z Toulouse na wyjeździe. Czekamy więc jeszcze na ... Dudkę? x)
Co do Jelenia- fajnie by było gdyby ustrzelił sobie króla strzelców ;)
Wczoraj jak już pewnie każdy wie palce połamał sobie Boruc w meczu derbowym. Szkoda Celticu tak nawiasem mówiąc. Rangers mistrzem :dry:

ODPOWIEDZ