Strona 1 z 1

Jerzy Dudek

: 22 maja 2011, o 01:01
autor: Jaguar
Gdyby nie on, prawdopodobnie by mnie tutaj nie było, prawdopodobnie nie wyróżniałbym Liverpoolu ponad wszystkie kluby i traktowałbym go jak Tottenham, Arsenal, Leverkusen, Juventus itd. itd.
Kiedy odchodził z Liverpoolu czułem się beznadziejnie. Chodziłem gdzieś przybity, oglądałem z marną miną prezentację w Madrycie. Prowadziłem o nim wtedy stronę (jerzydudek.net) i jedyne co mnie budowało, to fakt, że miałem w dniu prezentacji rekord wejść (ponad 800). Trzeba było zmienić szatę z liverpoolskiej na madrycką, trzeba było zmienić działy, zacząć pisać newsy o człowieku będącym nie w tym miejscu, w którym by się chciało. Po pół roku stronę zamknąłem, bo nie umiałem się z tym pogodzić, przyzwyczaić o pisaniu praktycznie o Realu.

Czas zleciał jak zawsze szybko. Ledwo się obejrzeliśmy, a dzisiaj Era Jurka w Madrycie dobiega końca. Ostatni pożegnalny mecz, fajna celebracja przy zejściu w boiska pod koniec meczu, piękne zachowanie kolegów, sztabu i kibiców. Wideo: http://youtube.com/watch?v=rY46fEMUQVQ

Dzisiaj jestem dumny, że po pierwsze Dudek wciągnął mnie w Liverpool, a po drugie, że był zawodnikiem również takiego Realu. Z dumą można oglądać to pożegnanie, jak go tam lubią i szanują (Polaka, niebywałe). Życzę każdemu polskiemu grajkowi takiej kariery, przygody z takimi klubami, wielu sukcesów.

Jurek wraca prawdopodobnie do Ekstraklasy. Chciałbym żeby był to Śląsk Wrocław bądź Wisła. Wszystkiego dobrego można życzyć i dalej dziękować.

(przepraszam załogę za założenie wątku w tym miejscu; zapewne zostanie on przeniesiony)

Re: Jerzy Dudek

: 22 maja 2011, o 01:13
autor: Boyka
Dla mnie Dudek jest także jednym z prekursorów miłości do Liverpoolu. Mimo, że przeszedł do Realu, w mojej pamięci zawsze zostanie moment ze Stanbułu, którym mnie praktycznie zarazil. YNWA Jurek <3

Re: Jerzy Dudek

: 22 maja 2011, o 02:31
autor: Koper
Dla mnie Dudek to człowiek legenda, piłkarz, który w każdym klubie dokłada się swoją charyzmą do reszty zespołu. Jest to chyba najbardziej poukładany piłkarz z naszego polskiego podwórka. Dla mnie na zawsze Czerwony, dla kibiców Realu na zawsze jeden z Los Blancos. YNWA Jurek, Hala Jurek!

Re: Jerzy Dudek

: 22 maja 2011, o 04:54
autor: FCmadzia
Jaguar pisze:...
Czas zleciał jak zawsze szybko. Ledwo się obejrzeliśmy, a dzisiaj Era Jurka w Madrycie dobiega końca. Ostatni pożegnalny mecz, fajna celebracja przy zejściu w boiska pod koniec meczu, piękne zachowanie kolegów, sztabu i kibiców. Wideo: http://youtube.com/watch?v=rY46fEMUQVQ ...
To to była jakaś "era Dudka w Realu"? :?

Oczywiście gościa bardzo lubię i szanuję. Stambulską noc zapamiętam pewnie do końca życia, a w niej przecież w roli głównej (w jednej z?) polski bramkarz.
Pamiętam jak byłam wkurzona, że przyszedł Pepe i Benitez zaczął stawiać na swojego rodaka kosztem Dudka... A potem się Jurek (ekhm, chyba jednak: pan Jerzy) przeniósł do Madrytu i początkowo się dziwiłam jego braku ambicji, bo przecież wiadomo było, że tam nie pogra. Koniec końców nie jestem zaskoczona jego wyborem: wygrzał kości w Hiszpanii, zapisał sobie hiszpańskie trofea do CV, pograł w golfa...

Dudek ma naprawdę imponującą karierę za sobą. Początek po przez te wszystkie Concordie, Rybniki, Sokoły, ale potem już naprawdę znakomite firmy: Feyenoord, Liverpool i Real. Pewnie gdzieś się jeszcze zahaczy, być może nawet w Eklasie naszej zagra, ale to już przecież nie ma wielkiego znaczenia. Dudek to Dudek. Dudek to Dudek Dance.

Wypada tylko pogratulować i życzyć dalszego udanego życia. Oprócz tego, że pokazał się z dobrej strony na boisku, to jest to również w porządku człowiek (a przynajmniej sie taki wydaje).
Miło będzie powspominać kiedyś o Jerzym, szczególnie w barwach The Reds. :)

Re: Jerzy Dudek

: 22 maja 2011, o 09:32
autor: hulus
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony szpalerem na pożegnanie dla Jurka. Coś pięknego. Widać, że szanują go jako osobę a przecież nie odegrał tam istotnej roli na boisku. Dziwiłem się, że zmienił Reinę na Casillasa, ale przygodę z Madrytem z pewnością będzie dobrze wspominał. Real to tak wielka marka, że wiele spotyka piłkarzy poza stadionem także.

Może teraz ta rozmowa wygląda na taką, jakby kończył karierę a ja mam nadzieję, że będzie wręcz odwrotnie i zacznie grać, pokazując wszystkim, że wiek dla bramkarzy nie stanowi problemu. Niech zrobi Van der Sara czy Cesara(Valencia) nawet w Polsce.

Jedno jest co do Dudka pewne: na stałe wbił się do historii światowej piłki i za kilkadziesiąt lat ludzie będą wspominać jego taniec w bramce w Stambule. Myślę, że każdy piłkarz chciałby się tak odcisnąć w tym sporcie.

Re: Jerzy Dudek

: 22 maja 2011, o 10:39
autor: Zuru
hulus pisze: Jedno jest co do Dudka pewne: na stałe wbił się do historii światowej piłki i za kilkadziesiąt lat ludzie będą wspominać jego taniec w bramce w Stambule. Myślę, że każdy piłkarz chciałby się tak odcisnąć w tym sporcie.
Zdecydowanie masz rację- dzięki Dudkowi cała ta szalona noc zakończyła się czymś, czego nikt by się nie spodziewał (raz dogrywka, dwa Dudek dance). Pamiętam, jak chociażby po Mundialu w Korei i Japonii mówiło się, ze Dudek to słaby bramkarz dla reprezentacji, tracił miejsce w składzie Liverpoolu, puszczał "szmaty" jak chociażby z MU- ale właśnie dzięki tej nocy teraz na hasło "Dudek" staje nam przed oczami obrona strzału Szewczenki, a nie te niedobre chwile w karierze Jurka.

Mam nadzieję, że znajdą się chętni do zatrudnienia polskiego golkipera, ale jeśli miałby udać się do Grecji/Cypru i tym podobnych lig, to niech lepiej wróci do polskiej ekstraklasy i pokaże, że jeszcze potrafi dać z siebie wszystko pomiędzy słupkami. :)

Re: Jerzy Dudek

: 22 maja 2011, o 10:57
autor: Soso
Kończy się era jednego z najlepszych piłkarzy w Polsce. Dudek swoimi występami w Feyenoordzie, Liverpoolu i Realu pokazał swoją klasę bramkarską (szczególnie w Liverpoolu). Finał w Stambule jak wiadomo przeszedł do historii piłki światowej. Przeszedł także do historii polskiej piłki. Wszyscy wiemy jak trudno piłkarzowi z polski zaistnieć w dobrym europejskim zespole. A co dopiero zostać jednym z bohaterów w finale Ligi Mistrzów. Dudkowi się to udało. Gdy Jurek w Realu cały czas siedział na ławce rezerwowych polskie społeczeństwo zaczęło się z niego podśmiewać zapominając jak dobrym bramkarzem jest i jaką (bądź co bądź) ważną rolę pełni w Realu. Nie łatwo być nawet zastępcą Casillas'a.
Za wszystko co Dudek zrobił dla Liverpoolu i dla polskiej piłki WIELKIE DZIĘKI :) YNWA Jurek :wink:

Re: Jerzy Dudek

: 22 maja 2011, o 11:19
autor: piotrolka
Dopisuję się do tych słów. Jurek Dudek pozostanie dla mnie na zawsze wspaniałym człowiekiem i bramkarzem. To od niego zaczęło się kibicowanie Liverpoolowi w mojej rodzinie, a w szczególności u mnie. Mimo nieudanego występu na Mundialu 2002, wszyscy trzymaliśmy za niego kciuki i przez te kolejne lata kariery również. Kiedyś wysłałem do niego list do Liverpoolu i oczywiście dostałem odpowiedź - kartkę z autografem, co uważam za piękny gest i jest wspaniałą pamiątka dla mnie. :)
Chciałbym zobaczyć jeszcze Dudka na polskich stadionach. Uważam, że pokazałby jeszcze nie jednemu młodszemu koledze po fachu, jak się gra na zachodzie na najwyższym piłkarskim poziomie :)

Re: Jerzy Dudek

: 22 maja 2011, o 11:25
autor: hoster1
Można o Jurku mówić co się chce ale wielu ludzi kiedyś usłyszała o Liverpoolu właśnie przez niego. Finał w Stambule pozostanie w pamięci na wielki. Kiedy ktoś powie Jerzy Dudek słyszeć się będzie "aa to ten bramkarz co tańczył w Stambule"
Najlepszego Dudi.

Re: Jerzy Dudek

: 22 maja 2011, o 14:33
autor: Jaguar
FCmadzia pisze:To to była jakaś "era Dudka w Realu"? :?
Bardzo śmieszne.