Primera Division

Liga francuska, hiszpańska, włoska itp.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Awatar użytkownika
PyrkaLFC
Posty: 2308
Rejestracja: 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Primera Division

Post autor: PyrkaLFC »

Przypomnę, że Gerrard grał też z takimi zawodnikami jak: Downing, Carroll, Joe Cole, Cissokho, Spearing, Shelvey, Johnson, Lucas, Skrtel, Flanagan, Charlie Adam. I to nie jest pełna lista. W chwili kiedy potencjał Suareza był najwyższy on trafił do Barcelony i gra wsród najlepszych pilkarzy świata. W podobnym momencie kariery (kiedy potencjał był największy) Gerardowi przyszło grać z w/w gronem. To ma znaczenie.
Glajskor pisze:
PyrkaLFC pisze:IMO Luis Suarez to najlepszy zawodnik jaki kiedykolwiek występował w barwach Liverpoolu (Może Gerrard wskoczyłby na podobny poziom, gdyby nie kontuzje + kilka lat w otoczeniu przeciętniaków)
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Nie no stary, szanuje takie komentarze. 10 lolów, masz rozmach.

@Down
Glajskor pisze: Ten, który pogrubiłem, jest równie zabawny. Jakie to ma znaczenie? Suarez lepszy, bo poszedł do Barcelonki kopać piłkę z Messim, tak? To jest ten Twój wyznacznik wyższości nad Gerrardem? :lol:
Gratuluje umiejętności czytania ze zrozumieniem ;)
Ostatnio zmieniony 28 paź 2018, o 20:34 przez PyrkaLFC, łącznie zmieniany 1 raz.
"Grało się non stop, od samego rana.
Nie płaciłem hajsem tylko bólem w kolanach"
https://streamable.com/j3pcz?fbclid=IwA ... s9stQEFQiU ;)

Glajskor
Posty: 152
Rejestracja: 31 sty 2014, o 15:28

Re: Primera Division

Post autor: Glajskor »

PyrkaLFC pisze:Przypomnę, że Gerrard grał też z takimi zawodnikami jak: Downing, Carroll, Joe Cole, Cissokho, Spearing, Shelvey, Johnson, Lucas, Skrtel, Flanagan, Charlie Adam. I to nie jest pełna lista. W chwili kiedy potencjał Suareza był najwyższy on trafił do Barcelony i gra wsród najlepszych pilkarzy świata. W podobnym momencie kariery (kiedy potencjał był największy) Gerardowi przyszło grać z w/w gronem. To ma znaczenie.
Glajskor pisze:
PyrkaLFC pisze:IMO Luis Suarez to najlepszy zawodnik jaki kiedykolwiek występował w barwach Liverpoolu (Może Gerrard wskoczyłby na podobny poziom, gdyby nie kontuzje + kilka lat w otoczeniu przeciętniaków)
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Nie no stary, szanuje takie komentarze. 10 lolów, masz rozmach.
Stary? Rozśmieszył mnie Twój komentarz, więc mój był taki, a nie inny. :wink:

Ten, który pogrubiłem, jest równie zabawny. Jakie to ma znaczenie? Suarez lepszy, bo poszedł do Barcelonki kopać piłkę z Messim, tak? To jest ten Twój wyznacznik wyższości nad Gerrardem? :lol:
Ostatnio zmieniony 28 paź 2018, o 20:21 przez Glajskor, łącznie zmieniany 1 raz.
"Manchester United jest jak Rolling Stonesi, świetni, ale zawsze pozostaną w cieniu zespołu z Liverpoolu"

FootballClub
Posty: 1167
Rejestracja: 20 sie 2013, o 16:33

Re: Primera Division

Post autor: FootballClub »

Zaraz, zaraz. My tu mowimy o grze dla LFC a nie dla Barcelony, wiec co tutaj ma otaczanie sie gwiazdami z Camp Nou do rzeczy?
Pyrka
Gerrard od końca sezonu 09/10 to już był zupełnie inny piłkarz. Kiedy miał największy potencjał to występował z piłkarzami pokroju Alonso i Torresa. Gdy w klubie byli wymienieni przez ciebie "piłkarze" on już dawno był pod forma jaka prezentował za Beniteza.

Awatar użytkownika
Mitchell
Posty: 1486
Rejestracja: 30 mar 2005, o 15:43
Kontakt:

Re: Primera Division

Post autor: Mitchell »

@Pyrka
Chłopak próbuje zwrócić na siebie uwagę. Nie umie treścią to przynajmniej formą. Folklor taki :)

Ja również uważam Suareza za najlepszego zawodnika tego klubu jak sięgam pamięcią. A obejrzałem ich trochę więcej niż Torresa czy Owena. To subiektywny wybór i każdy ma prawo do oceny lecz wyśmiewanie lolami tak poważnej kandydatury świadczy tylko o oceniającym.
Dziś Luis zagrał fenomenalny mecz. Ta główka na 3:1 była wyjątkowej urody a przypomnę, że chwilę wcześniej składał się do takiego półskorpiona w pełnym biegu i trafił w słupek.
Takich meczów miałby pewnie więcej w karierze gdyby nie grał z pewnym małym Argentyńczykiem. Świat zachwyca się Messim (i słusznie). Przy nim ciężko rozwinąć skrzydła. Dusi, zabiera tlen, zagarnia przestrzeń. Nawet Rakitic wygląda jak rzemieślnik od noszenia pianina.
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam

Glajskor
Posty: 152
Rejestracja: 31 sty 2014, o 15:28

Re: Primera Division

Post autor: Glajskor »

Mitchell pisze:@Pyrka
Chłopak próbuje zwrócić na siebie uwagę. Nie umie treścią to przynajmniej formą. Folklor taki :)

Ja również uważam Suareza za najlepszego zawodnika tego klubu jak sięgam pamięcią. A obejrzałem ich trochę więcej niż Torresa czy Owena. To subiektywny wybór i każdy ma prawo do oceny lecz wyśmiewanie lolami tak poważnej kandydatury świadczy tylko o oceniającym.
Dziś Luis zagrał fenomenalny mecz. Ta główka na 3:1 była wyjątkowej urody a przypomnę, że chwilę wcześniej składał się do takiego półskorpiona w pełnym biegu i trafił w słupek.
Takich meczów miałby pewnie więcej w karierze gdyby nie grał z pewnym małym Argentyńczykiem. Świat zachwyca się Messim (i słusznie). Przy nim ciężko rozwinąć skrzydła. Dusi, zabiera tlen, zagarnia przestrzeń. Nawet Rakitic wygląda jak rzemieślnik od noszenia pianina.
Właśnie to podpowiedział Ci Twój wyimaginowany światopogląd? :happy:

Suarez był świetny, okej, nie napisałem, że jest inaczej, ale stawianie go przed Gerrardem zakrawa o śmieszność i to jest moje zdanie, stąd te 'lole', a że jest to dla Ciebie nie do pomyślenia, to Twój problem, nie mój

Poza tym, próbę zwracania na siebie uwagi zarzuca mi gość, który ciągle pisze komentarze, używając przy tym innego koloru czionki? :roll:
Ostatnio zmieniony 28 paź 2018, o 21:02 przez Glajskor, łącznie zmieniany 1 raz.
"Manchester United jest jak Rolling Stonesi, świetni, ale zawsze pozostaną w cieniu zespołu z Liverpoolu"

Awatar użytkownika
PyrkaLFC
Posty: 2308
Rejestracja: 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Primera Division

Post autor: PyrkaLFC »

Mitchell pisze:@Pyrka
Chłopak próbuje zwrócić na siebie uwagę. Nie umie treścią to przynajmniej formą. Folklor taki :)

Ja również uważam Suareza za najlepszego zawodnika tego klubu jak sięgam pamięcią. A obejrzałem ich trochę więcej niż Torresa czy Owena. To subiektywny wybór i każdy ma prawo do oceny lecz wyśmiewanie lolami tak poważnej kandydatury świadczy tylko o oceniającym.
Dziś Luis zagrał fenomenalny mecz. Ta główka na 3:1 była wyjątkowej urody a przypomnę, że chwilę wcześniej składał się do takiego półskorpiona w pełnym biegu i trafił w słupek.
Takich meczów miałby pewnie więcej w karierze gdyby nie grał z pewnym małym Argentyńczykiem. Świat zachwyca się Messim (i słusznie). Przy nim ciężko rozwinąć skrzydła. Dusi, zabiera tlen, zagarnia przestrzeń. Nawet Rakitic wygląda jak rzemieślnik od noszenia pianina.
Niezależnie od tego czy byś się ze mną zgodził czy nie, fajnie mieć świadomość, że na forum są ciągle użytkownicy, którzy potrafią wymieniać się opiniami w normalny, a nawet przyjemny w odbiorze sposób. Piona!
"Grało się non stop, od samego rana.
Nie płaciłem hajsem tylko bólem w kolanach"
https://streamable.com/j3pcz?fbclid=IwA ... s9stQEFQiU ;)

PonuryGrabarz
Posty: 1925
Rejestracja: 13 gru 2011, o 17:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Primera Division

Post autor: PonuryGrabarz »

Nigdy bym nie zestawił Urugwajczyka na równi z Gerrardem chociażby dlatego że Suarez to straszna cipa i burak.

Awatar użytkownika
PyrkaLFC
Posty: 2308
Rejestracja: 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Primera Division

Post autor: PyrkaLFC »

PonuryGrabarz pisze:Nigdy bym nie zestawił Urugwajczyka na równi z Gerrardem chociażby dlatego że Suarez to straszna cipa i burak.
Czy cipa to bym podyskutował - gość po każdym meczu trzymał stopy w wiadrze lodu, pamiętam jak Miralas chciał mu partyzantem oderwać nogę w derbach. Urus się pozbierał i grał dalej. Co do buractwa, fakt tu ma "czarny pas". Jeśli chodzi o klasę to Gerrard nakrywa go czapką - choć warto pamiętać, że nie zawsze tak było ;)
"Grało się non stop, od samego rana.
Nie płaciłem hajsem tylko bólem w kolanach"
https://streamable.com/j3pcz?fbclid=IwA ... s9stQEFQiU ;)

bugi
Posty: 1733
Rejestracja: 4 lut 2011, o 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Primera Division

Post autor: bugi »

Swoją drogą w Hiszpanii ten wesołe sędziowanie, jakieś balony się turlają między zawodnikami a piłką, akcja bramkowa a sędzia twardo nie przerywa gry. Porażka jakaś :?
Obrazek

Fanlive94
Posty: 102
Rejestracja: 17 lut 2018, o 21:45

Re: Primera Division

Post autor: Fanlive94 »

Nie no, stawianie Suareza ponad Gerrardem to nieśmieszny żart. Pomijając klasę Stevena w porównaniu z Suarezem, to Luis miał jeden naprawdę genialny sezon w najtrudniejszej lidze świata (wiadomo który), Gerrard często ciągnął w pojedynkę cały zespół, a to że już później był coraz starszy (motoryka spada itd) i został przesunięty na inną pozycję, na której nie był już tak efektowny, nie oznacza że całościowo jest gorszy. Luis grając sobie w Barcelonce, w większości słabej lidze mógł sobie napukać tyle efektownych goli. Zaznaczę, że to naprawdę dobry piłkarz, ale moim zdaniem Steve był dużo lepszy.

PonuryGrabarz
Posty: 1925
Rejestracja: 13 gru 2011, o 17:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Primera Division

Post autor: PonuryGrabarz »

PyrkaLFC pisze: Czy cipa to bym podyskutował - gość po każdym meczu trzymał stopy w wiadrze lodu, pamiętam jak Miralas chciał mu partyzantem oderwać nogę w derbach. Urus się pozbierał i grał dalej. Co do buractwa, fakt tu ma "czarny pas". Jeśli chodzi o klasę to Gerrard nakrywa go czapką - choć warto pamiętać, że nie zawsze tak było ;)
Gość w prawie każdym meczu przewraca się pod wpływem wiatru i aktorzy, więc nie robiłbym z niego żadnego twardziela.
Co prawda w barwach LFC jeszcze jakoś nad sobą panował, ale jak poszedł do więcej niż klubu to już po chłopie.

ManiacK
Posty: 1815
Rejestracja: 5 lis 2012, o 22:06

Re: Primera Division

Post autor: ManiacK »

Jako ogół kariery, to Suarez nie ma moim zdaniem startu do Gerrarda. To, ile lat ciągnął Steven nasz klub za uszy, to głowa mała. Oczywiście, pomagali mu inni wspaniali zawodnicy jak Xabi Alonso czy Torres, a parę lat temu i Suarez, ale to zawsze Gerrardem się najbardziej zachwycaliśmy. Nawet po przesunięciu na cofniętego rozgrywającego, gdy to Suarez bił kolejnych przeciwników paroma golami, on potrafił wykręcić 13 bramek i 15 asyst w lidze, lepiej niż to się zdarzało w poprzednich latach. Mogę się zastanawiać, czy Gerrard miał kiedyś lepszy sezon, niż ten Suareza w vicemistrzowsim sezonie, ale to pojedynczy wyskok, w Barcelonie gra świetnie, ale to już nie ten sam Suarez, co wtedy, bo gwiazdą jest Messi i nikt ponad niego się nie wybije.

Co do określeń cipa, burak itd. - obstawiam, że w Barcelonie się tego po prostu wymaga, bo o ile w Liverpoolu zdarzało mu się to bardzo rzadko, tak kto tam nie przyjdzie jako ofensywna gwiazda, to przeistacza się w starciach z przeciwnikiem w pachołek, którego byle dotknięcie przewróci. Oczywiście sądzę, że nie muszą zapewne tego tak bardzo nadużywać, ale kto ich tam wie. Na pewno pod względem mentalności czy charyzmy nie mógłbym w życiu porównywać naszego kapitana z el pistolero, bo to co robił, by wymusić transfer do Barcelony, to przekreślił wszystko, co osiągnął w Liverpoolu ;/

saw
Posty: 1191
Rejestracja: 28 sie 2008, o 19:57

Re: Primera Division

Post autor: saw »

A ja uważam, że ta dyskusja na temat stawiania wyżej Suareza nad Gerrardem i odwrotnie jest bez sensu. To do niczego nie doprowadzi. Gerrard to legenda Liverpoolu, wielu z nas zaczęło sympatyzowanie z The Reds od tego zawodnika, spędził na Anfield niemal całą karierę, z nim związane są wszystkie sukcesy, które Liverpool osiągnął za naszej pamięci. Gerro to talizman LFC w tej najnowszej historii, człowiek, który już na zawsze będzie utożsamiany z Liverpoolem. Za kilkadziesiąt lat, jak ktoś pomyśli o drużynie, która w spektakularny sposób wygrała Puchar Europy w Stambule to pierwsze nazwisko, które wymieni to będzie nazwisko Gerrard.

Suarez to zupełnie inna para kaloszy. Można mu zarzucać wiele, ale piłkarsko to prawdziwy wirtuoz i najwyższa światowa półka. I tak, też uważam, że pod względem umiejętności, jakości gry, talentu to najlepszy piłkarz, jakiego oglądałem w koszulce z Liverbirdem. A już ujmowanie mu czegoś przez pryzmat transferu do Barcelony to nieśmieszny żart. Przypominam, że z Liverpoolem wygrał tylko Puchar Ligi Angielskiej. Ja wiem, że większość chciałaby, żeby został na Anfield i walczył jeszcze przez kilka lat o trzecie/czwarte miejsce w Premier League, no ale niestety stało się inaczej. Z Barceloną nazbierał trofeów, nastrzelał masę bramek i wskoczył na jeszcze wyższy, osiągalny aktualnie tylko dla kilku zawodników, poziom.
- Nie martw się, Alan. Przynajmniej będziesz miał okazję grać nieopodal świetnego zespołu! - Bill Shankly do Alana Ball'a po zakupieniu go przez Everton

consigliere
Posty: 898
Rejestracja: 12 lut 2014, o 17:59

Re: Primera Division

Post autor: consigliere »

ManiacK pisze:Jako ogół kariery, to Suarez nie ma moim zdaniem startu do Gerrarda. To, ile lat ciągnął Steven nasz klub za uszy, to głowa mała.
Suarez również ciągnął za uszy Liverpool od pierwszego dnia w którym na Anfield się pojawił. wcześniej ciągnął Ajax, dziś robi to w Barcelonie. przez lata był liderem reprezentacji Urugwaju, z którą osiągnął więcej niż Gerrard z reprezentacją Anglii, w której przecież Steven miał nieporównywalnie lepszych partnerów. Suarez błyszczał bez względu na to w jakim towarzystwie przyszło mu grać, bez względu na to czy rywalizował na arenie międzynarodowej czy ligowej, czy w technicznej La Liga czy siłowej Premier League. o Gerrardzie nie jesteśmy w stanie tego samego powiedzieć.
w mojej głowie błękit niech się nie skończy..

MILF
Posty: 617
Rejestracja: 4 wrz 2013, o 10:47
Lokalizacja: Szemud k. Wejherowa

Re: Primera Division

Post autor: MILF »

Myślicie, że odejście Mariusza Lewandowskiego z Zagłębia Lubin ma jakiś związek z objęciem posady w Realu Madryt? :oops:
"Jestem najlepszym trenerem w Anglii, ponieważ nigdy nikogo nie oszukałem. Złamałbym mojej żonie nogi, jakbym grał przeciwko niej, ale nigdy bym jej nie oszukał." (Bill Shankly)

ODPOWIEDZ