Kibice czy pseudokibice?

Tutaj rozmawiamy o naszej polskiej lidze.

Moderatorzy: zoltoczerwony, ramar, Juluz, Szpieg1, Gonzo, Daniel, AirCanada

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Gacunio91
Posty: 397
Rejestracja: 7 maja 2010, o 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: Gacunio91 »

saw pisze:Po zdobyciu Mistrzostwa Polski przez Zagłębie w większych miastach Dolnego Śląska pojawiały się billboardy z tymże klubem. Czy to Waszym zdaniem też normalne, że np. we Wrocławiu wiszą reklamy Zagłębia albo jeździ tramwaj z wizerunkiem tej drużyny? Zachowanie Portowców ani trochę mnie nie dziwi.
A co ma tramwaj do tego? Ok tramwaj z reklamą Zagłębia w Lubinie, Legii czy Polonii w Warszawie - ok, ale jeżeli sklep ma gdzieś filie to nie może sprzedawać produktów takich jakich chce lub też tworzyć sklepy tak jak chce? To on ew poniesie straty materialny(spowodowane wybiciem szyby bądź bojkotem niektórych kibiców). W takim razie jeśli ja sobie nie życzę dajmy na to napojów energetycznych Jagielloni, Odry czy Pogoni a jakiś sklep u mnie to reklamuje to mam wystosować petycję do kierownika zakładu ew prezydenta miasta, że ten sklep jest be a w ogóle ten klub jest fe? Dajcie spokój..
Some people believe football is a matter of life and death. I am very disappointed with that attitude. I can assure you it is much, much more important than that - Bill Shankly

saw
Posty: 1193
Rejestracja: 28 sie 2008, o 19:57

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: saw »

Gacunio91 pisze:A co ma tramwaj do tego?
A chociażby to, że jego kariera była tak samo długa, jak tej reklamy Lecha w galerii ;)
Gacunio91 pisze:Ok tramwaj z reklamą Zagłębia w Lubinie, Legii czy Polonii w Warszawie - ok,
No to jest ok, ale tramwaj z reklamą Zagłębia we Wrocławiu czy dajmy na to tramwaj z reklamą Wisły w Warszawie już tak bardzo ok chyba nie jest.

W przypadku galerii nie poszło o produkty sprzedawane tam, tylko o naklejkę z herbem Lecha oraz drużyną. Jakie są stosunki pomiędzy tymi ekipami pisać chyba nie muszę.
- Nie martw się, Alan. Przynajmniej będziesz miał okazję grać nieopodal świetnego zespołu! - Bill Shankly do Alana Ball'a po zakupieniu go przez Everton

Awatar użytkownika
Gacunio91
Posty: 397
Rejestracja: 7 maja 2010, o 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: Gacunio91 »

saw pisze:
Gacunio91 pisze:A co ma tramwaj do tego?
A chociażby to, że jego kariera była tak samo długa, jak tej reklamy Lecha w galerii ;)
Gacunio91 pisze:Ok tramwaj z reklamą Zagłębia w Lubinie, Legii czy Polonii w Warszawie - ok,
No to jest ok, ale tramwaj z reklamą Zagłębia we Wrocławiu czy dajmy na to tramwaj z reklamą Wisły w Warszawie już tak bardzo ok chyba nie jest.

W przypadku galerii nie poszło o produkty sprzedawane tam, tylko o naklejkę z herbem Lecha oraz drużyną. Jakie są stosunki pomiędzy tymi ekipami pisać chyba nie muszę.

Ale nadal nie rozumiem Twojego stanowiska i przytoczonego przykładu z tramwajem ;) Owszem tramwaj Wisły w Warszawie czy Zagłębia we Wrocławiu nie jest ok ALE jeśli grupka osób kupi swój własny prywatny tramwaj, wybuduje torowiska bądź dogada się z miastem i pomaluje go w dowolne barwy to nie widzę problemu bo to wtedy jest PRYWATNY tramwaj, tak samo jak PRYWATNY sklep. W Polsce zakazane jest propagowanie treści nazistowskich, rasistowskich bądź nawołujących do agresji, ale nic mi o tym nie wiadomo by zakazane było propagowanie Lecha ;) Nie podoba się - nie kupujesz/nie wchodzisz proste :) Nie wiem o co cały ten szum...
Kup tramwaj pomaluj go w barwy Twojego ukochanego klubu dogadaj się z władzami miasta gdzie występuje znienawidzony przez Ciebie klub i podróżuj takim tramwajem - jestem przekonany, że nikt się do Ciebie wtedy nie przyczepi ;) No, ale to że na drugi dzień zostaną zgliszcza to jest inna rzecz :happy:
Some people believe football is a matter of life and death. I am very disappointed with that attitude. I can assure you it is much, much more important than that - Bill Shankly

Awatar użytkownika
KapitanSowa
Posty: 148
Rejestracja: 27 sie 2009, o 12:07
Lokalizacja: Redneck Wonderland
Kontakt:

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: KapitanSowa »

FCmadzia pisze:Jednak, po co sponsor w Szczecinie się chwali taką kwestią? Wszyscy wiedzą, że Lech to czy tamto i nie rozumiem po co im to...
Bo mają podpisaną umowę sponsorską z Lechem? Jakoś nie widziałem żeby ktoś pikietował pod sklepami gdzie na wystawach stoją kartonowe podobizny Becksa albo Ronaldo. Nikt nie palił też samochodów Carlsberga, na których pisało, że są sponsorem LFC. Mają, płacą, to mogą sobie robić to co im się podoba. Zawsze lepiej wygląda jak ktoś ma dopisane "Oficjalny sponsor" etc. bo to dodaj powagi firmie i sprawia wrażenie, że jest większa.
FCmadzia pisze:Bo w sumie to można by pomyśleć, że robią sobie antyreklamę- kibice Pogoni pewnie przy takiej reklamie popatrzą i powiedzą "o nie, ja się do Lecha nie dorzucę" i pójdą gdzie indziej coś tam kupić- oczywiście nie ujmuję tu wszystkich kibiców tylko tych, którzy tę Pogoń mają na pierwszym miejscu.
No właśnie a ilu ich jest w całym mieście i ilu z nich to stali klienci sOliver? O ile więcej jest ludzi, którzy interesują się innymi sportami lub wcale? Ci działają na zasadzie skojarzenia, że firma sponsoruje jakąś drużynę lub coś o tej drużynie słyszeli i już inaczej zapatrują się na sklep. Lub ich to wcale nie obchodzi.

Awatar użytkownika
wokky
Posty: 1624
Rejestracja: 21 lis 2005, o 17:49
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: wokky »

Ja w ogóle nie rozumiem jak możecie porównywać Polskę z Anglią. Wszyscy dobrze wiemy jaka w Polsce jest kultura kibicowania i że za noszenie złych barw można dostać w mordę. Ja to się boję u siebie chodzić w pasiaku Liverpoolu (szczególnie teraz :) ). Jedno wielkie chuligaństwo i ja wolę mieć z tym jak najmniej wspólnego. Zresztą, ten temat już był poruszany dość dokładnie jakiś czas temu.

FankaLFC pisze:Oczywiście, wygląda to na głupie i dziecinne, ... Ale i tak ja na miejscu tych fanów zrobiłabym to samo.
Masz duży szacunek do swojej osoby :D
"Jeśli poddajesz się po pierwszym meczu półfinałowym, to nie powinieneś grać w piłkę nożną."
Steven Gerrard

saw
Posty: 1193
Rejestracja: 28 sie 2008, o 19:57

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: saw »

Gacunio, chodziło mi głównie o to, że ten tramwaj czy billboardy zostały tak samo odebrane przez kibiców Śląska, jak ta reklama w galerii przez fanów Pogoni ;) A z tego, co mi wiadomo, to pomysł z wystawieniem tramwaju w barwach Zagłębia we Wrocławiu, to był pomysł władz Lubina.

Skoro już dyskusja trwa w najlepsze. Ostatnio w Grudziądzu chłopak dostał 2 tysiące kary i 2 lata zakazu stadionowego za spożywanie piwa na terenie stadionu. 5 lat więzienia grozi natomiast kilku kibicom Górnika Wałbrzych, którzy podczas meczu odpalili race. Takich kar to się nie dostaje nawet za znacznie przekroczenie prędkości i ucieczkę przed policją czy pedofilię...
- Nie martw się, Alan. Przynajmniej będziesz miał okazję grać nieopodal świetnego zespołu! - Bill Shankly do Alana Ball'a po zakupieniu go przez Everton

Awatar użytkownika
Andzia93
Posty: 208
Rejestracja: 23 gru 2008, o 19:38
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: Andzia93 »

wokky pisze:Ja w ogóle nie rozumiem jak możecie porównywać Polskę z Anglią. Wszyscy dobrze wiemy jaka w Polsce jest kultura kibicowania i że za noszenie złych barw można dostać w mordę. Ja to się boję u siebie chodzić w pasiaku Liverpoolu (szczególnie teraz :) )
Święta prawda! Ja jakieś dwa miesiące temu owinięta w naszym pasiaku, zostałam zaczepiona na stacji benzynowej przez kibiców Wisły. Musiałam odsunąć kurtkę i pokazać im herb Liverpoolu. Bardzo mi się to nie spodobało, bo sama jestem fanem krakowskiej Wisły (jeśli chodzi o Ekstraklasę i oczywiście zaraz po LFC :)). A co jeśli bym miała szalik Cracovii? Rzuciliby się nawet na dziewczynę?! No szok. :x
Obrazek
Red isn't a color.. RED is a way for life! YNWA!

Awatar użytkownika
FCmadzia
Posty: 608
Rejestracja: 2 sty 2009, o 00:19
Lokalizacja: near the Cracow
Kontakt:

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: FCmadzia »

*KapitanSowa*- W bezsensowny sposób rozbiłeś moją wypowiedź. Ona cała mówi za siebie, a nie pojedyncze zdania. "Bo ma do tego prawo.." łał :roll:

*wokky*- Z tego co widzę to z Poznania jesteś, to dlaczego byś się miał bać chodzić w pasiaku LFC? :?

*Andiza93*- a ja po swojej miejscowości chodzę w szaliku Wisły (mamy tutaj takich kibiców Cracovii, którzy zajmują się biciem generalnie) i nic mi się nie stało, nawet mi nikt nic nie powiedział. Do Krk tez w zimie jeżdżę w szaliku Wisły i również nic (auta nie posiadam, od razu mówię). Jedyne kiedyś jacyś dwaj goście coś tam powiedzieli ale... w miłej formie ;)
Może ja mam jakiś fart? o.O

EDIT: No, ale to się kojarzy raczej z Cracovią, a Lech ma sztamę z Cracovią. Dlatego mnie to zastanowiło. ;)
Ostatnio zmieniony 20 maja 2010, o 17:47 przez FCmadzia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
wokky
Posty: 1624
Rejestracja: 21 lis 2005, o 17:49
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: wokky »

Żeby nie było zaczepek w stylu " co to k.... za szalik?". Polscy "kibice" potrafią się doczepić do wszystkiego co nie jest związane z ich klubem. Mam wrażenie, że tutaj mają jakieś uczulenie na kolor czerwony, a ja nie szukam nieprzyjemności.

E: Wisła w zasadzie też jest czerwona, wiec mimo wszystko wolę dmuchać na zimne. Kibole to bezmózgi, a takich w naszym kraju niestety jest sporo.
Ostatnio zmieniony 20 maja 2010, o 18:23 przez wokky, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jeśli poddajesz się po pierwszym meczu półfinałowym, to nie powinieneś grać w piłkę nożną."
Steven Gerrard

Awatar użytkownika
Andzia93
Posty: 208
Rejestracja: 23 gru 2008, o 19:38
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: Andzia93 »

FCmadzia pisze: *Andiza93*- a ja po swojej miejscowości chodzę w szaliku Wisły (mamy tutaj takich kibiców Cracovii, którzy zajmują się biciem generalnie) i nic mi się nie stało, nawet mi nikt nic nie powiedział. Do Krk tez w zimie jeżdżę w szaliku Wisły i również nic (auta nie posiadam, od razu mówię). Jedyne kiedyś jacyś dwaj goście coś tam powiedzieli ale... w miłej formie ;)
Może ja mam jakiś fart? o.O
Z tego co wypatrzyłam to jesteś z Proszowic, a ja mieszkam 8km od nich, więc wiem jaka panuje tam sytuacja :) Na każdym kroku kibice Cracovii i wiele się mówi o ich wybrykach.

W sobotę miałam okazję jechać na ostatni mecz Wiślaków, ale rodzice bali się mnie puścić ze wzgląd na takich chuliganów :x (były też inne powody, ale to głownie). To również niesprawiedliwe, że prawdziwi kibice, których interesuje drużyna, a nie tylko mordobicie, są poszkodowani przez takich pseudo fanów. Po za tym przynoszą oni wstyd klubowi oraz przyczyniają się do kar na nich nakładanych, więc pytam się jaki w tym cel?
Szkoda, że tak dużo bezmyślnych idiotów odwiedza stadiony, bo przepraszam, ale inaczej się ich nie da nazwać.
Obrazek
Red isn't a color.. RED is a way for life! YNWA!

Awatar użytkownika
Blady3Miasto
Posty: 72
Rejestracja: 12 paź 2009, o 10:36
Lokalizacja: Gdańsk-Rumia
Kontakt:

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: Blady3Miasto »

Alex pisze:Nie chce mi się po raz wtóry poruszać tematu kibolstwa, wystarczy cofnąć się kilka stron wątku wcześniej do popisów Bladego.

A zdania o sytuacji w Szczecinie nie zmieniam.
ehh a Ty dalej swoje...


w Gdyni jest sklep " umbro " i są tam sprzedawane koszulki Wisły Kraków za którą w Gdyni delikatnie mówiąc się nie przepada :) a jakoś nikt afery z tego nie robi ( widuję kibiców Arki w ubraniach Umbro )

PS. Pytałem się znajomego kibica Zagłebia Lubin co do tego pobicia prezesa i z tego co się dowiedziałem to został on zaatakowany przez ochroniarzy a nie " Kibiców Kiboli Jaskiniowców Dresów czy jak tam ich nazywasz " 8)

PS2. co do sklepu to tu niestety ale zgadzam się z Tobą
Obrazek
Obrazek
Braci się nie traci ARKA &CRACOVIA

kostucha
Posty: 507
Rejestracja: 11 lis 2007, o 23:02
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: kostucha »

saw pisze:Gacunio, chodziło mi głównie o to, że ten tramwaj czy billboardy zostały tak samo odebrane przez kibiców Śląska, jak ta reklama w galerii przez fanów Pogoni ;) A z tego, co mi wiadomo, to pomysł z wystawieniem tramwaju w barwach Zagłębia we Wrocławiu, to był pomysł władz Lubina.

Skoro już dyskusja trwa w najlepsze. Ostatnio w Grudziądzu chłopak dostał 2 tysiące kary i 2 lata zakazu stadionowego za spożywanie piwa na terenie stadionu. 5 lat więzienia grozi natomiast kilku kibicom Górnika Wałbrzych, którzy podczas meczu odpalili race. Takich kar to się nie dostaje nawet za znacznie przekroczenie prędkości i ucieczkę przed policją czy pedofilię...

Nasz system sprawiedliwości i kodeks karny to ogólnie jedna wielka kpina. Powiedz mi, czy kiedykolwiek widziałeś kogoś kto by nie wszedł na stadion z biletem? Więc co mi po zakazach stadionowych? 2 tysiące kary to też znikoma kwota. Akurat żeby odreagować na następnym meczu...
Swoje w życiu przeżyłem i, zgodnie z tym co mówiłem, na mecze zacznę chodzić kiedy Pogoń wróci do ekstraklasy co najwyżej. Obecnie nie widzę sensu do krzyczenia o wielkim PZPNie itd... Powiem wprost, choć zahaczamy w tym momencie o politykę- Kara powinna być jasna i klarowna, 50tysięcy złotych i dożywotni zakaz stadionowy. Jakbym miał dziecko szczerze bałbym się pójść z nim na stadion. Mówcie mi co chcecie, że kibice są tacy a nie inni a telewizja mówi tylko o pseudokibicach.... Mówcie a i tak to Ci drudzy są bardziej widoczni podczas meczy.
Mam wielu znajomych, jedni sympatyzują legii, inni lechowi czy wiśle. Nie widzę, żadnych problemów podczas wspólnych rozmów. Raz czy dwa nawet kibicowaliśmy nieswoim...
W oczach mam wciąż jednak chorą wizję 12 letniego gówniarza, który z pasją w oczach mówi o Wiśle Kraków, ówcześnie grającej w Pucharach przeciwko Shalke itd... "Wisła, z Ch.... wytrysła". I w tym momencie wiem, że bez wymienionych przeze mnie grzywien nic się nie zmieni.

Awatar użytkownika
rossmann
Posty: 966
Rejestracja: 20 sty 2009, o 18:17

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: rossmann »

kostucha pisze: saw napisał(a):Gacunio, chodziło mi głównie o to, że ten tramwaj czy billboardy zostały tak samo odebrane przez kibiców Śląska, jak ta reklama w galerii przez fanów Pogoni ;) A z tego, co mi wiadomo, to pomysł z wystawieniem tramwaju w barwach Zagłębia we Wrocławiu, to był pomysł władz Lubina.

Skoro już dyskusja trwa w najlepsze. Ostatnio w Grudziądzu chłopak dostał 2 tysiące kary i 2 lata zakazu stadionowego za spożywanie piwa na terenie stadionu. 5 lat więzienia grozi natomiast kilku kibicom Górnika Wałbrzych, którzy podczas meczu odpalili race. Takich kar to się nie dostaje nawet za znacznie przekroczenie prędkości i ucieczkę przed policją czy pedofilię...


Nasz system sprawiedliwości i kodeks karny to ogólnie jedna wielka kpina. Powiedz mi, czy kiedykolwiek widziałeś kogoś kto by nie wszedł na stadion z biletem? Więc co mi po zakazach stadionowych? 2 tysiące kary to też znikoma kwota. Akurat żeby odreagować na następnym meczu...
Swoje w życiu przeżyłem i, zgodnie z tym co mówiłem, na mecze zacznę chodzić kiedy Pogoń wróci do ekstraklasy co najwyżej. Obecnie nie widzę sensu do krzyczenia o wielkim PZPNie itd... Powiem wprost, choć zahaczamy w tym momencie o politykę- Kara powinna być jasna i klarowna, 50tysięcy złotych i dożywotni zakaz stadionowy. Jakbym miał dziecko szczerze bałbym się pójść z nim na stadion. Mówcie mi co chcecie, że kibice są tacy a nie inni a telewizja mówi tylko o pseudokibicach.... Mówcie a i tak to Ci drudzy są bardziej widoczni podczas meczy.
Mam wielu znajomych, jedni sympatyzują legii, inni lechowi czy wiśle. Nie widzę, żadnych problemów podczas wspólnych rozmów. Raz czy dwa nawet kibicowaliśmy nieswoim...
W oczach mam wciąż jednak chorą wizję 12 letniego gówniarza, który z pasją w oczach mówi o Wiśle Kraków, ówcześnie grającej w Pucharach przeciwko Shalke itd... "Wisła, z Ch.... wytrysła". I w tym momencie wiem, że bez wymienionych przeze mnie grzywien nic się nie zmieni.
Chcesz dawać 50 tys zł i dożywotni zakaz stadionowy człowiekowi, który odpali racę, pije piwo na stadionie albo obraża inny klub??? Kara ma edukować a nie niszczyć - stalinizm już przerabialiśmy....

saw -> 5 lat to jest maksymalne zagrożenie z ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, więc pismaki piszą głupoty, że tyle mu grozi. Dostanie grzywnę i na tym się skończy :wink:

Gacunio91 -> Nie jestem za tym, żeby nie karać patologicznych zachowań, wręcz przeciwnie ale wszystko w ramach zdrowego rozsądku. Dawanie 50 tys. zł grzywny za racę to jest legalne złodziejstwo a nie racjonalna kara.
Ostatnio zmieniony 21 maja 2010, o 01:01 przez rossmann, łącznie zmieniany 1 raz.
"The socialism I believe in is everybody working for the same goal and everybody having a share in the rewards. That's how I see football, that's how I see life." Bill Shankly

Awatar użytkownika
Gacunio91
Posty: 397
Rejestracja: 7 maja 2010, o 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: Gacunio91 »

Rossmann z jednej strony tak, ale z drugiej sam pomysl: gdyby nie takie drakońskie kary w Anglii i żelazna polityka twardej reki to nigdy nie byłoby tam spokoju..tam się sprawdziło to może i u nas? :happy:
Some people believe football is a matter of life and death. I am very disappointed with that attitude. I can assure you it is much, much more important than that - Bill Shankly

Awatar użytkownika
majki
Posty: 862
Rejestracja: 4 paź 2007, o 15:11
Lokalizacja: Vratislavia

Re: Kibice czy pseudokibice?

Post autor: majki »

W sobotę w restauracji przy stadionie Wisły Kraków odbyła się zbiórka darów i kwesta na rzecz Lanckorony – urokliwej miejscowości, w której osuwiska zniszczyły kilkadziesiąt budynków. Organizatorzy dziękują na stronach SKWK.pl, bo udało się zebrać wiele najpotrzebniejszych potrzebnych rzeczy – jedzenie o przedłużonym terminie przydatności, środki czystości i odzież. Finansowo kibicom też poszło nieźle – w kilka godzin zebrali ponad tysiąc złotych.

W krakowskiej akcji wzięli udział m. in. piłkarze Rafał Boguski i Łukasz Garguła. Podarunki przygotowały TS Wisła i Wisła SA, wlepki dla wszystkich darczyńców dostarczyła grupa Ultra Wisła. Krakowscy fani zapowiadają, że to nie koniec, bo dla Lanckorony to kropla w morzu. Zbiórka będzie kontynuowana w najbliższą sobotę, 29 maja.

Również w sobotę, ale na Dolnym Śląsku, uaktywnili się kibice innego klubu. Fani Zagłębia zrzeszeni w stowarzyszeniu Zagłębie Fanatyków i w grupie Orange City Boys pomagali zagrożonej przez wodę Ścinawie. Dostarczyli tysiąc worków niezbędnych do umocnienia wałów i obiecali wrócić w niedzielę. Jak powiedzieli, tak zrobili – już o 6:30 zebrali się pod supermarketem i pojechali pomóc przy umacnianiu wałów.

Gotowość do pomocy wyrazili również fani Bałtyku Gdynia, którzy chcą wesprzeć akcję władz miejskich Gdyni. Pomorskie miasto chce przyjąć na wakacje setkę dzieci , których rodziny ucierpiały podczas majowej powodzi.
Zdaje sobie z tego sprawę, wrzuciłem tylko to co akurat mi pod palce wpadło :)
Ostatnio zmieniony 24 maja 2010, o 16:15 przez majki, łącznie zmieniany 1 raz.
Johnson na Kamczatkę!

Spuść z siebie trochę tej liverpoolskiej krwi dla innych, masz jej tak dużo - sensej

ODPOWIEDZ