Liverpool - Bournemouth

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Kto wygra?

Czas głosowania minął 7 mar 2020, o 12:24

Liverpool
3
60%
Remis
2
40%
Bournemouth
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 5

Kaczorro
Posty: 849
Rejestracja: 29 gru 2008, o 01:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Liverpool - Bournemouth

Post autor: Kaczorro »

Nie zgodzę się, że Fabinho ogarnal się w drugiej połowie. Naraził nas na stratę bramki, ale Milner popisał się znakomitą interwencją. Na pewno też nie zagrał lepiej od Oxa, mimo że z każdą minutą Anglika było jakby mniej.

adamne
Posty: 524
Rejestracja: 31 lip 2017, o 21:49
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool - Bournemouth

Post autor: adamne »

Nie twierdzę że zagrał dobrze (bo wciąż daleko mu do formy po kontuzji), ale że wyglądał lepiej w drugiej połowie niż w pierwszej. Mimo to liczę na Hendersona, a jeśli nie będzie gotowy to nawet Lallanę, za niego przeciwko Atletico.
A wracając do wątku pozytywów, to najbardziej chyba cieszy mnie to że Jurgen się obudził. Bo ostatnio był jakiś wycofany, szczególnie przeciwko Chelsea. Dzisiaj wrócił i było widać że żyje meczem, tego potrzebujemy żeby ożywił zawodników i trybuny.
Nas się nie skreśla.
Andy Robertson

MKrzysiek
Posty: 166
Rejestracja: 12 wrz 2011, o 23:32

Re: Liverpool - Bournemouth

Post autor: MKrzysiek »

Po krótkotrwałym 2- meczowym kryzysie nadeszło wreszcie przełamanie i miejmy nadzieję że to początek nowej serii zwycięstw której zwieńczeniem będzie zdobycie tytułu Mistrza Anglii oraz sięgnięcie po Puchar Europy w Stambule (tak tym samym miejmy które 15 lat temu przyniosło nam szczęście :). CO do samego to warto zaznaczyć ze pomimo braku Alissona i Andy'ego oraz naszego kapitana czyli Hendo cała nasza drużyna zasługuje na gratulacje bo pokazała waleczność i zadziorność oraz to, że potrafi się podnieść i grać do końca nawet jeżeli na początku meczu 1 traci bramkę.
Teraz garść statystyk pomeczowych pokazujących naszą dominację na boisku:
-Przewaga w bramkach 2 do 1
-Przewaga w strzałach ogółem 13 do 6 dla nas
-Przewaga w strzałach celnych 6 do 4 dla nas
-Przewaga w rzutach rożnych 9 do 4 dla nas
-Przewaga w celnych podaniach 84,6% do 61,5% dla nas
- Przewaga w posiadaniu piłki 74,1% do 25,9% dla nas
Subiektywna ocena zawodników The Reds za mecz z Wisienkami:
Adrian - w miarę dobry mecz naszego golkipera który całkiem pewnie czul się na przedpolu, w pojedynkach 1 na 1 z napastnikami. Jedyne o co można się przyczepić to to, że raz dał się łatwo przelobować ale na szczęście uratował nas James Milner. Poza tym jednak OK :)
- Trent - Arnold - dobry mecz naszego wychowanka, który w miarę pewnie czuł si ę w obronnie oraz kilka ładnych udanych rajdów naszego wychowanka. Dobre zawody młodego Anglika :)
Gomez - wreszcie zagrał na swoim dobrym poziomie. Pewny w pojedynkach 1 na 1, główkowych oraz dobrze regulował tempo gry i asekurował Virgila. Jest dobrze :)
Virgil - dobry występ Holendra. Pewny w pojedynkach główkowych oraz 1 na 1, dobrze rozprowadzał tempo gry,a w 2 połowie po jego strzale głową omało co nie padła bramka na 3:1 dla nas (jedyne do czego można się u Gomeza i niego to, ze spóźnił się z kryciem przy golu na 1:0 dla Wisienek). Poza tym jednak OK :)
Milner - dobry występ doświadczonego Anglika, który po raz kolejny pokazał swoją uniwersalność, doświadczenie i opanowanie na boisku. Duże brawa należą się mu za uratowanie nas przed 2 bramką. jest dobrze :)
Fabinho - dobry choć nie idealny występ Brazylijczyka który jak zwykle dobrze asekurował partnerów z linii obrony i pomocy oraz pomagał regulować tempo gry. jest OK :)
Gini - bardziej efektywny nie efektowny. Jak zwykle pomagał z linii pomocy i obrony, notował też ważne odbiory. Widać , że kryzys formy ma już za sobą ale stać go na więcej :)
Alex oxlade - co najwyżej przeciętny występ w wykonaniu doświadczonego Anglika. Starał się jak mógł, pomagał ale ciągle widać jeszcze brakuje mu pewności siebie na jego pozycji i meczowego rytmu. Do poprawy ;/
Mo Salah - w miarę dobre zawody Egipcjanina uwieńczone kolejnym golem i paroma niezłymi rajdami w jego wykonaniu ale to jeszcze nie jest nasz egipski król z 1 sezonu w wykonaniu gdy dosłownie siał zamęt i spustoszenie.Oczekujemy od niego trochę więcej :)
Roberto Firmino - jak zwykle pomagał naszym zawodnikom w rozegraniu piłki i grze 1 na 1 ale jest 1 rzecz nad którą musi popracować przed meczem z Atletico - to skuteczność w polu karnym. W miare dobre zawody Brazylijczyka ale stać go na więcej :)
Sadio Mane - nareszcie pokazał na co go stać. Moim zdaniem MOTM. W ataku jak zwykle nie bał się dryblingów i szukał okazji do kolejnych bramek oraz starał się grać jak najczęściej na 1 kontakt. Bardzo dobre zawody Senegalczyka :)
Adam Lallana i Divock Origi grali zbyt krótko by móc ich ocenić ;)

ODPOWIEDZ