Liverpool - Flamengo

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Kto wygra finał?

Liverpool
16
89%
Flamengo
2
11%
 
Liczba głosów: 18

Kirkbyboy
Posty: 225
Rejestracja: 21 lip 2016, o 18:08
Lokalizacja: L33

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: Kirkbyboy »

Co wypić??????

Mikey9692
Posty: 111
Rejestracja: 24 maja 2017, o 11:36

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: Mikey9692 »

A Strejlau dalej myśli ze Monterey grało w półfinale z Flamengo.

ar90
Posty: 96
Rejestracja: 31 sie 2017, o 14:56

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: ar90 »

Jeżeli chodzi o komentarz, to w pierwszej połowie, kiedy TAA uderzał na bramkę, Darek Sz. stwierdził, ze mial na słabszej prawej nodze, a to pilkarz lewonożny ze wspaniałym strzałem lewą nogą :D
Często oglądam kanał Tomka Ćwiakały na YT i nieraz opowiada o komentowaniu, mówi o tym jak sie przygotowuje, ile robi notatek itp. mam wrażenie że w TVP nie przygotowują się wcale (moze z wyjątkiem Laskowskiego) gadają straszne bzdury i ogólnie mało widzą.
Fajnie że mamy pucharek w kolekcji, mam nadzieję że ten turniej nam "nie zepsuje" drużyny. Wycieczka daleka, a liga teraz się mocno rozkręciła.
Boję się o Oxa, może w wypadku dłuższego urazu kogoś ściągną do środka, a z drugiej strony "wzmocnieniem" jest Keita, który ewoluował jak jakis pokemon.

Awatar użytkownika
Zyska
Posty: 2143
Rejestracja: 13 sie 2009, o 13:02
Lokalizacja: Kazimierz Dolny

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: Zyska »

We are the Champions, Champions of World 8)
Obrazek

Kuj
Posty: 86
Rejestracja: 27 lip 2017, o 13:21

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: Kuj »

W życiu nie słyszałem gorszego duetu. Jeśli chodzi o poziom sędziego to żenada. Powalony Henderson faul w ataku, zderzenie dwóch zawodników Flamengo faul Oxa,k tóry stał obok. Rafinha fauluje Mane. Mane dostaje żółta i gwizdek w drugą strone. Żeby być uczciwym karnego nie powinno być tylko rzut wolny i Rafinha powinien wyleciec.
Szkoda Oxa xo prawda zagrał bardzo słabo, ale będzie nam jeszcze potrzebny oby to nie było nic poważnego...

Awatar użytkownika
zwieszhu
Posty: 152
Rejestracja: 4 sie 2009, o 11:15
Lokalizacja: Wolna Wola
Kontakt:

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: zwieszhu »

Kirkbyboy pisze:Co wypić??????
Wino musujące produkowane we Włoszech, kojarzysz napój, kojarzysz kraj? Na to produkowane kilka regionów na zachodnią północ kojarzone ze zwycięstwem mnie nie stać, to jest w sam raz. Piwo piłem wczoraj, dodam.
Żeby nie było offtopu.. :) cudowna ceremonia(?), Milner, Lallana, Lonergan i Adrián, zobaczyć ich celebrujących takie osiągnięcie, co za fenomenalne, unikatowe uczucie. Dobrze, że żyję w wolnym świecie i mogłem zmienić transmisję zanim zafascynowany Salahem i ogólnie Liverpoolem Strejlau i Szpakowski (to też kategoria niesamowitego dla mnie przeżycia) mogliby popsuć mi wrażenia :shock: jak Wam. Od kiedy Allez Allez Allez leci po zdobyciu mistrzostwa świata?

Awatar użytkownika
MKrzysiek
Posty: 169
Rejestracja: 12 wrz 2011, o 23:32

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: MKrzysiek »

Kolejny dobry choć napewo nie idealny mecz w wykonaniu Liverpoolu. Co do samego to można go podzielić na etapy gdy dominował Liverpool który ostatecznie swoją przewagę potwierdził bramką na wagę KMŚ fifa oraz fragemnty gdy lepsze było Flamengo szczególnie pod koniec 1 połowy meczu ale na szczęście swoich sytuacji podbramkowych nie zamieniło na bramki. Teraz garść statystyk z samego meczu z Flamengo:
-Przewaga w strzałach ogółem 18 do 15 dla nas
-Przewaga w strzałach celnych 6 do 3 dla nas
-Przewaga 82,4% do 81,2% w podaniach celnych dla Flamengo (niewielka bo niewielka ale jednak:/)
-Przewaga 52,5% do 47,5% w posiadaniu piłki dla Flamengo

Oceny zawodników Liverpoolu za mecz z Flamengo:
Alisson - dobry mecz w wykonaniu naszego bramkarza który udanie asekurował naszych obrońców, wyłapywał dośrodkowania i bronił strzały celne zespołu Flamengo. Tak trzymać!!
Trent - Arnold - dobre zawody w wykonaniu młodego Anglika, który nie pozwalał na zbyt wiele skrzydłowym zwłaszcza jeżeli chodzi o dośrodkowania. Był też w miarę aktywny w ofensywie gdzie miał kilka niezłych akcji ofensywnych, a przy odrobinie szczęscia w 1 połowie mógł nawet strzelić bramkę na 1:0. Dobre zawody młodego Anglika :)
Virgil - jak zwykle dobrze rozgrywał piłkę, wygrywał pojedynki główkowe, 1 na 1 i dobrze uzupełniał się z Gomezem. Udane powrót naszej holenderskiej gwiazdy po chorobie na którą cierpiał przez ostatnie kilka dni. jest dobrze :)
Gomez - dobry występ młodego Anglika, który dobrze rozumiał się i uzupełniał z Virgilem oraz tym meczem (a Flamengo to wymagający rywal) pokazał, że jeżeli chcemy to możemy na niego liczyć oraz, że może z powodzeniem reprezentować Anglię na arenie piłkarskiej. Dobry występ choć napewno nie idealny :)
Andy- dobre zawody młodego Szkota, który był w miarę pewnyw defensywie, gdy trzeba było to asekurował też swoich partnerów z linii pomocy i był aktywny w ataku gdzie dobrze rozumiał się z Sadio Mane. Jest OK :)
Hendo - tym meczem pokazał, że nie bez powodu jest kapitanem Liverpoolu gdyż imponował w tym mecz opanowaniem, dojrzałością, spokojem i notował ważne odbiory oraz pomagał regulować tempo gry w linii pomocy (przy odrobinie szczęścia w 2 połowie mógł nawet strzelić bramkę na wagę KMŚ ale jego strzał świetnie obronił bramkarz drużyny przeciwnej). Udane zawody doświadczonego Anglika :)
Naby Keita - w 1 połowie przez pierwsze 20 minut grał na dobrym równym poziomie (mógł nawet strzelić bramkę na 1:0 ale mu się to nie udało) potem grał trochę słabiej bo to Flamengo odzyskało inicjatywę, ale w 2 połowie znów grał w miarę dobrze i to on był liderem naszej linii pomocy. Udane zawody naszego maestro
Alex Oxlade - Chamberlain - w starciu z brazylijską linią pomocy wypadł tak średnio choć zaangażowania, woli walki i ambicji mu odmówić nie można. Widać było, że się stara ale szło mu tak średnio. DO poprawy :/
Salah - widać było jak bardzo mu zależy na tym by strzelić jak szukał sobie miejsca w ataku i dochodził do sytuacji strzeleckich (a w 2 połowie gdyby nie minimalny spalony miałby na koncie ważną bramkę). W miarę dobre zawody Egipcjanina, który w tym turnieju ma już 1 asystę ale stać go na więcej. Niezłe ale nie idealne zawody :)
Mane - gdyby nie żółta kartka i kontrowersyjna sytuacja z końcówki 2 połowy mógłby nawet zostać bohaterem meczu. Niezwykle aktywny, szukał gry na 1 kontakt a przy odrobinie szczęścia mógł mieć 1 bramkę ale zabrakło mu szczęscia i precyzji. Udane zawody Senegalczyka :)
Firmino - bohater nie tylko tego meczu ale i całego turnieju (jego dorobek to 2 bramki a gdyby był bardziej skuteczny to mógłby ich mieć o 2 więcej). Poza tym jak zwykle cofał się do linii pomocy i obrony oraz pomagał w rozgrywaniu i wypracowywaniu akcji podbramkowych. Moim skromnym zdaniem MOTM. Wielkie brawa :)!!
Adam Lallana - wszedł za Oxa i pokazał się z w miarę dobrej strony oraz tym występem udowodnił, że można na niego liczyć w ważnych momentach sezonu. Dobre zawody :)
James Milner - wszedl za Naby'ego i tym występem pokazał, że rola superrezerwowego mu pasuje idelanie. Ambitny, waleczny, zadziorny, nie odstawiał nogi, a gdy była taka potrzeba to potrafił uspokoić grę i mądrze przetrzymać piłkę. Wielkie brawa dla doświadczonego Anglika
Divock Origi - wszedł za Firmino i zaliczył udane zawody choć szkoda, że nie zdołał strzelić bramki, która przypieczętowałaby 1 Klubowe Mistrzostwo Świata. OK :)
Xherdan Shaquiri (czyli po prostu Shaq ;) grał zbyt krótko by móc go ocenić :)

RedEscelios
Posty: 521
Rejestracja: 27 sie 2013, o 10:18
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: RedEscelios »

MKrzysiek pisze:Kolejny dobry choć napewo nie idealny mecz w wykonaniu Liverpoolu.
Alisson - dobry mecz w wykonaniu naszego bramkarza

Trent - Arnold - dobre zawody w wykonaniu młodego
Anglika [...] Dobre zawody młodego Anglika :)

Virgil - [...] jest dobrze :)

Gomez - dobry występ młodego Anglika, [...] Jest OK :)

Hendo - Udane zawody doświadczonego Anglika :)

Naby Keita -[...] . Udane zawody naszego maestro

Salah - [...] W miarę dobre zawody Egipcjanina,[...] Niezłe ale nie idealne zawody :)

Mane - [...] Udane zawody Senegalczyka :)

Adam Lallana - [...] Dobre zawody :)

Divock Origi - [...] zaliczył udane zawody OK :)
"Szyny były złe a podwozie... Podwozie.. Jak juz mówiłam, podwozie też było złe :lol:
Nie no, generalnie dobre zawody :lol:
MKrzysiek pisze: Xherdan Shaquiri (czyli po prostu Shaq ;)
Czekaj czekaj.. Kto? :?

Zawsze pomijalem Twoje oceny, bo były oderwane od rzeczywistości.. Ale widzę że omijala mnie świetna zabawa :D


Wracamy do meritum.. Turniej z kategorii must win. Kończyny wspaniały rok dominacji w światowym football, zdobywając 3 najważniejsze trofea klubowej piłki. Niestety, musieliśmy przyplacic to kontuzja Oxa, który wszedł z przytupem w okres zimowy. Tyle dobrze, że niedługo do składu wskoczy nasz nowy nabytek, który od biedy również może grać jako jeden z pomocników, ten o najofensywniejszym nastawieniu.
Zrobiliśmy to, co musieliśmy. Styl nie grał roli.
Obrazek

Flymf
Posty: 765
Rejestracja: 14 mar 2009, o 23:57

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: Flymf »

Ten puchar ani ziębi ani grzeje. Równie dobrze można było wygrać jakiś puchar typu Audi cup. Ranga dokładnie ta sama, szkoda tego meczu ligowego i przymusowego latania na drugi koniec świata, żeby zagrać z jakimiś pastuchami. Szkoda Oxa. Ja tu widzę same minusy, mam nadzieję że ktoś wreszcie zlikwiduje ten sztuczny twór.

Nole
Posty: 682
Rejestracja: 22 lip 2013, o 11:54
Lokalizacja: Lubartów

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: Nole »

Kirkbyboy pisze:Co wypić??????
.

Polecam Arszenik z Colą. Smakuje dobrze, ale uwierz mi że efekt cię dosłownie powali :) .

@MKrzysiek

Jeśli dla ciebie to był dobry mecz Liverpoolu a Flamengo to jest wymagający rywal to chyba jednak to nie ja jestem pijany :lol: Powiedz mi też dlaczego Keite uważasz za naszego ''maestro'' zagrał trzy dobre mecze z rzędu ale za takie pieniądze każdy liczył na coś lepszego(oprócz ludzi którzy uważają nasz dzisiejszy występ za dobry). Nie krytykuje cię ale mógłbyś mi napisać dlaczego według ciebie zagraliśmy dobry mecz skoro strzeliliśmy gola dopiero w dogrywce ? No ale ostatecznie potwierdziliśmy swoją przewagę ;) dobrze że na wczesnym etapie gry to mogliśmy spokojnie zdjąć najważniejszych zawodników :D Generalnie to jeśli uważasz ten mecz za dobry to polecam obejrzeć kilka innych naszych meczów, a szczególnie za kadencji innych trenerów. Występy Torresa i Suareza przeciwko Manchesterowi United to było coś czego nie zobaczymy chyba nawet za kadencji Kloppa.

Mortimer
Posty: 173
Rejestracja: 29 kwie 2017, o 10:52

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: Mortimer »

Flymf pisze:Ten puchar ani ziębi ani grzeje. Równie dobrze można było wygrać jakiś puchar typu Audi cup. Ranga dokładnie ta sama, szkoda tego meczu ligowego i przymusowego latania na drugi koniec świata, żeby zagrać z jakimiś pastuchami. Szkoda Oxa. Ja tu widzę same minusy, mam nadzieję że ktoś wreszcie zlikwiduje ten sztuczny twór.
I po co my tą LM wygrywaliśmy co? Trzeba było grać Superpuchar i dogrywka. Teraz KMŚ i w finale znowu dogrywka. To nic, że mamy kolejne puchary w kolekcji. To nic, że zawodnicy, sztab i cały klub świętują sukces. Trzeba było grać trzy mecze z ogórkami...

Eh, tak źle i tak nie dobrze. Jak nie graliśmy w LM a z krajowych pucharów odpadaliśmy w pierwszych dostępnych rundach, to był płacz, że nawet pucharu myszki miki nie potrafimy wygrać. Jak zaczęliśmy sięgać po trofea to lament, że trzeba grać dodatkowe mecze...

MasterItaliano
Posty: 63
Rejestracja: 22 kwie 2014, o 13:24

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: MasterItaliano »

Nie rozumiem krytycznych wypowiedzi po meczu: slaba gra, gowniany puchar, szkoda bylo ogladac, mecz do zapomnienia itd.

1. Gra taka na jaka pozwala przeciwnik. Kazda druzyna sie na nas spina. Nie mamy lekko. Do tego kontuzje, rotacja, brak szczescia...
2. Jezeli to jest gowniany puchar to dlaczego go dopiero pierwszy raz zdobylismy? Kibice Flamengo maja inne zdanie! Wczorajszy wieczor byl historyczny! Dla kibicow, ktorzy tego nie rozumieja i nie cenia niech zmienia klub, ktoremu kibicuja i wprdl z tego forum!
3. Jak szkoda bylo ogladac, to trzeba bylo przelaczyc na City i im kibicowac!
4. Historyczny mecz z pieknym golem, raczej do zapamietania na cale zycie!

Pozdro dla normalnych!

Wesolych Swiat!

YNWA

Awatar użytkownika
Wrubel84
Posty: 735
Rejestracja: 28 wrz 2017, o 19:46
Lokalizacja: Gliwice

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: Wrubel84 »

Niektórzy po prostu nie potrafią doceniać małych rzeczy. Nie tak dawno, bo rok, dwa lata temu było narzekanie, że brak pucharów, kto by chciał do nas przyjść jak nie mamy wyników i gablota pusta.Kiedy w tym roku wygrywamy trzy puchary na arenie międzynarodowej to jest lament "po co ten puchar?". Kiedyś było 0, było narzekanie, teraz mamy 3 w krótkim czasie, jest narzekanie. Żal czytać.
Piszemy karty historii, jako pierwszy klub z Anglii zdobywamy trzy takie puchary. A jeśli kolega flymf wyskakuje z tekstem "Równie dobrze można było wygrać jakiś puchar typu Audi cup" to radzę zmienić barwy klubowe, skoro tutaj jest tak źle. Resztę pozostawię bez komentarza.

Ja jestem mega dumny z drużyny, z chłopaków, z trenera. Trzeci puchar wzniesiony w jednym roku rzadko się zdarza. Idziemy nadal swoją drogą zwycięstw, po kolejne triumfy.

Django
Posty: 2747
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: Django »

Wrubel84 pisze:Niektórzy po prostu nie potrafią doceniać małych rzeczy. Nie tak dawno, bo rok, dwa lata temu było narzekanie, że brak pucharów, kto by chciał do nas przyjść jak nie mamy wyników i gablota pusta.Kiedy w tym roku wygrywamy trzy puchary na arenie międzynarodowej to jest lament "po co ten puchar?". Kiedyś było 0, było narzekanie, teraz mamy 3 w krótkim czasie, jest narzekanie. Żal czytać.
Piszemy karty historii, jako pierwszy klub z Anglii zdobywamy trzy takie puchary. A jeśli kolega flymf wyskakuje z tekstem "Równie dobrze można było wygrać jakiś puchar typu Audi cup" to radzę zmienić barwy klubowe, skoro tutaj jest tak źle. Resztę pozostawię bez komentarza.

Ja jestem mega dumny z drużyny, z chłopaków, z trenera. Trzeci puchar wzniesiony w jednym roku rzadko się zdarza. Idziemy nadal swoją drogą zwycięstw, po kolejne triumfy.
Ja znam tylko jedną osobę, która ~jest niezadowolona z tego puchary i jest to Flymf. Chociaż mam nadzieję, że chłop się nudzi w życiu i chce po prostu innych wkoorwić. Przy moim pesymizmie ja też cieszę się z tego pucharu i jestem dumny z chłopaków
Obrazek

Flymf
Posty: 765
Rejestracja: 14 mar 2009, o 23:57

Re: Liverpool - Flamengo

Post autor: Flymf »

Jak mam traktować poważnie puchar gdzie drużyna przyjeżdża od razu na półfinał? Przecież to nawet po zawodnikach Liverpoolu było widać że nie czują motywacji. No ale forumek standardowo, nie daj boże ktoś ma inne zdanie (:

ODPOWIEDZ