Liverpool - Salzburg

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Awatar użytkownika
Egalot
Posty: 849
Rejestracja: 10 kwie 2010, o 13:58

Liverpool - Salzburg

Post autor: Egalot »

Środa 02.10.2019
Godzina 21:00
Anfield Road
Sędzia: Andreas Ekberg ze Szwecji

Już jutro ważne spotkanie z Salzburgiem. Przegraną w Neapolu postawiliśmy się w nieciekawej sytuacji, gdzie nie możemy podejść na luzie do żadnego meczu. Co ciekawe, nawet jak jutro wygramy, to pewnie awansujemy tylko na trzecie miejscu w grupie. Salzburg pokazał niesamowitą siłę ognia w pierwszej kolejce. Co prawda rywal nie był specjalnie wymagający, ale chyba nikt się nie spodziewał, że aż tak okazale zaprezentują się na tle Genk. Z drugiej strony, to wynik z pierwszej kolejki raczej nie wzbudzi strachu w pilkarzach Kloppa i pozwoli im podejść do rywala z należytym respektem i czujnością.

Skład, jaki najchętniej bym widział, to ten sam, co w sobotę, z jedną zmianą Origiego za Mane. Origi naprawdę mi zaimponował w sobotę, a Mane tak spartolił sam na sam, a potem trafił tylko w słupek w dogodnej sytuacji. Za to, jak nie będzie szło, to Mane wejdzie na podmęczonych rywali i ich dojedzie ??

Być może Klopp zmieni coś jeszcze w pomocy. Byle tylko nie ruszał Fabinho. Chętnie zobaczyłbym też Keitę, przynajmniej na 20 minut. Trzeba chłopa rozruszać i w końcu wykorzystać jego potencjał. I chuchać i dmuchać, żeby znów się nie połamał.
Obrazek

LiverpoolIsRed
Posty: 508
Rejestracja: 3 maja 2019, o 20:00

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: LiverpoolIsRed »

Tylko zwyciestwo. Rywal podrzedny na poziomie Hoffenheim czy Atalanty. Chcemy wyjsc z 1 miejsca i miec teoretycznie latwiejszych przeciwnikow to musimy ograc w obu meczach Salzburg i Genk. Nie przewiduje porazki.

Awatar użytkownika
Mitchell
Posty: 1556
Rejestracja: 30 mar 2005, o 15:43
Kontakt:

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: Mitchell »

Dobry pomysł z tym Origim. Mocno odżył po przepracowaniu okresu przygotowawczego. Widać głód gry u niego. Pewnie się czuje w dryblingu. Tylko, na Boga, nie do środka ataku. To nie jego bajka, nie czuje tej pozycji. Może Brewster zacznie tam grać za parę miesięcy jakieś ogony.

Jednak to Keita mnie sprowokował do tego wpisu.
Bywa tak, że przygotowujesz transplantację. Szukasz narządu, badasz DNA i zgodność tkankową. Wszystko się zgadza. Przeprowadzasz udaną operację, pacjent stabilny, powoli dochodzi do siebie. Rokowania coraz lepsze.
I nagle ni stąd ni zowąd organizm odrzuca przeszczep. Nie wiesz dlaczego. Nigdy się nie dowiesz.
Chyba już nie wierzę w Keitę na Anfield, choć chciałbym się mylić. Patrząc wstecz, z jakim potencjałem przychodził, jakie nadzieje przyniósł i ile czasu już minęło... A poczytajcie sobie zachwyty na pierwszych stronach w jego temacie. Miał zniszczyć ligę! :D
Po prostu nie wierzę.
W miesiącu jeden dobry mecz i jeden słaby a potem pół roku trybuny. To tak w dużym uproszczeniu. Nie sądzę by to wystarczało Kloppowi. Na pewno będzie nadal na niego chuchał lecz z coraz mniejszymi nadziejami. My potrzebujemy stabilnego zawodnika, zgranej z kolegami cegiełki, gotowego do gry zawsze i nie schodzącego poniżej pewnego poziomu.
Naby nic z tego co wymieniłem nie daje. Pewnie ma potencjał, nie przeczę, lecz na potencjale się skończy.

Nie mam wielkich obaw przed tym meczem. Salzburg ładnie błysnął w zeszłym sezonie w LE. Zdobyli mój szacunek.
Jednak na poziomie LM to nadal debiutant. Nie mierzyli się jeszcze z takimi wyzwaniami jak Camp Nou czy Anfield.
To robi róznicę nawet jeśli masz niezły zespół. Ale młody. Będą im się nogi plątać.
Nie zdziwi mnie jakieś 4:1.
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam

Awatar użytkownika
Anty
Posty: 624
Rejestracja: 15 mar 2013, o 17:04

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: Anty »

Środowe wieczory na Anfield zwykle nie są gościnne dla przyjezdnych. Mam nadzieję, że nikt nie pomyśli o graniu drugim garniturem, bo chcąc myśleć o 1. miejscu w grupie margines błędu już wykorzystaliśmy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mitchell
Posty: 1556
Rejestracja: 30 mar 2005, o 15:43
Kontakt:

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: Mitchell »

Pozwolę się nie zgodzić z kolegą.
Mamy nadal zapas na błąd i porażkę. Pisałem to po meczu z Napoli. Wykorzystaliśmy połowę "przysługujących" wpadek.
W LM margines błędu to dwa mecze. A czasem i więcej ale to już igranie ze szczęściem.
Nie stawiaj nas pod ścianą pod którą nie stoimy.
Chat o Liverpoolu, klubach Premier League i ciekawych meczach.
Zapraszam

akhrem9
Posty: 530
Rejestracja: 26 lis 2015, o 22:04

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: akhrem9 »

Zespoły Red Bulla preferują ofensywny styl gry oparty na pressingu i szybkim odbiorze. Nie zrezygnują z tego nawet na Anfield, to ich debiut w tych rozgrywkach i czuję, że w pewnym momencie stracą głowę, zbytnio się zapędzą. Nie liczę na szachy jak z Napoli a wymianę ciosów. Nudne robią się te wymęczone zwycięstwa w lidze a chociaż w tym spotkaniu chciałbym przypomnieć sobie ten szalony Liverpool. Niech ich zduszą 4-0 lub zakończą mecz wariackim 4-3.

Awatar użytkownika
Egalot
Posty: 849
Rejestracja: 10 kwie 2010, o 13:58

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: Egalot »

Tylko, że Anty napisał o walce o pierwsze miejsce, a nie walce o awans. Jeśli przegramy ten mecz, a potem wygramy już wszystko, to i tak możemy na koniec mieć tyle punktów co Napoli. I wtedy igramy ze szczęściem, bo liczymy bilans bramkowy.

Myślę jednak, że nikt w grupie nie zakłada tutaj porażki. Nie drugiej z rzędu w LM. Nie na Anfield. Nie z Salzburgiem, pomimo ich udanego pierwszego meczu.
Obrazek

adamne
Posty: 576
Rejestracja: 31 lip 2017, o 21:49
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: adamne »

Klopp na pewno zrobi kilka zmian w wyjściowym składzie. Spodziewam się Gomeza za Matipa (ma kontuzję), Origiego za Mane i kogoś w środku pola do kompletu (Keita? Ox?).
Nas się nie skreśla.
Andy Robertson

RedEscelios
Posty: 521
Rejestracja: 27 sie 2013, o 10:18
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: RedEscelios »

Raczej wątpię w występ Keity( a szkoda, bo rywal z niższej półki, grający otwarty football... Aż się prosi o kreatywnego pomocnika).
Mam nadzieję zobaczyć naszego Belga w składzie, bo swoją zmianą w ostatniej kolejce wniósł dużo dobrego z przodu. Nie boi się pojedynków 1:1, potrafi minąć rywala na małej przestrzeni i jako nieliczny nie boi się uderzyć z nieoczywistej pozycji.
3 pkt są tu obowiązkiem, żeby nie popadać później w panikę.. Jesli do końca mamy nerwowo spoglądać na sytuację w tabeli, nie odbije się to najlepiej na lidze. A chyba to ona jest priorytetem.
Liczę na grę z jajem, że Gomez na SO też pokaże, że możemy być spokojni o tą pozycję, że Origi pokaże, że ciągle może być jokerem
Obrazek

Awatar użytkownika
ynwa19
Posty: 712
Rejestracja: 10 sty 2019, o 22:14

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: ynwa19 »

Nic poza naszym zwyciestwem nie ma prawa dzisiejszego wieczoru sie wydarzyc.
Oczekuje otwartego meczu bo Salzburg chyba nie bedzie sie chowal za podwojna garda-to nie jest ich styl o ile mi wiadomo.
Stad moze pasc duzo goli,obstawiam ....4:1 dla nas-:)

Co do skladu:Jürgen nie bedzie chyba ryzykowal z Joelem i wystawi Joe albo....no nie ,lepiej nie!
W pomocy widzialbym Faba-pewniak,Giniego i Oxa jako kreatora bo w wystep Keity nie wierze.
Hendo i Milli niech beda w odwodzie.
Atak to raczej FSM-jakos watpie aby Kloppo w takim spotkaniu posadzil Senegalczyka na lawce(no chyba,ze nie bedzie na 100% gotowy do gry) i dal szanse Divockowi lecz moze tym razem nasz trener nas zaskoczy.

Po ewentualej wygranej dzisiaj konieczne bedzie 6 pkt z Belgami aby potem na Anfield pokazac Napoli miejsce w szeregu-:)
Prosty plan na awans do fazy pucharowej.
Przez życie idź z uśmiechem na twarzy

Offsite
Posty: 126
Rejestracja: 29 lip 2018, o 02:24
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: Offsite »

ynwa19 pisze:...Atak to raczej FSM-jakos watpie aby Kloppo w takim spotkaniu posadzil Senegalczyka na lawce(no chyba,ze nie bedzie na 100% gotowy do gry) i dal szanse Divockowi lecz moze tym razem nasz trener nas zaskoczy.
Nie mam pojęcia skąd się bierze to podejście do zmienników. Dlaczego Mane miałby usiąść na ławce? Znajduje się w znacznie lepszej dyspozycji niż Salah. Myślę, że to naszemu faraonowi trzeba dać na wstrzymanie, a Mane spokojnie na prawej flance może grać, w końcu robił to przed przyjściem Mo.

Jak najbardziej Dziwok Oridzi powinien zaczynać od pierwszej minuty, na środku Bobby a na prawej Mane. Za dostarczanie piłek powinien odpowiadać Wijnaldum, Hendo i Fab. A obrona standardzik.

Rock and rolla dawno nie widziałem, mamy olbrzymie problemy ze skutecznością, ostatnim podaniem. Nawet te nasze "zabójcze" kontry, nie są już tak zabójcze. Uleciał gdzieś polot, mam nadzieję, że chłopcy jak najszybciej sobie przypomną jaką dominującą piłkę potrafią grać. I mam nadzieję, że w tym meczu właśnie.
Czemu by się nie pochwalić - https://off-site.pl
YNWA!

Awatar użytkownika
ynwa19
Posty: 712
Rejestracja: 10 sty 2019, o 22:14

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: ynwa19 »

Kolega sie niepotrzebnie denerwuje-:)
Wszyscy dobrze wiemy jaki jest Jürgen w kwestii zmiennikow i oto mi chodzilo.
Bo my mozemy na lfc.pl duzo pisac(a dlaczego by nie?) ale sklad wystawia nasz trener.
Stad moja niewiara w wystep Divocka,ktorego notabene darze duza sympatia od poczatku jego gry u nas,wiedzac o specyfice jaka kieruje sie Kloppo przy ustalaniu podstawowej jedenastki.

Przeciez chyba kazdy dobrze z nas wie,ze w rewanzu z Barca ani Origi badz tym bardziej Shaq by nie zagrali od poczatku gdyby nie urazy Firo i Mo-taki przyklad.
Dlatego tez na 99%-zaryzykuje taki poglad-wybiegnie dzis najpierw FSM, no chyba,ze zdrowie nie pozwoli.
Przez życie idź z uśmiechem na twarzy

Flymf
Posty: 772
Rejestracja: 14 mar 2009, o 23:57

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: Flymf »

W sumie to dzisiaj taki trochę mecz o wszystko. Ewentualna przegrana czy remis mocno utrudnia dalszą walkę o awans. Typowy Liverpool jeśli chodzi o fazę grupową ;)

adamne
Posty: 576
Rejestracja: 31 lip 2017, o 21:49
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: adamne »

FSM grali w sobotę i nie wyglądali dobrze, a za 3 dni zapowiada się bardzo ciężki mecz z Leicester w lidze. Dlatego wydaje mi się że Klopp może pomyśleć o wpuszczeniu trochę świeżej krwi w tym spotkaniu. Origi, który obiecująco zaprezentował się z Sheffield, jest najbardziej prawdopodobnym kandydatem do rotacji w ataku. Za kogo wejdzie to już inna sprawa.
A może zagramy tak jak ostatnie pół godziny ostatnio, czyli FSM+O? Chociaż przy tak ofensywnie usposobionym przeciwniku wątpię, raczej zaczniemy od zabezpieczenia tyłu.
Nas się nie skreśla.
Andy Robertson

MikiMauss
Posty: 66
Rejestracja: 18 sty 2019, o 09:37

Re: Liverpool - Salzburg

Post autor: MikiMauss »

Widzę, że kilka osób stawia dzisiaj na Joe, Oxa/Keitę i Diva.
I dla mnie taka rotacja jest sensowna. Widziałbym nawet jeszcze i Milliego na LO. A że takie rozwiązania chyba większości kibiców wydają się rozsądne to pewnie niewiele z tego zobaczymy. Bo Kloppo wie, że większość się myli ;) A na serio to liczę na 3:1, ale trzeba się będzie sprężyć bo te dzieciaki wyjdą dzisiaj bardzo ambitnie. Oby Anfield pokazało dzisiaj moc, to ich może ruszyć.

ODPOWIEDZ