Liverpool - Huddersfield

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

KJano10
Posty: 74
Rejestracja: 14 kwie 2017, o 13:52
Lokalizacja: Krk / L-wa

Re: Liverpool - Huddersfield

Post autor: KJano10 »

HappyBlancik pisze:
Paviola pisze:Chciałem 2 bramkę Sadio i mam. Szybkie pytanko, bo nie pamiętam, a przyznam, że nie chce mi się szukać. Jakby z takimi dorobkami strzeleckimi zakończył się sezon to tytuł króla strzelców dostanie Salah, bo miał więcej asyst czy Mane, bo miał 1 spotkanie mniej?
Król strzelców to król strzelców, asysty nie mają znaczenia. Zatem ten, który rozegrał mniej spotkań. A przynajmniej tak powinno się to logicznie rozstrzygnąć.
Ale kolega nie pytał co Ci się wydaje. W Premier League w przypadku identycznej liczby strzelonych goli przez liderów klasyfikacji skutkuje tym, że nagroda jest między nich dzielona. Ostatni taki przypadek to 10/11 Berbatov i Tevez.

Awatar użytkownika
ynwa19
Posty: 633
Rejestracja: 10 sty 2019, o 22:14

Re: Liverpool - Huddersfield

Post autor: ynwa19 »

Obowiązek spełniony.
Mo i Sadio z nastawionymi celownikami-:)
Super Andy.
Teraz wymodlić cud w Burnley.

Come on LFC!-:)
Po tytuł mistrza Anglii w sezonie 18/19
Przez życie idź z uśmiechem na twarzy

KoRn
Posty: 71
Rejestracja: 8 sie 2013, o 23:17

Re: Liverpool - Huddersfield

Post autor: KoRn »

Salah strasznie złe wybory, brawo za bramki ale do Mane to on piłki nie poda

SEB
Posty: 170
Rejestracja: 17 gru 2018, o 13:56
Lokalizacja: Poznań

Re: Liverpool - Huddersfield

Post autor: SEB »

Do kolegi do góry :-)
To Salah ma 8 asyst, a Mane 1 :-)
Mane bez pomocy Salaha nie przekroczylby 20.
Obrazek

Smuggler7
Posty: 175
Rejestracja: 7 lip 2017, o 21:52

Re: Liverpool - Huddersfield

Post autor: Smuggler7 »

Kurdę Sadio, to miał być hattrick chłopie! Najzwinniejszy kocur w naszym składzie. Strzeli z każdej pozycji. Salah też ładną bramkę zdobył na 3-0. Ogólnie naprawdę dobry mecz Liverpoolu. Rozgrzewka na poziomie light przed Barceloną. Na Camp Nou będziemy się mierzyć z zupełnie inną siłą. Naprawdę podoba mi się to, jaką jedność stanowi dzisiaj Liverpool.

Patrzę na tabelę - 91 punktów, 2 kolejki do końca. Trochę smutno, jak sobie pomyślę, że za chwilę Man City może miec 92 pkt. Kurdę, taki sezon, a my musimy liczyć na potknięcie rywala myślali wracając przy tym do naszego meczu z MU na OT. W Burnley i Brighton pozostawiamy resztki nadziei. Będzie, co ma być.

YNWA!

MKrzysiek
Posty: 162
Rejestracja: 12 wrz 2011, o 23:32

Re: Liverpool - Huddersfield

Post autor: MKrzysiek »

Kolejny bardzo dobry mecz w wykonaniu chłopców Jurgena Kloppa, którzy tym sposobem pokazałi, że jesteśmy w stanie rywalizować na 2 frontach jednocześnie bo mamy na to bardzo szeroka i wyrównaną kadrę oraz że w dalszym ciągu możemy marzyć o wygraniu Ligi Mistrzów i Premier League (musi nam się to udać w końcu jeśli nie teraz to kiedy :).
Co do samego meczu to nasza przewaga od początku do końca nie podlegała dyskusji (może poza początkiem 2 połowy gdzie mieliśmy krótki 10 minutowy okres przestoju i po 1 celnym strzale przed utratą bramki uratował nas fantastyczną interwenćją Alisson Becker). Innymi czynnikami, które najlepiej odzwierciedlają naszą przewagę była ilość strzałów celnych na bramkę (przewaga ąz 7 do 1 dla nas co przy strzeleniu aż 5 bramek daje 70% skuteczność), rzutów rożnych (równowaga 4 do 4 dla nas), celnych podań (przewaga 88% do 69% dla nas) oraz posiadania piłki (aż 70% do 29% dla nas!!). Za grę należy wyróżnić przede wszystkim Mane i Salaha, którzy pokazują iż rozumieją się bez słów i są gwarancją bardzo wielu goli. Reszta drużyny zagrała na swoim dobrym, wyrównanym poziomie.

Subiektywna ocena zawodników za mecz z Huddersfield Town:
Alisson - przez większość był jak zwykle pewny, spokojny, opanowany i dobrze rozgrywał piłkę, oraz wybijał ją na boki. Duży plus za przepiękną paradę z pocżątku 2 połowy która uchroniła nas przed stratą bramki. Jest ok:)
Trent - Arnold - generalnie dobre zawody młodego Anglika, który poza pocżątkiem 2 połowy był w miarę pewny ale był nieco mniej widoczny z przodu niż zwykle. Solidny występ ale stać go na więcej :)
Lovren - dobry występ Chorwata który wygrał kilka pojedynków główkowych oraz dobrze czytał grę rywala w ataku. Na początku 2 połowy miał w niepewne interwencje ale generalnie rzecz biorąc zaliczył udane zawody :)
Van Dijk - powiem krótko - Holender to prawdziwy generał środka obrony i jest nie tylko pewnym punktem naszej defensywy ale także pokazał parę razy, że i przy rutach rożnych może stanowić zagrożenie (w tym sezonie we wszystkich meczach strzelił już 5 goli głową co jak na środkowego obrońcę jest wynikiem dobrym). Tak trzymać
cRobertson - dobre zawody młodego Szkota który w defensywie był nie do przejścia, a do tego parę podłąćzał się do akcji ofensywnych czego efektem jest kolejna już asysta przy golu na 2:0. Jest OK:)
Wijnaldum - cichy bohater tego meczu, który może nie jest jakiś super skuteczny ale jest napewno bardzo efektywny i dobrze pomaga naszej obronie i notuje bardzo ważne przechwyty oraz odbiory piłki. Jest OK :)
Keita - młody Gwinejczyk tym spotkaniem pokazał, ze jest liderem linii pomocy a swój mecz podkreślił łądną bramką na 1:0 która ustawiła mecz. Poza tym dobrze regulował tempo gry i to on był motorem napędowym poczynań naszej ofensywy (co musi cieszyć że tak dobrze rozprowadza i kreuje naszą grę).
Henderson - nasz kapitan pokazuje, że nie schodzi poniżej pewnego poziomu i jak zwykle wkładał całe serce w swoją grę utrudniajac rywalom rozgrywaniem piłki notując ważne odbiory. W 1 połowie mógł strzelić, ale odbił to sobie z nawiązką asystując przy golu na 4:0. Tak trzymać
Salah - widać , że Egipcjanin ma ostatnio wyraźną zwyżkę formy co musi cieszyć zwłaszcza w kontekście zbliżjającego się dwumeczu z Barca. jego rajdy siały prawdziwy popłoch w szeregach rywali a swój mecz okrasił strzeleniem 2 ładnych bramek (łącznie ma ich już na swoim koncie 25 bramek)
Sturridge - mówię to z przykrością ale Daniel jest w tym sezonie cieniem zawodnika sprzed kilku lat i naprawdę nie wyszedł mu ten mecz podobnie jak ten sezon. Zdecydowanie do poprawy ;/
Mane - szalał w ataku i doskonale rozumiał się z Salahem czego efektem były 2 kolejne. Jeden z bohaterów meczu obok Keity i Salaha
Oxlade - Chamberlain - wszedł na ostatnie 20 minut i jak na zawodnika tej klasy i po tak długiej przerwie zaprezentował się całkiem przyzwoicie a przy odrobinie szczęścia mógł strzelić nawet bramek. Widać, że Alex zaczyna dochodzić do siebie po kontuzji
SHaquri - wszedł na ostatnie kilkanaście minut ale niczym specjalnym się nie wyróżnił. Widać po nim wyraźnie, że brakuje mu ograna meczowego. Do poprawy
Gomez - grał zbyt krótko by móc go ocenić

KoRn
Posty: 71
Rejestracja: 8 sie 2013, o 23:17

Re: Liverpool - Huddersfield

Post autor: KoRn »

SEB pisze:Do kolegi do góry :-)
To Salah ma 8 asyst, a Mane 1 :-)
Mane bez pomocy Salaha nie przekroczylby 20.
Masz racje ale chodzi mi o wczorajszy mecz.

MixonLFC
Posty: 163
Rejestracja: 7 sty 2018, o 04:55

Re: Liverpool - Huddersfield

Post autor: MixonLFC »

MKrzysiek pisze:Kolejny bardzo dobry mecz w wykonaniu chłopców Jurgena Kloppa, którzy tym sposobem pokazałi, że jesteśmy w stanie rywalizować na 2 frontach jednocześnie bo mamy na to bardzo szeroka i wyrównaną kadrę oraz że w dalszym ciągu możemy marzyć o wygraniu Ligi Mistrzów i Premier League (musi nam się to udać w końcu jeśli nie teraz to kiedy :).
Co do samego meczu to nasza przewaga od początku do końca nie podlegała dyskusji (może poza początkiem 2 połowy gdzie mieliśmy krótki 10 minutowy okres przestoju i po 1 celnym strzale przed utratą bramki uratował nas fantastyczną interwenćją Alisson Becker). Innymi czynnikami, które najlepiej odzwierciedlają naszą przewagę była ilość strzałów celnych na bramkę (przewaga ąz 7 do 1 dla nas co przy strzeleniu aż 5 bramek daje 70% skuteczność), rzutów rożnych (równowaga 4 do 4 dla nas), celnych podań (przewaga 88% do 69% dla nas) oraz posiadania piłki (aż 70% do 29% dla nas!!). Za grę należy wyróżnić przede wszystkim Mane i Salaha, którzy pokazują iż rozumieją się bez słów i są gwarancją bardzo wielu goli. Reszta drużyny zagrała na swoim dobrym, wyrównanym poziomie.

Subiektywna ocena zawodników za mecz z Huddersfield Town:
Alisson - przez większość był jak zwykle pewny, spokojny, opanowany i dobrze rozgrywał piłkę, oraz wybijał ją na boki. Duży plus za przepiękną paradę z pocżątku 2 połowy która uchroniła nas przed stratą bramki. Jest ok:)
Trent - Arnold - generalnie dobre zawody młodego Anglika, który poza pocżątkiem 2 połowy był w miarę pewny ale był nieco mniej widoczny z przodu niż zwykle. Solidny występ ale stać go na więcej :)
Lovren - dobry występ Chorwata który wygrał kilka pojedynków główkowych oraz dobrze czytał grę rywala w ataku. Na początku 2 połowy miał w niepewne interwencje ale generalnie rzecz biorąc zaliczył udane zawody :)
Van Dijk - powiem krótko - Holender to prawdziwy generał środka obrony i jest nie tylko pewnym punktem naszej defensywy ale także pokazał parę razy, że i przy rutach rożnych może stanowić zagrożenie (w tym sezonie we wszystkich meczach strzelił już 5 goli głową co jak na środkowego obrońcę jest wynikiem dobrym). Tak trzymać
cRobertson - dobre zawody młodego Szkota który w defensywie był nie do przejścia, a do tego parę podłąćzał się do akcji ofensywnych czego efektem jest kolejna już asysta przy golu na 2:0. Jest OK:)
Wijnaldum - cichy bohater tego meczu, który może nie jest jakiś super skuteczny ale jest napewno bardzo efektywny i dobrze pomaga naszej obronie i notuje bardzo ważne przechwyty oraz odbiory piłki. Jest OK :)
Keita - młody Gwinejczyk tym spotkaniem pokazał, ze jest liderem linii pomocy a swój mecz podkreślił łądną bramką na 1:0 która ustawiła mecz. Poza tym dobrze regulował tempo gry i to on był motorem napędowym poczynań naszej ofensywy (co musi cieszyć że tak dobrze rozprowadza i kreuje naszą grę).
Henderson - nasz kapitan pokazuje, że nie schodzi poniżej pewnego poziomu i jak zwykle wkładał całe serce w swoją grę utrudniajac rywalom rozgrywaniem piłki notując ważne odbiory. W 1 połowie mógł strzelić, ale odbił to sobie z nawiązką asystując przy golu na 4:0. Tak trzymać
Salah - widać , że Egipcjanin ma ostatnio wyraźną zwyżkę formy co musi cieszyć zwłaszcza w kontekście zbliżjającego się dwumeczu z Barca. jego rajdy siały prawdziwy popłoch w szeregach rywali a swój mecz okrasił strzeleniem 2 ładnych bramek (łącznie ma ich już na swoim koncie 25 bramek)
Sturridge - mówię to z przykrością ale Daniel jest w tym sezonie cieniem zawodnika sprzed kilku lat i naprawdę nie wyszedł mu ten mecz podobnie jak ten sezon. Zdecydowanie do poprawy ;/
Mane - szalał w ataku i doskonale rozumiał się z Salahem czego efektem były 2 kolejne. Jeden z bohaterów meczu obok Keity i Salaha
Oxlade - Chamberlain - wszedł na ostatnie 20 minut i jak na zawodnika tej klasy i po tak długiej przerwie zaprezentował się całkiem przyzwoicie a przy odrobinie szczęścia mógł strzelić nawet bramek. Widać, że Alex zaczyna dochodzić do siebie po kontuzji
SHaquri - wszedł na ostatnie kilkanaście minut ale niczym specjalnym się nie wyróżnił. Widać po nim wyraźnie, że brakuje mu ograna meczowego. Do poprawy
Gomez - grał zbyt krótko by móc go ocenić
TTA- asysta w tym meczu.
Robo- jeszcze asysta przy bramce na 5:0.
Sslah- no fajnie że 2 strzelił, że asysta przy bramce Keity, ale też sporo złych decyzji, mógł w tym meczu zaliczyć jeszcze z 1 może dwie asysty gdyby myślał bardziej o drużynie.
Shaq- Niczym specjalnym? Bardzo ładnie zagrał do Mane i tylko słupek wie czemu nie padł gol ?

Awatar użytkownika
Wrubel84
Posty: 659
Rejestracja: 28 wrz 2017, o 19:46
Lokalizacja: Gliwice

Re: Liverpool - Huddersfield

Post autor: Wrubel84 »

MixonLFC pisze: Shaq- Niczym specjalnym? Bardzo ładnie zagrał do Mane i tylko słupek wie czemu nie padł gol ?
Plus jeszcze świetne podanie w uliczke do Andy'ego przy bramce na 5:0. Dobre wejście Shaqa.

Awatar użytkownika
Negrys
Posty: 208
Rejestracja: 31 sty 2014, o 10:27
Lokalizacja: Piotrków Kujawski

Re: Liverpool - Huddersfield

Post autor: Negrys »

jeszcze sie nie przyzwyczailiście że MKrzysiek ogląda przeważnie inny mecz :D :D :D

ODPOWIEDZ