Liverpool - Tottenham

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

qensheimer
Posty: 219
Rejestracja: 14 lut 2018, o 20:34

Liverpool - Tottenham

Post autor: qensheimer »

Obrazek
Data Niedziela 31 marca, godzina 17.30
Arbiter Martin Atkinson
Transmisja w polskiej TV Canal+ Sport, godzina 17.25 (komentują Rosłoń i Nahorny)
H2H w Premier League
Liverpool - Tottenham
24 Wygrane 14
16 U siebie 12
8 Na wyjeździe 2
Remisy 15
Forma w Premier League
Liverpool
Fulham (W) 1:2
Burnley (D) 4:2
Everton (W) 0:0
Watford (D) 5:0
Man United (W) 0:0
Tottenham
So'ton (W) 2:1
Arsenal (D) 1:1
Chelsea (W) 2:0
Burnley (W) 2:1
Leicester (D) 3:1
Przewidywane 11stki
Liverpool (1-4-3-3)
Alisson - Milner, Matip, van Dijk, Robertson - Wijnaldum, Fabinho, Henderson - Salah, Firmino, Mane
Tottenham (1-4-3-1-2)
Lloris - Trippier, Alderweireld, Vertonghen, Rose - Sissoko, Winks, Eriksen - Alli - Kane, Son

W skrócie. Ugotować Rosół.
Po przerwie reprezentacyjnej fanów angielskiej piłki czeka prawdziwy hit - starcie Liverpoolu i Tottenhamu Hotspur. Obydwie ekipy ostatnio awansowały do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. The Reds przewodzą tabeli Premier League z dwoma punktami przewagi nad Manchesterem City. Jednak mają o jeden rozegrany mecz więcej od Obywateli. Podopieczni Jürgena Kloppa w rewanżowym spotkaniu w 1/8 finału LM z Bayernem Monachium zagrali koncertowo i zwyciężyli 1:3. A w ostatnim spotkaniu po męczarniach pokonali 2:1 Fulham. Piłkarze Tottenhamu mieli dłuższą przerwę ligową od nas, bowiem ich mecz w ramach 31. kolejki odbędzie się dopiero 3 kwietnia. Koguty wyglądają na drużynę w kryzysie, która drży o utrzymanie miejsca w TOP4, także na pewno nie przyjadą na Anfield murować i bronić remisu. Oni tak samo jak my potrzebują kompletu punktów, tylko, że w przeciwieństwie od nich, my walczymy o mistrzostwo. Spotkanie zapowiada się świetnie i każdy kibic liczy na grad bramek. Mnie natomiast zadowoli nawet skromne zwycięstwo The Reds 1:0.

HappyBlancik
Posty: 1662
Rejestracja: 25 maja 2012, o 22:02
Lokalizacja: Poznań

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: HappyBlancik »

Do końca sezonu bez potknięcia, a wygramy Ligę. Taki mecz jak ten ze Spursami trzeba po prostu wygrać, to na pewno doda nam wiatru w żagle.

Obstawiam 3-1 po Golach Mane oraz Firo.
Jesteś pierwszy - jesteś zwycięzcą. Jesteś drugi - jesteś nikim.

Django
Posty: 2713
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: Django »

Stawiam jutro 2-0/2-1 dla naszych, ale ludzie, wybijcie sobie już tytuł z głowy. My go już straciliśmy w styczniu i lutym.
Obrazek

Awatar użytkownika
Wrubel84
Posty: 717
Rejestracja: 28 wrz 2017, o 19:46
Lokalizacja: Gliwice

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: Wrubel84 »

Django wybij sobie z głowy pisanie tych pierdoł, straciliśmy cierpliwość do Ciebie w styczniu i lutym.

Mecz z Totkami może być wymianą ciosów, i my i oni potrzebują 3pkt. Wiadomo jak wygląda sytuacja w tabeli. Nasi gracze ostatnio w niezłej formie, van Dijk, Mane, Fab. Nasi boczni obrońcy dostali odpoczynek w reprezentacji (Andy chyba jedno spotkanie rozegrał), tylko Salah musi wrócić z wakacji, bo ostatnio mało strzelał ;) Liczę, że podejmie wyzwanie z Kane'em o złotego buta i ustrzeli jakiś dublet.
Nasza jedenastka>
Alison
TAA - Matip - VVD - Andy
Gini - Fab - ??
Salah - Firo - Mane

?? czyli Hendo czy Milner ? Bo raczej nie wyjdzie ani Keita ani Adam

Awatar użytkownika
PyrkaLFC
Posty: 2342
Rejestracja: 16 sty 2013, o 18:53
Lokalizacja: Poznań

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: PyrkaLFC »

Wrubel84 pisze:Django wybij sobie z głowy pisanie tych pierdoł, straciliśmy cierpliwość do Ciebie w styczniu i lutym.
@Wróbel84 wybij sobie z głowy wypowiadanie się za wszystkich. Ja nie straciłem cierpliwości do nikogo poza Lovrenem (obojętnie jak monco bym się z kimś nie zgadzał).

Raczej nie obawiam się o to, czy Van Dijk upilnuje Kane'a. Jak wyjdziemy z Ginim i Fabinho to i w środku powinniśmy dać radę. Najbardziej obawiam się o Son'a - jesli będzie grał po prawej stronie to może być dla nas trudny do upilnowania. Robbo zalicza ostatnio gorszę występy w defensywie, mam nadzieje, że uda mu się upilnować Koreńczyka, nie dając przy tym Tottenhamowi wolnych. Poza tym to w tym sezonie dostawaliśmy sporo prezentów od bramkarzy rywali, a Lloris jest typem bramkarza, który od czasu do czasu nie wiedzieć czemu notuje niezły wylew. Mam nadzieje, że tak samo będzie jutro. No i Koguty nie mają jakiś spektakularnych kabanów w defensywie, także licze na odblokowanie Salaha, a przynajmniej, że nie będzie się tak odbijał od stoperów, jak od wielkoludów pokroju Maquire'a czy Sule.
"Grało się non stop, od samego rana.
Nie płaciłem hajsem tylko bólem w kolanach"
https://streamable.com/j3pcz?fbclid=IwA ... s9stQEFQiU ;)

RedEscelios
Posty: 521
Rejestracja: 27 sie 2013, o 10:18
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: RedEscelios »

Pozostaje tylko nadzieja, że nie odpadniemy z walki o mistrzostwo na dobre.. Trzeba trzymać dystans do City, pozwolić im popełnić błąd. Mają ciężki terminarz w kwietniu, gdzie mogą zgubić punkty.

No ale my musimy wygrać swoje ciężkie spotkanie. Obawiam się, że Pochetino nastawi swoją drużynę na grę z kontry, oddając nam środek pola. Koguty mają kim postraszyc w takiej sytuacji, więc obawiam się ciężkiego i wyrownanego wyniku, bez dominacji żadnej ze stron. Ale ja jestem urodzonym pesymistą, więc wiecie... :P
2:1
Obrazek

olidaen
Posty: 18
Rejestracja: 7 sty 2017, o 08:27

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: olidaen »

Wrubel84 pisze: ?? czyli Hendo czy Milner ? Bo raczej nie wyjdzie ani Keita ani Adam
Mi się wydaje, że jednak Adam w pierwszym
http://www.lfc.pl/72458/boss-lallane-wy ... astawienie

qensheimer
Posty: 219
Rejestracja: 14 lut 2018, o 20:34

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: qensheimer »

Składy na dzisiejszy mecz.
Obrazek

AlbertRiera
Posty: 602
Rejestracja: 7 maja 2014, o 22:21

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: AlbertRiera »

Oba zespoły asekuracyjnie.

Ciężki mecz, ale oby Henderson z Milnerem w końcu coś pokazali i Salah się odblokował i ustrzelił dublet.

consigliere
Posty: 936
Rejestracja: 12 lut 2014, o 17:59

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: consigliere »

PyrkaLFC pisze: Raczej nie obawiam się o to, czy Van Dijk upilnuje Kane'a. Jak wyjdziemy z Ginim i Fabinho to i w środku powinniśmy dać radę. Najbardziej obawiam się o Son'a - jesli będzie grał po prawej stronie to może być dla nas trudny do upilnowania. Robbo zalicza ostatnio gorszę występy w defensywie, mam nadzieje, że uda mu się upilnować Koreńczyka, nie dając przy tym Tottenhamowi wolnych.
Son to akurat woli atakować lewą flanką. gorsza forma Robertsona to zresztą nic w porównaniu do tego co wyprawiają w tym sezonie Trippier, Sanchez czy Davies.
mecz ze Spurs może być dla Salaha łatwiejszy niż inne, ponieważ stawianie autobusu nie leży w naturze Tottenhamu a szybkich obrońców tam jak na lekarstwo. słabość defensywy Spurs doskonale zilustrowały ostatnie NLD.
w mojej głowie błękit niech się nie skończy..

Smuggler7
Posty: 177
Rejestracja: 7 lip 2017, o 21:52

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: Smuggler7 »

Mam nadzieję, że nie będzie nam brakowało Fabinho w środku pola. Dla mnie osobiście brazylijczyk staje się jednym z najważniejszych ogniw dobrej gry w obronie i odważnej z przodu, a taki balans będzie nam dzisiaj bardzo potrzebny. Zresztą widać to było w rewanżu z Bayernem. Na chwilę obecną jest to jedyny nasz zawodnik, który jak trzeba, to czyści niczym Mascherano i nie ogranicza się tylko do rozbijania ataków rywali.

Jakikolwiek inny wynik niż nasza wygrana może nam na dobre odebrać nadzieje na końcowy tryumf, bo 3 kwietnia nie ma co liczyć na to, że Cardiff sprawi niespodziankę na Etihad. Tak jak nie było co liczyć na Fulham w ten weekend. A terminarz mamy bardzo ciężki, więc każdy mecz do 38 kolejki będzie dla LFC niemal jak o mistrzostwo.

Stawiam na 2-1. Mane jest w gazie, na pewno coś ustrzeli. Może w końcu i Salah się odblokuje. W ostatnich 3 meczach traciliśmy głupio bramki, więc realistycznie można założyć, że i Spurs pozwolimy coś sobie wklepać, choć chciałbym, aby taka sytuacja jednak nie miała miejsca.

Come on you Reds! Jedziemy po 79 punkt.
Ostatnio zmieniony 31 mar 2019, o 18:26 przez Smuggler7, łącznie zmieniany 1 raz.

bugi
Posty: 1736
Rejestracja: 4 lut 2011, o 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: bugi »

Lol a co to teraz zaczęło się odjebywać przy rożnych wykonywanych przez nas? :shock: :lol: :lol:
Obrazek

DrGh0st
Posty: 523
Rejestracja: 2 cze 2011, o 11:17

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: DrGh0st »

Wygląda jak bezpośredni strzał na bramkę. Oby nieskuteczność Mane nas nie kosztowała pkt
"I wtedy Klopp rzekł:
Ty jesteś Virgil czyli opoka a na tej opoce zbuduje Liverpool mój, a przeciwnicy go nie przemogą."

Redi
Posty: 667
Rejestracja: 16 wrz 2011, o 16:18

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: Redi »

bugi pisze:Lol a co to teraz zaczęło się odjebywać przy rożnych wykonywanych przez nas? :shock: :lol: :lol:
Robimy dokładnie to, co dało Burnley bramkę przeciwko nam :)

Gagarin
Posty: 309
Rejestracja: 22 lis 2012, o 18:05
Lokalizacja: Zgorzelec

Re: Liverpool - Tottenham

Post autor: Gagarin »

Redi pisze:
bugi pisze:Lol a co to teraz zaczęło się odjebywać przy rożnych wykonywanych przez nas? :shock: :lol: :lol:
Robimy dokładnie to, co dało Burnley bramkę przeciwko nam :)
Bardzo dobry pomysl naszego sztabu (btw dobrze sobie radzą bez swojego "mózgu"). Nawet jeśli pilka nie wpadnie bezpośrednio to duża szansa, że odbije się od rąk bramkarza/poprzeczki i wpadnie przypadkowo do bramki. Mozna też zaskoczyć przeciwnika zageszczajac pole bramkarskie i wrzucić coś na głowę na 10 metr.
Obrazek

ODPOWIEDZ