Liverpool - FC Bayern München

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Kartas
Posty: 450
Rejestracja: 28 sty 2011, o 22:24

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: Kartas »

Jestem zawiedziony, że nic nie strzeliliśmy. Nie spodziewałem się tego. Jednak jak nie możesz wygrać to chociaż zremisuj bezbramkowo i tak się stało. Uważam, że coś musi dla nas wpaść w rewanżu a nie wyobrażam sobie straty dwóch goli(chyba, że strzelimy dwie to luzik).
"Koniec! Zrobili to! Zrobili to! Zrobili to! Historia! Legenda! Liverpool! Klopp! Origi! Wijnaldum! Bohaterowie tego stadionu i tej ziemi" - Mateusz Borek po meczu Liverpool - Barcelona (4-0) 7.05.2019

lingo1
Posty: 597
Rejestracja: 24 maja 2012, o 14:40

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: lingo1 »

jak przegramy 2-1 to i tak awansujemy, czy się mylę?
Obrazek

Awatar użytkownika
Adamski13
Posty: 77
Rejestracja: 20 mar 2013, o 01:20

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: Adamski13 »

lingo1 pisze:jak przegramy 2-1 to i tak awansujemy, czy się mylę?
Mylisz się.Wygrana lub jakikolwiek bramkowy remis da nam awans

Bartek84
Posty: 206
Rejestracja: 27 maja 2018, o 10:35

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: Bartek84 »

Ja powiem tak, biorąc pod uwagę, że na środku obrony grali dzisiaj czwarty obrońca w hierarchii i defensywny pomocnik, że po ostatnim gwizdku śmiało mogę powiedzieć, że boczni obrońcy byli dzisiaj gorsi od środkowych, że Alisson był niepewny w swoich interwencjach, że Firmino zagrał pomimo choroby, że Mane i Salah byli koszmarni, marnowali sytuacje, przegrywali pojedynki, dokonywali złych wyborów i mam wrażenie, że dzisiaj to nawet do pustej bramki by nie trafili gdyby mieli okazję, że Robertson mógł dostać żółtą kartkę i wykluczyć się z rewanżu robiąc miejsce dla Moreno (....ok, dla Milnera :D ), ale jej nie dostał, że Kimmich w podobnej sytuacji dostał kartkę i nie zagra w rewanżu, że na mecz w Monachium na pewno wróci van Dijk i być może także Lovren oraz że zremisowaliśmy 0:0 i teraz każda bramka zdobyta na wyjeździe spowoduje, że Bayern będzie musiał zdobyć przynajmniej dwa gole, to jestem zadowolony. Naprawdę jestem spokojny i zadowolony. Henderson MOTM jak dla mnie. Fantastyczny występ kapitana. Bardzo dobre zawody Keity, Wijnalduma, Fabinho i Firmino. TAA dla mnie dzisiaj najsłabszy, ale on dopiero co wrócił po kontuzji także wierzę, że odtąd będzie już tylko lepiej z jego grą. Teraz odpocząć, naładować akumulatory i jedziemy na wojnę na Old Trafford. Tylko ten mecz się teraz liczy.

xMyFoex
Posty: 51
Rejestracja: 19 maja 2016, o 09:22

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: xMyFoex »

A mnie dziwia dwie rzeczy... Pierwsza to, że za każdym razem gdy drużyna wraca z jakiegoś obozu z Hiszpanii czy Portugalii itp. Wygląda słabo, dziś szczególnie irytowała mnie celność podań nie potrafili wymienić między sobą 3,4 krótkich piłek. I ciekawi mnie czy to kwestia przetrenowania czy zbyt dużego luzu... Moim zdanie najlepiej ta drużyna wyglądał w grudniu gdzie graliśmy co 3 dni, poprostu przerwy im nie służą . A druga sprawa to Origi nie chce się nad nim znęcać, ale jakim cudem mając na ławie stu lallane i shaqa wchodzi gość który nie nadawał się do Wolfsburga. Oszczedzani są na MU? Nie sądzę żeby któryś z nich wyszedł w pierwszym składzie w niedzielę. Nawet sabotazysta moreno dał by więcej w ataku od niego. Jak dla mnie gość nie zmieścił by się do drugiej drużyny Liverpool a gra w 1/8 LM.

MichaLFC
Posty: 860
Rejestracja: 13 cze 2011, o 16:30

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: MichaLFC »

Spodziewałem się remisu, z tym że zakładałem 1:1 więc nie jest źle. Najlepszy z możliwych remisów. Szkoda, że nie udało się nic wcisnąć, ale z drugiej strony dobrze, że nic nie straciliśmy. Sprawa otwarta, bardzo ciekawy rewanż się szykuję.
Obrazek

#42

Django
Posty: 2610
Rejestracja: 25 maja 2014, o 23:36
Lokalizacja: Szczecin

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: Django »

lingo1 pisze:jak przegramy 2-1 to i tak awansujemy, czy się mylę?
Heheszki robisz, nie?? Ale na wszelki wypadek zapytam - na jakiej podstawie zespół, który w dwumeczu strzelił mniej goli miałby awansować kosztem tego, który strzelił ich więcej?
Obrazek

paranormalnY
Posty: 348
Rejestracja: 6 kwie 2014, o 23:20

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: paranormalnY »

xMyFoex pisze:(...) jakim cudem mając na ławie stu lallane i shaqa wchodzi gość który nie nadawał się do Wolfsburga(...)
To był krzyk rozpaczy Kloppa w kierunku zarządu: "patrze jaką mam mega ławkę" :lol:
love the game hate the business
Obrazek

bugi
Posty: 1733
Rejestracja: 4 lut 2011, o 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: bugi »

paranormalnY pisze:
xMyFoex pisze:(...) jakim cudem mając na ławie stu lallane i shaqa wchodzi gość który nie nadawał się do Wolfsburga(...)
To był krzyk rozpaczy Kloppa w kierunku zarządu: "patrze jaką mam mega ławkę" :lol:
Yyyyy :shock: Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli? Co wspólnego z naszą ławką ma zarząd?
Nikt Kloppowi na transfery nie żałuje, nikt Kloppowi nie wyprzedaje drużyny, jeśli Klopp kogoś chce - dostaje na to fundusze. Wydaje bardzo dużo.
Zapytm po raz kolejny, bo może nie jestem w temacie, co wspólnego ma z tym zarząd?
Obrazek

Awatar użytkownika
diablinadali
Posty: 900
Rejestracja: 13 sie 2012, o 13:03

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: diablinadali »

Parę słów na chłodno.
Fajny mecz z taktycznego punktu widzenia, natomiast postronny kibic mógł przysnąć kilka razy w ciągu tych 2 godzin. To, że Bayern będzie się bronił, było do przewidzenia, jednak rażąca nieskuteczność po obu stronach, a zwłaszcza Mane, pozostawiła spory niedosyt. Podróż do Monachium powinna być z zaliczką, ale chłopaki nie wywiązali się z roli (nieznacznego, ale jednak) faworyta. Kolejny raz po dłuższej przerwie między meczami następuje mała stagnacja.

Na plus defensywa mimo jej eksperymentalnego składu w samym sercu. Ogromny plus dla Firmino, Keity, Wijnalduma i Hendersona, który jeszcze niedawno podnosił mi ciśnienie swoją grą. Choć w przypadku tego ostatniego mam wrażenie, że im bardziej defensywna pozycja, tym lepiej wygląda. Jako czyściciel jest wyróżniającą się postacią, ale jako b2b niestety naleciałość defensywna ogranicza go w poczynaniach.

Na mały minus mimo wszystko Salah i Mane. Pierwszy w decydujących momentach postanawiał indywidualnie rozstrzygać, mając lepiej ustawionych/wychodzących na pozycję kolegów. Drugi zaś marnował na potęgę wszystko.

Sprawa awansu wciąż otwarta, ale faworyta już brak. Bayern atut własnego boiska, ale bez Kimmicha. Liverpool za to (o ile nic się nie wydarzy) z dużo lepszą defensywą, ale właściwie bronić nie ma czego. Jedyny plus bezbramkowego remisu jest taki, że 1 strzelony gol spowoduje, że Bayern będzie musiał do awansu strzelić 2, bo bramkowy remis będzie nominował do awansu Liverpool. Oby tylko tym razem zagrali na wyjeździe jak należy.

aroLFC
Posty: 16
Rejestracja: 3 mar 2017, o 20:02

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: aroLFC »

diablinadali pisze: Na plus defensywa mimo jej eksperymentalnego składu w samym sercu. Ogromny plus dla Firmino, Keity, Wijnalduma i Hendersona, który jeszcze niedawno podnosił mi ciśnienie swoją grą. Choć w przypadku tego ostatniego mam wrażenie, że im bardziej defensywna pozycja, tym lepiej wygląda. Jako czyściciel jest wyróżniającą się postacią, ale jako b2b niestety naleciałość defensywna ogranicza go w poczynaniach.
Właśnie rzecz w tym, że Henderson najlepsze mecze w tym sezonie miał na pozycji b2b. Polecam wejść na forum poświęconemu Jordanowi albo obejrzeć kilka meczy w linii pomocy Fabinho - Henderson Wijnaldum :wink:

cager
Posty: 52
Rejestracja: 5 sty 2017, o 18:28

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: cager »

Wiadomo, będzie ciężko awansować ale ten mecz pokazał że nawet taka potęga jak Bayern przyjeżdża do nas i cieszy się z remisu. Niemcy mieli jedną swoją akcję, gdzie Gnabry ograł Robertsona bodajże w drugiej połowie, inne groźne akcje to po dziecinnych błędach naszych, gdzie źle podawaliśmy no i te zagrania Alissona. Mieli większe posiadanie piłki ale to głównie przez granie z bramkarzem. Nawet statystyki mówią, że Lewy dostał więcej podań od Neuera niż od Jamesa, Comana i Gnabryego razem wziętych, więc to świadczy o naszej dobrej grze w obronie. My natomiast powinniśmy strzelić jedną, może dwie. Brakuje strzałów z dystansu, Firmino czy Wijnaldum powinno spróbować z dalsza bo mają dobry strzał.
Byliśmy lepsi od Bayernu w wielu aspektach i liczę że w Niemczech poprawimy celowniki i coś wpadnie, a w obronie zagramy bez błędów. Łatwo nie będzie ale trzeba patrzeć pozytywnie

Awatar użytkownika
Wrubel84
Posty: 662
Rejestracja: 28 wrz 2017, o 19:46
Lokalizacja: Gliwice

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: Wrubel84 »

Po pierwszej połowie miałem wrażenie, że to będzie mecz do pierwszego poważnego błędu bramkarza przy rozgrywaniu. Albo Nouer albo Alisson. Dziwny obrazek kiedy piłka jest rozgrywana w polu karnym. Widać duży szacunek. Ale gdyby tak szybciej dobiec, zmusić do błędu to może by coś się udało. Mamy remis bezbramkowy, każdy gol dla nas to presja i nerwy Bayernu. Z VVD już w obronie możemy mieć większy spokój i skupić się na ataku. Oby tylko być skutecznym.

PS. Strzałów z daleka nie będzie póki Ox nie wróci lub Shaq nie będzie miał wolnego. Nie ma po prostu kto strzelać z dystansu a'la Cou. Brak w ogóle rzutów wolnych z obrębu pola karnego.

Awatar użytkownika
kargulk
Posty: 48
Rejestracja: 12 maja 2014, o 13:56

Re: Liverpool - FC Bayern München

Post autor: kargulk »

Jeżeli chodzi o strzały z daleka myślę że T.A.Arnold ma parę w nogach i mlodemu powinni dać uderzać w kolejnym meczu. Ogólnie słabo mi się ten mecz oglądało. Nie lubię gry Bayernu.

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś źle. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj."

ODPOWIEDZ