PSG - Liverpool

Rozmawiamy tutaj o wszystkich rozgrywanych spotkaniach Liverpoolu.

Moderatorzy: ramar, zoltoczerwony, Juluz, Daniel, Gonzo, Szpieg1, AirCanada

Awatar użytkownika
diablinadali
Posty: 901
Rejestracja: 13 sie 2012, o 13:03

Re: PSG - Liverpool

Post autor: diablinadali »

Jedi13 pisze:Nam w środku pola brakuje przede wszystkim kogoś takiego jak Gerrard czy Alonso. Zawodników potrafiących posłać długą agresywną piłkę w punkt. To samo dotyczy dośrodkowań. Wszystkie są albo za lekkie albo zawieszone i wolne.
Hendersona raz w życiu widziałem posyłającego długie agresywne podanie. Chłop jest mierny. Francuzi zjedli go pressingiem.
Tu wystarczyłby jakikolwiek piłkarz pokroju Oxa, który ma na tyle jaj, by wrócić po piłkę i przenieść ją wyżej środkiem boiska. Nie trzeba mieć umiejętności Verattiego czy innego Modricia, wystarczyłoby uwolnienie jednego z trójki środkowych pod warunkiem, że nie byłby to Henderson. W drugiej połowie wszedł Keita i mimo że PSG dobrze odcinało ofensywę od podań, to przynajmniej był na boisku piłkarz zdobywający przestrzeń jednym zwodem czy podaniem. Takich cudów nie ma się co spodziewać po Milnerze czy Hendersonie.

To było jak Kosmiczny mecz, ale tylko w kontekście zabrania mocy piłkarzom LFC.

Ralf088
Posty: 1869
Rejestracja: 6 lut 2012, o 20:08

Re: PSG - Liverpool

Post autor: Ralf088 »

A ja tak uważam że jednak awansujemy. Gramy na Anfield, mam nadzieję że kibice zrobią taką atmosfere jak z Romą w półfinale LM, nasi chłopcy muszą spiąć poślady bo wygrać dwoma bramkami u siebie z Napoli to jest do wykonania, ale warunkiem jest to że ani Henderson ani Milner nie wybiegną w podstawowej jedenastce, bo w tym meczu nie mamy co bronić tylko musimy atakować. Będzie ciekawie, a tym czasem już nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem tylko szykować sie do derbów !:)

Awatar użytkownika
magniuto
Posty: 301
Rejestracja: 14 sty 2011, o 14:04

Re: PSG - Liverpool

Post autor: magniuto »

Nawet jak awansujemy, to kosztem fajnego Napoli. Gdybyśmy zagrali wczoraj lepiej, można by wywalic z LM najbardziej cipowatą drużynę w Europie, czyli PSG. Jest różnica.

Ralf088
Posty: 1869
Rejestracja: 6 lut 2012, o 20:08

Re: PSG - Liverpool

Post autor: Ralf088 »

My sie nie patrzmy na to kogo my mamy wywalić bo zaraz nas nie będzie. Co mnie los PSG obchodzi? Awansują to awansują, to tylko Liga Mistrzów zyska bo oglądając taki zespół z drużynami typu Barcelona, Bayern czy Real to sama przyjemność. Spiąc poslady na Napoli i niech sobie Paryżanie awansują.

bugi
Posty: 1734
Rejestracja: 4 lut 2011, o 11:02
Lokalizacja: Warszawa

Re: PSG - Liverpool

Post autor: bugi »

Ralf088 pisze:A ja tak uważam że jednak awansujemy. Gramy na Anfield, mam nadzieję że kibice zrobią taką atmosfere jak z Romą w półfinale LM, nasi chłopcy muszą spiąć poślady bo wygrać dwoma bramkami u siebie z Napoli to jest do wykonania, ale warunkiem jest to że ani Henderson ani Milner nie wybiegną w podstawowej jedenastce, bo w tym meczu nie mamy co bronić tylko musimy atakować. Będzie ciekawie, a tym czasem już nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem tylko szykować sie do derbów !:)
Co masz do Milnera przepraszam bardzo? Jest to przypominam rekordziasta w liczbie asyst w LM oraz pewniak i w sumie jedyny pewny gracz do wykonywania jedenastek w naszym zespole. Henderson + Milner oczywiście jestem na nie, ale James w skladzie musi byc.
Obrazek

ODPOWIEDZ